Poniedziałek 24 Września 2018r. - 267 dz. roku,  Imieniny: Dory, Gerarda, Maryny

| Strona główna | | Mapa serwisu 

dodano: 04.08.16 - 14:31     Czytano: [2138]

Nowa książka: „Polacy w Indiach”


Pragniemy poinformować Czytelników i Współpracowników KWORUM oraz miłośników twórczości literacko-historycznej Mariana Kałuskiego, że nakładem Oficyny Wydawniczej Kucharski w Toruniu ukazała się kolejna jego książka pt.
„Polacy w Indiach i powiązania polsko-indyjskie”,
ze Słowem wstępnym Waltera Wiesława Gołębiewskiego, prezesa Światowej Rady Badań nad Polonią w Warszawie.

To w ostatnich 8 miesiącach trzecia książka Mariana Kałuskiego wydana przez zasłużoną Oficynę Wydawniczą Kucharski w Toruniu, po książkach „Polskie dzieje Kijowa” (2015) i „Włochy – druga ojczyzna Polaków. Powiązania Polski i Polaków z Rzymem, Watykanem, Florencją i Wenecją” (2016).

POLACY W INDIACH I POWIĄZANIA POLSKO-INDYJSKIE

autorstwa Mariana Kałuskiego
Rok wyd. 2016
Format A5 (14,8 cm x 21 cm) oprawa miękka, 176 str.
ISBN 978 83 64232 15 2



MARIAN KAŁUSKI jest polskim i australijskim dziennikarzem i historykiem. Należy do czołowych historyków polskich badających i opisujących dzieje Polaków na świecie. Jest autorem bardzo wielu obszernych artykułów, szkiców i prac o Polakach w kilkudziesięciu krajach świata, drukowanych w czasopismach, publikacjach naukowych i Internecie. Jest także autorem pionierskich – pierwszych w literaturze polskiej i australijskiej książek na tematy polonijne: „Poles in Maitland – Polacy w Maitland” (Maitland 1983, str. 78), „The Poles in Australia” (AE Press, Melbourne 1985, stron 149), „Polacy w Chinach” (Wydawnictwo PAX, Warszawa 2001, str. 307), „Polska – Chiny 1246 – 1996. Szkice z dziejów wzajemnych kontaktów” (Verbinum, Warszawa 2004, str. 150), „Polacy w Nowej Zelandii” (Oficyna Wydawnicza Kucharski, Toruń 2006, str. 288), „Śladami Polaków po świecie” (Polonicum Machindex Institut, Szwajcaria 2007, str. 1100), „Polonia katolicka w Australii” (Oficyna Wydawnicza Kucharski, Toruń 2010, str. 224 plus 32 strony zdjęć), „Polski Centralny Ośrodek Społeczno-Sportowy w Albion (Melbourne) 1984-2009” (Oficyna Wydawnicza Kucharski, Toruń 2010, str. 159 plus 32 strony kolorowych zdjęć) i to samo osobno po angielsku „The Polish Community and Sporting Centre in Albion (Melbourne) 1984-2009” (Oficyna Wydawnicza Kucharski, Toruń 2010, str. 151, plus 32 strony kolorowych zdjęć), „Polskie dzieje Kijowa” (Oficyna Wydawnicza Kucharski, Toruń 2015, str. 234, ISBN: 978-83-64232-07-7), „Włochy – druga ojczyzna Polaków. Powiązania Polski i Polaków z Rzymem, Watykanem, Florencją i Wenecją” (Oficyna Wydawnicza Kucharski, Toruń 2016, str. 490, ISBN: 978-83-64232-12-1).

Oddajemy w ręce Czytelnika najnowszą książkę Mariana Kałuskiego wierząc, że przybliży ona Czytelnikom historię i dzieje Polaków w Indiach jak i sam kraj, który na współczesnej mapie geopolitycznej świata, i na naszych oczach staje się światowym supermocarstwem i ważnym partnerem Polski w Azji.

Książka ma 176 stron i następujące rozdziały:
Słowo wstępne ......................................................................................7
Indie – ogólne wiadomości...................................................................... 9
Pierwsze kontakty Polaków z Indiami ......................................................14
Misjonarze polscy w Indiach ...................................................................18
Polscy podróżnicy-badacze i turyści w Indiach............................................35
Polacy w Indiach – Indyjczycy w Polsce ....................................................43
Polacy w Indiach od XIX wieku ................................................................43
Indyjczycy w Polsce ..............................................................................59
Kontakty polityczne i międzyrządowe .......................................................63
Powiązania gospodarcze ........................................................................73
Powiązania naukowe .............................................................................85
Indologia polska ...................................................................................93
Powiązania literackie ...........................................................................103
Powiązania artystyczne i kulturalne ........................................................124
Powiązania sportowe i osiągnięcia polskich alpinistów w Indiach ..................147
Jan Paweł II i Indie ..............................................................................155
Joga i hinduizm w Polsce ......................................................................160
Wskazówki bibliograficzne ....................................................................173

Słowo wstępne

Zapraszam do lektury książki, która jest częścią wspaniałego, licznego zbioru autorskiego Mariana Kałuskiego na temat Polaków na świecie. Myśl napisania tej książki, jak wspomina sam autor podsunął mu p. Ambasador RP w Delhi Tomasz Łukaszak. Książka ta, to zdecydowanie coś więcej niż szczegółowo przedstawiona historia Polaków w Indiach – to część wspaniałego cyklu opracowań naukowych tego autora na temat historii i współczesności życia Polaków na świecie. Nie znam pisarza polskiego o tak bogatym dorobku autorskim w tej dziedzinie.

W twórczości pisarskiej Mariana Kałuskiego podziwiać należy bogactwo wiedzy historycznej, wyrażone szczegółowym opisem ważnych osób, faktów i wydarzeń. Jego twórczość pisarska przypada w bardzo trudnym politycznym okresie w świecie po zakończeniu II wojny światowej i tu podziwiać należy odwagę i determinację autora w głoszeniu prawdy historycznej i demaskowaniu manipulacji historycznej tak powszechnej w dzisiejszej światowej polityce.

Marian Kałuski nie obawia się głoszenia prawdy historycznej szczególnie w tak trudnych i reżymowo zakłamywanych tematach jak stosunki polsko-żydowskie, polsko-ukraińskie, czy rola Kościoła i wiary katolickiej w historii Polski. W swojej twórczości pisarskiej najwięcej jednak miejsca poświęcił tematyce historii życia i osiągnięć Polaków w świecie. Jest członkiem wielu Stowarzyszeń i Towarzystw Historycznych. Nasze Towarzystwo Naukowe – Światowa Rada Badań nad Polonią, którego jest członkiem od przeszło 10 lat jest dumne z Jego członkostwa i twórczości pisarskiej.

Z książkiPolacy w Indiach i powiązania polsko-indyjskie dowiadujemy się o historycznych pierwszych kontaktach Polaków z Indiami, działalności tam polskich misjonarzy, podróżników, badaczy oraz historii Polaków w Indiach od XIX wieku. Autor nie koncentruje się jedynie na przedstawianiu historycznej przeszłości, ale przedstawia również obecną rzeczywistość stosunków Polski z Indiami, a więc pisze o kontaktach politycznych, międzynarodowych powiązaniach gospodarczych, naukowych, kulturalnych a nawet sportowych.

Zachęcam Czytelników do lektury tej wyjątkowo ciekawej książki.
Walter Wiesław Gołębiewski
prezes Światowej Rady Badań nad Polonią
Floryda, USA 21 maja 2016

(red)

Wersja do druku

Oleńka - 13.08.16 4:44
W nawiązaniu do dyskusji o twórczości (?!)

Pan Karol Dickens) był wielkim pisarzem ale w życiu osobistym kłamał jak najęty.
Ten pisarz oskarżał żonę, że jest głupia i jeszcze gorzej. A pani Dickens oskarżyła męża o romans, któy miał, ale on oczywiście się wyparł. Jednak po kilku miesiącach ogłosił, że jest z żoną w separacji. Jednocześnie zamieścił w prasie obłudny anons, który miał ukrócić plotki o jego niewierności.

"Najpoważniej zaręczam, i to w imieniu zarówno własnym, jak i mojej żony — napisał w nim między innymi — że wszystkie te plotki o naszych problemach, które do mnie dotarły, są w odrażający sposób kłamliwe. A ktokolwiek je powtarza po moim zaprzeczeniu, będzie kłamał najbardziej świadomie i niecnie''.
Problem w tym, że pierwszą osobą, która kłamała "świadomie i niecnie", był on sam.
Myślę, że interauci zgodzą się ze mną, że kłamstwo pisane bardzo brzydkim językiem jest po prostu bardzo brzydkie jak np. to, do internauty...
Ty jesteś s..., k...mać, głupi, ciemny, z koziej d... trąba, wylewanie jadu, tę głupotę, obsrywani, Na pohybel! Chory umysłowo, gadzina i podobne .
Troska o prawdę i czystość języka polskiego obowiązuje nas wszystkich!

Marian Kałuski - 12.08.16 22:27
Na zakończenie.
ABC polujesz z wyjątkową zawziętością na komuchów i "komuchów" i zioniesz wyjątkowo obrzydliwą nienawiścią do każdego, kogo nienawidzisz.
Oczywiście ten twój zawód (jesteś zawodowym antykomunistą) uniemożliwia ci dostrzeżenie tego, że postępujesz jak prawdziwy bolszewicki prowokator i propagandysta. Powołujesz się na naukę Kościoła, a na każdym kroku depczesz jego naukę. Gdybyś był dyktatorem Polski to byłbyś gorszym zbrodniarzem od Stalina!!!
Doprawdy jesteś obrzydliwą gadziną.
Marian Kałuski, Australia

ABC - 12.08.16 17:29
No widzisz pisarzu, prawda zawsze zwycięża!!! Zgodnie z mottem na tym KWORUM
Ale ta reszta jest dalej kłamstwem, bo nigdzie nie napisałem, że książka jest nic nie warta, I nie opluwałem NIKOGO!
I po co tu ten Martin Bormann znalazł się na tym KWORUM a także BOLEK i Kwaśniewski.

To tak krótko, bo czasem TROLLE na Kworum też mają rację.
Żegnam tego człowieka, życząc mu więcej życzliwości dla ludzi, a mniej złości i prostackich słów - który to moją prawdę uznaje w dalszym ciągu za objaw mojej głupoty - zachowując się jak ten wąż z Amazonii, który jeśli nie dosięgnie ofiary to pożera własny ogon!
Zegnam i do... następnej tzw. pomyłki.
ABC

Marian Kałuski - 12.08.16 12:16
Rzeczywiście, gdzieś ktoś się pomylił i zamienione zostało nazwisko pana ambasadora Tomasza Łukaszuka na Tomasz Łukaszak. Opierałem się na pomyłce w Słowie wstępnym pana Gołębiewskiego. Gdybym znał bliżej pana ambasadora to zwróciłbym uwagę na pomyłkę. Przepraszam Pan Ambasadora i osoby tym zainteresowane.
Gdyby ABC zwrócił uwagę na pomyłkę w pisowni nazwiska pana ambasadora w poprzednim swoim wpisie, a mógł to uczynić, to nie było by dalszego kontynuowania tej pomyłki.
Ludzką rzeczą jest robić pomyłki czy nie zwrócić uwagi na daną, a ważną rzecz. Wydziwianie się z tego powodu jest rzeczą niepoważną.
Lanie pomyj na ambasadora Tomasza Łukaszuka przez ABC bez wyliczanki jego PRAWDZIWYCH grzechów jest skandaliczne, a już na pewno niegodne chrześcijanina.
Jednocześnie powtarzam, że dzieci nie odpowiadają za grzechy lub "grzechy" rodziców. Syn zbrodniarza hitlerowskiego Martina Bormanna - Martin Adolf Bormann, którego ojcem chrzestnym był Adolf Hitler!, został w 1958 roku księdzem katolickim. A gdyby ABC rządził światem to został by on zgładzony jako 15-letni chłopiec w 1945 roku.
A twierdzenie przez ABC, że moja książka "Polacy w Indiach" jest nic nie warta bo powstała przez przypadkową moją korespondencję z panem ambasadorem, jest objawem zwykłej głupoty ABC. To tak jakby ktoś powiedział: ta książka jest nic nie warta bo przeczytał ją Lech Wałęsa czy Aleksander Kwaśniewski.
Nie mam dalszej przyjemności dyskutować na ten temat z osobą, która nie jest ważną osobą, z której zdaniem należy się liczyć.
Pan Kowalik ma rację, że tu same trolle grasują. Ludzie, którzy nie mogą żyć bez opluwania drugiego człowieka.
Marian Kałuski, Australia

ABC - 12.08.16 4:05
Myśl napisania tej książki, jak wspomina sam autor podsunął mu p. Ambasador RP w Delhi Tomasz ŁUKASZAK I to czytamy powyżej na KWORUM, co napisał badacz Polonii Walter Wiesław Gołębiewski.

Boże odpuść temu człowiekowi co każe mi się leczyć za to, że atakuje mnie, broniąc swoje kłamstwa. Wystarczy kliknąc na personel ambasady polskiej w Indiach a tam stoi JAK BYK, ŻE tam AMBASADOREM Polski JEST TOMASZ ŁUKASZUK.
Tu prośba do Komentatorów, kliknijcie sobie sami w internecie jeśli uważacie, że PRAWDA jest ponad wszystko!!!!!!!!!!

Ambasador TOMASZ ŁUKASZUK jest zawodowym dyplomatą, skończył MOSKIEWSKIE MGIMO, Wydziałem Politycznym kierują: Adam DYSZLEWSKI, Jarosław Groberek Agnieszka DUSZLEWSKA, Przemysław Nozdryn-Płotnicki, a małżonka ŁUKASZUKA JEST Maria ŁUKASZUK, kierująca wydziałem ekonomicznym, grunt to rodzinka.
Zresztą sam amasador TOMASZ ŁUKASZUK pisze o sobie, że ukończył Moskiewski Instytut! Jest też jego zdjęcie w Internecie!!! Trochę łysawy.

Nie pisałbym o tym o tym, bo ta książka, ze względu na to piętrowe kłamstwo zwane KETMAN, albo KITMAN przestała mnie interesować, ale odpowiadam, aby zapytać autora ksiązki dlaczego ten autor kryje prawdziwe nazwisko tego ambasadora.

Prosiłem też Kałuskiego, jeśli są w takiej komitywie aby sam zapytał Tomasza ŁUKASZUKA, jak się naprawdę nazywa, ŁUKASZAK CZY ŁUKASZUK ale ten dalej uprawia kłamstwo BIERUTNE!
Więcej nie będę się przymierzał do tego kłamstwa i o tym co o mnie pisze tutaj ten AUTOR!!!
Żyję tylko nadzieją, że sami KWOROWICZE rozstrzygną tę sprawę.
No i jeszcze zapytam co z tym LEONARDEM ŁUKASZUKIEM? czy też autor zawsze domagający się prawdy (ha, ha) przechrzcił go na ŁUKASZAKA?

Krystian W - 11.08.16 23:31
(.......) Komentarz zatrzymany z uwagi na niedopuszczalne sformułowania. Bardzo proszę o kulturalne komentowanie treści powyższego artykułu.
Admin

Marian Kałuski - 11.08.16 21:29
Boże, odpuść ABC bo nie wie co czyni - co pisze, gdyż zna tylko trzy pierwsze litery alfabetu.
Twoja ciemnota i węszenie za komunistami są porażające.
Jeśli ty nie rozumiesz, że nazwisko Łukaszak i Łukaszuk to nie to samo, to nie ma sensu z tobą dłużej dyskutować.
A poza tym czy za grzechy rodziców odpowiadają ich dzieci?
Polujesz na komuchów i w każdym człowieku go widzisz, a w tym konkretnie przypadku bliska twemu sercu jest sprawiedliwość sowiecka (mordowanie także dzieci osób "winnych").
Nie ośmieszaj się więcej. Lecz się chłopie.
Marian Kałuski, Australia

ABC - 11.08.16 14:20
Człowieku! Idący w zaparte i na upartego!
Ty nie wiesz co się wokół dzieje. Nic nie wiesz o Polsce!!!!! I my w Polsce jeszcze COŚ takiego nie czytaliśmy!
Poplątałeś tutaj groch z kapustą – jak zwykle. Kościół ze sztangistami, PiS z Napoleonem, a Schetynę i Kaczyńskiego z Australijczykamii Shortenem i Turnbullem itd. itp. itd.

Nigdzie nie napisałem, że ambassador jest komunistyczną świnią a tylko, że jest absolwentem moskiewskiej uczelni. NIE KRYTYKOWAŁEM TWOJEJ KSIĄZKI!!!!!!!!!
Zresztą jak cię AMBASADOR namówił do napisania ksiązki to zapytaj go o to sam.
I Zapytaj dlaczego tej tak ważnej osoby i jego PEŁNEGO zyciorysu nie ma WIKIPEDII. I CZYM SIĘ RÓŻNI komunistyczny SLD Kwaśniewskiego i Millera, od komunizmu wogóle!
A sam ambasador pisze o sobie w Internecie, że 1991. graduated with honours from the Oriental Faculty of the Moscow Institute of International Relations.
Nie interesuje mnie co ma do ciebie MSZ I na kim się zawiodłeś. To ty sam rozdmuchujesz jak cię to bojkotują!

Ani nie napisałem, że ty jesteś komunistą.
I Nie wciskaj mi ciemnoty, że coś komuś podpowiadam.
To tobie wyłożyłem kawę na ławę! Bo napisałeś, że znam tylko 3 litery.
Poszukaj sobie w internecine albo przeczytaj sobie co się na tym świecie dzieje

Na razie odszukaj sobie artykuł pt.
RADEK i J EGO DRUŻYNA, w tygodniku „Nasza Polska” z 31 (978) 29 VII 2014. Nazwę tygodnika wymienił już tu p. Kowalik w innym komentarzu i pod innym artykułem na Kworum.

W innych mediach dowiesz się, że ów ambasador jest synem prof. Leonarda Łukaszuka, sędziego i wiceprezesa Trybunału Konstytucyjnego w latach 1985-1993, pracownika m.in. Akademii Obrony Narodowej.
W latach 1967 do 1973 Leonard Łukaszuk był wicedyrektorem gabinetu ministra spraw wewnętrznych (w czasach urzędowania ministrów Moczara, Switały i Szlachcica. Brał udział m.in. obaleniu przez Trybunał sejmowej uchwały LUSTRACYJNEJ z 1992 ROKU !.
To wszystko poszukaj sobie SAM, zanim jakiś groch z kapustą znowu nam upichcisz!
I przestań ględzić jak Piekarski na mękach!!!!!!!!!!

Marian Kałuski - 11.08.16 1:34
ABC doprawdy żałosny jesteś w swym polowaniu na wydumanych przez siebie komuchów.
Jakie masz dowody na to, że ambasador Tomasz Łukaszak był komunistą, członkiem PZPR (ze względu na wiek na pewno nie!) i jakie zbrodnie popełnił jako - według ciebie - komunistyczna świnia, że trzeba go za to dzisiaj potępiać?
Nienawiść Polaka do Polaka jest porażająca (znane powiedzenie: Polak Polakowi wilkiem).
Jak tak dalej pójdzie to sami Polacy doprowadzą do ponownego upadku czy zagłady państwa polskiego!
Napoleon przebaczył swoim wrogom i uczynił z nich swoich szczerych przyjaciół.
W Australii rządząca partia konserwatywna i socjalistyczna walczą ze sobą dokładnie tak samo jak Platforma Obywatelska i PiS. Jednak kilka dni temu podczas jednego ze spotkań premier Australii i lider socjalistów uścisnęli sobie dłonie tak szczerze jakby byli przyjaciółmi, co utrwaliła na wieki telewizja. Czy można by było zauważyć taką szczerość w uścisku dłoni Kaczyńskiego i Schetyny?
Na pewno nie.
Wczoraj Kaczyński powiedział, że "droga do sprawiedliwej, silnej i demokratycznej... jest otwarta" (Telewizja Republika). To nieprawda! Ministerstwo Spraw Zagranicznych oficjalnie bojkotuje moją książkę "Włochy - druga ojczyzna Polaków" bo nie należę do "samych swoich", bo ktoś (może ABC?) im podpowiada, że Kałuski to komuch. Czyli nie jest ważne co Kałuski napisał - zrobił dla nauki polskiej, tylko to, że nie jest jednym z nas (chociaż wrogiem PiS nigdy nie był).
Ten bojkot na razie ani mnie nie grzeje, ani mrozi. No chyba że, tak jak hitlerowcy, zaczną palić na placach miejskich moje (i innych pisarzy) książki.
Osobiście na rządach PiS bardzo się zawiodłem, tak jak na całej współczesnej Polsce (jaki wstyd przynoszą Polsce polscy sztangiści na dopingu na Olimpiadzie w Rio!; media pisały że 300 000 polskich katolickich dzieci głoduje w kraju, w którym mieszka ok. 35 milionów katolików! To skandal rzucający cień na polskich katolików i Kościół polski). Nie taka wolna Polska mi się śniła w dobie PRL.
Marian Kałuski, Australia

ABC - 10.08.16 2:32
Na moją uwagę – nie obrażającą przeciez nikogo – ruszyli na mnie wielbiciele twórczości autora... (!?) który się zapienił i napisał: ABC a ty znasz tylko trzy litery: a, b, i c, czym sam się chwalisz i ostrzegł mnie, że moja głupota, zawiść i złośliwość to stopnie prowadzące do piekła. Itp.

ZAPRASZAM do lektury książki, która jest częścią wspaniałego, licznego zbioru autorskiego Mariana Kałuskiego na temat Polaków na świecie. Myśl napisania tej książki, jak wspomina sam autor (który odżegnuje się od amasad i konsulatów) podsunął MU p. Ambasador RP w Delhi Tomasz Łukaszak. Tak zaprosił pan, który bada Polonię razem z Kałuskiem...

Kim jest Tomasz Łukaszak?
Wśród nowych ambasadorów nie brakuje absolwentów (MGIMO) – sławnej komunistycznej, moskiewskiej kuźni kadr dyplomatycznych ZSRR i krajów bloku sowieckiego podlegającej rosyjskiemu MSZ). I właśnie absolwentem tej kuźni jest. Tomasz ŁUKASZUK. Kilka lat temu SLD-owski - komunistyczny tygodnik „Przegląd” zachwalał go pod niebiosa... (notabene tacy absolwenci w ogóle należeli do ulubieńców ministra Sikorskiego).
Maria Łukaszuk małżonka TEGO ambasadora to I Radca - Kierownik Wydziału Ekonomicznego...

Dodam jeszcze, że jest tam m.in. kolejny ABSOLWENT MGIMO Andrzej KNEIFEL – b. członek Krajowej (post-komunistycznej) Rady Radiofonii i Telewizji [06.05.2005). W tej ambasadzie Radca-Minister!

Wlodzimierz Kowalik - 09.08.16 8:24
No wlasnie, gdzie mozna nabyc ta prace..?..i za ile.

Marian Kałuski - 09.08.16 1:48
ABC ubawiłeś mnie. Już dawno tak zdrowo się nie uśmiałem.
Zeby kupić książkę i móc ją przeczytać trzeba znać cały alfabet polski. A ty znasz tylko trzy litery: a, b, i c, czym sam się chwalisz.
A najśmieszniejsze jest to, że ty, który o Polakach w Indiach i powiązaniach polsko-indyjskich zapewne wiesz tylko tyle co kot napłakał - jak piszesz - "zabierzesz głos po jej przeczytaniu".
Czekam więc na kolejną porcję śmiechu. Bo śmiech to zdrowie.
Jak jesteś takim dobrym znawcą spraw polsko-indyjskich to czemu sam nie napisałeś książki na ten temat, tylko oddałeś pałeczkę - pierwszeństwo Kałuskiemu?!
Głupota, zawiść i złośliwość to stopnie prowadzące do piekła.

Marian Kałuski, Australia

Władysław Panasiuk - 09.08.16 0:24
Re. ABC. To nie jest przedwczesny zachwyt. Proszę zauważyć, iż Pan Kałuski napisał wcześniej kilka książek. Gdybym nie czytał żadnej z nich nigdy nie wydawałbym opinii.Kałuski jest autorem wielu felietonów i jak sam napisał współpracujemy z kilkoma pismami literackimi w Polsce, nie tylko z Tyglem. Zatem nietrafna uwaga. Pozdrawiam Pana

Marian Kałuski - 08.08.16 12:55
Re: Władysław Panasiuk
Dziękuję za ciepłe słowa pod moim adresem. W świecie pełnym ludzi głupich, zawistnych i złośliwych (w Australii o książce wie "Tygodnik Polski" i "Puls Polonii" i polski program radia SBS, ale udają, że nic nie wiedzą - milczą jak zaklęci!) dowodzą ponownie, że i w Sodomie są dobrzy i sprawiedliwi ludzi. I właśnie to podnosi człowieka na duchu.
Chcąc dowiedzieć się czegoś więcej o Panu zaglądnąłem do Internetu. Stwierdziłem, że łączy nas współpraca z "Tyglem".
Pozdrawiam,
Marian Kałuski

ABC - 08.08.16 11:54
Bez ZAZDROŚCI ale logicznie, bo dla mnie, nieważne kto pisze, a co pisze.
Nie rozumiem jak można zachwycać się czymś czego się jeszcze nie widziało ani nie czytało.
Rozumiem więc, że te przedwczesne zachwyty i gratulacje są dlatego, że dla niektórych ważne jest KTO (tu) PISZE A NIE CO PISZE.
Zabiorę jeszce głos kiedy zamówię książkę w Oficynie Kucharskiego w Toruniu.
ABC

Marian Kałuski - 06.08.16 5:16
Panie Robercie i wszystkie osoby zainteresowane tą książką: można ją nabyć w wydawnictwie Oficyna Wydawnicza Kucharski w Toruniu a adres i cenę można znaleźć na jej stronie internetowej (w wyszukiwarce wypisać Oficyna Wydawnicza Kucharski) oraz w niektórych księgarniach w Polsce (wiem, że na pewno w Księgarni Naukowej im. B. Prusa w Warszawie) oraz ew. u autora, czyli u mnie, ale to mogą uczynić tylko osoby mieszkające w Melbourne, a skorzystać z okazji tylko te, które jak najszybciej się zgłoszą (do sprzedaży pozostały zaledwie 3 egzemplarze).
Pozdrawiam,
Marian Kałuski, Melbourne

Władysław panasiuk - 06.08.16 4:10
Znacznie łatwiej jest pisać o kraju, w którym się przebywa. wszystko jest na miejscu - można by rzec w zasięgu ręki. Trudniej jednak pisać o Indiach z perspektywy Australii, co czyni Pan Marian Kałuski. Historia świata nie jest łatwym kęskiem do połknięcia.Stare kultury mieszczą w sobie tyle tajemnic i zagadek, że trudno je wszystkie zrozumieć. Dlatego cenię talent autora książki "Polacy w Indiach". To nie pierwsza pozycja tego pisarza i mam nadzieję, że nie ostatnia. Gratuluję Panu i jednocześnie podziwiam. Wiem z doświadczenia ile trudu i poświęcenia kosztuje pisarza wydanie książki. Życzę Panu wielu sukcesów, a jest o czym pisać. Ubolewam nad tym, że niektórzy nie potrafią tego docenić. Zdrowa krytyka jest potrzebna, wulgaryzm nie.

Robert - 05.08.16 10:50
Szanowny Panie Marianie Kałuski, moje gorące Gratulacje za cały dorobek, oraz wzbogacony najnowszą pozycją: POLACY W INDIACH I POWIĄZANIA POLSKO-INDYJSKIE. Nie wyprzedzając, to Indie w literaturze faktograficznej dla nie tylko polskiego czytelnika, nie do końca są rozeznane. To konglomerat z wielo wymiarowym mianownikiem, multi-kulti, religii i języków, jak i po części sąsiednie kraje, to kiedyś też były Indie, w wśród nich Polacy. Zanosi się na interesująca lekturę. Tylko, gdzie można nabyć tą książkę, jak i pozostałe.
Z Wyrazami Uznania, Pozdrawiam Robert.

Wszystkich komentarzy: (18)   

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami naszych Czytelników. Gazeta Internetowa KWORUM nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

24 Września 1928 roku
Kościół katolicki w Polsce zmienił przysięgę ślubną dla kobiet, usuwając fragment zobowiazujący kobietę do posłuszeństwa mężowi.


24 Września 1896 roku
Urodził się Tadeusz Sygietyński, polski kompozytor i dyrygent, założyciel zespołu pieśni i tańca "Mazowsze" (zm. 1955)


Zobacz więcej