Wtorek 21 Sierpnia 2018r. - 233 dz. roku,  Imieniny: Franciszka, Kazimiery

| Strona główna | | Mapa serwisu 

dodano: 22.03.18 - 12:24     Czytano: [322]

Mafia w Warszawie?





Wczoraj Komisja Weryfikacyjna pod przewodnictwem Patryka Jakiego zaprezentowała raport dotyczący wyłudzeń zarówno środków finansowych jak i nieruchomości w naturze przez grupę mecenasa Roberta N. (przez wiele lat dziekana Okręgowej Rady Adwokackiej w Warszawie, brata urzędniczki zatrudnionej w ministerstwie sprawiedliwości za rządów PO-PSL, beneficjentki wielu milionów złotych pochodzących z tego procederu).

Z tego raportu wynika, że w latach 2010-2015 prezydent miasta stołecznego Warszawy wydała na rzecz grupy mecenasa Roberta N. aż 82 decyzje odszkodowawcze, na podstawie których z budżetu miasta wypłacono 119 mln zł odszkodowań.

Okazuje się, że z tej kwoty aż 70 mln zł uzyskali bliscy mecenasa Roberta N, wspomniana wyżej urzędniczka z resortu sprawiedliwości Marzena K. i Janusz P. (obecnie wszyscy oni przebywają w areszcie w związku z tą aferą).

Ale ta grupa wyłudzała nie tylko pieniądze, ale także nieruchomości w naturze, jak ustaliła Komisja Weryfikacyjna mecenas Robert N. brał udział przy zwrocie aż 46 takich nieruchomości w Warszawie (każda z nich była warta kilkadziesiąt milionów złotych).

Komisja wprawdzie nie twierdzi, że wszystkie te decyzje zwrotowe miały charakter wyłudzeń, ale ze zbadanych dogłębnie 4 takich decyzji (Chmielna 70, Poznańska 14, Marszałkowska 43 i Mokotowska 63), aż 3 z nich były niezgodne z prawem.

W związku z tym Komisja podjęła rozstrzygnięcia o nieważności wcześniejszych decyzji reprywatyzacyjnych podjętych przez prezydenta Warszawy i nieruchomości te trafiły do zasobów stolicy kraju.

Skoro tylko jednak grupa wyłudzaczy zarówno pieniędzy jak i kamienic potrafiła działać z takim rozmachem, to rzeczywiście coraz trudniej nawet bogatej Warszawie było się wywiązać z zobowiązań, które powstawały w ramach procesów reprywatyzacji.

Dlatego jeszcze w 2013 roku prezydent miasta stołecznego Warszawy Hanna Gronkiewicz-Waltz (wtedy wiceprzewodnicząca Platformy), zwróciła się do premiera Donalda Tuska z prośbą o wsparcie z budżetu państwa.

I o dziwo mimo kłopotów budżetu państwa (brakowało pieniędzy na wszystko) takie wsparcie otrzymała, była to kwota 600 mln zł, która miała być wypłacona w ciągu 3 najbliższych lat (2014-2016).

Budżet państwa (dokładnie Fundusz Reprywatyzacyjny) wypłacił Warszawie 400 mln zł, ostatnia transza, która miała być wypłacona na początku 2016 roku, została zablokowana przez ministra skarbu Dawida Jackiewicza, bo już wtedy mówiło się, że reprywatyzacją w stolicy zajmuje się także mafia.

O te pieniądze bardzo ostro upominał wtedy wiceprezydent Jarosław Jóźwiak, pisząc do ministra skarbu, że dzięki środkom finansowym pochodzącym z budżetu państwa w ciągu 2 lat (2014-2015), udało się zakończyć aż 376 wniosków reprywatyzacyjnych, na które wypłacono kwotę ponad 550 mln zł.

Z kolei „Gazeta Stołeczna”, cytując ówczesnego senatora Marka Borowskiego pisała tak „to jest zorganizowany atak Prawa i Sprawiedliwości na Warszawę, która nie jest ich”, sugerując, że blokada ostatniej transzy 200 mln zł przez ministra skarbu ma charakter polityczny.

Minister skarbu ostatecznie pieniędzy nie przekazał, teraz okazuje się, że wyłudzanie odszkodowań w Warszawie w postaci odszkodowań i nieruchomości w naturze, przybrało takie rozmiary, że nawet gdyby tak zorganizowaną reprywatyzację wspierał budżet państwa to i on nie dałby rady.

autor: Zbigniew Kuźmiuk
Doktor nauk ekonomicznych, wykładowca akademicki, europoseł z ramienia PiS
wPolityce

Wersja do druku

Kazimierz L - 30.03.18 19:14
MariaN cackaja się nie tylko z bufetowa HGW,ale z wieloma innymi złodziejami
po lewicy. To cackanie się z przestępcami aż przeraża wielu Polaków! A jaki jest tego skutek?! Ostatnie sądaże wsazuja spadek poprcia ludzi dla PiS,a
ściślej dla polskej prawicy!! Proszę posłuchać,jak Polacy oceniają nasz prawy
rząd, w zakresie prawnego rozrachunku z czerwonymi złodziejami itp.podobnego lewackiego elementu.Żaden czerwony czy różwy łotr nie idzie do ciupy!Do tej pory, państwowe instytucje. nie zostały oczyszczone z tej krasnej kasty łotrów! Szkoda gadać i pisać! Przegrasz wybory naiwna i tchórzliwa POLSKA PRAWICO!!! Już są tego pierwsze wskaźniki po pomiarze
zaufania dla PiS.

MariaN - 30.03.18 10:52
Cackają sie z bufetową jak ze śmierdzącym jajem, inny już dawno by w pierdlu siedział, ciekawe czy kasa do zapłacenia zmobilizuje te pania do przyjścia na komisje. Ci szachraje z partii obłudy licza jeszcze na to, że pis przestanie rządzić i wszystko sie przedawni. Niedoczekanie wasze. Wszyscy uczciwi na wybory, jeśli nie idziesz, jesteś z peło

Ja - 27.03.18 4:54
Lubomirze Drogi,
Dziękuję za szybką akcję - w odpowiedzi na odpowiedź...
Piszę ci szczerze, że zrobiło mi się przykro, dowiadując się, że miałeś tak trudne dziedziństwo - bo nigdy nie byłeś przedszkolakiem - rozumiem, że chodzi o wiek przedszkolny...
Przyjąłem więc do wiadomości, że zaraz z kołyski wyskoczyłeś do komputera i rekompensując swoje dziecinne bajdurzenia, uprawiasz teraz swój polityczno-komentatorski dadaizm.
Z wyrazami pełnego zrozumienia pozostaję...!

Lubomir - 23.03.18 12:14
'Ja', trącisz przedszkolem. Ja nie uznaję przedszkolnej dyscypliny, z prostej przyczyny...nigdy nie byłem przedszkolakiem. Nie staram się obrażać na wszystkich dookoła. Nawet wtedy, kiedy myślą ...nie po mojej myśli. Zawsze dopuszczam taką ewentualność.

Lubomir - 23.03.18 9:45
W sytuacjach wyjątkowych dla bytu Państwa i Narodu, pewnie niezbędny będzie w Polsce powrót do straszaka w formie kary śmierci. W sytuacji poczucia bezkarności, obce służby pochodzące z krajów rządzonych przez zbrodnicze reżimy, coraz częściej uzurpują sobie prawo bezkarnego odstrzału niewygodnych dla własnej polityki osób, niczym zwierzyny łownej. Niekiedy potrafią to robić najwyraźniej także rodzimi kryminaliści, jak w przypadku dziennikarki Anny Politkowskiej i Daphne Galizi. Obywatele Polski muszą być skutecznie chronieni. I nie chodzi tu wyłącznie o przedstawicieli rządu i generalicję.

Ja - 23.03.18 0:49
Wygląda to tak, że część Państwa robi z igieł widły i odwrotnie, pisze tu, na Kworum p. Filip Stankiewicz. Część z Państwa nagłaśnia jakieś pierdoły, a cenzuruje ważne dla Polaków i dla naszego kraju informacje (...)
A tobie Lubomirze jak zwykle coś ci się pokićkało... Poplątałeś FALANDYZACJĘ z FOLWARYZACJĄ.
Falandyzacja to stosowane w polskiej publicystyce pejoratywne określenie niektórych prób interpretacji prawa lub usprawiedliwienia organów władzy, których postępowanie balansuje na granicy prawa,
Określa się tak "NAGINANIE" prawa, próby jego interpretacji w doraźnym interesie interpretora - w tym wypadku jak to TY robisz nieustannie. Określenie to zaistniało już w 1994 roku i pochodzi od nazwiska zastępcy szefa kancelarii Wałęsy - Lecha Falandysza.
Natomiast FOLWARYZACJĘ to uprawiasz ty Lubomirze na tym Kworum.
Na wpisy niejakiego Tadeusza W. i Anielci L. nie zwracam uwagi bo to tylko ten sam bełkot.
Moja Polska jest krajem dumnym, samostanowiącym, niezależnym a nie folwarkiem. Co proszę zapamiętać przy następnych wpisach, bo do tej pory noszą znamiona wrogości do obecnego rządu RP

Tadusz W - 22.03.18 22:11
Lubomir walka z takim elementem jest kosztowna,
a zarazem niebezpieczna! Można się dochrapać
utraty żywota - gdzieć w lasku na pasku itp.

Lubomir - 22.03.18 16:42
Polacy stali się wyjątkowo bierni. Nawet pokątny handel państwową własnością - ogrodami działkowymi i inwestycjami związanymi z ogrodami, zbytnio nie interesuje, nawet tych bezpośrednio tracących na tego typu malwersacjach. Spokój za wszelką cenę stał się naszym modus vivendi. Jak długo to potrwa? Aż do kompletnego zawłaszczenia Polski przez samozwańczych hochsztaplerów-preziów? Co robi w takiej sytuacji NIK i podobne instytucje powołane do pilnowania porządku prawnego w państwie? O 'folwaryzacji' Polski zaczęto już mówić dekady temu...I co? Folwaryzacja stała się realnym faktem a nie przenośnią.

Aniela L - 22.03.18 16:33
Rick-Dick,to jest pokazywanie przez prawników,że
Zakłady Karne są dla szaraczków!!!! Ta sprawa bywa
żywotna od wieków.Proszę zauważyć kto siedzi w
ciupie z Afery Amber Gold? Synuś bonza D.Tuska jest
n i e t y k a l n y!! Taki święty byczek!!!!!!! A na to
jak do tej pory nie ma mocnych!! Naród nasz zasnął
na amen!!!! Zamiast zainteresować się takimi sprawami
i tęgo zaprotestować to śpi!!!! AAAA! AAA! kotkli dwa!!!!

Ricky Dick. - 22.03.18 13:40
Odpowiedzcie mi drodzy Polonusi dlaczego krwista Hanka cały czas jest bezkarna i nietykalna, nie siedzi w ciurmie i nie jęczy za swoje przestępstwa?
Za jej kadencji miały miejsce największe przekręty i malwersacje majątkiem miasta stołecznego W-wy w historii Polski. Ona sama gdyby miała odrobinę honoru w celu obrony tego honoru skoczyła by z wierzchołka Pałacu Kultury i Nauki.
Taki jej honor, że trzyma się stołka jak tonący brzytwy.
Podejrzewam , że PiS nie chce spowodować jej aresztowania tylko dlatego, żeby jak najdłużej eksploatować aferę reprywatyzacyjną wymierzając propagandowe ciosy w przeciwników politycznych czyli PO, której przebiegła Hanka jest członkinią.

Jak tak dokładnie posprawdzacie pochodzenie tych wszystkich malwersantów i złodziei majątku to stwierdzicie, że to koszerne czubki współpracujący z Hanusią i jej otoczeniem w magistracie warszawskim.
Przy okazji ci koszerni rabusie spowodowali śmierć jednej z lokatorek walczącej o swoje prawa podpalając ją w lesie pod Warszawą.

Jak długo PiS będzie rozgrywał politycznie i dyskontował tą aferę oraz inne afery czekające w kolejce do rozwikłania (afera VAT, afera SKOK Wołomin, afera węglowa, afera w KGHM Polska Miedź, afera w PŻM (300 mln euro)) i inne.
Nie ma co czekać , trzeba brać oszustów na powróz i do ciurmy.
Potwierdza się w całej rozciągłości, że PO to Platforma Oszustów.

Lubomir - 22.03.18 13:11
Niezwykle to smutne, że do miejsc cieszących się na świecie złą sławą. Do Medellin, Meksyku, Nowego Jorku, Palermo, Reggio Calabria, Hamburga, Berlina, Petersburgu i Moskwy, dołącza Miasto Nieujarzmione - Warszawa, z capo di tutti capi Hanną G-W. Oby jak najszybciej udało się miastu zmyć z siebie tą hańbę!

Wszystkich komentarzy: (11)   

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami naszych Czytelników. Gazeta Internetowa KWORUM nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

21 Sierpnia 1999 roku
Zmarł Jerzy Harasymowicz, poeta polski, zostawił po sobie 56 tomów wierszy (ur. 1933)


21 Sierpnia 1972 roku
Produkcję samochodu Syrena przeniesiono z Warszawy do (FSM) w Bielsku-Białej.


Zobacz więcej