Sobota 16 Grudnia 2017r. - 350 dz. roku,  Imieniny: Albiny, Sebastiana

| Strona główna | | Mapa serwisu 

dodano: 28.11.17 - 20:03     Czytano: [366]

Wewnętrzni Moskale i Prusacy





Totalna Opozycja, agenci wpływu, wielkie finansowe lobby i obce potęgi - oni nie chcą Polski silnej, zasobnej i sprawiedliwej, skutecznego i naprawionego polskiego państwa

Nie tylko „wewnętrzni Moskale”, ale i „wewnętrzni Prusacy” walczą z Polską, dynamicznie się rozwijającą gospodarczo, przywracającą tradycyjne wartości, będącą przykładem sukcesu, gdy idzie o wzrost gospodarczy, rządzoną nie przez kompradorskie, zdradzieckie elity czy wewnętrzną agenturę - po części pokrywającą się z tzw. elitami III RP mają dziś ogromny kłopot. Jesteśmy dziś świadkami odradzania się idei Prus i pruskiej tradycji w dzisiejszych Niemczech. Niemcy odbudowują właśnie w Berlinie zamek Hohenzollernów - symbol hegemonii pruskiej i antypolskiej polityki, coraz huczniej świętują kolejne rocznice Fryderyka II. Obawy o nowy układ geostrategiczny w Europie, w którym Polska chce uczestniczyć wspólnie z USA i krajami Europy Środkowo-Wschodniej przyprawia naszych sąsiadów o prawdziwy ból głowy.

Jak trafnie zauważa red. T. Domalewski na portalu wPolityce:

Totalna Targowica jeszcze wierzy, że Polaków można okradać, okłamywać bałamucić bez końca, ale ich słowa zamieniają się w trociny.

To ich człowiek w Brukseli, Berlinie i Moskwie, były premier D.Tusk, a obecnie przewodniczący RE od dawna był „narzędziem antypolskiej polityki”, szkodził Polsce i nadal to wyjątkowo zajadle czyni, szczując na Polskę i Polaków, co równie trafnie spostrzegł red. St. Janecki w najnowszym tygodniku „Sieci”. Owi „Wewnętrzni Prusacy” coraz bardziej nadęci, absurdalni i agresywni, żyjący fikcją i urojeniami o możliwości powrotu do tego, by „było tak jak było”, nie chcą już żadnej debaty gospodarczej czy finansowej, bo tu nowa ekipa rządowa i tzw. dobra zmiana odnosi ewidentne sukcesy, a na koniec roku 2017 zanosi się wręcz na wysyp, sensacyjnie pozytywnych wskaźników i wyników, nie tylko w kwestii wzrostu PKB, który może osiągnąć poziom nawet 4,3 - 4,4 proc. PKB, 155 mld zł dochodów podatkowych z VAT, rekordy w eksporcie, blisko 15 proc. wzrost urodzeń młodych Polaków czy jeden z najniższych, od blisko 27 lat poziom deficytu sektora finansów publicznych i bezrobocia. To co za 8-miu lat rządów PO-PSL było niemożliwe, po zaledwie 2 latach rządów PIS staje się możliwe. Przy obecnym poziomie programowym, intelektualnym i etyczno-moralnym Totalnej Opozycji nawet Atlas Kotów może okazać się zabójczą bronią PIS, ale z pewnością nie odstraszy ich prawdziwych, zagranicznych mocodawców. Ci nie przestaną szkodzić, szkalować, judzić, wyśmiewać wszelkie polskie inicjatywy i pomysły wybijania się na suwerenność gospodarczą, energetyczną, na wzmocnienie militarne i naprawę polskiego państwa, podejmowaną przez polski rząd, podobną do tej z czasów I Rzeczpospolitej - znanej z historii jako Egzekucja Dóbr i Praw czy odebranie zawłaszczonych i ukradzionych narodowi „Królewszczyzn”: nie tylko fabryk, banków czy nie tylko warszawskich kamienic. Rozpaczliwe, neoliberalne brednie, kompletnie odklejone od polskiej rzeczywistości w postaci kolejnych raportów fundacji FOR, prof. L.Balcerowicza czy zaklęć speców od ekonomii z Nowoczesnej brzmią dziś równie śmiesznie, co żałośnie, bo polska gospodarka rozpędza się coraz mocniej. Ruszyły w IV kw. inwestycje, produkcja budowlana w październiku wzrosła o ponad 20 proc., wszystkie silniki pracują pełną parą. Im

Polska będzie silniejsza, im lepsze będą wyniki gospodarcze i finansowe, im większe nakłady budżetowe na polskie rodziny i polskie dzieci, im szczelniejszy budżet i system podatkowy, tym większy będzie atak wewnętrznych i zewnętrznych wrogów polskiej odnowy, tym bardziej absurdalne będą zarzuty o faszyzm nad Wisłą czy Armagedon gospodarczy, załamanie finansowe czy szkodliwość programu 500 plus. Na polu gospodarczym i finansowym w 2017 i 2018r. zapowiada się ewidentny sukces. Na tym więc polu trudno więc dziś szukać racjonalnej debaty ze strony PO, Nowoczesnej czy PSL-u. Wrogowie polscy za wszelką cenę jednak będą chcieli nadal osłabiać ducha Polaków, podważać naszą wiarygodność polityczną, gospodarczą i finansową, głównie za granicą, po to by ograniczyć rosnącą polską konkurencję, ekspansję eksportową, pomysłowość i innowacyjność polskich firm i młodych Polaków. Coraz trudniej odbierać Polsce jej największe bogactwo, jakimi są polskie, młode ręce do pracy, 2,5 miliona młodych Polaków już nie wyjedzie za granicę, raczej zaczynają się pierwsze powroty, a będzie ich z każdym rokiem więcej. Coraz trudniej przerabiać Polaków na posłusznych niewolników, wyłącznie długów i konsumpcji z niską samooceną bo rosną wynagrodzenia (7,5 proc. w 2017r.), a w 2018r. będzie to jeszcze szybsze tempo, wolno, ale rosną też minimalne świadczenia, stopniowo ukrócone zostaje przez MS, CBA i CBŚP zwykłe złodziejstwo i korupcja i nareszcie finiszuje przełom i reforma polskiego sądownictwa. Zmieniamy polską armię i polskie szkolnictwo, a historia znów triumfalnie powraca do polskich liceów. Mamy własne wizje i aspiracje rozwojowe i gospodarcze. Nic więc dziwnego, że wrogowie polskiego sukcesu,

„Wewnętrzni Prusacy” i ich agenci wpływu nie ustają w destrukcji, szkalowaniu nas i pospolitym donosicielstwie do Brukseli i Berlina i ciągle jeszcze marzą o światłym przywództwie tych, rzekomo stojących wyżej organizacyjnie i kulturowo. To mieszanie w polskim kotle i powstrzymywanie dzieła naprawy Rzeczpospolitej idzie jednak coraz oporniej. Czyżby więc to były ostatnie podrygi zdradzieckiej ostrygi?

Zapraszamy na profil Janusz Szewczak na Facebooku!

Janusz Szewczak
Polski analityk gospodarczy, nauczyciel akademicki i publicysta, poseł na Sejm VIII kadencji
wPolityce


Wersja do druku

Janmn Orawicz - 06.12.17 18:16
Ma Pan rację Panie Wladysławie! Wyprzedził mnie Pan w ocenach poczynań
rządu prawicy.Ja mam zasadę.że patrząc z oddali na Polskę,by mieć pełny jej
obraz spozieram dłużej! W takiej sytuacji, moje oceny stanu RP - w tym wypadku pod wodzą katolickiej prawicy są takie jakie wydałem -jako także katolik. I w
tym wymiarze spraw i problemów wydałem swoją ocene. I w taki sposób -chciał
nie chciał doszlusowałem do załganego lewactwa,które cały czas wymyśla tylko
brednie na Rząd RP. Przykre to,ale nie ma innej rady. Oni chcą koniecznie
wrócić do koryt z czubatą paszą!! Mnie głownie wnerwia brak rozliczeń całej
lewackiej grandy-bandy,która świadomie zniszczyła gospodarczo kraj,widząc i
czując swoją długą Przegraną Stawkę o Polskę. Ale mimo wszystko,mam swoje
nadzieje,że powrót do władzy byłych pezetperowców i ich przydupników z ZSL
skrytego pod PSL i tych z SD - jest obecnie pod dużym znakiem zapytania.
I to całą tę bolszewicką falangę mocno wnerwia! Owoc tych nerwówek widać
u ich senatorów i posłów. Dzisiaj też widziałem ich sejmowe wypowiedzi -i pełne
jadu,który ponownie zastąpił im rozum. Pozdrawiam Ciebie
Władku!

W. Panasiukl - 06.12.17 4:08
Panie Janie wreszcie napisał pan to na co tak długo oczekiwałem. Od dawna nie podobały mi się niektóre poczynania tej zmiany, ale kiedy o tym wielokrotnie pisałem zostałem potępiony, przez pana również. Cieszy mnie, że wreszcie zauważył pan błąd rządzących. Wszystkim musimy patrzeć na ręce i nie zachwycajmy się zbyt małymi sukcesami. Przywykliśmy latami do lekceważenia narodu przez rządzących, a przecież tu nikt nikomu nie robi łaski. Jeśli się ktoś podejmuje wykonania jakiejś pracy, za którą jest wynagradzany, to powinien ją wykonać jak najlepiej. Mnie nikt za darmo nie płaci. Każdy powinien za swoje czyny odpowiadać, za błędy również. Są jakieś sukcesy, ale wiele jest nadto wyolbrzymionych. Zamyka się płotki, a co z rekinami? Polski nie trzeba odbudowywać ( nie było wojny, ani trzęsienia ziemi) jeno należy skonfiskować to, co nielegalnie zagrabiono. Sprzedano banki za grosze, a teraz odkupujemy za miliony, gdzie tu ekonomia? Podoba mi się pański komentarz.

Jan Orawicz - 04.12.17 4:00
Czerwono-różowcy budują armię uderzeniową w Dobrą Zmianę!
Za mało z prawej strony pisze i mówi się o bałaganie jaki Polska
odziedziczyła w spadku po nich! Mało tego, prawo nie tyka krasnych
szubrawców z PO,SLD,ZSL i dalszych,którzy świadomie pozwalali na
rabunek,cieżko wypracowanych przez Naród różnych wartości natury
gospodarczej itp.Na ten temat cisza,jak makiem zasiał! Lotry i rabusie
zostali tworami n i e t y k a l n y m i!!!.Owszem, jak się jakiś szaraczek-
choćby cieńko obłowi,to zaraz jest na niego właściwy paragraf i odsiadka
w ciupie! A taka rabuśnica, jak tow. HGW z PO jest nietykalna PRAWNIE!
Co na to odpowie mi Pan minister SPRAWIEDLIWOŚCI Z.ZIOBRO?!
Ci,co zrujnowali gospodarczo kraj, na czele z Tuskiem czują się niczym
święte krowy!!!!! Tuska porwała tow,A.Merkel pod swoje niemieckie
skrzydełka i basta! I masz Polaku pociechę!! Przez 2 kadencje rujnował
z tow.Baklcerowiczem gospodarkę Polski. A Balcerowicz zamiast siedzieć
w ciupie razem z Tuskiem,to się popisuje ogromna wrogością do Rządu PiS!!
Na ostatnim jego wystepie,aż zbladła mu jego nadęta z nerwów geba.
No cóż czerwono-różowcom nie ma komu przyciąć ich krasnych piórek,
w które już sobie długom - bezkarnie obrastają! Szaraczki!! ... tylko-dla
was ciupy i ciupidła!! Co na to mi powie,doktor prawa Pan Prezydent RP?!
Moim piórem wspierałem Panie A.Duda Pańską Kampanie Prezydencką.
Co mi na to odpowie Pani Premier,którą takze wspierałem w czasie
wyborczym! Muszę przyznać,że się cieszę z dotychczasowych, bardzo
dużych osiągnięć w gospodarczych,ale na łopatkach leży mkonieczny
rozrachunek z czerwonym złem,które przefajtało świadomie Polskę! A że
jest zupełnie bezkarne rozsiewa po kraju oczywiste zło.A zło ma to do siebie,
że wielokroć powtarzane w mediach i na zbiorowiskach ulicznychnych zapada
w naiwne umysły i tam wzrasta.A krasnych itp.naiwniaków nam nie brakuję!!

MariaN - 03.12.17 16:07
Totalna opozycja jest tak załosna, że prawica może spokojnie rządzić Polską najbliższe 6 lat, a co będzie pózniej zobaczymy. Rok temu chcieli siłowo odsunąć pisowców od władzy i wyszedł kabaret, pamietamy jak lewak z krytyki politycznej kładł sie na jezdnie niby trafiony policyjną pałą. Błazen nie wiedział ze ktoś to kręci od poczatku, platfusi nawet właczyli wycięty fragment do swojego spotu, jaki to pis jest morderczy, i masakrycznie sie zbłaznili. Opozycja totalna to zdrajcy polskiego narodu, nie mają czego tu szukać, przed nimi gorzki proces rozpadu raz na zawsze

Jan Orawicz - 02.12.17 18:46
Panie Lubomirze,taka jest prawda o naszych relacjach z Niemcami.
Miałem nauczyciela w podstawówce,który nam rzekł: Dzieci - Niemcy
to stworzenie szatana!To nam w 1945r wiosna powiedział nad dołem mogilnyn
w którym uroczyście składano szczątki zamordowanych przez Niemców
mieszkańców naszej okolicy.Morderstwa trwały w pażdzierniku 1939r
czego byliśmy świadkami! Ofiary mordowano w sposob okropny!!!
Pobitych układano na wznak na ziemi,a na ich szyję wkładano walki
sosnowe,brane ze sztapli.Dwóch zbirów deptało końcówki tych wałków
i w taki sposób rozgniatano szyje ofiar.Ci Niemcy mieszkali wśród nas
w naszej leśnej wiosce. Jako dzieci wybuchnęlismy płaczem. Dziewczynki
najgłośniek chlipały łeki. Grzebano naszych bliskich sasiadów! W tym też
moich kuzynów i wujków. Młodzi chłopcy ginęli za przynależność do ZHP.
Niemcy sobie ubzdurali,że Pomorze, to część wschodnia ich kraju - włacznie
z cześcią Kujaw zachodnich. Niech mi Pan wierzy,że do tej pory nie mogę
słuchać języka niemieckiego. Z miejsca mną telepie!! Pozdrawiam!

Lubomir - 02.12.17 13:51
Nie od wczoraj, ani nie od dzisiaj znane jest powiedzenie: 'gdzie dwóch Polaków - tam trzy zdania'. Skołowani niemiecką propagandą i 'faktami' antypolscy pieniacze - mają teraz swoje pięć minut. Publicysta p. Szewczak pisze o wewnętrznych Moskalach i wewnętrznych Prusakach. Tych Moskali jak gdyby ubywało - na rzecz większej ilości wewnętrznych Prusaków. Polaków radzieckich jak Feliks Dzierżyński czy Julian Marchlewski - trudno spotkać w obecnej Polsce. Natomiast od Polaków niemieckich typu Miroslav Klose - zaroiło się. 'Dziadek z Wehrmachtu' stał się 'przepustką do raju' a nie hańbą na pokolenia. Mający wizję 'Wielkich Prus' rozsprzedali i rozgrabili działy strategiczne dla funkcjonowania Polskiego Państwa. Ambicją niemieckich jurgieltników było wypędzenie bezrobotnych Polaków z ziem ojczystych, szczególnie tych naszych rodaków osiadłych na Ziemiach Zachodnich i Północnych Rzeczypospolitej Polskiej. Prusacy wewnętrzni zadbali, żeby tam kierować głuchych na polskość przybyszów z Ukrainy. Obiektem ataków niemieckich jurgieltników stały się także polskie domy kultury i polskie kluby sportowe. Niemieccy jurgieltnicy ze szczególną furią dewastowali je we Wrocławiu, Opolu, Zabrzu, Chorzowie i Sosnowcu, Szczecinie i Gdańsku. Na majątku wspólnego dobra wyrosło wiele fortun renegatów Polski i pospolitych złodziei, robiących dzisiaj często za tzw opozycję.

MariaN - 02.12.17 10:45
A ja sobie tak myślę, ze zamiast sie kotłować na forach należy skomentować artykuł, bo to co wyprawia tak zwana opozycja parlamentarna to prowincjonalny cyrk. Tak sie błaznić tylko dlatego ze się nienawidzi Kaczyńskiego to przechodzi ludzkie pojecie. Wszystko zaszło już tak daleko ze powrotu nie ma. Nowoczesna bankrutuje - nareszcie, Partia Obłudy stała sie antypolska, skarżą sie Niemcom i proszą o pomoc a niby chłopy udają ze nigdy nie rządzili i teraz by chcieli. Prawdziwy cyrk i nadzieja ic, ze naród ma amnezję i nie pamieta tego złodziejstwa, jakie było za Tuska i Kopaczowej. Najważniejsze jednak ze ludzie zaczynają rozumieć o co idzie walka i komuchy i postkomuchy nic nie wskorają

Perth - 01.12.17 23:19
KRYSTYNO B. nr 44
WŁAŚNIE REDAKCJA BARDZO DOBRZE ROBI, PUBLIKUJĄC GŁOSY LUDZI, KTÓRZY SWOICH PIÓR ANI KLAWIATURY NIE SMARUJĄ WAZELINĄ, ALE KIEDY ZWRÓCI SIĘ UWAGĘ, TYM PRZEMĄDRZAŁYM BUFONOM, ŻE SĄ PEWNE GRANICE ZAROZUMIAŁOŚCI, TO WTEDY OBRZUCĄ BŁOTEM, ŻE JESTEŚ UBekiem, bo wiedzą, że z dalekiej odległości mogą sobie na to pozwolić
Ale i bardzo dobrze redakcja zrobiła, że opublikowała to żenujące pisanie o "doradcach" - bo teraz mamy dowód, że wstyd, umiar i skromność to dla "doradców'" istnieje tylko w słownikach.

Krystyna B - 01.12.17 16:58
Panie Janie i Panie Lubomirze ja to się temu dziwię,że redakcja publikuje
płody różnych chamów! Tutaj nie można nic szczerego i mądrego
napisać,bo z miejca pokazują swoje Ja różni wnerwieni mądrale! Nie
w tym celu stworzono to medium! Ja tutaj kilka razy zajrzałam i nie mam
odwagi pisania do Kworum,bo wiem,że zaraz beszczelni mądrale uderzą w
moją osobę,Panowie jesteście niezmiernie cierpliwi,ale to jest dla szkody
tej gazety.

Lubomir - 01.12.17 14:59
Panie Janie, widzę, że 'oficerowie dyżurni' od razu ruszyli w Pańską stronę...Nic bez nich!. Wyciem i szyderstwem próbują rozmyć wszystko. Jednak można to ignorować. To stara, 'moskiewska szkoła satyry'!. Nigdy się nie zmienią!. Osobiście nigdy nie miałem wygórowanych aspiracji. To o czym Pan mówi, bardziej mogłoby odpowiadać w pełni wykształconemu mojemu synowi. On o wiele lepiej ode mnie porusza się we współczesnych realiach ekonomiczno-technologicznych. Tyle tylko, że sam widzę, że tacy jak on - religijni na serio i na serio przywiązani do wartości rodzinnych, do pracy i do ojczyzny, mają ciągle niewielką siłę przebicia w przestrzeni publicznej. Przede wszystkim nauczyli się szerokim łukiem omijać wszelkie partie i stowarzyszenia. Z pewnością nie jest to do końca budujące. To zostawianie pola cwaniakom i politycznym krętaczom. To trochę postawa: 'stój w kącie a dojrzą cię'. Dziękuję za życzliwe słowa. Pozdrawiam Pana jak zwykle.

Kuba - 01.12.17 9:40
Ja prawie zawsze zgadzałem się z p. Orawiczem, chociaż nigdy nie zaznałem od niego uznania, a mimo to mam podobne widzenie spraw SLAZKA, czyli - spraw ŚLĄSKA. Ale to nie takie ważna sprawa - ŚLĄSK czy ŚLAZK...

I jak zawsze tak i dzisiaj popieram wołanie - Lubomir na doradcę do spraw...(?) Premiera i Prezydenta zarazem. Jakich spraw? mniejsza z tym! A jak wołanie będzie jeszcze większe, to nawet na stolec VICE, a wtedy p. Orawicz zostanie doradcą do spraw... to można też obejść bokiem - ważne, że będzie miał komuś doradzać...
P. Janowi, już należą się słowa uznania - bo taki apel jest bardzo suuuuuuuszny.

Aaron Waxmann - 01.12.17 7:25
A ja, panie Janie nadaję się jedynie na doradcę Donalda Trumpa. Dlaczego Trump taki niewdzięcznik i nie poznał się jeszcze na mnie. Bez wazeliny i uczciwie mówię, że byłbym najlepszym doradcą najpotężniejszego prezydenta w świecie. Moje talenty i zdolności doprowadziłyby do ustania wszelkich konfliktów i wojen a ludzie żyliby długo i szczęśliwie. Ziemia byłaby krainą miodem i mlekiem płynącą. Słowem raj na ziemi.
Jak można takie talenty jak mój marnować? To jest niewybaczalne!
Ja im wszystkim pokażę!
A tym czasem proszę zejść z obłoków panie Janie i wrócić na ziemię do rzeczywistości. Wazelina jest dosyć tania w sklepach.

Jan Orawicz - 30.11.17 16:41
Panie Lubomirze ma Pan bardzo celne widzenie spraw ŚLAZKA.Ja czytając
już kilka lat Pańskie komentarze,na różne ważne polskie gospodarczę tematy itp.
to szczerze Panu tutaj piszę,że Pana miejsce - jako doradcy powinno być u
boku premiera ,czy prezydenta RP. Tę sprawę wyczytałem z Pańskiej ogromnej
wiedzy! Takich madrych i wykształconych ludzi Polsce brakuje za jej głównymi
sterami. Nadal - starym zwyczajem cwaniacy i znajomkowie mają chody na tego rodzaju stanowiska. A przez to Naród ponosi wielachne koszty tego!!! Gdybym
Pana znał bliżej,to przedstawił bym Pana zacna osobę tam, gdzie piszę.
W Polsce wiele talentów się marnuje! Osoby wybitne nie maja w zwyczaju
pchać się łokciami do przodu.To są skromni i przytomni ludzie! I Pana tak sobie-
zapewnie celnie odczytałem. Pozdrawiam

Lubomir - 30.11.17 10:13
Rekonstruktorzy pruskiej historii?. Fascynaci wielkoniemieckiej historii ogłosili powołanie do życia 'Szlaku Magnatów Przemysłowych'. Na szlaku wielkoprzemysłowych oligarchów wymieniany jest Henckel von Donnersmarck, von Schaffgotsch i von Ballestrem. Są to czołowi eksploatatorzy Ziemi Śląskiej. Zabrakło w spisie m.in. przemysłowego innowatora Johna Baildona. Czyżby była to zemsta współczesnych germanofilów za Brexit?. Śląsk od lat przekształcany jest przez germanofilów w krainę na wymarciu, w skansen etnograficzny i w rezerwuar taniej siły roboczej. Przede wszystkim dla niemieckiego handlu i niemieckiej gospodarki. Oby zmieniło się to w czasach Dobrej Zmiany. Śląsk stać na własną podmiotowość handlową i gospodarczą. Cywilizacyjny udział Polski w rozwoju Śląska, nie może być ani niszczony, ani negowany. Nie wolno zastępować polskiej historii - niemiecką historią a polskich bohaterów - niemieckimi autorytetami. Śląsk powinien być także w przyszłości przemysłowym sercem Polski a nie poprzemysłowym cmentarzyskiem i jednym wielkim muzeum przemysłu.

adamajtis - 29.11.17 11:36
Judasz przynajmniej miał honor i powiesił się sam. Ci wewnętrzni moskale i prusacy za grosz tego honoru nie mają. Idą w zaparte jak prawdziwi zdrajcy.
Judasz zrozumiał po czasie swój wielki, niewybaczalny błąd. Honor jednak dla Judasza okazał się być ważniejszy od życia. Stąd jego rozpaczliwy krok. To pozwala wierzyć katolikom, że człowiek nie do końca jest zepsuty i zawsze istnieje nadzieja.
Życia Chrystusowi już nikt nie przywróci, chociaż wierzymy, że zmartwychwstał.
Ci wewnętrzni moskale i prusacy muszą być ciągle wytykani palcami bo gra idzie o Polskę, ojczyznę naszą. A gdzież tam nam marzyć o honorze pospólstwa zdrady i zaprzaństwa. Pozbądźmy się złudzeń i oczekiwań ich haniebnego bytu.

Lubomir - 28.11.17 22:22
Wyrosło całe pokolenie 'niezłomnych JPII'. Oni idą przez Europę. Pomysł na reanimację Prus, jest tak samo 'atrakcyjny' dla Europy, jak promocja niemieckiej sodomii i pomysłu na kolonizację Europy - przez pokrzywdzonych przez kolonializm, autorstwa Merkel. Odnowa to nie promocja zezwierzęcenia ludzi i ich robotyzacja, ale to promocja humanizmu. To promocja człowieczeństwa. To powrót do naturalnej hierarchii w Europie. Hierarchii, w której Bóg był zawsze na pierwszym miejscu a technika służyła ludziom, a nie stawała się religią.

Jan Orawicz - 28.11.17 22:17
Tak jest,ponieważ D.Tuska, do tej pory nie ma komu rozliczyć za ruinę
gospodarczą Polski,którą wykonywał przez 8 lat, pod oczkami starych
pezetperowców i ich przydupników z ZSL i SD.Oni wszyscy zacierali łapki
w czerwone ciapki! Tak się odgryzali Solidarności i odradzającej się prawicy.
Dzisiaj mocno wzmożyli te swoje awanturnicze ataki! Nie mogą przeżyć,
otrzymanego wyborczego kopnika od Narodu.I tak skończył się ich rabunek
naszych dóbr.Gdzie jest nasze prawo,by rozliczyć wreszcie złoczyńcę Tuska,
za jego świadome powalenie naszej gospodarki.Na ten temat nastąpiła dziwna cisza!! Podejrzewam,że A.Merkel jeszcze raz zrobi z Tuska premiera,albo
prezydenta Polski.

Wszystkich komentarzy: (17)   

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami naszych Czytelników. Gazeta Internetowa KWORUM nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

16 Grudnia 1922 roku
W gmachu "Zachęty" został zastrzelony Gabriel Narutowicz, prezydent RP (ur. 1865)


16 Grudnia 1981 roku
Pacyfikacja strajku w kopalni "Wujek" w Katowicach. Służby MO zabiły 9 górników.


Zobacz więcej