Czwartek 13 Grudnia 2018r. - 347 dz. roku,  Imieniny: Dalidy, Juliusza, Łucji

| Strona główna | | Mapa serwisu 

dodano: 25.08.12 - 13:07     Czytano: [1417]

Porzuceni Polacy





Trzystu euro pożałował resort Radosława Sikorskiego polskim harcerzom na Białorusi na wydawanie gazetki. Tysiąc innych dzieci czekało przez całe lato na obiecaną wycieczkę do Ojczyzny. Szefa MSZ nie rusza nawet sytuacja sybiraków, którzy nie mają za co żyć.

Polityka wschodnia jest w stanie zapaści. Świadczy o tym dramatyczny list Związku Polaków na Białorusi punktujący rażący brak zainteresowania sprawami naszych rodaków, mieszkających poza granicami Polski niejednokrotnie nie z własnej woli.

Polacy na Białorusi apelują do władz w Warszawie o radykalną zmianę dotychczasowej regresywnej strategii, skutkującej likwidacją wielu cennych inicjatyw budujących patriotyzm i poczucie tożsamości narodowej. List w tej sprawie trafił wczoraj do uczestników IV Zjazdu Polonii i Polaków z Zagranicy. Pismo dostali też Longin Komołowski, prezes Stowarzyszenia "Wspólnota Polska", i Radosław Sikorski, szef MSZ. Związek zaznacza, że nie ma takiego kraju na Wschodzie, w którym sytuacja Polaków byłaby tak dramatyczna jak na Białorusi. Nie obeszło się bez gorzkich słów pod adresem rządu i firmowanej przez niego polityki wschodniej. Najpoważniejsze zastrzeżenia Związek ujmuje w sześciu punktach:
________________________________________
1 skreślenie wniosków o dotację na kulturę i dziedzictwo narodowe oraz pomoc charytatywną,
________________________________________
2 opóźnienia i redukcja dotacji na wszystkie media polskie,
________________________________________
3 brak dofinansowania na utrzymanie struktur organizacji polskich szkół,
________________________________________
4 brak rzetelnych i terminowych informacji z MSZ,
________________________________________
5 odrzucenie przez MSZ ponad 75 proc. wniosków, które stanowiły kontynuację i podstawę programową działalności organizacji polskich na Wschodzie,
________________________________________
6 upolitycznienie i uzależnienie od polskich przedstawicielstw, co budzi niepokój władz państwowych.

Szczególnie dramatycznie brzmi w tym kontekście pytanie: "Komu i czemu ma to służyć?". Polacy ze Wschodu apelują do rządu o uwzględnienie ich nadzwyczajnej sytuacji i o przygotowanie specjalnego programu pomocy dla oświaty i kultury polskiej na Białorusi, wypracowanie strategii szkolnictwa polskiego, podtrzymanie istniejących i tworzenie nowych punktów polskiej edukacji oraz ich wyposażenie.
Ostatnim postulatem jest wystosowanie przez rząd w Warszawie apelu do władz w Mińsku o zalegalizowanie ZPB, co umożliwiłoby mu nieskrępowane prowadzenie działalności.

Jak powiedziała "Naszemu Dziennikowi" Grażyna Szałkiewicz, redaktor naczelny gazety "Głos znad Niemna na uchodźstwie", list został przyjęty w specjalnej uchwale ZPB 12 sierpnia.
- Jest to stanowisko rady naczelnej Związku podpisane przez wszystkich jej członków: Andżelikę Orechwo, p.o. prezes ZPB, Andrzeja Poczobuta, prezesa RN ZPB, Alinę Jaroszewicz, wiceprezes RN ZPB, Mieczysława Jaśkiewicza, wiceprezesa ZPB, Renatę Dziemianczuk, wiceprezes ds. kultury, Helenę Marczukiewicz, wiceprezes ZPB, i Irenę Waluś, wiceprezes ds. wydawniczych - mówi Szałkiewicz.
Potwierdza to wiceprezes Jaśkiewicz. - Odbyło się posiedzenie rady naczelnej, na którym postanowiliśmy napisać taki list z okazji IV Zjazdu Polonii. Należy się po prostu wczytać w jego treść. Jest nam ciężko, ale staramy się żyć w tej trudnej rzeczywistości - dodaje.

Warszawa marginalizuje

- Ten list w sposób brutalny, ale prawdziwy odsłania realia "wsparcia" tego rządu dla Polaków na Wschodzie. Widać wyraźnie, że nasi rodacy za wschodnią granicą, a szczególnie na Białorusi, są przez obecne władze całkowicie marginalizowani - podkreśla poseł Artur Górski (PiS) z sejmowej Komisji Łączności z Polakami za Granicą.

Goszczący wczoraj na zjeździe prezydent nawet jednym słowem nie zająknął się na ten temat. Zwrócił tylko uwagę, że warunki życia polskiej diaspory na świecie są zróżnicowane.
- Inna jest sytuacja Polaków na Litwie, inna w Brazylii. Zupełnie inne są - nie tylko historyczne - ich korzenie, ale także współczesne realia funkcjonowania. Jedno jest stałe i niezmienne. To, że wszyscy czujemy, iż w interesie polskiej sprawy jest to, aby istniała łączność. Ta emocjonalna, ale także organizacyjna, pomiędzy Polską a Polakami, również osobami pochodzenia polskiego rozsianymi po całym świecie - mówił Bronisław Komorowski.

Jego sztywne i powierzchowne wystąpienie kontrastowało z żywym, patriotycznym przemówieniem Heleny Miziniak, przewodniczącej Komitetu Organizacyjnego IV Zjazdu Polonii i Polaków z Zagranicy, wiceprezes Rady Polonii Świata.

- To, że światowy zjazd po raz czwarty odbywa się w Polsce, jest dowodem naszego bezgranicznego przywiązania do Ojczyzny. Maria Konopnicka pisała: A jak ciebie kto zapyta:
Kto ty taki, skąd ty rodem?
Mów, żeś z tego łanu żyta,
Żeś z tych łąk, co pachną miodem.
Mów, że jesteś z takiej chaty
Co piastową chatą była,
Żeś z tej ziemi, której kwiaty
Gorzka rosa wykarmiła.


Po raz kolejny spotykamy się, aby wspólnie zastanowić się nie tylko nad rozwiązaniami naszych problemów, ale również, jak żyjąc z dala od Ojczyzny, możemy jej służyć w tym dynamicznie zmieniającym się świecie - wskazywała Miziniak.

"...by czuć się Polakiem" - tak brzmi hasło tegorocznego Zjazdu Polonii i Polaków z Zagranicy.

Głównymi tematami trzydniowych obrad, które odbędą się m.in. w Pułtusku, będzie oświata, duszpasterstwo, sytuacja dawnej i nowej emigracji oraz zasady finansowania programów polonijnych. Można mieć nadzieję, że delegaci zajmą się również problemami Polaków na Białorusi.

Jacek Dytkowski
Nasz Dziennik

Wersja do druku

ewe - 04.09.12 22:26
Czas ustalić prawo w Konstytucji Narodu - ZA SZKODZENIE POLSCE KULA W ŁEB

Robert - 26.08.12 3:08
Jaką linię i patriotyzm prezentują rzadzacy - dali wyraz w swoich oswiadczeniach Premier Tusk i prezydent Komorowski. Polak - to nienormany? a jak żeś Polak - to ponosisz wine za holokaust?. IV zjazd Polonii, powinien zajac stanowisko w tych kwestiach i nie chować głowy w piasek. Ojczyznę łączy Patiriotyzm, mamy i powinnismy mieć to pod wspólnym mianownikiem.
Natomiast osiagnieto "brylantowy" podarunek dla Polonii, emigracji przybyło 2 "kościelnych" - prezydent Komorowski i marszałek senatu Borysiewicz. W Puł-Tusku, odbedą się główne obrady - i propaganda pomocy, gdzie miłosciwie panujacy bedą wspierac na potrzeby emigracji, edukację i szkolnictwo /od zawsze prowadzone głównie przy parafiach/. Życie parafialne duchowe i wydarzenia - to jest realizowane od wieków bez ich pomocy. Jak dotychczas, niszczone inwiligowane wrogie imperialistyczne siły przeciwko polsce i chlera wie jeszcze kogo, przez miłosciwie panujących w Warszawie. Pozdrawiam i owocnych obrad, Robert.

Wszystkich komentarzy: (2)   

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami naszych Czytelników. Gazeta Internetowa KWORUM nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

13 Grudnia 1954 roku
Zwolniono z więzienia Władysława Gomułkę.


13 Grudnia 1689 roku
Zmarł Zbigniew Morsztyn, polski poeta ariański, opisywał wojny - zwłaszcza ich ciemne strony (ur. ok. 1625)


Zobacz więcej