Czwartek 18 Lipca 2019r. - 199 dz. roku,  Imieniny: Kamila, Karoliny, Roberta

| Strona główna | | Mapa serwisu 

dodano: 16.08.09 - 23:54     Czytano: [2756]

Dział: Interwencje

Do posłów i senatorów RP!!!


Wzywamy, jako obywatele RP, do niezwłocznego podjęcia obowiązków ochrony suwerenności i interesów państwa polskiego w UE oraz przestrzegania Konstytucji.

Czy niemiecki Federalny Trybunał Konstytucyjny pogrzebał Traktat Lizboński? Raczej nie. Z pewnością swoim wyrokiem z 30 czerwca przypomniał jednak wielu europejskim politykom o czymś, o czym w zapale pogłębiania integracji europejskiej wydawali się zapominać: że to nie międzynarodowe instytucje, ale suwerenne państwa mają wyłączne prawo decydować o tym, w jakim tempie i na jakich zasadach może przebiegać integracja. Wynika to jasno z konstytucji Niemiec – państwa najżywotniej zainteresowanego zacieśnianiem unijnych więzi. Stąd wyrok z Karslruhe, nakazujący uchwalenie specjalnej ustawy wzmacniającej rolę niemieckiego parlamentu w podejmowaniu decyzji na szczeblu unijnym. Bez nowego prawa, gwarantującego suwerenność Niemiec, Traktat Lizboński nie będzie mógł być ratyfikowany.

Zdaniem wielu prawników, wyrok z Karlsruhe otwiera nowe możliwości także przed Polską. Bo nie ma powodu sądzić, że tylko Niemcom przysługuje w Unii prawo do ochrony swojej suwerenności.

O tym wszystkim opowiedział portalowi Fronda.pl Stefan Hambura, znany mecenas specjalizujący się w prawie wspólnotowym. Po publikacji wywiadu z nim, czytelnicy Fronda.pl wyrazili potrzebę publikacji przez nas listu do polskich polityków. Listu przypominającego im o ich podstawowych obowiązkach: dbaniu o suwerenność i podmiotowość Polski na arenie międzynarodowej. I wzywającego naszych przedstawicieli do podjęcia konkretnych kroków, aby ten cel zrealizować: wzmocnienia roli instytucji polskiego państwa w unijnych procesach decyzyjnych.
Wychodzimy naprzeciw zapotrzebowaniu naszych czytelników. Publikujemy list otwarty, który w prosty i jasny sposób przypomina naszym politykom o ich powinnościach i wzywa do zabezpieczenia polskich interesów w Unii Europejskiej.

Jeśli licznie poprzecie Państwo ten list – na co liczymy – będzie miał on szansę stać się mocnym, obywatelskim głosem w polskiej debacie publicznej i jasnym wezwaniem naszych reprezentantów do liczenia się z wolą narodu.

Prosimy więc nie tylko naszych stałych czytelników, ale też wszystkich polskich patriotów podzielających przekonanie, że dotychczasowe wysiłki naszych polityków w zabieganiu o polskie interesy na forum UE były niewystarczające, o poparcie poniższego listu. Podpisy będziemy zbierać do końca września. Po tym terminie przekażemy go wraz z listą sygnatariuszy na ręce polityków predystynowanych do podjęcia wyzwania wzmocnienia polskiej suwerenności. List otrzymają: marszałkowie Sejmu i Senatu oraz szefowie klubów parlamentarnych.

Redakcja Fronda.pl


List wzywający polskich polityków do ochrony suwerenności Polski w UE

Wzywamy, jako obywatele Rzeczypospolitej Polskiej, wszystkich posłów i senatorów Rzeczypospolitej Polskiej do niezwłocznego podjęcia swych konstytucyjnych obowiązków ochrony suwerenności i interesów państwa polskiego oraz przestrzegania Konstytucji.

Wzywamy do podjęcia działań analogicznych do tych, do których podjęcia wezwał niemiecki Federalny Trybunał Konstytucyjny niemiecki parlament w swoim wyroku z dnia 30 czerwca 2009 r. Badając zgodność Traktatu Lizbońskiego z niemiecką konstytucją, FTK orzekł bowiem, że aby traktat mógł wejść w życie, konieczne będzie ustawowe wzmocnienie roli niemieckiego parlamentu w procesach decyzyjnych w Unii Europejskiej.

Oczekujemy i żądamy podobnego jak w Niemczech ustawowego zabezpieczenia roli Sejmu i Senatu – reprezentacji narodu, czyli suwerena - w procesach decyzyjnych w stosunkach Polski z Unią Europejską. Wszyscy mamy bowiem konstytucyjne pośrednie i bezpośrednie – również w drodze referendum – prawo decydowania o losach Rzeczypospolitej Polskiej i zakresie jej suwerenności.


List można poprzeć wysyłając e-maila pt. „popieram“ na adres: info@fronda.pl lub analogiczny list na adres: Stowarzyszenie Kulturalne "Fronda", ul. Marszałkowska 55/73 lok. 168, 00-676 Warszawa, podając w jego treści swoje imię i nazwisko oraz zawód. Sygnatariusze będą sukcesywnie dopisywani pod treścią listu otwartego na portalu Fronda.pl.

Zobacz listę sygnatariuszy

(przyg. ZS)

Wersja do druku

Lubomir - 17.08.09 13:33
Błazen czy weterynarz ubrany w moro i udający ministra wojny, nigdy nie stanie się Napoleonem. Swoim zachowaniem będzie oscylował na pozycje klienta pewnej instytucji medycznej. Jeżeli sytuacje są tak zaprogramowane, by nie wymknęły się spod kontroli, tym bardziej trudno oczekiwać, by ludzie powołani przez siły zewnętrzne, działali na rzecz suwerennej Polski. Ale na powielenie niemieckich pomysłów może odważą się jacyś zdesperowani posłowie i senatorowie, którym jeszcze syfon czy zagraniczne stypendia nie odebrały poczucia rzeczywistośc. To, że ktoś należy do mniejszości niemieckiej, żydowskiej czy ukraińskiej, nie musi oznaczać, że jest nieugiętym zdrajcą Rzeczypospolitej Polskiej. Spośród narodowych mniejszości bardzo często wywodzili się ponadprzeciętni Polacy.

Wszystkich komentarzy: (1)   

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami naszych Czytelników. Gazeta Internetowa KWORUM nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

18 Lipca 1948 roku
Urodził się Jan Chrapek, polski duchowny katolicki, biskup radomski. Zginął w wypadku samochodowym w 2001 roku


18 Lipca 2012 roku
W wieku 103 lat zmarł w Kaliforni Władysław W. Smoleń, w II W.Ś. walczył u boku gen. S. Maczka


Zobacz więcej