Wtorek 21 Sierpnia 2018r. - 233 dz. roku,  Imieniny: Franciszka, Kazimiery

| Strona główna | | Mapa serwisu 

dodano: 09.06.12 - 19:20     Czytano: [1734]

Jarmark pseudopatriotyczny


Zaczęło się. Właściwie zaczęło się już dobrych kilka dni temu. Gdzie się człowiek nie ruszy spotkać można wszędobylskie biało-czerwone barwy. Bardzo dobrze, że Polacy manifestują narodowe kolory, jednak jaka jest intencja wszystkich tych, którzy to robią?

Narodowe barwy są wszędzie: na samochodach, na budynkach, na słupach, na twarzach. Rynek idealnie wykorzystał okazję, by zarobić na Euro2012. W sklepach można znaleźć tradycyjnie koszulki polskiej reprezentacji, biało-czerwone peruki, czapki, szaliki, rękawiczki. Na Euro2012 przygotował się również przemysł spożywczy. Każdy z nas może kupić sobie parówki kibica, ciastka kibica, baryłki kibica, lody kibica, prażynki kibica, lizaki kibica, a nawet popularne wafelki Grześki dla kibica. W końcu kibic coś jeść musi. Wszyscy ci, którzy kochają swoje pupile dostaną też z pewnością okazyjne gadżety dla swoich czworonogów. Szaleństwo piłki nożnej trwa w dobre.

Wszystko to lansują politycy, aktorzy, muzycy. W telewizji aż roi się od programów w całości poświęconych Euro.

Na ten okres w barwach narodowych podświetlony będzie też Pałac Prezydencki.
Wydarzenia - także sportowe - które gromadzą Polaków wokół biało-czerwonej flagi i budują poczucie wspólnoty mają wpływ na kształtowanie nowoczesnego patriotyzmu. To najzdrowsza metoda budowania polskiego nowoczesnego patriotyzmu.– mówi prezydent Bronisław Komorowski.

Flagą narodową swój samochód oznakował nawet premier Donald Tusk – fakt, że postrzępioną, co na szefa rządu nie przystało, ale wywiesił.

Pierwszą moją myślą było: „To wspaniałe, że Polacy wywieszają flagi narodowe!”. Wkrótce potem przyszło jednak pytanie „Dlaczego to robią?” Właśnie. Czy dlatego, że chcą pokazać swoją polskość? Czy dlatego, że manifestują swój patriotyzm? Nowoczesny patriotyzm? Czy ludzie kolejny raz wpadli w sieci idealnie przygotowanej reklamy i kupują coś, czego w rzeczywistości normalnie by nie kupili. Pomijam już fakt, że wszelkie te flagi są wykonane z nietrwałych materiałów, a odcienie tych barw często odbiegają od tych z oryginału polskiej flagi czy też na niektórych z tych flag pojawiło się godło, a taką flagę mają prawo wywieszać jedynie polskie ambasady i polskie statki.

Dlaczego Polacy nie świętują w ten sposób Święta Niepodległości? Dlaczego w dniu 11 listopada dostrzec flagę narodową na prywatnym balkonie jest tak ciężko, a o fladze na samochodzie nawet nie ma co myśleć? Gdzie są wówczas ci wszyscy patrioci, którzy teraz w imię EŁRO ścigają się na to, który z nich bardziej biało-czerwony? Dlaczego dziś flaga narodowa nie jest wstydem i ciemnogrodem, ale wtedy, kiedy sytuacja naprawdę wręcz wymaga jej wywieszenia, jej po prostu brakuje?

Invisibilius

Wersja do druku

Lawman - 31.07.12 1:36
Szanowny Invisibilusie,
odpowiem Ci na Twoje pytanie. Rzecz jest szalenie prosta, w zachodnich krajach Europy (i nie tylko) uprawiajacych tzw "gospodarke rynkowa", czyli kapitalizm, "business" byl zawsze slowem swietym - druga ewanelia, usprawiedliwiajacym wszystko. Kradziez, oszustwo, wymanewrowanie i zniszczenie konkurenta, wyzysk sily roboczej, szmugiel, nielegalne burdele, handel zywym towarem etc... Roznego rodzaju igrzyska sa do tego znakomita okazja. A wiec, aby bylo wiecej "business'u", to znaczy wyciagania jak najwiecej szmalu od ogarnietego euforia plebsu, okrasza sie go elementem pseudo-patriotyzmu, w postaci flagi narodowej danego panstwa. Nakleja sie te flage na wszystko, od kurtek poprzez kalosze, koszulki, parasole do damskich biustonoszy i majtek. Jego Wysokosc Business - brainwash'y, stwarza przekonanie, ze kupujac ten chlam popierasz rodzima reprezentacje. A plebs oczywiscie popiera, wiec kupuje. Tzw. "Wielka Brytania" - teraz UK (krajczek terytorialnie mniejszy niz Polska) jest tego znakomitym przykladem. Polacy jako narod zachlystujacy sie zawsze wszystkim co zachodnie i amerykanskie, a teraz w klubie EU, zaczeli robic to samo - aby bylo po zachodniemu. Malpuja na slepo.
Jesli natomiast chodzi o uczczenie Swiat Narodowych to sytuacja wyglada nieco inaczej, mianowicie: Historia, tradycje i rocznice waznych narodowych lub religijnych wydarzen sa obecnie na zachodzie widziane jako demonstracja nacjonalizmu, swiadcza o zacofaniu oraz rasizmieeeeeee!!! - szczegolnie jesli chodzi o Polske i Polakow, zarzuty tego rodzaju sa na porzadku dziennym. Sluzalczy "polski Rzad", aby podlizac sie swoim unijnym zarzadcom, tepi z cala surowoscia takie "niezdrowe" objawy. A wiec "rozsadni" polacy chowaja w tym czasie flagi do szuflady.
Masz kupowac a nie celebrowac!!! Rozumiesz polski ciemniaku.
Mam nadzieje, ze rzucilem nieco swiatla na ten "niezwykly" fenomen.

Z szacunkiem,
R. Lawman

zegarmistrz - 22.06.12 0:16
Tu widac różnice w traktowaniu flagi:
http://www.youtube.com/watch?v=ys85MOCaHfA
Niestety tzw. strażnicy tradycji i wiary dbają o właściwy układ rąk przy paciorku i aby taca była cicha, natomiast godło i barwę kraju z którego posiadają dowód osobisty, mają daleko i głęboko, tam gdzie słońce nie dochodzi.
Widać więc komu służą.

Lubomir - 20.06.12 9:21
Hitler marzył o polskim Wehrmachcie...Obecnym germanofilom udało się stworzyć piłkarską kadrę, złożoną z niemieckich żołdaków ozdobionych polskimi barwami narodowymi. Jednak cele wyznaczono im najwyraźniej niemieckie a nie polskie. W końcu kto płaci, ten i wymaga, a po Euro trzeba przecież wracać do niemieckiego płatnika. Niemcom zależy na polskich porażkach a nie sukcesach. Złamany polski duch, to zwycięstwo niemieckich rasistów-'nadludzi'. Polska to wielki przeciwnik Niemców na drodze do zbudowania Czwartej Rzeszy. Tego przeciwnika Niemcy wciąż usiłują wyeliminować.

Jan Orawicz - 11.06.12 21:24
Przypomniałem sobie szacunek moich Kochanych śp Rodziców do polskiej flagi,którą wywieszali nad dachem domu, każdego 3 Maja i Kazdego 11 listopada. Był 3 września 1939r kiedy hordy Hitlera już wtargnęły w granicę Pomorza Zachodniego,a w moim rodzinnym domu trwało przygotowanie do ucieczki w kierunku Warszawy, wtedy Ojciec wyjął z szafy wyprasowaną flagę biało-czerwoną. Popatrzył na Nią chwilę,przetarł chusteczką oczy i ucałował Ją pierwszy,po nim Mamusia i nas czwórka Ich pociech. Po tej pięknej ceremonii pożegnania się z ojczystą flagą, złożył Ją w kostkę, czyniąc znak krzyza, Tak pożegnana polska flaga została złożona w specjalnej skrzynce i schowana pod podłogę mieszkania.Muszę zaznaczyć,że moi Rodzice byli szarymi ludzmi od cieżkiej pracy,ponieważ czas I wś zabrał Im Rodziców, razem z tym możliwości kształcenia się itd. Czytać uczyli się z książeczek do nabożeństwa. Kiedy w lipcu 1944r Niemcy wiedząc o tym,że brat mego Ojca ma żonę Niemkę i mieszka w III Rzeszy postanowili wciągnąć Rodziców na Volksdeutsche Liste, to wtedy sporo razy otrzymali kategoryczne NIE!!! Za ten polski upór otrzymaliśmy skierowanie do Majdanka na wiadomą śmierć. Ale znalazło się 2 dobrych Niemców,którzy nas przechowali krótko przed wywózką na wskazane miejsce zagłady. Tacy byli tamci Polacy,którzy lekcję w szkole zaczynali modlitwą, a po modlitwie pięknym jednolitym okrzykiem: "ORŁOWI POLSKIEMU CZEŚĆ !!!"Pamiętam takie zaczynanie zajęć szkolnych,dzięki temu,ze moja najstarsza siostra czasami zabierała mnie na lekcję,gdy Pan nauczyciel pozwolił. W obecnym czasie w Świeto 3 Maja,czy 11 listopada bardzo rzadko można spotkać flagi na polskich domach. O czym to świadczy?
Normalnemu Polakowi ten fakt zapiera oddech. Czyżby Polacy zapomnieli o tej prawdzie nad prawdami,że Polska jest także dla nich DAREM BOŻYM,KTÓREGO NALĘŻY MIŁOWAĆ I BRONIĆ JAK OKA W GŁOWIE... Pozdrawiam

Jan Kosiba - 11.06.12 13:38
"Chcemy pracy i chleba zamiast igrzysk!" Taki transparent wywiesili chyba w piątek 8.06.2012 r. uczestnicy podczas demonstracji w Warszawie.
To drugi i bardzo ważny aspekt organizacji EURO 2012 w Polsce.
Bezrobocie w Polsce osiagneło poziom 3 mln. bezrobotnych.
Sytuacja pogarsza się na niekorzyść bezrobotnych. Ten rząd niewiele zrobił dla bezrobotnych. Przykuł Polaków do kieratu do 67 roku zycia.
Zarobi przez to na Polakach jak obliczyli fachowcy od ekonomii ok. 750 miliardów złotych w związku z wypchnięciem każdego emeryta na dwa lata poza obszar ochrony ubezpieczeniowej. PO obiecywała co innego a zafundowała Polakom kierat i biedę.

Szanowny panie Invisibilius! Sprzeczajmy sie pożytecznie. Tutaj nie zgadzam sie z panem całkowicie. Sport należy traktowac jako element biznesu i reklamy. Jeżeli dochodzi do tego element narodowy z wszelkimi znakami narodowymi to wszystko jest OK.
Do tego wszystkiego prosty lud ma igrzyska, dzięki którym moze zaspokoić swe rządze emocji i podniecenia związane z wydzielaniem się w mózgach tego ludu adrenaliny i innych substancji powodujacych euforię i stan uniesienia.

Każdy kraj, który podejmie się organizacji wysokiej rangi imprezy sportowej liczy przede wszystkim na zrobieniu interesu oraz uzyskaniu efektu propagandowego w postaci przyciągnięcia do naszego kraju strumienia turystów, ktorzy są mile widziani bo zostawiają dewizy.
Ponadto wymusza to na rządzących wybudowanie odpowiednich obiektów i infrastruktury sprzyjającej wielkim imprezom ale również pobudza nasz przemysł i gospodarkę.
Musimy być zmuszani do większego wysiłku nawet jezeli nam narojono tą imprezę bez zgody większosci Polaków.

Oczywiscie rządzący tym krajem zawsze bedą chcieli sobie przypisywać zasługi. Tak to już bywa w tym świecie.

Nie widzę tutaj aspektów negatywnych Euro 2012 w piłce kopanej.
Jedynym negatywnym aspektem może być poziom piłkarskiej reprezentacji Polski, która w normalnych warunkach eliminacji nie miałaby szans zakwalifikowania się do 16. najlepszych zespołów grających w tych mistrzostwach.

W życiu kazdego narodu musi być i coś dla ducha i coś dla ciała.
Oczywiście większe preferencje zawsze muszą być dla ducha.

To chyba za komunistów uknuto powiedzenie "w zdrowym ciele zdrowy duch".
I tutaj mogę mylić się. Zresztą jak wielu ludzi.
Kibicowanie imprezom sportowym jeszcze nikomu nie zaszkodziło (z wyjątkiem pseudokibiców). To raczej zdrowy objaw. Nie wszyscy jednak sportem zyją. Ja toleruję piłkę kopaną lecz nie przepadam.

Tym "miłym" akcentem pozdrawiam adwersarza

Jan Kosiba

Wszystkich komentarzy: (5)   

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami naszych Czytelników. Gazeta Internetowa KWORUM nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

21 Sierpnia 1999 roku
Zmarł Jerzy Harasymowicz, poeta polski, zostawił po sobie 56 tomów wierszy (ur. 1933)


21 Sierpnia 1968 roku
Praska wiosna: wojska Układu Warszawskiego wkroczyły do Czechosłowacji. (noc z 20 na 21 sierpnia)


Zobacz więcej