Czwartek 4 Marca 2021r. - 63 dz. roku,  Imieniny: Adrianny, Kazimierza, Wacława

| Strona główna | | Mapa serwisu 

dodano: 09.03.08 - 18:43     Czytano: [3106]

Młodym, niedouczonym...

Zdarza się tak, że przeglądając Portale trafi się czasem na tekst, który - z różnych powodów - powinien trafić do szerszej widowni. Poniżej komentarz do artykułu "Ziobro byłby najlepszym prezesem PiS", tajemniczego Eliota, znaleziony na "onecie", który dedykujemy młodszym czytelnikom i tym, których dopadła zastanawiająca amnezja.
(red.)

.............................................

W społeczeństwie zwłaszcza młodym niedouczonym: Kaczyńscy to komuchy a Kwaśniewski, Ćwiąkalski, Janik czy Szmajdziński to demokraci. Człowiek zaradny to kombinator, cwaniak, oszust i złodziej, a człowiek uczciwy to frajer. Zbrodniarze którzy mordują, obcinają palce wychodzą na wolność a ci którzy nie mogą zapłacić ZUSu, podatków czy alimentów idą do więzienia. Adwokat przestępców (który paktował z nimi jak uniknąć kary) staje się szefem wymiaru sprawiedliwości w Polsce a ci którzy śmieli prowadzić śledztwa przeciwko grupom przestępczym są dzisiaj upokarzani. Naszym obowiązkiem jest przypominanie młodym ludziom o niedawnej historii w której czerwoni mieli swoje miejsce jako oprawcy.

4 czerwca 1989 roku odbywają się wybory do sejmu i senatu PRL. Według WYMUSZONYCH uzgodnień (!!!!) przy Okrągłym Stole zasad, komunistycznej koalicji przypada 65% mandatów w Sejmie. Wybory dotyczą faktycznie tylko pozostałych 35% procent mandatów i w całości zdobywają je kandydaci opozycji reprezentowanej przez Komitet Obywatelski przy Lechu Wałęsie. Pierwsze po 1944 roku, częściowo wolne głosowanie ujawnia przytłaczające poparcie dla opozycji. PZPR i jej sojusznicze stronnictwa polityczne ponoszą druzgocząca porażkę. Mimo to, mają zagwarantowaną przewagę w sejmie.

W lipcu na nowoutworzony urząd Prezydenta PRL kontraktowy sejm wybiera gen. W. Jaruzelskiego - przywódcę komunistów i człowieka w największym stopniu odpowiedzialnego za represje stanu wojennego. W zamian za to, w myśl hasła "Wasz prezydent - nasz premier", na czele nowego, utworzonego pod koniec sierpnia rządu staje jeden z przywódców opozycji - Tadeusz Mazowiecki. Powszechna radość zmącona jest tylko wyraźnie odczuwanym szantażem w postaci zachowania przez komunistów tzw. resortów siłowych - obrony narodowej i spraw wewnętrznych.
W grudniu sejm przywraca tradycyjną nazwę państwa -"Rzeczpospolita Polska" i tradycyjne godło państwowe w postaci orła w koronie. Rozpoczyna się proces głębokich reform społecznych i politycznych. Wprowadzona zostaje pełna wolność stowarzyszania się. Następują bardzo głębokie zmiany na scenie politycznej.

W styczniu 1990 roku rozwiązuje się PZPR. Niedawni komuniści powołują w jej miejsce partię o charakterze socjaldemokratycznym - SDRP. Komuniści polscy reprezentowali w Polsce sowieckich zbrodniarzy. PZPR była partią zdrady narodowej. Ma w swojej bogatej tradycji mordowanie polskich żołnierzy z AK, strzelanie z czołgów do robotników, skrytobójcze mordy niepokornych księży i zamęczanie tych którzy nie pozwolili zabrać im ich ludzkiej godności. Mnóstwo szubrawców którzy codziennie niszczyli życie i zdrowie przyzwoitych Polaków: ubecy, szpicle, aparatczyki i członkowie PZPR, ZMS, ZSMP, ORMO, ZOMO, milicji, wojskowe politruki, członkowie TPPR i innych komunistycznych, przybudówek chodzą wśród nas. To ludzie bez sumienia. Musieli je w sobie zniszczyć aby za pieniądze i przywileje sprzedawać się morderczej machinie. To polityczne prostytutki. Przekazują swoim dzieciom i bliskim świat bez ludzkich zasad. To prawdziwi Zombie. Niewielu z nich wróciło do ludzkiego świata przez morze pokuty za niegodziwości jakich byli źródłem. W sztafecie podłości zastąpili ich teraz młodsi dbający aby komunistyczne zbiry nie straciły swoich emerytur i rent, przeszkadzający w lustracji i dekomunizacji i w ujawnieniu prawdy o komunistycznych zbrodniach. Cieszmy się że było nam dane zachować ludzką godność. Nie dziwmy się że żywe trupy jakimi są te komunistyczne potworki nie rozumieją co to przyzwoitość. Trzeba być żywym człowiekiem aby rozumieć co to jest ludzka godność.

Nikt nie wątpił że postkomuniści a zwłaszcza ich sponsorzy po kilku porażkach przegranych wyborach odpuszczą tak łatwo. Stawka zbyt wysoka. To co zapewniało przestępcom bezkarność to ciągłość czerwonej władzy SLD albo liberalizm PO. Wystarczy kropelka oliwy na skołowane umysły Polaków i wrzawa tłumi istotę rzeczy. Odnowa moralna państwa. Wg mediów sympatyzujących z postkomuną Zalewski jest be, Ziobro jest be, Kaczyński, Wasserman też są be. Ale cacy są Kwaśniewski, Tusk, Szmajdziński, Komorowski, zaszczuta Jakubowska, Sawicka o Blidzie nie wspomnę, wszystkie elementy szpicli, ubeków. Teraz nawet Lepper wyrósł na ofiarę totalitaryzmu.
A kto wierzył w łatwą odnowę moralną Polski?
Kiedy dla wielu Polaków korupcja jest synonimem zaradności a życie w moralnym, obyczajowo standardzie uczciwości... frajerstwem.

Od września 2005 roku politycy Platformy a później część postkomunistycznych wyborców tej partii rozpoczęli kampanię której zadaniem było wybielenie zbrodniczego komunizmu i samych komunistów aby koalicja Platformy z komunistami była łatwiejsza do przełknięcia dla wyborców. Służyło temu nazywanie PiSu bolszewikami a nawet komuchami, sugerowanie że obecne demokratyczne rządy są prawie takie same a nawet gorsze od rządów zbrodniczej komunistycznej mafii która była jedynie narzędziem sowieckiej represji. Usuwanie komunistycznych i lumpenliberalnych polityków z rad nadzorczych i urzędów nazywano zawłaszczaniem państwa a aresztowanie przestępców powiązanych z SLD i PO wprowadzaniem państwa policyjnego. Opanowany przez komunistów i polityków związanych ze współpracującą z komunistami Unię Wolności Trybunał Konstytucyjny nazywano ostatnią linią obrony demokracji sugerując że to komuniści są tej demokracji obrońcami przed zagrażającym jej bolszewickim PiSem. To niezwykły świadomy proces fałszowania historii i apoteozy komunizmu. Z niezwykłą zajadłością atakowano Kryżego który rozliczył FOZZ i Jasińskiego ponieważ zdradzili oni komunistyczną mafię i poparli dekomunizację, lustrację, CBA, obniżenie emerytur i rent UBekom i PZPRowskim aktywistom oraz walkę z przestępczością. Robili to tacy politycy jak Tusk czy Komorowski którzy z niezwykłym poświęceniem do tej pory bronili UBeków i komunistycznych szpicli przed ujawnieniem. "Nocna zmiana" pokazała heroiczny bój Tuska o spokój komunistycznych szumowin. Ci sami ludzie nie mają nic przeciwko tym UBekom i PZPRowcom którzy do końca pozostali wierni komunistyczno-UBeckiej mafii zawiązując z nimi koalicję w Warszawie i na Śląsku. Platforma pod wodzą Tuska idealnie wpisała się w postkomunistyczny obóz.

Pewnie przynudziłem, ale tutaj chodzi o Polskę i mam do tego prawo!

Eliot__Ness
ONET
09.03.2008 12:07

Wersja do druku

Lubomir - 05.07.08 21:44
Młodzi, niedouczeni...Niestety można nad nimi ubolewać. Są ofiarami porzedniego systemu deprawacji i demoralizacji. W olbrzymiej masie wstydzą się zamienić w ojczystym, polskim języku - jednego zdania. Ich język komunikacji, to zbiór słownych fekalii, często żywcem z carskiej armii lub kryminału. Pogarda dla religii, historii i kultury polskiej jest typowa dla tych młodych pasożytów, czujących obrzydzenie do nauki i pracy, domu, rodziny i państwa.

fifi - 06.04.08 21:48
Dziekuje Panie Eliocie
za przypomnienie mi faktow z lat mej mlodosci iwydarzen ktore do dzisiejszego dnia utrwalone sa w mojej swiadomomosci
Dziekuje Bogu za to ze nauczycielem Historii Polski w naszym domu byl moj ojciec /ulan Piulsudskiego/. Dzieki Nim /naszym rodzicom/ w naszych domach haslo BOG HONOR i OJCZYZNA
jest ciagle aktualne w eliotie

Wszystkich komentarzy: (2)   

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami naszych Czytelników. Gazeta Internetowa KWORUM nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

04 Marca 2004 roku
Zmarł Jeremi Przybora, polski satyryk i reżyser, współtwórca "Kabaretu Starszych Panów" (ur. 1915)


04 Marca 1946 roku
Papież Pius XII mianował księdza Stefana Wyszyńskiego biskupem ordynariuszem diecezji lubelskiej


Zobacz więcej