Piątek 18 Sierpnia 2017r. - 229 dz. roku,  Imieniny: Bogusława, Bronisława

| Strona główna | | Mapa serwisu 

dodano: 25.07.17 - 11:41     Czytano: [107]

Narzędzie walki politycznej





Największe media komercyjne chcą razem z opozycją obalić demokratycznie wybrany rząd - uważa posłanka PiS Joanna Lichocka z Rady Mediów Narodowych. Jej zdaniem, media komercyjne to narzędzie walki politycznej opozycji.

Lichocka pytana we wtorek w Polskim Radiu 24, jak ocenia relacjonowanie przez polskie media protestów przeciwników reformy wymiaru sprawiedliwości powiedziała, że przez media publiczne jest realizowane bardzo poprawnie”.

Jak podkreśliła, media publiczne pokazały „różne strony konfliktu, przedstawiane są racje i jednej i drugiej strony, ta informacja jest wszechstronna”. Natomiast, zdaniem Lichockiej, działanie mediów komercyjnych „to jest kolejny przykład niesłychanego łamania standardów dziennikarskich i zaangażowania się po stronie jednej strony politycznej”. Według posłanki „największe media komercyjne postanowiły razem z opozycją po prostu obalić demokratycznie wybrany rząd”.

To jest zastraszające działanie, zastraszające wyborców, zwolenników rządu, przedstawiające i rządzących i ich wyborców, jako ludzi, którzy nie chcą rządzić, nie chcą być w wolnym i demokratycznym kraju, a także napędzające całą dynamikę protestu
— dodała.

Jej zdaniem media komercyjne „dawno wykroczyły poza obiektywizm i rzetelność relacjonowania” wydarzeń.

Lichocka oceniła, że media komercyjne to „po prostu narzędzie walki politycznej opozycji, ale także narzędzie rozpropagowywania nieprawdziwych informacji”.

Nie ma żadnych granic, można wymyślić każde kłamstwo i przekazać je, jako zobiektywizowany „fakt” i jakby nie ponosić żadnych konsekwencji
— powiedziała.

Pytana o orędzia prezydenta Andrzeja Dudy oraz premier Beaty Szydło transmitowane przez telewizje w poniedziałek wieczorem Lichocka oceniła, że „bardzo dobrze, że zarówno pani premier jak i pan prezydent przedstawili Polakom swoje racje i to, jak mają zamiar działać”.

Jej zdaniem orędzie premier Szydło było potrzebne, ponieważ „Polacy, którzy głosowali na Prawo i Sprawiedliwość oczekują realizacji obietnic wyborczych, a jedną z najważniejszych obietnic była reforma sądownictwa i pani premier wczoraj powiedziała +Polacy nie martwcie się, my sobie damy radę, tę reformę przeprowadzimy”.

Nie odstąpimy od reformowania państwa i nie odstąpimy od reformy sądownictwa
— podkreśliła Lichocka.
mly/PAP

Zespół wPolityce.pl

Wersja do druku

Aaron Waxmann - 03.08.17 11:49
Ważny głos wobec opozycyjnego bałaganu i niszczenia państwa.

Prof. Bartyzel:
Wobec "Oświadczenia środowiska RMP". Staję bez wahania w obronie państwa, jego autorytetu władczego i niezawisłości.

"...Dzisiaj Sygnatariusze oświadczenia (nieistniejącego już od 28 lat RMP - Ruchu Młodej Polski - kolejna uzurpacja-dp. red.) nie tylko zabierają głos, ale i maszerują na demonstracjach, których zwykli uczestnicy na ogół nie wiedzą przeciwko czemu właściwie protestują, ale dobrze wiedzą kogo nienawidzą i przeciwko komu wylewają swoją złość, nierzadko w wulgarnej formie. Nie zauważają natomiast, albo udają, że nie widzą, kto jątrzy i rewoltuje ten tłum.
Chcąc nie chcąc, idą zatem dziś ramię w ramię z tymi, którzy nawet nie kryją się specjalnie z tym, że chodzi im o obalenie rządu i sparaliżowanie państwa, i którzy nawet publikują instrukcje, jak doprowadzić do jego „wyłączenia”; którzy posuwają się do rzeczy najnikczemniejszej, jaką jest donoszenie na Polskę do ośrodków zagranicznych i wzywanie do obcej interwencji.
Idą razem z „magnaterią” III RP, zagrożoną utratą swojego władztwa, przywilejów i bezkarności; z mediami polskojęzycznymi, ale pozostającymi w niepolskich rękach; z międzynarodowym miliarderem spekulantem, który dla ziszczenia utopii multikulturowego „społeczeństwa otwartego” wydał wojnę krajom Europy Środkowej, w tym Polsce, broniącymi się przed zalaniem ich przez imigrantów innych cywilizacji, wiar i obyczajów...".

Ps.
Kim zatem są środowiska nazywające się Ruchem Młodej Polski?
Są to w rzeczywistości środowiska wrogie polskiej racji stanu broniące uprzywilejowanej pozycji "starych wilków" rodem z zamierzchłej PRL oraz młodych, "drapieżnych wilczków", którzy miejsce przy suto zastawionym stole wypracowali sobie współpracą i układami z "betonem postkomunistycznym" dzierżącym wewnętrzne znamiona władzy.

(C)Hamil-ton - 26.07.17 12:11
Michalkiewicz demaskuje:

"...Dlatego organizowane są imprezy w Jedwabnem, dlatego światowe media popełniają freudowskie pomyłki z "polskimi obozami koncentracyjnymi" i dlatego żydowska gazeta dla Polaków aplikuje mniej wartościowemu narodowi tubylczemu tzw. "pedagogikę wstydu", której celem jest wzbudzenie w Polakach poczucia winy wobec Żydów. Dzięki temu żydowscy okupanci Polski nie będą musieli uciekać się nieustannie do terroru, by utrzymać mniej wartościowy naród tubylczy w uległości i bezlitośnie eksploatować go ekonomicznie"...

Cytat z artykułu "Niemcy uderzają w "sanację".

Czy Żoliborska Grupa Rekonstrukcji Sanacji oprze się atakom niemieckim i rosyjskim, strategicznym sojusznikom i partnerom oraz "wewnętrznej Targowicy"?

Wszystkich komentarzy: (2)   

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami naszych Czytelników. Gazeta Internetowa KWORUM nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

18 Sierpnia 1944 roku
18 d. Powst. Warszaw.: Niemcy bombardują Starówkę. Walki wokół terenu Politechniki. Oddz. AK "Baszta" i "Granat" zajęły Sielce oraz Sadybę


18 Sierpnia 1946 roku
Oddział J. Kurasia ps. "Ogień" uwolnił kilkudziesięciu żołnierzy podziemia niepodległościowego z więzienia w Krakowie


Zobacz więcej