Poniedziałek 19 Sierpnia 2019r. - 231 dz. roku,  Imieniny: Emilii, Julinana

| Strona główna | | Mapa serwisu 

dodano: 29.09.14 - 10:04     Czytano: [1285]

Rosja grozi wielką wojną


Rosyjskie manewry „Wschód 2014” dorównują największym ćwiczeniom z czasów sowieckich – wynika z analizy warszawskiego Ośrodka Studiów Wschodnich. W ub. tygodniu na Dalekim Wschodzie Rosji trenowało ponad 150 tys. żołnierzy. Doniesienia te potwierdzają informacje „Gazety Polskiej”, która jako pierwsza w Polsce pisała o trwających od dawna przygotowaniach Rosji do wielkiej wojny - czytamy w dzisiejszej "Gazecie Polskiej Codziennie".

Rosyjskie wojska ćwiczą nieprzerwanie od lutego 2013 r., jednak jak podkreśla analityk OSW Andrzej Wilk, obecne manewry nawet na tym tle wyróżniają się skalą. Według oficjalnych danych, w trwających od 19 do 25 września ćwiczeniach wzięło udział 155 tys. żołnierzy, w tym 6,5 tys. rezerwistów, 8 tys. jednostek uzbrojenia i sprzętu wojskowego, w tym 1,5 tys. czołgów i 4 tys. bojowych wozów opancerzonych, 632 samoloty i śmigłowce oraz 84 okręty i jednostki pomocnicze. 450 spośród wykorzystanych pojazdów bojowych to jednostki, które wcześniej stały nieużywane w garażach, ale zmobilizowano je specjalnie na manewry. Z kolei wśród okrętów biorących udział w akcji były 4 atomowe łodzie podwodne. Ćwiczenia odbyły się na 14 poligonach lądowych i morskich Dalekowschodniego Okręgu Wojskowego. Trenowano m.in. na Czukotce, Kamczatce, Kurylach, Sachalinie i w Arktyce. Udział w manewrach wzięli przedstawiciele wszystkich rodzajów wojsk Centralnego Okręgu Wojskowego i Wschodniego Okręgu Wojskowego oraz Floty Oceanu Spokojnego, a także wybrane jednostki Zachodniego Okręgu Wojskowego. Rosjanie podkreślali, że wspólnie z nimi trenowali goście z Chin, Korei Północnej, Wenezueli, Peru, Angoli i Zimbabwe.

Scenariusz polegał na starciu z regularnymi siłami obcego państwa. Odpalano rakiety ziemia-woda i woda-woda, pociski manewrujące dalekiego zasięgu przenoszone przez bombowce Tu-95 SM i Tu-22 M3 oraz rakiety R-500, będące częścią systemu Iskander-M, którego rozmieszczenie w obwodzie królewieckim ogłoszono w zeszłym roku. Ćwiczono także desant morski. Rosjanie przyznali się do jednego wypadku – w rejonie Sachalinu fala miała zmyć z łodzi desantowej wóz opancerzony, w którym utonęło trzech żołnierzy.

Zdaniem Andrzeja Wilka z OSW, adresatami treningu są przede wszystkim Stany Zjednoczone i Japonia, ale także Chiny, pomimo udziału ich żołnierzy w ćwiczeniach. Na rok 2015 zaplanowano manewry o podobnej skali skierowane na Zachód. Wezmą w nich udział siły Białorusi. Oprócz tego treningi wojska trwają cały czas. Tylko we wrześniu było ich przynajmniej pięć, a w sierpniu Rosjanie ćwiczyli w Królewcu desant.

Analityk OSW zauważa, że zwiększając wydatki na zbrojenia i popierając ideologię bazującą na resentymencie imperialnym, Rosja popadła w spiralę militaryzacji. Zdaniem Andrzeja Wilka sytuacja ta może doprowadzić do wojny, w której celem będzie nie tylko Ukraina.

Zespoły redakcyjne „Gazety Polskiej”, „Codziennej”, „Nowego Państwa”, portalu Niezależna.pl jako pierwsze w Polsce wielokrotnie ostrzegały, że państwo Władimira Putina stanowi coraz większe zagrożenie dla światowego ładu. Już w maju zeszłego roku Antoni Rybczyński w artykule w „NP” zwracał uwagę na zapowiedź podniesienia rosyjskiej armii do „nowego poziomu zdolności bojowych” w ciągu od 3 do 5 lat. W związku z tym Rosja wydaje ogromne kwoty na nowe wyposażenie (do 2020 r. ma to być 650 mld dol.) W lipcu, czyli na ponad 8 miesięcy przed okupacją Krymu, Antoni Rybczyński pisał w „Gazecie Polskiej”, że Rosja jest zdolna do wojny podobnej do tej z Gruzją w 2008 r. W lipcu 2014 r. rosyjski opozycjonista Andriej Piontkowski w tekście, który pojawił się na łamach „NP”, przytaczał wypowiedź walczącego na Ukrainie oficera FSB Aleksandra Borodaja, który stwierdził: „Granice Rosyjskiego Świata są znacznie szersze niż granice Rosyjskiej Federacji”. Z kolei w połowie września tego roku na portalu Niezależna.pl znany rosyjski historyk Jurij Felsztyński stwierdził, że wojna światowa z udziałem Rosji jest nieunikniona. Przygotowując się do wojny światowej, Kreml tworzy dwa miejsca dla przyszłych operacji ofensywnych swojej armii: na południu – na Krymie i na zachodzie – w obwodzie królewieckim. Jak również przygotowuje kraj do izolacji, wprowadzając m.in. zakaz na wwóz określonych produktów rolno-spożywczych z Unii Europejskiej i USA.

Cały tekst w "Gazecie Polskiej Codziennie"

Wersja do druku

Lubomir - 30.09.14 15:16
Do globalnej wojny pcha najwyraźniej Rosję niemiecki wywiad wojskowy. Ilu lokatorów Kremla jest na niemieckim żołdzie, wciąż pozostaje tajemnicą. Niejasne są także związki Putina z niemieckim wywiadem wojskowym. Kiedy wywiad wojskowy omotał Kreml, to Stalin rozstrzelał swoich najlepszych generałów. Niemcy potrafią działać incognito. Potrafią działać na szkodę innych. Dla Polski Rosja powinna by przedmurzem, przed chińską inwazją pokojową i wojenną.

Robert - 30.09.14 8:25
Straszy tylko rosja i niemcy, w publikacjach zachodnich, spadło to do roli bajkowych prognoz, z którymi średnio inteligentni komentatorzy nawet w niemczech, szybko się rozprawili. Z danych dostępnych wynika, że USA co najmniej 4 krotnie, przewyższa militarnie rosję pod każdym względem, technologicznym nie do porównania. Okazuje się że Chiny, są w stanie połknąć rosję z dużą przewagą armii doskonale uzbrojonej, która ostatnio wykazuje aktywność i dużą gotowość. Jakakolwiek, duża zadyma światowa, da największe zyski dla Chin, kosztem kogo? tego nie trzeba nawet wymieniać - ale może to zahaczyć nawet o UE. Rosja z armią 150 000 - 200 000, z przestarzałym wyposażeniem, podcina sobie sama żyły wypowiadając wojnę całemu światu. A na własnym podwórku, to jest poprawne określenie ich "wewnętrznej zgnilizny sowiecko-rosyjskich obłasti" które sami stworzyli, nie potrafią załatwić. Ani militarnie ani dyplomatycznie, zmiękczone straszaki mówią że to jest ta genialna przebiegłość w polityce "pełzającej rosji" z zielonymi krasnymi ludkami?. W tym pełzaniu, jest sporo racji bo w publikacji j/w jest mowa, że to dopiero w roku 2020 rosja osiągnie potęgę i zakupi sprzęt najnowocześniejszy, no tak ale kto im sprzeda, kiedy świat technologicznie zaawansowany będzie przez nich zniszczony?
Co robi właściwie putin? zachowuje sie jak jeleń na rykowisku i ryczy - bez wzajemności, tylko straszy inne jelenie, wiec królem stada nigdy nie będzie, ktoś go uprzedzi.

Rudy Maniek - 29.09.14 21:39
No dobrze,a kto ten tekst napisał ?Jak można takie "coś?" -
bez podania autora puszczać w obieg?! Faktycznie jest to
podejrzana robota! Mnie to już chyba z tego wszystkiego
wyjdą rude włosy! Albo razu pewnego, na poczekaniu
posiwieję!! Żeby po takim bandyckim doświadczeniu, jakim była
II wojna światowa, narody zbywają milczeniem pogróżki Putina?!
Jak to nazwać?! Czyżby BELZEBUB zawładnął głowami wodzów
państw Zachodniej Europy, w czołówce z USA??!! To by dopiero
było!!!! Oj,podejrzewam,że jakiś ćwierć polski Putinek spłodził
ten artykuł dla Polityki. Zresztą z tymi gazetami pt.Polityka to mi
się już pofajtało! Znałem bolszewicką Politykę z jej Paradowską
w czołówce,a tu masz!! Widzę,że jest jakaś Polityka też po prawicy?!
Czyżby się zaraziła od tamtej lewuski?! Widać,że muszę sprawdzić
te dwie Polityki,a może nawet trzy, żeby nie wdepnąć na czerwona
minę!!

Agamemnon - 29.09.14 19:01
Dopóki świat nie powoła instytucję militarną, wyposażoną w realną siłę dla zapewnienia pokoju na świecie, dopóty będą istnieć wojny łącznie z możliwością III wojny światowej. Rosja jest realnym zagrożeniem dla pokoju światowego.
Wydaje mi się, że taka "instytucja" powinna powstać pod egidą Stanów Zjednoczonych.

Obecnie NATO w Europie nie jest w stanie przeciwstawić się jakiejkolwiek Rosyjskiej agresji.

Jan Orawicz - 29.09.14 17:02
Jeżeli Rosja faktycznie szykuje się do wojny, to po prostu Putinowi
i putinkom czart rozum zablokował!! Chyba z rachunków w szkole szło im
kiepsko! Niech sobie policzą, od Bugu do Atlantyku ilu jest czystych
europejczyków, także uzbrojonych bardzo nowoczęśnie. Do tego dochodzi
nasz sprzymierzeniec USA. A Chiny mają pretensje do Rosji o rejony leżące
nad rzeką Amur! No,ąle jak diabeł rozum zablokuje takim słabeuszom
z rachunków,to faktycznie takie bałwany mogą wywołąć straszliwą wojnę.
Dla takich życie ludzkie,kalectwa i inne tragedie,jako owoc wojny to pestka!!!
A zatem zagrożenie rośnie!!!

Robert - 29.09.14 12:06
Ciągle STRASZĄ, no i dobrze - jest to oznaką słabości. Taktyka propagandy, jak sie coś ciagle powtarza, to odborca ma wkońcu w to uwierzyć! A niewdzięcznicy to olewają. Ten art. j/w to wygląda mi - na wykonanie zlecenia na zamówienie. Stworzył go reżim agenturalnego państwa, jakim jest poddańcza Polska. Nowością jest teraz nowe kredo, myśli wszechmocnej najjaśniejszej matuszki rosyji i ich prowodyrów cyt:
„Granice Rosyjskiego Świata są znacznie szersze niż granice Rosyjskiej Federacji”.
Drugim genialnym posunięciem rosji w realizacji planów zagarnięcia Świata - to
specjalna dieta putina, zakaz sprowadzania żywnosci - głodówka!
"hospody pamiłuj"?

Wszystkich komentarzy: (6)   

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami naszych Czytelników. Gazeta Internetowa KWORUM nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

19 Sierpnia 1944 roku
19 d. Powst. Warszaw.: Szturm grupy Reinefartha na Stare Miasto. Powstańcy odpierają atak. Ciężkie walki pod Wilanowem - ginie płk. "Grzymała"


19 Sierpnia 1989 roku
Ryszard Kaczorowski został prezydentem Polski na uchodźstwie


Zobacz więcej