Sobota 17 Listopada 2018r. - 321 dz. roku,  Imieniny: Grzegorza, Salomei

| Strona główna | | Mapa serwisu 

dodano: 29.06.12 - 11:59     Czytano: [1659]

Kto spłaci tak powstałe długi?


Od czasu do czasu czytamy w prasie (zwłaszcza tej nieoficjalnej), że pojedynczy żydzi, organizacje żydowskie, a nawet państwo Izrael, żądają od nas spłaty 65 mld USD tytułem szkód jakie im w czasie wojny wyrządzili Niemcy.

Zaniepokojony, że tak wielki dług może obciążyć i moją emeryturę, która ledwo wystarcza na przeżycie od pierwszego do pierwszego następnego miesiąca, postanowiłem zbadać, jak powstał ten „mój” dług, i czy moi pradziadowie są winni dzisiejszej mej katastrofy. W podjętych badaniach bardzo pomogła mi książka J. Perkinsa, pt. „Confesion of an economic hit man”. Autor objaśnia w niej metody powstawania długów w dzisiejszym globalnym świecie. Był on wysokim specjalistom ekonomicznym od pertraktacji międzynarodowych, tj z rządami lub władcami różnych krajów na świecie, pracownikiem CIA, Banku Światowego i przedsiębiorstw ponadnarodowych. Miał za zadanie przekonać dany rząd (lub władzę) o pożyteczności proponowanych dla kraju rozmówcy inwestycji i tworzenie infrastruktury przemysłowej kraju. Argumentował, że Inwestycje przyniosą wzrost dochodu narodowego, a on, J. Perkins zapewni zaangażowanie w tym projekcie firm jego kraju (np. USA.) O czym w pertraktacjach nie mógł wspomnieć to fakt, że przyrost PKB z tytułu nowych inwestycji musi być mniejszy od kolejnych rat spłaty kredytu.

Wymieniony autor opisuje swoje doświadczenia z różnych uzależnionych od swoich mocodawców krajów. Te przyznawały na projekt kredyt, lecz dany kraj inwestujący pieniędzy nie oglądał. Banki przekazywały je bezpośrednio przedsiębiorstwom (USA), które inwestycje w danym kraju realizowały, zaś kraj ten jedynie zaczął spłacać raty od przyznanych mu kredytów. Po pewnym czasie, na skutek różnicy między wpływami do budżetu z tytułu nowych inwestycji a ratami spłaty kredytów spłacanymi z budżetu, następował wzrost zadłużenia „rozwijającego się” państwa. Rosnącą dziurę budżetową ów kraj pokrywał w pierwszym etapie obcinając wydatki z budżetu na zdrowie, edukację, pomoc społeczną itp. Kiedy dalsze cięcia stały się niemożliwe, rząd zaczął sprzedawać co dopiero wybudowane zakłady, a spekulanci giełdowi zadbali, by po najniższej możliwie cenie. Nowi właściciele (owi pożyczkodawcy) chciwi dalszych przychodów zaczęli zwalniać pracowników, obniżać ich płace i odbierać różne przywileje socjalne. Tak więc po kilku latach zbudowany wielkim wysiłkiem i wyrzeczeniami przemysł przeszedł do rąk owych pierwszych pożyczkodawców, kraj pogrążył się w biedzie, a dług jego nadal narastał. Podobną kurację biznes zachodni zaaplikował Polsce gierkowskiej, a i jej skutki są podobne.

Przejdźmy teraz do aktualnych roszczeń żydowskich wobec naszego kraju. Jego sytuacja ekonomiczna już przed wojna nie była najlepsza . Charakteryzowało ją powiedzenie: Wasze ulice, nasze kamienice” (no i oczywiście infrastruktura przemysłowa, a w części i informacyjna i bankowa). Jak do tej sytuacji doszło? Odpowiedzi trzeba szukać w dalekiej przeszłości:

Był czas, kiedy cała polska ziemia, jej bogactwo, przetwórstwo, przemysł należały do ludności miejscowej (Czyli polskiej arystokracji, szlachty, chłopów i innych poddanych). Jak to się stało, że potomkowie tamtej społeczności zostali pozbawieni wszelkiej własności? Spróbujmy ów proces prześledzić na hipotetycznym przykładzie:
Przyjmijmy, że istniała osada rozłożona na wzgórzach i w dolinie. Gospodarze, przeważnie z sobą spokrewnieni, składali swe pieniądze u miejscowego bankiera. Był nim zazwyczaj żyd, gdyż ten przybył do osiedla, a nie mając gospodarstwa ani też siły (lub chęci) do pracy fizycznej, zajął się przechowywaniem pieniędzy gospodarzy w zamian za potwierdzające depozyt kwity (Te było łatwiej przewozić miast ciężkie monety, a i bezpieczniej, wobec grasujących wówczas w lasach zbójców). Za przechowywanie ich pieniędzy gospodarze dawali biednemu żydowi jakiś grosz pozwalający na egzystencję.

Przyszła powódź i zalała gospodarstwa w dolinie. Zniszczyła zasiewy, domostwa, utopiła zwierzynę. Gospodarze, którzy przeżyli katastrofę zaczęli na swym terenie wszystko od nowa. Potrzebne były im pieniądze. Miejscowy bankier (żyd) sprawdziwszy, że gospodarze wyżej położonych gospodarstw nie zamierzają w bliskiej przyszłości korzystać z swych depozytów, udzielił pożyczki tym z doliny, czerpiąc z pieniędzy gospodarzy nie poszkodowanych przez powódź. Pożyczył pieniądze gospodarzy tych ze wzniesień, tym poszkodowanym w dolinie. I chociaż nie zaangażował w tej transakcji swojego grosza, jednak każdą udzieloną pożyczkę udzielił pod warunkiem, że poza jej zwrotem, pożyczający wpłaci mu pewien procent zwany lichwą. W sytuacji przymusowej co było robić. Ludzie godzili się na postawione przez żyda warunki. Po kilku latach pożyczone pieniądze „tych z góry” wróciły do jego banku, gospodarze odbudowali swe gospodarstwa, lecz chociaż zwrócili bankierowi pożyczoną sumę, nadal byli zadłużeni, bo nie stać ich było na terminowe spłacanie lichwy. A ta rosła ponieważ bankier stosował procent składany. Na tej lichwie bankier bardzo się wzbogacił, a gospodarze z doliny zbiednieli.

Bankier kupił w mieście kamienicę, a gospodarze z doliny musieli posprzedawać swe gospodarstwa by spłacić zaciągnięty dług. Przybyli do miasta i korzystając z uprzejmości owego bankiera zamieszkali w jego kamienicy płacąc czynsz pochłaniający większość ich zarobków, otrzymywanych przez nich za pracę w fabryce (również już własność tego bankiera). Tak na nieszczęściach, (wojnach, powodziach, suszach, pożarach), nasi bracia żydzi się bogacili a lud tu od wieków mieszkający, ubożał aż doszło do sytuacji że „Ich były kamienice, a ludu polskiego ulice”. Były i inne sposoby szybkiego przejmowania polskich majątków przez przybyłej na te ziemie biedoty chazarsko-żydowskiej jak np. donoszenie wrogom na walczących przeciw nim powstańcom itp. Sposobów tych wrodzony spryt żydów wynajdywał wiele.

Przyszła wojna. W wojnie wróg niszczy lub przejmuje bogactwa ofiary, a więc fabryki, to co produkuje ziemia, pracę ludzi itp., a to wszystko należało w dużej mierze już do naszych starszych braci. Hitler zniszczył wszystko co było do zniszczenia. Polacy, ci, do których należały tylko ulice stanęli w obronie swoich panów, właścicieli fabryk i kamienic, poświęcili życie swoje swoich żon i dzieci dla ratowania przed najeźdźcą majątku i jego właścicieli. Żyło ich w tym kraju przed wojną ok. 26 mln. Po wojnie tylko 24mln. Taką ofiarę złożyli ci bezimienni bohaterowie dla ratowania życia i mienia „sąsiadów” nie zawsze im życzliwych.

W wyniku tej wojny Polacy stracili oprócz życia tysiące swoich domostw, dobra narodowej kultury, znaczną część przedwojennego terytorium i zostali wtrąceni w sam środek imperium zła, w którym przyszło im żyć i pracować dla wschodnich Chazarów przez nieomal dwa pokolenia. Mało tego, po niby to odzyskaniu wolności, owi Chazarowie bieg strumienia resztek bogactwa tego kraju skierowali na Zachód zubażając do reszty nasze społeczeństwo. I w takiej sytuacji ich plemienni bracia mają czelność żądać od tej wykreowanej przez nich biedy, dodatkowych 65 mld. USA. Przecież to zagłada narodu. To jego powolne wyniszczanie, gorsze nieraz od gwałtownej śmierci jaką przynoszą wojny. Żądanie to przekracza wszelkie granice bezczelności pogłębionej, jeśli jeszcze weźmiemy pod uwagę fakt, który w swych publikacjach ujawnia R. Ślązak, że zaraz po wojnie, już raz tym panom w St. Zjednoczonych, Francji, Anglii i Izraelu jużeśmy zapłacili! Dla rozładowania swojego wzburzenia napiszę sobie wierszyk ilustrujący te zaszłości:

NIE ZAPŁACĘ TEGO DŁUGU!

Kiedyś wszystko było nasze:
Sarna, co w lesie się pasie,
Łan pszenicy, lub też żyta,
Liczne świnie u koryta,
Wioski, miasta i zamczyska,
Płacząca wierzba nam bliska,
Nokturny mistrza Chopina,
Kultura, której dziś nie ma;
II
Polak czuł się jak u siebie;
Czy u siebie? Dziś już nie wie,
Co się z naszą Polską stało?
Miała wszystko (pewnie mało),
Jej szlachta, może nie cała,
Stale się zapożyczała.
Zapożyczała u żyda,
Na procent, stąd dziś jej bieda.
Żyd pożyczał, dziś jest panem,
I bankierem szanowanym.
Gdy on lichwą się bogacił,
Nasz naród, przez lichwę tracił.
Dziś jego są kamienice,
Nasze pono są ulice.
Na każdym z nas ciążą długi,
Hrabiowie dzisiaj – to sługi;
Nieliczni arystokraci,
Których krzywdy nikt nie spłaci,
Oddali stery rządzenia
Rothshildom, których tu nie ma.
Dzisiaj Polską rządzą żydki
Zewnętrznie kraj nie jest brzydki.
Mówią, że gnije od środka...
Lecz o tym następna zwrotka:
III
Dziś nie ma kto by nas bronił,
Na trwogę w kościele dzwonił,
Ujął się za biednym ludem,
Który przetrwał wojnę cudem.
IV
Lud ten bronił fabrykantów,
Kawiarnianych elegantów,
I właścicieli kamienic,
Dla których lud –znaczyło nic,
Przede wszystkim bronił żydów,
Aszkenazych i Chasydów;
Płacił za obronę życiem;
Ostał się po wojnie z niczym,
A tu jakaś „ich” hołota,
Chce zepchnąć ten lud do błota;
Chce sześćdziesiąt miliardów!
Zwłaszcza ich plemię Chazardów.
Niemcy zburzyli ich domy,
Polak jest za to sądzony!
Zniszczenia dla nich nieważne,
Ważne korzyści doraźne!
Z Niemcami dziś wszystko „cacy”
Wszystkiemu winni Polacy!
V
Niech was jasny piorun trzaśnie!
Życzliwość ma do was gaśnie!
Nie dość, żeśmy wam pomogli
Wiedząc jacyście wy podli,
Zamiast nam ręce całować,
Chcecie kraj nasz obrabować!


PS. Kolega przeczytawszy powyższy tekst uzupełnił go komentarzem:

Istotą dzisiejszych roszczeń żydowskich nie jest to, że
domagają się oni rekompensaty za utracone majątki. Oni te rekompensaty (65
mld dol.) już w różnych formach dawno otrzymali. Tu chodzi o kolejne, niczym
nieuzasadnione żądania wnoszone przez wyspecjalizowane żydowskie kancelarie
prawne działające w imieniu podstawionych "spadkobierców" i na podstawie
sfałszowanych aktów notarialnych. Od nas żąda się odszkodowań za majątki
żydowskie przejęte przez III Rzeszę (zniszczone w czasie II wojny światowej)
leżące dzisiaj na terenie ziem zachodnich i odbudowane wysiłkiem narodu oraz
za to to co zagarnął ZSRR we wrześniu 1939 r. co nigdy do Polski nie
wróciło. To rzecz jasna nie wyczerpuje wszystkich matactw jakich się
dopuszczają. Medialnie rozgrywają to jakby dotąd nic w tym względzie się nie
dokonało a "nasze" władze boją się przyznać publicznie, że bezprawnie
wywaliły tak wielką kasę. Proszę zwrócić uwagę, że sprawy te nie są
rozstrzygane w polskich sądach, ale prawem kaduka w sądach amerykańskich, co
nasze władze samorządowe honorują.

Rudolf Jaworek

Wersja do druku

athon - 24.07.12 19:02
Na czym bazuje Izraelski Mosad i i ich Rząd w swoich strategicznych planach. Na wywiadzie środowiskowym, inaczej współwyznawców. Onegdaj gdy średniowieczni poszczególni władcy gdy zorientowali się, jak niemożliwa jest do spłacenia wyznaczona im lichwa, przez ówczesną finansjerę żydowską, zaczynali odcinać te wrzody. No i zaczęły się pogromy. Ani Frankowie, Normanie czy Baskowie nie zdzierżył tej przebiegłości. Zaczęły się tzw pogromy, na wyraźne życzenie Żydów. Po prostu przeholowali. Dzisiaj całą finansjerę i rozgrywki geopolityczne są w ich rękach, nawet D. O. US. Finansami rządzi narodowość która się nigdy nie asymiluje, lub robi to sztucznie, pozornie. A dalej jest tylko powszechny chaos. Nowoczesna Europa już to przećwiczyła z marnym skutkiem. Nowoczesny świat czeka nieuchronnie na swój dzień.

wola - 12.07.12 14:23
No proszę, tu też mamy cenzurę. Bardzo ładnie. Jeżeli redakcja przepuszcza wypowiedzi gilotyny, pełne obraźliwych słów w stosunku do mnie. Moje w których takich słów niema zatrzymuje bo uważa że są obraźliwe dla KK. Jeszcze jedna tuba reżimu KK.

wola - 12.07.12 11:34
Komentarz zatrzymany z uwagi na prowokacyjny charakter w temacie Kościół Katolicki.
Admin

gilotyna - 11.07.12 13:53
wola - MariaN, ma nie tylko rację w relacji związku ze Stwórcą. Jest to równiez klarowne PRZESŁANIE dla rozumnych.
Z tym procesem masz problemy, przegrzany mózg od nienawisci do polskich Chrześcian odebrał Ci już rozum, co potwierdzasz na wielu stronach inter. jesteś żydokomunistyczną bojówką wrogą dla wartosci Polskich Narodowych, Polaków i KK. Spadaj z tej strony inter. żaden Polak twojej tępoty nie kupi. - gliotyna

wola - 10.07.12 10:59
Marian napisał: Cytat "Wiara katolicka to pokój, sprawiedliwość i dobro. Kto odchodzi od Boga ten ginie, na zawsze."
To prawda Marian, ginie na stosie, szubienicy, od trucizny lub noża.
Odpowiem innym Cytatem:
„Osławiaona inkwizycja hiszpanska w ciagu paru wieków uśmierciła mniej ludzi niż postępowa Rewolucja francuska gilotyną w ciagu dwóch lat”
Panie ........, dać im takie możliwości logistyczne i techniczne jakie mieli Roberspierr`e, Stalin, Hitler to kto wie ile by to było. A pozatym kto to liczył, może Pan? Od poczatku chrzecijaństwa leje się krew. Gdy już w Europie chrzescijanstwo się dobrze zadomowiło tak koło 1095 zaczęło uszczęśliwiać inne kontynęnty. Wyprawy krzyżowe, morderstwa i kradzieże, ile?, liczył Pan? Potem Ameryka chrześcijański Cortez, ile?, liczył Pan? Polski chrzescijanski kròl sprowadził do Polski zakonnikòw chrześcijańskich, ktòrzy mordowali i przrobili na swoją wiarę siłą całe plemie Prusów ile?, liczył Pan? Tak można wymieniać bez końca. W literaturze też mamy piękne przykłady dobrego chrześcijaństwa np. „Ogniem i mieczem” Pan Podbipięta
„ Będac tedy z rodu ostatni, ślubowałem w Trokach Najświetszej Pannie życ w czystości i nie prędzej stanąć na ślubnym kobiercu, póki przykładem mego przodka Stowejki Podbipięty trzech głów tymże samym mieczem od jednego zamachu nie zetne” Samo chrześcijanstwo, Panie ........
Jest Pan bonapartystą. Pan jako chrześcijanin wybiera sobie Napoleona „boga wojny” za przykład.Ten który po chrzescijańsku na kłamstwach i trupach w całej Europie zbudował sobie cesarstwo. Samo chrześcijanstwo.
W prawie wszystkich krajach chrześcijańskich zaprzysieżenie prezydenta kończy sie słowami „Tak mi dopomoż bóg” no i pomaga, kłamać, wywoływać wojny, zabjać.

MariaN - 09.07.12 18:13
re:Wola - "....Polska jest przedewszyskim dla Polaków. Polaków dla, których Polska jest naważniejsza. Nie żaden kościół i żadna wiara, czy przynależność do jakieś sekty, parti tylko Polska..."

oj wola, wola, nie wiem skąd ty piszesz, jeśli z Europy środk.-płd.-wsch. to wybaczam, bo upały tu niesamowite i jaja można smażyć na ulicy o mózgu przegrzanym nie wspomnę. Toż to Polska katolicka i nic więcej może gwarantować egzystencję Europy, już wiele razy cud uchronił ją przed zagładą i to za sprawą Polski. Wiara katolicka to pokój, sprawiedliwość i dobro. Kto odchodzi od Boga ten ginie, na zawsze.

wola - 09.07.12 13:16
Z takimi jak Jan Orawicz i glotyna, nie ma co dyskutować. Którym każde słowo przeciw KK odbiera możliwość innego spojrzenia na sprawy Polski. Dla nich KK jest ważnieszy niż Polska. Nie ma argumentów są obelgi, jak że typowe dla wyznawców tej wiary. Leczcie się, odstawcie wino mszalne, myślcie.

Jan Orawicz - 09.07.12 2:59
Co tu mówić?! Tym żydowskim rabusiom - niestety należy podać właściwe adresy,gdzie mogą się zwrócić o to, co chcą od napadniętej i obrabowanej Polski.
Adres I zgłosić się przez Belzebuba do Hitlera w piekle o spłacenie tego z czego okradł Polskę. II zgłosić się do Stalina w piekle, także za pośrednictwem Belzebuba. Jak to nie pomoże to - niestety należy się zwrócić do żyjących następców,których obowiązkiem było i jest zwrócić Polsce te wszystkie dobra,które obaj zbrodniarze przygarnęli bezkarnie dla swych państw.Dopiero wtedy Polska może rozliczać się ze stanu żydowskiego posiadania do 1 września 1939r. Wszelkie roszczenia po 1939 rok w dal należy uznać za bezpodstawne,a upór roszczeń należy uznać za przestępstwo, z podaniem do Trybunału w Hadze.
Pozdrawiam

gilotyna - 08.07.12 14:39
wola -......i takie tam podobne charaktery pomyleńców, zboczeńców z trasy właściwej zdolności rozpoznawania poprawnego ŚWIATA. Zdanie trochę długie jak na Twoje możliwości składania wątków w logiczną całość. Więc czytaj powoli razy 5, i dołącz z całością. Wiedzę jaką prezentujesz nie przedstawia zadnej wartości. Dokonujesz czynną napaść na KK Polaków i Polskę. Nachalnie wchodzisz ze słomą w butach, na stronę w temacie "Kto spłaci tak powstałe długi?" - prowadzisz zwyczajną żydo-komunistyczną propagandę nienawisci, przeciwko Polsce Polakom i KK (Kosciól Katolicki). To nie jest miejsce dla Ciebie - gilotyna.

wola - 08.07.12 11:56
Babcia Konstancja, ma głowe przegrzaną mocherem. Nie babciu Polska jest przedewszyskim dla Polaków. Polaków dla, których Polska jest naważniejsza. Nie żaden kościół i żadna wiara, czy przynależność do jakieś sekty, parti tylko Polska. KK przez 1000 lat prania mózgów, Polakom takim jak babcia uczynił więcej zła niż polityczne propagandy. Aby Polska była wolna, trzeba ograniczyć władze KK w Polsce. Inaczej nie będziemy nigdy wolni.

Babcia Konstancja - 03.07.12 12:07
Hey, @wola!
Nie zaczepiaj Telewizji TRWAM, to jest medium kościoła katolickiego w Polsce.
Zdecydowana większość Polaków utożsamia sie z KK w Polsce. Dla Polaków kościół katolicki to jest wiecej niz Judeolandia. W tej wierze powstało państwo polskie i w tej wierze rozwinęło się.
Swoje brudne łapy i buciory wpychasz tam gdzie Polacy i polscy katolicy nie zyczą sobie.

Jak Ci kosciół katolicki i telewizja Trwam przeszkadzają to mozesz wykupić bilet do jednego takiego państwa nad morzem śródziemnym i nie pisac tutaj i okazywać nienawiści i wrogości.
Kto nie utozsamia się z Telewizją TRWAM ten ma skrzywione i to bardzo postrzeganie polskiej, narodowej rzeczywistości. Jest pod wpływem propagandy antypolskich mediów codziennie wylewajacych ścieki i pomyje na Polskę i Polaków. Zdaje się, że ty do nich dołączasz.
Jak nie wierzysz to przynajmniej nie prowadź walki i propagandy antykoscielnej. Tym godzisz w Polskę i Polaków, godzisz również w człowieczeństwo. Kościół i wiara to wspólnota, wspólnota Polaków.

Telewizja TRWAM jest odpowiedzią Polaków na zniewolenie Polski i zawładnięcie przestrzeni medialnej przez sprawujacych władzę w Polsce (wierzymy , że tymczasowo).
To forma samobrony narodu polskiego przed działaniami i próbą odebrania nam tego państwa i naszej ojczyzny.

Kto atakuje Telewizję Trwam i polski kościół ten atakuje również Polskę i Polaków. Wiara i krzyż to wielowiekowe atrybuty państwa i narodu polskiego.

"Tylko pod tym znakiem Polska będzie Polską a Polak Polakiem".
To hasło jest jak pacierz dla każdego Polaka i każdego polskiego katolika.

wola - 30.06.12 12:17
Niemcy, Ruskie, kościół, żydy to są ci, którzy koniecznie chcą upadku Polski za wszelką cenne, różnymi sposobami. Nic się nie zmieniło mimo NATO, UE. Naturalnie nasza nowa Targowica, PO, RM, TV Trwam, GW pomaga im jak może. Polaku otwórz oczy, broń się.

Lubomir - 30.06.12 7:38
Warto zwrócić uwagę, że w ślad za żydowskimi roszczeniowcami idą niemieccy ziomkowcy, na czele z przyjaciółką 'Hitlera w spódnicy' {jak o Merkel mówią Grecy}, na czele z neofaszystką Eriką Steinbach. Żydzi traktowani są przez Niemców jako niemiecka forpoczta, jako niemieccy harcownicy przed walną rozprawą z Polską. Trzeba unieszkodliwiać ogniska antypolskiej inspiracji - 'Hitlera w spódnicy' oraz jej prywatnych agentów, utrzymanków i klakierów. Również tych zainstalowanych w Polsce i grasujących po Polsce.

Wszystkich komentarzy: (13)   

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami naszych Czytelników. Gazeta Internetowa KWORUM nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

17 Listopada 2005 roku
Zmarł Marek Perepeczko, polski aktor, popularność zdobył dzięki roli tytułowej w serialu Janosik (ur. 1942)


17 Listopada 1913 roku
Urodził się Aleksander Bardini, aktor i reżyser teatralny (zm. 1995)


Zobacz więcej