Niedziela 5 Lipca 2020r. - 187 dz. roku,  Imieniny: Antoniego, Bartłomieja, Karoliny

| Strona główna | | Mapa serwisu 

dodano: 25.02.14 - 20:59     Czytano: [2207]

Dział: Interwencje

Antoni Macierewicz pisze do Donalda Tuska


Wiceprezes PiS Antoni Macierewicz zwrócił się do premiera Donalda Tuska o natychmiastowe wznowienie prac Komisji Badania Wypadków Lotniczych Lotnictwa Państwowego i powołanie jej nowego składu. Wszystko w związku z ujawnionym niedawno raportem archeologów, który wskazuje, że Tu-154 rozpadł się już w powietrzu.

„Fakty stwierdzone przez polskich archeologów rzucają zupełnie nowe światło na przyczyny i przebieg smoleńskiej tragedii i w sposób zasadniczy kwestionują ustalenia KBWLLP” - pisze w liście do premiera Antoni Macierewicz.

Wiceprezes PiS argumentuje:

„Jak wynika z tego Raportu samolot podczas katastrofy rozpadł się na co najmniej 60 tysięcy fragmentów, z których część nie przekraczała powierzchni kilkudziesięciu centymetrów. Podczas badań znaleziono też osmolone, spalone i zwęglone drobne fragmenty samolotu, które spadły PRZED miejscem uderzenia TU-154 M w ziemię, a w okolicy szczątki ofiar. Badania te znajdują potwierdzenie w faktach stwierdzonych przez prokuratorów Federacji Rosyjskiej podczas oględzin miejsca zdarzenia w dniach 10-11 kwietnia 2010 r. (patrz 167 tom akt śledztwa smoleńskiego). Ustalenia te oraz informacje nie zostały zanalizowane i w żadnej mierze uwzględnione przez Komisję Badania Wypadków Lotniczych Lotnictwa Państwowego, która pod przewodnictwem Ministra Jerzego Millera badała katastrofę TU-154 M”.

Poniżej pełna treść listu:


Szanowny Panie Premierze,

W ostatnich tygodniach polska opinia publiczna zapoznała się z Raportem polskiej misji archeologicznej, która we wrześniu i październiku 2010 r. badała w Smoleńsku teren katastrofy polskiego samolotu rządowego TU-154 M, gdzie 10 kwietnia 2010 roku poległ Prezydent Rzeczypospolitej Lech Kaczyński, Jego Małżonka oraz duża część polskiej elity państwowej.

Jak wynika z tego Raportu samolot podczas katastrofy rozpadł się na co najmniej 60 tysięcy fragmentów, z których część nie przekraczała powierzchni kilkudziesięciu centymetrów. Podczas badań znaleziono też osmolone, spalone i zwęglone drobne fragmenty samolotu, które spadły PRZED miejscem uderzenia TU-154 M w ziemię, a w okolicy szczątki ofiar. Badania te znajdują potwierdzenie w faktach stwierdzonych przez prokuratorów Federacji Rosyjskiej podczas oględzin miejsca zdarzenia w dniach 10-11 kwietnia 2010 r. (patrz 167. tom akt śledztwa smoleńskiego).

Ustalenia te oraz informacje nie zostały zanalizowane i w żadnej mierze uwzględnione przez Komisję Badania Wypadków Lotniczych Lotnictwa Państwowego, która pod przewodnictwem Ministra Jerzego Millera badała katastrofę TU-154 M.

Trzeba przypomnieć, że Komisja ta opublikowała swój Raport w lipcu 2011 r. stwierdzając, że przyczyną śmierci pasażerów było uderzenie samolotu w ziemię. „Bezpośrednio przed upadkiem samolot poruszał się po torze nachylonym do ziemi pod kątem 10-12o z kursem około 240o. Kąt ślizgu samolotu wynosił około 20o. Zderzenie tego typu klasyfikowane jest jako uderzenie małej energii pod małym kątem. Podmokły teren oraz zarośla wytłumiły energię zderzenia...”, a na pokładzie nie doszło do wybuchu ani do pożaru.

Nie ma najmniejszych wątpliwości, że fakty stwierdzone przez polskich archeologów rzucają zupełnie nowe światło na przyczyny i przebieg smoleńskiej tragedii i w sposób zasadniczy kwestionują ustalenia KBWLLP.

Na błędy KBWLLP, kompromitujące pomyłki i ustalenia sprzeczne z naukowo zrekonstruowanym przebiegiem wypadków od dawna zwracają uwagę liczni niezależni badacze oraz eksperci Zespołu Parlamentarnego. Szczególnie istotne są badania inż. Glenna Joergenssena szeroko omawiane ostatnio w prasie polskiej i zagranicznej. Poprawność analiz duńskiego badacza potwierdził najwybitniejszy polski ekspert w tej dziedzinie prof. Grzegorz Kowaleczko.

Jest to sytuacja wprost wypełniająca dyspozycję Rozporządzenia MON wydanego na podstawie art. 140 ust. 4 ustawy z dnia 3 lipca 2002 r. Prawo lotnicze (Dz. U. z 2006 r. Nr 100, poz. 696, z późn. zm.):

㤠14a. (...)
3) Prezes Rady Ministrów podejmuje decyzję o wznowieniu badania i ewentualnej zmianie orzeczenia w sytuacji, gdy:
a) wyjdą na jaw nowe okoliczności lub dowody istotne dla sprawy,
b) dowody istniejące w dniu wydania orzeczenia nie były mu znane;(...)
§ 2. 1. Przepisy rozporządzenia stosuje się do badania przyczyn zdarzenia lotniczego zaistniałego w dniu 10 kwietnia 2010 r. na samolocie Tu-154M nr 101 w 36 splt. w Warszawie. (...)
Minister Obrony Narodowej: B. Klich”

Dlatego zwracam się do Pana o natychmiastowe wznowienie prac KBWLLP w związku z katastrofą smoleńską i powołanie nowego składu Komisji. Pragnę równocześnie podkreślić, że Rozporządzenie w sposób jednoznaczny obliguje Pana do podjęcia wskazanego tam działania bez względu na Pana osobistą ocenę i stosunek do nowych lub nieznanych Komisji faktów.

Źródło: Prawo i Sprawiedliwość

Wersja do druku

Agamemnon - 27.02.14 11:31
Odpisze mu grypsem w odpowiednim czasie.

Lubomir - 26.02.14 8:27
Niebezpieczne listy...Często po takich listach dowiadujemy się o nagłej i niespodziewanej śmierci ich autorów. Tak jakby jakieś komando śmierci z Deutsche Post je czytało. Może imperatorce Merkel też zależy na ukryciu tajemnicy smoleńskiej?. Natarczywie upominający się o odszkodowania wojenne od Niemców prezydent Lech Kaczyński, był na niemieckiej Czarnej Liście jako osoba nielubiana nr1. Polski prezydent darzył Niemców wielką nieufnością. Zarówno tych rodaków Hitlera za Odrą, jak i tych rozlokowanych w całej Europie. Lech Kaczyński do końca bronił Polskę przed marksistowsko-niemieckim potopem. Dzisiaj posthitlerowskie firmy wlewają się w miejsce likwidowanych polskich zakładów przemysłowych. Najbardziej znane w czasach Hitlera marki niemieckich produktów - zastępują marki polskie. Dla niemieckich wazeliniarzy wciąż nie jest to stan katastrofy. Ale przecież dla polskich patriotów, germanizacja Polski nigdy nie kojarzyła się z sukcesem. 'Mirosławiec' i 'Smoleńsk' to miejsca niewyjaśnionych tragedii lotniczych, które były w zasięgu 'pola widzenia' niemieckich wojsk elekronicznych, stacjonujących w Szczecinie...

Jan Orawicz - 26.02.14 0:41
Szanowny Panie pośle Maciarewicz,żeby liczyć na obiektywną odpowiedż
Tuska na tę tajemna sprawę, to po prosu u t o p i a !!
Pozdrawiam i życzę dalszej w y t r w a ł o ś c i !!!

Wszystkich komentarzy: (3)   

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami naszych Czytelników. Gazeta Internetowa KWORUM nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

05 Lipca 1921 roku
Zakończyło się III Powstanie Śląskie, które wpłynęło na korzystną dla Polski zmianę podziału Górnego Śląska


05 Lipca 1920 roku
Urodził się Ignacy Machowski, polski aktor (zm. 2001)


Zobacz więcej