Środa 13 Grudnia 2017r. - 347 dz. roku,  Imieniny: Dalidy, Juliusza, Łucji

| Strona główna | | Mapa serwisu 

dodano: 17.07.17 - 17:02     Czytano: [507]

Grożą ze strachu





Obecna opozycja wspierana przez SB-eckich emerytów i speców od karuzel VAT-owskich bardzo by chciała wojny, a nawet rozlewu polskiej krwi. Przedstawiciel KOD-u dopuszcza nawet 50 ofiar śmiertelnych. Tyle tylko, że ani hufców na tę wojnę nie mają, ani partyzantki się nie nauczyli, a mocni są głównie w gębie i chamstwie.

Listy do zagranicy, do „jaśnie oświeconej” z Berlina i często nietrzeźwych już od rana wysokich rangą eurobiurokratów niewiele dają. Srebrników dla wszystkich nie wystarczy, tym bardziej, że przez te 1,5 roku przetracono już prawie co do grosza pieniądze Sorosa.

Dzisiejsza Targowica z takim mega-szkodnikiem dla polskiej substancji materialnej i majątku narodowego jak były minister finansów i wicepremier, wydaje się, że coraz bardziej obłąkany z nienawiści Leszek Balcerowicz i takim „intelektualistą” jak Władysław Frasyniuk, na dodatek dowodzeni przez byłego oficera Stanu Wojennego płk. Adama Mazgułę - to recepta na klęskę. Ci ludzie gdy mówią demokracja to naprawdę myślą o ekonomicznym darwinizmie, wyprzedaży majątku narodowego za bezcen i podporządkowania Polski zagranicy.

Poseł PO Sławomir Neuman straszy rządzących w stylu Józefa Cyrankiewicza kodeksem karnym, atakuje posłów PiS, którzy uczciwie wykonują swoją robotę. Były prezydent Lech Wałęsa, choć nieco złagodniał, bo nie chce już wyrzucać przez okno czy pałować PiS-u i Solidarności, to chciałby aresztować 15-tu z PiS-u, plus Ojca Dyrektora. Rzeczywiście, gdyby postawiono wcześniej, w trakcie tzw. „Zamachu grudniowego” zarzuty 15-tu politykom opozycji za przestępstwa przeciwko Rzeczypospolitej z art. 127, 128 i 129 kk. za próbę usunięcia przemocą konstytucyjnego organu Rzeczpospolitej czy zdrady dyplomatycznej, bylibyśmy dziś z pewnością w innym miejscu.

W trakcie próby „puczu” 16 grudnia, jak i po, ostrzegałem że tam gdzie nie ma kary, tam nie ma żadnej miary. Gdyby po tych wydarzeniach nielegalnej blokady prac Sejmu wicemarszałkinie z PO i Nowoczesnej Małgorzata Kidawa-Błońska i Barbara Dolniak straciły swe fotele i przywileje, a posłowie Nowoczesnej, PSL i PO funkcje przewodniczących i wiceprzewodniczących komisji sejmowych i zapłacili wysokie kary finansowe oraz stracili diety i pieniądze na swe biura poselskie, nie bredziliby, dziś o kolejnym „zamachu lipcowym”. Nic tak dobrze nie studzi szaleństwa, nienawiści, agresji i pogardy jak surowe i wysokie kary finansowe i utrata przywilejów. Tak się jednak nie stało mimo apeli wielu posłów PiS i poważnych komentatorów.

Ci, którzy łamią prawo, w tym prawo karne, zagrażają Polsce, podżegają do przestępstw, muszą liczyć się z konsekwencjami prawnymi i finansowymi. Czas najwyższy, by skończyć z pobłażaniem i rozwalaniem wspólnego państwa, które dopiero zaczynamy naprawiać. To nie czas na Wersal wobec tych, którzy dokonują jawnej zdrady i nawołują do rozlewu krwi, zbyt wiele tej demokracji wobec prawdziwych wrogów demokracji, wywodzących się z pośród parlamentarnej opozycji, KOD-u czy Obywateli RP. Celebryci III RP ciągle nie zrozumieli, że agresja i pogarda oraz zwykłe chamstwo, jakie zaprezentował publicznie redaktor „GW” Adam Michnik, to zbyt słaba moneta i milionów Judaszy nie przyciągnie.

Opozycji nie chodzi o żaden wymiar sprawiedliwości czy nawet Sąd Najwyższy, to wyraz obawy, a nawet strachu o ukazanie prawdziwych dokonań tzw. „terapii szokowej” prof. Leszka Balcerowicza, o koniec Układu Magdalenkowego i szansy na dalszy rabunek setek miliardów złotych w ramach tzw. karuzel VAT-owskich, to obawa o wynik prac Komisji Śledczej ds. Amber Gold, Komisji Weryfikacyjnej ds. złodziejskiej, mafijnej reprywatyzacji w Warszawie, a zwłaszcza obaw dotyczący powołania nowej komisji śledczej w sprawie wielkich oszustw podatkowych, w tym akcyzowych, rozkradzionych pieniędzy przy budowie dróg, autostrad i stadionów, oszukańczych polisolokat na 50 mld zł, perfidnych i zabójczych opcji walutowych dla przedsiębiorstw na kwotę 20-40 mld zł.

To strach i wściekłość, że Polacy poznają prawdziwych mocodawców i organizatorów tych gigantycznych afer, w tym również sprawców wyprzedaży polskiego majątku narodowego za bezcen na rzecz zagranicy, której z taką gorliwością patronował prof. Balcerowicz i środowisko gdańskich aferałów wspólnie z ludźmi PRL-owskich służb.

Łże-elity toną, a właściciele III RP tracą gigantyczne pieniądze. Jeśli chcemy Polski silnej i sprawiedliwej, najwyższy już czas na surową reakcję prawa. Bezkarność bowiem skutecznie już ośmieliła złoczyńców, którzy znów próbują podpalić Polskę. Czas na zero tolerancji wobec tych, którzy bezczelnie łamią prawo. Media zaś, które do tego nawołują i do tego podżegają powinny stracić koncesję.

Zapraszamy na profil Janusz Szewczak na Facebooku!

Janusz Szewczak
Polski analityk gospodarczy, nauczyciel akademicki i publicysta, poseł na Sejm VIII kadencji
wPolityce


Wersja do druku

W Panasiuk - 26.07.17 1:55
Jedno veto i cały wysiłek poszedł na marne. Kosmetyka w prawie nic nie znaczy. Opozycja dostała zielone światło do obalenia wszystkich przyszłych ustaw, a może nawet do obalenia rządu.

kotek - 23.07.17 13:35
Prawo jest jak płot. Tygrys przeskoczy, wąż się prześlizgnie, tylko bydło sie nie rozłazi. Tak samo jest z tzw. dekalogiem, z pięcioma filarami islamu i z wszelkimi innymi tzw. religiami. Np. podczas ramadanu wódkę pije się pod dachem, bo tam najwyższy nie widzi. Czyżby nie był wszechwiedzący ?

Ania - 23.07.17 1:46
Kto wie co oznaczają sześcioramienne gwiazdy na pieczęciach Ministerstwa Sprawiedliwości i kto je tam wprowadził ?

W. Panasiuk - 22.07.17 23:27
Prawo jest na całym globie bardzo podobne, by nie powiedzieć takie samo. W większości staje po stronie zamożnych i sławnych ludzi. Ile wyroków odsiadują niewinni. Kto się nimi przejmuje. Nie sądzę, by Polska pod tym względem była wyróżniona. może coś się zmieni, ale nie wierzę, że kiedykolwiek sprawiedliwość dosięgnie złodziei i zdrajców okrągłostołowych. Oskarżyciele musieliby być czyści jak łza, gdzie takich szukać? Nawet nie potrafią doprowadzić p Walc na przesłuchanie, a nuż powiedziałaby na rządzących coś ciekawego? Nie podniecajmy się, partyjnego systemu nie zmienia się z dnia na dzień. Tzw haki zawsze istniały, dzięki którym utrzymuje się system.

Meluzyna - 22.07.17 17:53
MariaN może wypisywać dowolne banialuki, gdyż siedzi za granicą i przed obliczem Temidy w Polsce pewnie nigdy sie nie znajdzie. A gdyby mu przyszło stanąć przed uwolnionym sądem, na przykład za przekroczenie szybkości, to mógły posmakować sprawiedliwości według najnowszych standartów o których usłyszeliśmy 10 lutego 2017. Silnik w Seicento na jeszcze nie ostygł, a już padły słowa ministra kto jest winien, choć sprawa jeszcze w puszczy białowieszczańskiej. Szybkość w ferowaniu wyroków większa niż pendolino . Brawo!! Tak 3mać w. m.

mason z targówka - 22.07.17 14:04
Panie Kuba, dodam do "złotych myśli" i "słynnych cytatów" - tego samego "wybitnego" autorstwa Leszka Millera jeden wyborny - który mógł zaimponować wszystkim raczej paniom cyt. L.M. często powtarzany w Sejmie..... "prawdziwego mężczyznę, poznaje się - nie jak zaczyna, ale jak kończy". Właśnie ich oglądałem, w Sejmie Senacie i na ulicy.

MariaN - 22.07.17 8:35
Prawica zmienia Polskę, dobija postkomunizm osikowym kolkiem a na ulicach kwik, płacz, cyrkowe popisy i grozby. Możliwe, ze w większości są to ludzie podatni na tefaenomichnikową propagandę i gdy kurz opadnie dostosują sie do nowych warunków. Nareszcie kasta sądowa zdechnie na śmietniku historii, teraz czekamy na podpisy prezydenta i do roboty, 2 lata do wyborów, trzeba zdobyć chociaż 50 procent, żeby hydra nie podniosła już głowy

Kuba - 22.07.17 2:01
Dla Weronki i innych...
"Zero": To powiedziało kiedyś czerwone ZERO, czyli b. premier Leszek Miller.

"Pan jest zerem" - panie Ziobro, powiedział czerwony krasnal, który był premierem RP Leszek Miller, a prezydentem Żyd skomunizowany "Alek" Kwaśniewski podczas przesłuchania przez sejmową komisję śledczą w sprawie afery też Zyda doszczętnie skomunizowanego i agenta o ksywie "Eden" czyli Lwa Rywina syna Welwela
Odpowiedź Millera wywołało pytanie posła Ziobry o niewyjaśnione wtedy zabójstwo szefa policji, gen. Marka Papały. A działo się to w Sejmie RP w 2003 roku.
Nie można się teraz dziwić, że przypomnieli to sobie i tak wołają teraz na Polaków małe czerwone krasnale z KODu, z PO, z Nowoczesnej, i czerwoni huwejbini ze stowarzyszenia ORDYNACKA

Weronka - 21.07.17 21:53
Minister Zbigniew Ziobro przybył do Senatu. Wiwatujący gorąco przywitali ministra skandując "Zero! Zero!" Ktoś mi wytłumaczy o co chodzi?

suweren - 21.07.17 21:28
Hasło dziś skandowane w Warszawie >>>Nie pomoga wam kordony, gdy suweren jest wcurwiony !!! <<<

Lubomir - 20.07.17 9:18
Złodzieje nie spuszczają z tonu. Dalej zawłaszczają i rozkradają co się tylko daje, m.in. własność ogrodów działkowych. Gdy nikt nie ma odwagi uwłaszczyć polskich działkowców, robią to wyłącznie na swój użytek samo wybieralne klany mafijne, przepraszam - klany rodzinne. Czerwony feudalizm wciąż kwitnie!. Bezkarność sięga zenitu!.

W. Panasiuk - 20.07.17 0:32
STO RAZY PISAŁEM, ŻE PRAWO POWINNO BYĆ RÓWNE DLA KAŻDEGO. Dopóki nie zaczną się napełniać areszty łamiącymi prawo będzie jak jest, albo gorzej. Przebaczający rząd nie ma miejsca bytu w ówczesnym świecie. Dlaczego nikt nie potrafi rozliczyć zdrajców i przestępców. Dlaczego ministerstwo finansów nie przyjrzy się wielkiemu majątkowi szofera Frasyniuka. doktora Wałęsy i innych nieudaczników byłego systemu. Jest tak wiele pytań bez odpowiedzi. Z chamami trzeba po chamsku, innej drogi nie ma. Nigdy nie było takiej bezkarności, nigdy nie padały takie słowa w sejmie. Nic nie ma do naszego kraju Merkel, która powinna płacić za szkody wyrządzone naszemu krajowi. Czas dopomnieć się o należność. czas wyprostować kolana.

MariaN - 18.07.17 12:44
Obecna opozycja, nazywajaca siebie totalną jest pusta jak bęben dobosza, to co wyprawiają dowodzi, że nie mają programu i dlatego nie dyskutują merytorycznie a ośmieszają sie akcjami rodem z piaskownicy. I bardzo dobrze, róbcie tak dalej a zjednoczona prawica bedzie rządzić przynajmniej do 2027 roku. I wcale nie trzeba "dozynac watahy", sami sie wyrżną, wyginą jak dinozaury. Ci bardzo dobrze zarabiający ludzie musza stawać w obronie kasty, bo sami w niej siedza po same uszy, ale są granice prawne i przyzwoitości, których przekraczać nie wolno. Rządzacy obchodzą sie z nimi jak ze zgniłym jajem,zwanym zbukiem - ostrożnie aby nie pękło bo smrodu narobi. Jest to wkurzające, bo prawo powinno być równe dla wszystkich ale jak widać cel uswięca środki. Może juz nie długo

Lubomir - 18.07.17 9:09
Sto procent racji!. Dosyć przywilejów dla 'piątej kolumny'!.

Jan Orawicz - 18.07.17 0:11
Wielce Szanowny Panie Januszu Szewczak.Z tym żywym krasnym spadkiem po sowieckiej okupacji mamy ogromne kłopoty!! Potomstwo tego spadku,
wychowane na bolszewickiej obłudzie chce mieć taki żywot jak mieli i mają- do tej pory ich rodzice. Wtedy mieli wysokie wynagrodzenia za smrodzenie
w etatowe fotele,a teraz siedzą na wysolachnych emeryturach. I tego chcą
mieć ich resortowe dzieciny. Ich czeste awantury na ulicach i placach miast,
dowodzą tego.Chcą powerotu PRL i koryt dla nich z czubkiem. Tylko tego
nie mówią wprost! A głowny rodowód tego krasnego spadku to zbolszewizowani do cna Żydz, uzbrojeni w polskie nazwiska.Michnik,to
przecież Szechter,,Kwaśniewski, to Stolzman itd. Tak uzbrojrni zostali przez
Stalina przetransportowani do Polski. W.Gomułka wielu z nich wydalił z PRL.
Widziałem na własne oczy w moim zakładzie ich gorzkie miny po tym kopniaku od Gomułki. Oni chcieli zawładnąc całym PRL-em.

Wszystkich komentarzy: (15)   

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami naszych Czytelników. Gazeta Internetowa KWORUM nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

13 Grudnia 1689 roku
Zmarł Zbigniew Morsztyn, polski poeta ariański, opisywał wojny - zwłaszcza ich ciemne strony (ur. ok. 1625)


13 Grudnia 1981 roku
Junta wojskowa (WRON) pod przewodnictwem Wojciecha Jaruzelskiego wprowadziła stan wojenny w Polsce. Zginęło bezpośrednio około 100 osób. SW trwał do 22.07.1983 r.


Zobacz więcej