Poniedziałek 20 Listopada 2017r. - 324 dz. roku,  Imieniny: Edyty, Rafała

| Strona główna | | Mapa serwisu 

dodano: 15.05.17 - 20:24     Czytano: [394]

Kiedy nowa Konstytucja





Oczywiście, że warto, a nawet trzeba z narodem rozmawiać w sprawach fundamentalnych i ustrojowych, również w sprawie nowej Konstytucji, bo ta stara - obecna przygotowana jeszcze przez Leszka Balcerowicza, Bronisława Geremka i Aleksandra Kwaśniewskiego, nie tylko nie spełnia oczekiwań Polaków, ale nie jest też w stanie sprostać obecnym wyzwaniom i nie jest oparta na wartościach chrześcijańskich. Zmiana Konstytucji to niezwykle skomplikowana operacja i to nie tylko z powodów politycznych, często te dobre Konstytucje przechodziły w skutek podstępu, a nawet spisku i zamachu stanu, jak choćby Konstytucja 3 Maja.

Nie warto wierzyć jednak, że Konstytucję piszą całe społeczeństwa stowarzyszenia czy organizacje pozarządowe. Konstytucję piszą prawnicy, politycy i większości parlamentarne. Naród musi mieć „produkt” - projekt Konstytucji, żeby debatować, krytykować czy nawet odrzucić, ale to nie miliony piszą Ustawę Zasadniczą. Pojawia się pytanie z kim warto by toczyć spory w sprawie konkretnych zapisów, bo chyba nie z przedstawicielami PO i Nowoczesnej, skoro były prezydent Bronisław Komorowski sam pomysł debaty, którą chce zainicjować prezydent Andrzej Duda, określa; „To tak jakby zaprosić kryminalistę do dyskusji nad kodeksem karnym”. Kto jak kto, ale były prezydent Bronisław Komorowski coś o kryminalistach pewnie wie, a jego „subtelny sposób debaty z PIS przy pomocy dechy czy przewodniczącego klubu PO Sławomir Neumana, który chce rozmawiać przy pomocy bejsbola, raczej nie wróżą rzeczowej współpracy i intelektualnego, wysokiego poziomu.

Swoją drogą były prezydent Bronisław Komorowski powinien najpierw włączyć się, nie tyle do debaty konstytucyjnej, co do debaty, o tym co uczynił byłemu v-ce ministrowi MON Romualdowi Szeremietiewowi czy red. W.Sumlińskiemu i być tym ostatnim, który poucza Polaków w kwestii praworządności czy grozić komukolwiek Trybunałem Stanu. Oczywiście, że „Naród ma prawo, a nawet powinien wypowiadać się na temat ustrojowego kształtu swojego państwa” - jak to trafnie określił człowiek wielkiej kultury osobistej i kompetencji m.in. Krzysztof Szczerski tyle, że ten kształt musi mieć jednak charakter konkretnych propozycji ustrojowych, jednoznacznych zapisów lub gotowego projektu. Z pewnością istotnych zmian w nowej Konstytucji wymagałby Rozdział X Finanse publiczne, bo w tej obecnej skrajni monetaryści i liberalni globaliści w sposób jednoznacznie niekorzystny dla Polski i Polaków zapisali kwestię deficytu, długu czy polityki pieniężnej: choćby tylko w kontekście treści artykułu 220 Konstytucji RP, mówiącej o tym, że polski rząd nie może pożyczać pieniędzy na polskim rynku z centralnego banku państwa czyli NBP, ale może się zadłużać i to znacznie drożej w zagranicznych bankach komercyjnych lub na rynkach zagranicznych.

W obecnej sytuacji na rynku długu, na całym świecie poważne dyskusje i wątpliwości, może budzić też zapis w art. 216, dotyczący poziomu długu w wysokości 3/5 w relacji do rocznego PKB naszego kraju, a nawet treść art. 227 dotyczący polityki pieniężnej. Wątpliwości więc i ułomności tej obecnej Konstytucji z pewnością nie brakuje tyle, że na współpracę merytoryczną, a nawet zwykłą kulturą osobistą ze strony szalejącej z nienawiści, totalnej opozycji, jak widać nie ma co liczyć.

Do tak poważnej debaty jak zmiana Konstytucji trzeba się z pewnością perfekcyjnie przygotować, choćby ucząc się na węgierskich wzorcach i doświadczeniach, 100-lecie odzyskania niepodległości po latach zaborów, to na pewno dobry czas na poważną debatę konstytucyjną, choć niepodległość, szacunek i znaczenie, Polska miała i bez Konstytucji w minionych wiekach.

Zapraszamy na profil Janusz Szewczak na Facebooku!

Janusz Szewczak
Polski analityk gospodarczy, nauczyciel akademicki i publicysta, poseł na Sejm VIII kadencji
wPolityce


Wersja do druku

Pod tym artykułem nie ma jeszcze komentarzy... Dodaj własny!

20 Listopada 1815 roku
Ogłoszono akt wieczystej neutralności Szwajcarii.


20 Listopada 1873 roku
Dwa miasta Buda i Peszt zostały połączone i utworzyły Budapeszt.


Zobacz więcej