Czwartek 24 Maja 2018r. - 144 dz. roku,  Imieniny: Joanny, Zdenka, Zuzanny

| Strona główna | | Mapa serwisu 

dodano: 29.01.18 - 9:59     Czytano: [448]

Dział: Głos Polonii

Totalni anty-Polacy?


W minionym tygodniu Sejm Rzeczypospolitej Polskiej zaaprobował projekt zmian w ustawie o IPN, który zakłada kary więzienia do 3 lat za słowa typu "polskie obozy śmierci" oraz przewiduje kary za zaprzeczanie zbrodniom ukraińskich nacjonalistów.

Przypisywanie zbrodni niemieckich Polakom, kłamliwe wypieranie się odpowiedzialności za zagładę milionów ludzkich istnień i podważanie dobrego imienia Polski, od lat pozostawało bezkarne i akceptowane w Europie i świecie. Również nam, mieszkańcom Australii, nie są obce tego typu wypowiedzi zamieszczane w tutejszej prasie i innych środkach przekazu. Wielokrotnie, ale niestety z różnym skutkiem, polskie organizacje i osoby indywidualne, które czują się polskimi patriotami, reagowały na takie sformułowania. W wyniku tych działań, a także w wyniku akcji podejmowanych przez Redutę Obrony Dobrego Imienia Polski i Polaków i ogólnie, przez rządy Prawa i Sprawiedliwości, czasy, w których zezwala się na hańbiące określenia, zmierzają do szczęśliwego końca. I choć w minionych latach słowa: "polskie obozy koncentracyjne" zupełnie bezkarnie pojawiały się w wiadomej polskiej gazecie, a także były powielane przez liczne środki przekazu poza granicami Polski, to jednak nowe regulacje prawne przyjmowane przez polski Sejm, mają położyć kres temu procederowi.

Projekt ustawy zakłada możliwość wytaczania za użycie tych sformułowań procesów cywilnych, między innymi przez organizacje pozarządowe i Instytut Pamięci Narodowej. Odszkodowania lub zadośćuczynienie będą przysługiwać Skarbowi Państwa. Projekt przygotowało Ministerstwo Sprawiedliwości, w tym, że część przepisów dotyczących zbrodni ukraińskich nacjonalistów na Wołyniu i w Małopolsce Wschodniej, zaproponowali posłowie Kukiz15.

Jak jednak wyglądało głosowanie w Sejmie nad nowelizacją ustawy. Otóż, od głosu wstrzymało się / co właściwie brak akceptacji ustawy / 116 posłów PO i 13 posłów Nowoczesnej, a za odrzuceniem projektu ustawy głosowały 2 osoby w tym poseł Scheuring-Wielgus z partii Nowoczesna.

Zgodnie z tym projektem, każdy kto publicznie i wbrew faktom przypisuje polskiemu narodowi lub państwu polskiemu odpowiedzialność lub współodpowiedzialność za zbrodnie popełnione przez III Rzeszę Niemiecką lun inne zbrodnie przeciwko ludzkości, pokojowi i zbrodnie wojenne - podlega karze grzywny lub pozbawienia wolności do lat 3. Jeżeli sprawca działałby nieumyślnie, podlegałby karze grzywny lub ograniczeniu wolności. Ważne jest, że nowy przepis ma się stosować do obywatela polskiego lub cudzoziemca - niezależnie od przepisów obowiązujących w miejscu popełnienia czynu". Śledztwo z urzędu ma wszczynać prokurator IPN, a wyrok podawany ma być do publicznej wiadomości / info z PAP/

Projekt ustawy, nie wiedzieć czemu, wzbudził w Sejmie gorącą dyskusję. Posłowie PO zgodnie deprecjonowali zapisy tego projektu twierdząc, że jest "zlepkiem rozmaitych rzeczy z rozmaitych parafii" /poseł M. Święcicki /PO/ i uważając, że zajmowanie się zbrodniami ukraińskich nacjonalistów przez IPN nie jest już potrzebne, bo może "rozdrażnić stronę ukraińską". Wtórował mu poseł Stefan Niesiołowski, który nazwał projekt "histerią antyukraińską".

Tak wypowiadali się w polskim parlamencie polscy posłowie, jakby nie przyjmując do wiadomości, iż według statystyk organizacji pozarządowych, co drugi dzień gdzieś na świecie pojawia się sformułowanie "polskie obozy śmierci", "polish death camp".

Nieważne jest też dla nich, że to ukraińscy nacjonaliści dopuszczali się bestialskich rzezi polskiej ludności zamieszkującej na Kresach Rzeczypospolitej. Nieważny jest Stefan Bandera, morderca do dzisiaj wielbiony na Ukrainie, któremu stawia się pomniki, nazywa jego nazwiskiem ulice, place i szkoły.

Przyglądając się głosowaniu nad projektem ustawy można zadać pytanie - czy jego przeciwnicy to konkurencyjna frakcja polityczna, partia na usługach wrogów własnej ojczyzny, czy po prostu antypolska agentura, reprezentująca bardziej interesy niemieckie niż polskie? Ważne to pytania, bowiem na każdym kroku widać, że jako opozycja totalna są zawsze przeciw, nawet jeśli jest to jaskrawo niezgodne z najżywszymi interesami Polski i Polaków.

Totalni pokazali swoje oblicze kolejny raz. Podobno większość z PO i Nowoczesnej to Polacy...Podobno...

Monika Wiench - Melbourne
Członek Komitetu Obrony Polski w Australii


ps. jak podały polskie środki przekazu, Sejm ostatecznie przyjął w piątek 26 stycznia 2018 ustawę, która obecnie została przekazana do Senatu.

Wersja do druku

Lubomir - 31.01.18 10:22
Można odnieść wrażenie, że piękne i mądre słowo 'SOLIDARNOŚĆ', było potrzebne naszym wrogom zewnętrznym i wewnętrznym - jedynie do rozwalenia jedności terytorialnej i rozwalenia struktur gospodarczych Polski. Jak na razie to folksdojczom i marksistom udało się rozwalić i rozkraść jedynie gospodarkę. Tzw regionalizacja, rozwalanie Polski na wrogie sobie autonomiczne regiony - nie powiodło się. Oby z tych prób rozbijania Polski - Rzeczypospolita Polska wyszła jeszcze mocniejsza i bardziej zgodna, w kluczowych dla Narodu i Państwa tematach. Polska myśl techniczna i polska marka - przepadły podczas 'solidarnej destrukcji'. Na pewno nie prędko uda nam się tworzyć rzeczy 'Made in Poland'. Chociaż nowe rozdanie np. 'Ursusa', może napawać optymizmem. Oby podobnie stało się w branży samochodowej, lotniczej, okrętowej i maszynowej.

Jan Orawicz USA - 30.01.18 21:03
Pani Janino Wilczyńska, kto do Polski z Kraju Raju przytaszczył komunę
na bagnetach i nazwał Polskę PRL-elem?! A no radzieccy Żydzi!! a kto
stworzył bandycką komunę?! A no Żydzi -Mark z Engelsem! A kto mordował
w powojennej Polsce tysiace Polaków,którzy stawiali zbrojny opór nowemu
czerwonemu zaborcy Polski. Była to głównie Armia Krajowa,która walczyła
z Niemcami! I wnet wypadło akowcom bronić Polski przed czerwonym - także
chytrym i głodnym napastnikiem! I dzięki tym czerwonym Żydom z ZSRR
byliśmy wiele lat pod Sowiecką okupacją ożerani z wszystkiego przez ZSRR!
A towarzysze radzieccy Żydzi - od Warszawy w dół, obsiedli intratne posady.
Przy Alejach Jrozolimskich stoi olbrzmie gmaszydło,w którym mieścił się ich
Komitet Centralny PZPR. Ilu tych czerwonych niedouków siedziało w tym
gmachu na wysokich gażach za - tylko smodzenie w swoje fotele.W każdym
wojewódzkim mieście były podobne pezetperowskie gmaszydła,a także w
powiatowych miastach. A ludzie harowali na tę czerwoną zgraję śmierdzieli!
Do tej pory nikt tej bandy nie rozliuczył.Oni też do tej pory posiadają wysokie
emerytury i osobistą broń palną.Nikt do tej pory ich nie rozbroił i nie skazał
sądownie za strzelanie do strajkujących robotników i za Solidarności.Wielu
aktywnych Polaków wypędzili na obczyznę.Nawet aż do Australii! A teraz
ci poszkodowani Solidarnościowcy w kraju i za granicą nie otrzymują żadnej
formy odszkodowania. A należałoby czerwonych bandytów - do tej pory nie
tknietch opuszkiem palca sprawiedliwości obciażyć finansowo z ich wysokich
emerytur, na rzecz poszkodowanych Solidarnościowców - tu w kraju i za jego
granicami! Ale,co widać, nasza Zwycieska Prawica - jakoś do tej pory, nie ma
serca i wyobrażni,by coś takiego - natury humanitarnej stworzyć.Na koniec
dodam,że nie jestem wrogiem autentycznych Żydów,tylko tych podle
skomunizowanych! Polaków karierowiczów tamtego czasu też nam nie brakowało w PZPR,ZSL i SD.Oni wszyscy - razem wzięci powinni ponosić
odpowiedzialność za swoje patyjniactwo w PRL A ściślej za wierną służbę
czerwonemu okupantowi Polski! Ale słowa Polaków, takich jak ja nadal idą na
przysłowiowy wiatr!! A to z tego prostego powodu,że jeszcze na różnistych
wiodacych stanowiskach w kraju grzeją zadki czerwoni. A Naród śpi i na to
pozwala!!

janina.wilczynska5@wp.pl - 29.01.18 19:46
Polacy zawsze bronia Polski i honoru.Kto tak nie robi nie jest Polakiem.Poslowie poslcy dobrze znaja to twierdzenie.Sa zobowiazani do realizacji swych obietnic przedwyborczych.Dziwimy sie jakim prawem Izaelczycy wtracaja sie i krytykuja nasze SUWERENNE panstwo i prawo.Czy mozliwe jest aby ambasador polski ,czy inny przedstawiciel Polski krytykowal w Nieczech niemieckie prawo i wladze,a w Izraelu izraelskie ?Wszystkie panstwa i ich wladze wymagaja szacunku i uwzglednienia.Musimy wymagac szacunku dla siebie i innych,a,nie tylko dla innych.CITO!.pozdra
wiamy.weterani.

Lubomir - 29.01.18 10:55
Kiedy liberalizm doprowadził do tego, że całe wioski na Opolszczyźnie deklarują się jako niemieckie, to nietrudno znaleźć 'stronników pruskich', nawet w polskim Parlamencie. Polak mieszkający w takiej opanowanej przez niemiecki żywioł miejscowości, nie ma łatwego życia. Ma okazję przekonać się, że niemiecki rasizm nie jest wcale tylko teoretycznym pojęciem. Przykre, że Polacy mieszkający nad Szprewą czy Łabą, nie mają nawet jednego promila podobnych możliwości. Nie widać tu jakiejkolwiek symetrii. Bezczelność Niemców wciąż nie zna granic!. Niemiec,że nie morduje jawnie ofiary, to potrafi ją zadręczyć. Zbrodnie Niemcy mają w genach.

Wszystkich komentarzy: (4)   

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami naszych Czytelników. Gazeta Internetowa KWORUM nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

24 Maja 1946 roku
Urodziła się Irena Szewińska, lekkoatletka, 3 złote medale olimpijskie.


24 Maja 1609 roku
Zygmunt III Waza opuścił wraz z rodziną Wawel. W ten sposób odbyło się nieformalne przeniesienie stolicy do Warszawy


Zobacz więcej