Niedziela 27 Września 2020r. - 271 dz. roku,  Imieniny: Damiana, Wincentego

| Strona główna | | Mapa serwisu 

Polecamy:
Nowe komentarze:
Artur Sołonka
27.09.20 4:44
Jeszcze mnie Kałuski nie uznał za wroga z jadem, więc piszę na wszelki wypadek. A im więcej wrogów tym większa popularność p. Kałuskiego. Jest takie powiedzenie: "To czym wyzwałem innych przypominają mi moi wrogowie aby mnie teraz upokorzyć". Kto to powiedział to Kałuski musi sam sobie poszukać. Panie Kałuski przyzwoitości nie da się już wymusić pańską hipokryzją która jest widoczna w pańskich wypominkach aż do totalnego znudzenia. I jeszcze inny cytatat mądrego Człowieka, a muszę to zrobić w imię innej zasady: "To, jak drwisz z ludzi i mojego Boga, niewiele mówi o moim Bogu, za to wszystko mówi o tobie". Muszę to powiedzieć bo nie podobają mi się, czy wręcz budzą odrazę pańskie wulgaryzmy oraz teksty drwiące z rozmaitych świętości, jak choćby te o Królowej Polski, Janie Pawle II, czy o Piusie XII. To jest manipulacja tym, co wyczyta pan w "Onecie, Wyborczej i innych lewackich zlewaków od których aż czerwono po Marksistowsku. Wolter był utalentowanym cwaniakiem swego czasu. Pan Kałuski nie zna ani na jotę historii czasu w którym żył i pisał Voltaire. Aby to Kałuskiemu wytłumaczyć tutaj na Kworum nie ma więcej miejsca, a ja nie mam zamiaru poświęcać czasu dla Kałuskiego na tzw. "pierdoły komentatorskie" o nim i jego "twórczości. Zaraza we Francji wylęgała się od dawna. Wybuchła kiedy po śmierci Ludwika XIV ster rządów ujął bezbożny regent, książę Filip Orleański. Ale już za Ludwika XV powstał związek "duchów mocnych" albo "filozofów", mający za hasło: Ecrasons l'infČme [zgnieciemy niegodziwca]. "Prądy te miały za cel obalenie chrześcijaństwa i przekształcenie Francji, tak pod względem religijnym, jak i społecznym. Przywódca tego spisku, VOLTAIRE, arcymistrz w sarkazmie i sofizmacie, szydzi z tajemnic wiary, osłabia cześć dla władzy, podkopuje zasady moralności[3]. Dalej jeszcze posuwa się Diderot, bo zuchwale twierdzi, że nie będzie dobra na świecie, dopóki ostatniego króla nie powieszą na wnętrznościach ostatniego księdza". Cytuję za św. ks. abp Jóefem Sebastianem Pelczarem.´Masoński przewrót -Rewolucja francuska - Terror, tyrania i krew". Nb takim typem był też "moralista"Jakub Rousseau, zręczny sofista bez zasad moralnych. Wyrzekł się wiary, dopuszczał się kradzieży i rozpusty, pięcioro swoich nieślubnych dzieci oddał do zakładu dla podrzutków. Swymi pismami, jak "Umowa społeczna" wywarł wpływ na wyrobienie idei i haseł rewolucyjnych - do dzisiaj w imieniu takich haseł zginęło i ginie miliony ludzi. Prof. dr. hab. Paweł Hanczewski, ocenia tego cwaniaka Woltera bardzo krótko: "Wolter (to) steki banałów". Ale i ja o tym krótko. Voltaire zasłynął z "przyjaźni z PRUSAKIEM, Fryderykiem i pobycie na jego dworze (a tu już była wzmianka o pańskiej pruskiej mentalności)) "Najokropniejszy rząd o jakimkolwiek historia wzmiankowała. To starożytny rząd feudalny w całej swojej ohydzie". Autorem tej paskudnej opinii na temat ustroju Rzeczypospolitej jest Wolter. Opinia jest tym bardziej ohydna, że Wolter wygłosił ją na początku 1773 r., bezpośrednio po I Rozbiorze Polski. Kilka lat wcześniej Wolter w następujący sposób pisał o wkroczeniu armii rosyjskiej na terytorium Rzeczypospolitej pod pretekstem ochrony innowierców: "Jest armia rosyjska pierwszą tego rodzaju, odkąd świat istnieje, jest armią pokoju, która służy jedynie po to, aby wspierać prawa obywateli i zastraszać prześladowców". Sama caryca Katarzyna II doczekała się "modlitwy" z jego strony: "Ciebie, Katarzyno, chwalimy, ciebie, o pani, wyznajemy". Voltare był pochlebcą tych, którzy mu wazelinowali. A pan Kałuski nie ma żadnych wrogów. Sam ich wymyślił, bo nie zgadzają się z jego wymysłami. Wciąganie w taką hipokryzję REDAKTORA Kworum, jest potwierdzeniem, że ten "historyk australijko-polski" jest z taktem i manierami obowiązujących w KORESPONDENCJi w dalekiej odległości!

 -------------------------------
Jacek Socha
26.09.20 16:03
Ale ten wirus narobił zamieszania w naszym kworumowskim towarzystwie komentatorskim. Kto by pomyślał, że ten, jak mówili między sobą "świrus z koroną" wykosi tych najtrwardszych, tych chłopów z j...i, jak to sami o sobie mówili. Gdzie te chłopy śpiewała Danuta Rin, no gdzie? Je... Gdzie te Jaśki i Władysławy zza Wielkiej Wody? Gdzie te Lubomiry i sołtysy Mrugały? No gdzie? Niech odpoczywają w pokoju i ku przestrodze potomnych! Kto z wirusem nie wojuje, ten od wirusa ginie! Jedynie dzielny p. Kałuski , gdzieś tam... hen daleko aż na Antypodach, trwa na posterunku i walczy premierem tego stanu stanu w którym sam zamieszkuje, bo... na rocznicę ślubu oczekuje - więc za to mu chwała i cześć! Redaktorowi życzę oby przetrwał w zdrowiu ten trudny czas. Pozdrawiam

 -------------------------------
Artur Sołonka
22.09.20 11:29
Pani Moniko, w związku z "elitarnym solidarnościowcem" z Australii, który był usłużnym kierowcą "Czerwonego ambasadora" dodaję i ja pewien fakt jaki opublikował śp. prof. Jerzy Przystawa z Wrocławia pod ważnym tytułem: CO KOMU ZOSTAŁO Z TYCH LAT? "Akurat dwa dni przed 30 rocznicą wprowadzenia stanu wojennego stałem na przystanku obok Pasażu Handlowego na Placu Grunwaldzkim we Wrocławiu, kiedy z piskiem opon i fasonem przejechało koło mnie nowiutkie Maserati, a za kierownicą zobaczyłem mojego dobrego znajomego sprzed 30 lat, największego polityka Dolnego Śląska (a może i całej Polski?), legendę "Solidarności" Władysława Frasyniuka. I jakoś tak, od razu, przypomniała mi się znana opowieść, jak to w przygotowaniach do Okrągłego Stołu, przed pałacykiem na Foksal oczekiwali na przyjazd księdza prymasa Stanisław Ciosek i Lech Wałęsa. Po chwili podjechał błyszczący Mercedes z kardynałem Glempem. Widząc podziw malujący się na twarzy Wałęsy, dowcipny Ciosek zagadał: Jeśli się porozumiemy, to wkrótce wszyscy będziemy jeździli takimi samochodami. Jak mówią Włosi: Se non e vero, e ben trovato - jeśli nawet to nieprawda, to dobrze powiedziane. Maserati Frasyniuka to tylko jeden z rozlicznych dowodów, że pójście razem naprawdę się opłaciło, a proroctwo sekretarza KC Stanisława Cioska spełniło się w PEŁNI !!! Może nawet za bardzo. 30 lat temu, nad rankiem 15 grudnia, razem z Frasyniukiem, Piniorem, Bednarzem i Labudziną opuszczałem chyłkiem Pafawag, którego bramy akurat forsowało ZOMO. Wyprowadzano nas przez ogródki działkowe i podzielono na dwie grupy. Frasyniuk z Piniorem i Bednarzem poszli w jedną stronę i z Pafawagu przerzucono ich do Dolmelu, a potem dalej, do FAT-u i Hutmenu, bo wszystkie te zakłady tworzyły dość zwarte fabryczne miasto. Ja z Barbarą Labudziną odczekaliśmy do końca godziny policyjnej i wyruszyliśmy w miasto w poszukiwaniu kryjówki dla RKS. Ksiądz Biskup Adam Dyczkowski przebrał mnie w swoją kurtkę i czapkę i skierował do ks. dra Franciszka Głodzia, proboszcza kościoła św. Elżbiety przy ul. Grabiszyńskiej, gdzie na wieży kościelnej zainstalowaliśmy pierwszą podziemną siedzibę Zarządu Regionu "Dolny Śląsk". I tak zaczęła się romantyczna przygoda walki podziemnej. (...).TEN romantyzm, z upływem miesięcy i lat płowiał i blakł." Pani Moniko cały ten artykuł aby i ON NIE ZBLADŁ wyślę w odpowiednim czasie dla przypomnienia do polonijnego pisma w Australii, bo w okienku na KWORUMOWSKI komentarz jest mało miejsca, a artykuł jest dość obszerny To tylko wprowadzenie. Może będzie Pani uprzejma opisać swoją walkę z komuną nie tylko przy boku p. Szczepańskiej, ale i przy boku innych i w innych miejscach, a także w Australii. Zainteresowany wymianą zdań chciałbym dowiedzieć się czegoś więcej ale nie znajduję tego nawet w "Encyklopedii Solidarności" Pozdrawiam Panią

 -------------------------------
Jadwiga
21.09.20 16:40
Piekny artykuł....pouczajacy

 -------------------------------
Ostatnio dodane:
Polecamy:

RADIO CHRYSTUSA KRÓLA

Fundacja Pomocy Antyk
www.radiownet.pl
Strony Patriotyczne
  
Statystyki:

Od 2.10.2006
odwiedzono nas:
1459754 razy.

Porozumienie oczekiwane (Aktualizacja)
Gdy wydawało się, że po maratonie wyborczym, z koronawirusem w tle, czeka nas przeszło 3-letnia nuda na politycznym poletku, nagle jak grom z jasnego nieba objawiła się kłótnia w prawicowej rodzinie...

22.09.20 - 20:51 | Czytaj więcej

11.09.20 | Koniec recesji

23.06.20 | Ważne wybory

18.06.20 | Nowy CIT

27.09.20 | Źli i dobrzy

19.09.20 | Gruziński toast

14.09.20 | Siła postępu

22.08.20 | Udawanie

Majdan w Ameryce!
Przygotowywane i dobrze opłacane kadry niecierpliwie wymachując marksistowskimi manifestami świetlanej przyszłości, pięściami, nogami i kijami bejsbolowymi czekają na hasło, symbol...

27.09.20 - 11:28 | Czytaj więcej

Smoleńsk 2010 pamiętamy
Ewa Stankiewicz non stop podczas drogi apelowała do obecnych władz o determinację i kompetencję w wyjaśnieniu zbrodni smoleńskiej, przypominając, iż po 10 latach od katastrofy, oraz po 5 latach sprawowania...

13.09.20 - 23:13 | Czytaj więcej

14.08.20 | Cud nad Wisłą

11.06.20 | Boże Ciało


40 lat NSZZ Solidarność
Dla protestujących porozumienia było dopiero pierwszym krokiem, środkiem do budowy nowych wolnych, instytucji społecznych i rozwoju samorządności społeczeństwa. Dla komunistów były jedynie...

31.08.20 - 13:38 | Czytaj więcej

19.08.20 | Szkodzi opozycji

08.06.19 | ...

19.05.19 | Czerwone maki

Zwiastuny gorącej jesieni
Koniec sierpnia i początek września nastręcza wiele okazji do obchodów, zwłaszcza w tym roku, kiedy to przypadła 40 rocznica podpisania porozumień strajkujących załóg z – jak to się wtedy mówiło...

10.09.20 - 21:41 | Czytaj więcej

12.09.16 | ROZPACZ

Wstyd i podziw we mnie
Jeżeli teraz patrzą ze sfer niebieskich na ludzi, ich rodaków, którym nie zależy na Polsce, często dopuszczających się zdrady i zaniechania i chcą zapomnieć o "bezsensownej Polaków walce o wolny kraj...

19.08.20 - 12:07 | Czytaj więcej

20.09.20 | Obrona Wizny

PRZEMYŚL - MIASTO MOJE
Przemyśl – miasto moje, Budzę się o świcie. Myślę sobie – Polska! Tu jest moje życie... Środkiem San przepływa. Cudna okolica. A uroda dziewczyn Zmysły me zachwyca Zosia, Karolina, Gosia, Kasia, Jola...

24.08.20 - 19:46 | Czytaj więcej

28.04.20 | Florencja

Haniebny wyrok
Odbieramy postanowienie Sądu jako kolejną odsłonę spektaklu kompromitującego wymiar sprawiedliwości. W sprawie złożyliśmy skargę kasacyjną, gdyż RDI jest uczestnikiem postępowania...

08.09.20 - 21:46 | Czytaj więcej

14.07.20 | Wizerunek Polski