Poniedziałek 22 Października 2018r. - 295 dz. roku,  Imieniny: Haliszki, Lody

| Strona główna | | Mapa serwisu 

dodano: 26.05.18 - 23:27     Czytano: [218]

Sponsorowanie lichwiarzy


Szanowni Państwo!

Wydaje się jakby „dobra zmiana” utknęła w miejscu. Są dziedziny, w których trudno ją zauważyć. Seniorom proponuje się darmowe leki zamiast kompetentnych lekarzy, niemowlętom szczepionki o niezbadanym działaniu. Dla równowagi emocjonalnej wciska nam się mnóstwo seriali opowiadających, jakich to mamy genialnych lekarzy. Pacjent odnosi zatem wrażenie, że może tylko on jakoś źle trafił.

Z nauką historii jest akurat odwrotnie. Skoro już ją w szkołach przywrócono, to dla równowagi serial telewizyjny powinien utrzymywać widza w przekonaniu, że Polacy zawsze byli jacyś tacy nudni i przygłupi. A najlepiej, żeby zakłamanej historii Polak uczył się z Muzeum Polin, które jest utrzymywane za pieniądze, i to nie małe, polskiego podatnika. Może nie stać nas na edukację lekarzy z prawdziwego zdarzenia, ale na renowacje żydowskich cmentarzy, o które sami żydzi nie dbają, wydajemy lekką ręką 1 milion zł.

Ale co tam jakiś głupi milion! Niebawem oddamy miliardy i to nie złotówek, a dolarów – praktycznie wszystko co mamy i jeszcze zadłużymy się spłacając żydowskie roszczenia, zapewne „konieczne, uzasadnione i sprawiedliwe”. Zostały one bowiem na razie wyliczone akurat na tyle, ile wynoszą nasze rządowe rezerwy trzymane w amerykańskich bankach. Ot, taki nieoczekiwany zbieg okoliczności! Historia lubi się powtarzać, raz już zapłaciliśmy złotem z rezerw państwowych Anglikom za przywilej bronienia ich przed Hitlerem.

Wyszliśmy na tym tak, jak może wyjść człowiek honoru w starciu z lichwiarzem. Obecne głębokie ukłony naszych przywódców w jedną stronę, powodują wystawianie się na kopniaki z drugiej. Uniżoność zawsze odnosi ten sam skutek. Trudno nie skorzystać z okazji do wymierzenia salonowego, albo dyplomatycznego kopniaka, gdy podstawia się do tego sam wypięty tyłek.

A może jest to ostatni moment, żeby przypomnieć sobie o honorze i polskiej racji stanu, póki nie jest za późno?

Małgorzata Todd
www.mtodd.pl
Lub http://sklep.mtodd.pl

Komentarz do felietonu

Ad. Głębokie przekonanie 18/2018 (359)

Ma Pani słuszność pisząc „Inżynierem się jest, albo nie jest i basta”. Gdy źle wybudowany most czy dom się zawali, „czar” fachowości pryska. Pozostałe profesje nie od razu życie tak spektakularnie weryfikuje. Choćby błąd lekarza można łatwo zamaskować. Nie mówiąc już o zawodach wątpliwej pożyteczności społecznej. One z definicji nie są nikomu potrzebne, a wręcz szkodliwe. Np. tacy finansiści bankowi, którzy wyłącznie robią sobie „dobrze”, profesjonalnie nabijając innych w butelkę. Nie wytwarzają nic, mielą po prostu pieniądze, pasożytując na innych. Mało tego za zarobione w ten sposób pieniądze próbują kreować rzeczywistość, bardzo często z pozytywnym dla siebie rezultatem (politycy są często w tej grze tylko podwykonawcami – stąd postrzegani są przez nas jako niekonsekwentni i nieprofesjonalni). W porównaniu z tą bankową finansjerą szkodliwość społeczna takich niedokształconych inżynierów, humanistów i innych, którzy się mienią np. wybitnymi aktorami, jest po prostu minimalna.

Serdecznie pozdrawiam - Ewa Działa-Szczepańczyk


POLECAM



.....................................................................................................
.....................................................................................................


Małgorzata Todd zaprasza na łamy kolejnego wydania KABARETU INTERNETOWEGO, gdzie możecie Państwo przeczytać i obejrzeć całość. A jest to wielka uczta dla ducha i kompendium wiedzy z wielu dziedzin życia, nie tylko POLITYKI: Apele, Petycje, Audiobooki, Ciekawe filmy na You Tube, Gościnne występy, Kącik Muzyczny, Zaułek Sztuki, Ogłoszenia ITD…

26 maja 2018 r. | Nr 19/2018 (360)

Wersja do druku

Ania - 28.05.18 21:09
W polowie lutego 1940 r. Niemcy zezwolili Amerykańskiemu Czerwonemu Krzyżowi na udzielanie doraźnej pomocy polskiej ludności cywilnej.
17 lipca 1940 r. rząd Wielkiej Brytanii odmówił wpuszczania statków z amerykańską pomocą dla Polski do swoich portów .
O tym fakcie to już mało kto wie tak samo jak o tym, że podczas "sprzedaży" nam usraelskich samolotów F16 oczywiście dla naszego bezpieczeństwa przekazano prowizję od tej transakcji Lejbie Fogelmanowi. Jak wysoki to był prezent i czyim interesom służy ta kasa powinno być zbadane przez POLSKICH dziennikarzy śledczych.

Lubomir - 27.05.18 18:20
Czasami można odnieść wrażenie, że infantylizm zawsze dominował Zachód. Teraz nasze elity dołączyły do europejskiego infantylizmu. Jako gospodarczy i technologiczny sukces podają wybudowanie kolejnego placu zabaw. W takim klimacie wyrośnięty dzieciuch w mundurku albo lokalny polityk skaczący w ubraniu do nowo otwartego basenu, wydaje się być geniuszem. Poważne armie i poważne wywiady - do zwalczania wrogów zewnętrznych i wewnętrznych, infantylnym politykom nie są do niczego potrzebne. Oni z dziecinną ufnością ufają wszystkim i cieszą się, że nikt nie stawia im wymagań wieku dojrzałego. Gospodarkę i technologię często zostawiają w całości innym. Oby to odczucie było coraz bardziej marginalne w Polsce.

Wszystkich komentarzy: (2)   

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami naszych Czytelników. Gazeta Internetowa KWORUM nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

22 Października 1825 roku
Urodził się Karol Miarka, polski pisarz, nauczyciel, działacz narodowy na Górnym Śląsku (zm. 1882)


22 Października 1907 roku
Urodził się Jan Trepczyk, kaszubski literat i działacz społeczny (zm. 1989)


Zobacz więcej