Poniedziałek 25 Stycznia 2021r. - 25 dz. roku,  Imieniny: Miłosza, Pawła, Tatiany

| Strona główna | | Mapa serwisu 

dodano: 29.08.14 - 16:04     Czytano: [1936]

Obrona polskiego półwyspu

Westerplatte



Rozpamiętując rocznicę wybuchu II wojny światowej, warto jest przypomnieć naszym czytelnikom o walkach do jakich doszło na półwyspie Westerplatte. Placówka ta, miała zadać tylko krótki odpór nieprzyjacielowi, sytuacja jednak zmusiła ją do regularnej walki, aż przez siedem dni.


Oblężenie


Półwysep Westerplatte, zapisał się w historii naszego kraju, heroiczną wprost walką z niemieckim najeźdźcą, w czasie wojny obronnej we wrześniu 1939 roku. Usytuowana tutaj Wojskowa Składnica Tranzytowa, broniona przez garnizon Wojska Polskiego, w dniach od 1 do 7 września, zarysowała się w naszej historii w sposób szczególny.

Historia półwyspu Westerplatte

- Jak czytamy w źródłach historycznych, w 1920 roku na małym półwyspie Zatoki Gdańskiej, powstała polska składnica wojskowa. Już cztery lata później, Liga Narodów, wyraziła zgodę, aby przekazać półwysep Westerplatte Polsce. Decyzja ta, została wprowadzona w życie w październiku roku następnego. W grudniu 1925 roku, Rada Ligi Narodów, zezwoliła na utrzymanie na Westerplatte jedynie 88 żołnierzy. Jednakże, w późniejszym czasie, Polacy powiększyli ten stan do 176 żołnierzy, w tym 6 oficerów. Od 1926 roku, ze względu na antypolskie zamieszki, na Westerplatte stacjonował niewielki garnizon wojskowy- podaje Jan Kownas w opisach historycznych.

Wizyta kurtuazyjna niemieckiego pancernika

Pierwszą datą wybuchu drugiej wojny światowej, był dzień 26 sierpnia 1939 roku. Jednakże, Hitler przesunął moment wybuchu wojny, na dzień pierwszy września, ze względu na podpisanie umowy o wzajemnej pomocy, między Polską a Wielką Brytanią. Zatem, już w dniu 18 sierpnia 1939 roku, po krótkich postojach w okolicach Świnoujścia, Schleswig- Holsetin niemiecki pancernik, wpłynął do Zatoki Gdańskiej i zacumował on w odległości 150 metrów od Westerplatte. Polacy wiedzieli, iż jego wizyta była jedynie wizytą kurtuazyjną i niebywale grzecznościową. W momencie wybuchu wojny, z niego właśnie posypała się seria wystrzałów, kierowana na polską stronę przybrzeżną. Gdy tuż przed wybuchem wojny, komandor niemiecki Gustaw Kleikamp przesunął pancernik przybliżając go jak najbliżej do miasta Gdańska, major Henryk Sucharski, jako komendant Wojskowej Składnicy na Westerplatte, postawił swój garnizon w stan najwyższej gotowości.

Pierwsza wrześniowa noc 1939 roku

W nocy z 31 sierpnia na 1 września 1939 roku, polscy żołnierze broniący Westerplatte czuwali na swoich stanowiskach. W odległości 400 metrów od polskiej placówki, tuż przy twierdzy Wisłoujście zeszła na ląd z pokładu niemieckiego pancernika Schleswig- Holstein, wyspecjalizowana kompania szturmowa Kriegsmarine. Ponad to, potężne działa wspomnianego pancernika były wymierzone w Westerplatte. Niemiecki dowódca Kleikamp o godzinie 4:45, rozpoczął atak. W ten sposób rozpoczęły się działania, II wojny światowej. Gdy potężne, ważące 330 kg, niemieckie pociski eksplodowały, w powietrze wyleciała brama kolejowa oraz fragmenty muru na Westerplatte. Podczas pierwszego ataku, Niemcy skupiali swoją ofensywę na polską stronę w najwyższym stopniu, jednak Polacy, szybko odparli ten atak. Podczas drugiego ataku, niemiecką kompanię szturmową wsparł pluton z formacji SS Heimwehr Danzig. Pancernik Schleswig-Holstein ponownie otworzył ogień. Jeden z odłamków ciężko zranił porucznika Pająka z pierwszej linii obrony, który zdał dowództwo chorążemu Gryczmanowi, który bronił obmurowania placówki. W tym samym czasie, polska załoga pod dowództwem Henryka Sucharskiego, odpierała ataki esesmanów prowadząc ogień z niewielkich dział i karabinów maszynowych. Po porażkach niemieckich, zaskoczeni twardym oporem Polaków najeźdźcy, podjęli decyzję o prowadzeniu tak zwanego ognia ciągłego, którego celem było ostrzeliwanie sukcesywne placówki. Polacy szybko zorientowali się, że zaczyna im brakować amunicji. Załamany nerwowo major Henryk Sucharski, zdał swoje dowództwo kapitanowi Franciszkowi Dąbrowskiemu. Ten z zapałem ruszył do natarcia, ponieważ cieszyła go informacja, iż w tej wojnie nie zostaliśmy sami. Wielka Brytania i Francja, wypowiedziały Niemcom wojnę, lecz ku zdziwieniu kapitana Dąbrowskiego, pomoc Polakom na Westerplatte nie nadchodziła.

Polscy żołnierze na Westerplatte, bronili się jak tylko potrafili. Ich opór, miał trwać jedynie kilka godzin, lecz musiał się on utrzymać aż siedem dni. Widząc brak amunicji, major Henryk Sucharski, w dniu 7 września 1939 roku, poddał się niemieckiemu okupantowi z resztą swojej załogi. - Jak wspominała Władysława Stopiński uczestnik walk na Westerplatte, Niemcy widząc heroizm Polaków, pozwolili Sucharskiemu iść do niewoli z szablą u boku. Ja zaś podałem niemieckiemu dowódcy rękę, uważając go za godnego przeciwnika. Jednak szybko tej decyzji żałowałem, widząc szalejących nazistów na naszej ziemi- mówi pan Stopiński mieszkaniec Skarżyska - Kamiennej. Mimo wszystko, oddanie się sprawie obrony polskich granic i posiadanie niezłomnego ducha walki, jaką przejawiali obrońcy Westerplatte, zasługuje na pamięć i najwyższy hołd.

Tekst i zdjęcia Ewa Michałowska -Walkiewicz

       

   



Wersja do druku

Lubomir - 31.08.14 15:32
Atak na Półwysep Krymski przypomina bardzo inwazję Półwyspu Westerplatte przez jednostki niemieckiej marynarki wojennej. Czy pomysł najazdu na Krym zrodził się podczas wizyty Putina w Gdańsku?. Przed Westerplatte też mówiono o konieczności ratowania mniejszości narodowej. O konieczności ratowania Niemców gdańskich i o zjednoczeniu się z nimi.

Wszystkich komentarzy: (1)   

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami naszych Czytelników. Gazeta Internetowa KWORUM nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

25 Stycznia 1920 roku
Formalne rozpoczęcie działalności Ligi Narodów


25 Stycznia 1943 roku
Zamordowany w Auschwitz-Birkenau Jan Karcz, polski generał brygady, dowódca Maz. Brygady Kawalerii w 1939 (ur. 1892)


Zobacz więcej