Wtorek 17 Lipca 2018r. - 198 dz. roku,  Imieniny: Aleksego, Bogdana, Martyny

| Strona główna | | Mapa serwisu 

dodano: 10.07.18 - 23:18     Czytano: [71]

Dział: Oko Cyklopa

EPILOG (3)



OKO CYKLOPA

Sławomir M. Kozak






























Aniutkowi poświęcam…


...


Podczas rozmów z absolwentami zachodnich szkół uderzał mnie ich całkowity brak wiedzy o świecie, o innych nacjach czy historii w ogóle. Ale czy, z drugiej strony, mamy prawo dziwić się tej naiwności skoro większość społeczeństwa amerykańskiego nie ma pojęcia o tym, kto decyduje o ich własnym kraju i życiu? Istniejąca od lat instytucja pod nazwą Federal Reserve System(1) czerpie korzyści, bazując na tej właśnie niewiedzy. Przeciętny Amerykanin jest święcie przekonany, że za tą nazwą kryje się narodowy bank będący pod pełną kontrolą rządu. Tymczasem Fed, jak się go potocznie nazywa, nie jest ani instytucją federalną, ani de facto bankową, a z pewnością nie posiada, wbrew nazwie, żadnych rezerw finansowych. Jest to całkowicie prywatna instytucja produkująca i kontrolująca pieniądz. Jest to pieniądz wirtualny, za pomocą którego, dzięki klasycznej lichwie, zasysa się pieniądz realny do prywatnych sejfów właścicieli tego tworu.

Ustawę legalizującą Fed podpisał w roku 1913 prezydent Woodrow Wilson. To z tego powodu jego imieniem nazywano place i ulice w krajach „realnego socjalizmu”, w czasach kiedy toczono w nich oficjalną walkę z „amerykańskim imperializmem”. Amerykański senator i pionier lotnictwa, Charles Lindbergh(2), powiedział wtedy:

- kiedy prezydent podpisze tę ustawę, niewidzialny rząd świata monetarnego zostanie zalegalizowany. Przez tę ustawę przygotowywana jest największa legislacyjna zbrodnia wszechczasów.

Twórcy owej instytucji nigdy nie wybaczyli mu tych słów(3).

Sam Wilson u schyłku życia uznał, że podpisanie tej ustawy było największą pomyłką, jaką zrobił w swoim życiu.

Załamanie rynku finansowego w latach 1929-1939 lichwiarze, którzy zarobili na tym krocie, wykorzystali pompując miliardy dolarów w rozwój Niemiec, zrujnowanych gospodarczo po I wojnie światowej, a następnie w zniszczenie nieposłusznego ich woli kanclerza Bruninga(4) wyniesieniem na podium Adolfa Hitlera.

Kolejnym dziwnie ulubionym w krajach demoludów amerykańskim prezydentem był Roosevelt, który wprowadzając zakaz posiadania złotych monet i sztabek wpuścił na amerykański rynek papierowe banknoty, których wartość od tej pory regulowali według własnego uznania prywatni bankierzy. Całe złoto zdeponowano w wybudowanym w tym celu Fort Knox, skupując je po 20,66 USD za uncję. Po ściągnięciu całości zasobów z rynku jego cena w magiczny sposób wzrosła do 35 USD. Ci, którzy wiedzieli o co w tym chodzi, krótko przedtem skupili dużą część kruszcu po niższej cenie, zdeponowali za granicą, a następnie sprowadzili z powrotem i odsprzedali po wyższej. W ten prosty sposób zarobili dodatkowe miliardy USD(5). Wyjątkowe szczęście mieli do tych prezydentów owi bankierzy, a wdzięczność ich była tak wielka, że daleko za żelazną kurtyną przez następne dziesiątki lat nazwiskami przywódców imperialistycznego państwa, nazywano skwery, ronda i ulice. A komunistycznym kacykom nie przeszkadzało to, że sąsiadują na tabliczkach nazw ulic z ich ziomkami z KPP(6).

Polacy zawsze byli o wiele lepiej wyedukowani, szybko potrafili się odnaleźć w innych państwach. Robili nostryfikacje dyplomów, mieli poważne osiągnięcia naukowe, przyczyniali się do mnóstwa najważniejszych odkryć, mieli na swym koncie niezliczoną ilość różnorodnych wniosków patentowych. Niestety, od czasu tak zwanej „transformacji”, mimo medialnych zachwytów, z wykształceniem Polaków jest coraz gorzej. Czy naprawdę tak trudno, moi Rodacy, to pojąć? Rozejrzyjmy się! Już stajemy się „białymi negrami Europy”.

To wszystko, z czego mogliśmy jeszcze niedawno być dumni, co stanowiło o podstawie przemysłu polskiego, pomimo półwiecznego uzależnienia politycznego, legło w gruzach w ciągu niespełna dwudziestu lat tak zwanej „wolności”. Porównajcie ten okres z Dwudziestoleciem Międzywojennym. Jak było wtedy? A jak jest obecnie? 20 lat!

Upadł przemysł stoczniowy, dobito przemysł lotniczy, hutniczy, wydobywczy i przetwórczy. Zniszczono zakłady przemysłu motoryzacyjnego, farmaceutycznego, elektronicznego, chemicznego i zbrojeniowego. Do skraju bankructwa doprowadzono transport kolejowy przy jednoczesnym braku rozwoju infrastruktury drogowej. Kona rolnictwo, ostatnie tchnienie wydała polska nauka, a wraz z nią wynalazczość, oświata dzieci i młodzieży. Otwarcie i bez skrupułów topi się polski sport w morzu korupcji, dyletanctwa czy wręcz sabotażu. Do krajów Europy Zachodniej wyjeżdżają tysiące polskich lekarzy, pielęgniarek, murarzy, glazurników i przedstawicieli wszelkich innych zawodów.

Z rozmysłem doprowadzono do tego, że z bazy i ostoi polskości, z polskiej ziemi, uciekają dziś potomkowie jej odwiecznych właścicieli. Użyźnionej przez stulecia prochami przodków, wywalczonej daniną krwi. Oddają ją ci sami ludzie, którym niedawno łzy stawały w oczach na widok całującego tę ziemię Papieża Polaka.

Przestała się opłacać uprawa roli, ziemia jest parcelowana i sprzedawana w postaci działek dla uzyskania doraźnych środków na przetrwanie. Nierzadko czynią to starzy rolnicy w poczuciu krzywdy i bólu, bo młodzi zostawili ich już dawno, kierując się drogowskazami libertyńskich haseł. Następuje w ten sposób nieodwracalna degradacja zasobów rolnych, drzewostanu i wód. Równocześnie tworzy się nowa mapa własnościowa w tej części Europy, która dla niej samej była zawsze warownym murem. Ostoją Chrześcijaństwa i wartości cywilizacji łacińskiej. Bastionem broniącym skutecznie przed nawałą islamu i bolszewizmu.

Jeden z największych Polaków wszechczasów, Prymas Stefan Wyszyński przestrzegał: „Pilnujcie ziemi, dlatego że siła Polski nie polega na przemyśle (…), tylko na rolnictwie”. W roku 1980, roku przemian i narodzin Solidarności wskazywał wprost: „W Polsce nie można inaczej gospodarzyć, jak tylko przez stworzenie warunków sprzyjających dla rolnictwa, które należy uprzemysłowić w kierunku przetwórstwa, i to będzie bogactwo Polski, bo eksport i import będzie w tej dziedzinie bezkonkurencyjny, podczas gdy na każdym innym odcinku będzie ograniczony silną konkurencją”. Jakże szybko zapomnieliśmy, czego nauczał „Prymas Tysiąclecia”.

Brakuje nam dzisiaj tej siły, która sprawiła, że Naród Polski przetrwał tyle ciosów i upokorzeń. Przetrwał pomimo wymazania z mapy Europy, przecież nie przez jakieś dalekie i obce plemiona Hunów, oddziały Dżyngis Chana, a przez nieodległych w czasie przodków dzisiejszych kreatorów Unii Europejskiej. W klepsydrze Historii, to zaledwie kilka ziarenek piasku. A my już zapomnieliśmy ... Niestety, Naród bez pamięci nie jest godzien trwania.

1. – System Rezerw Federalnych.
2.- Charles Augustus Lindbergh (ur. 4 lutego 1902 w Detroit w stanie Michigan, zm. 26 sierpnia 1974 w Kipahulu, Hawaje) – jeden z amerykańskich pionierów lotnictwa, wsławiony pierwszym samolotowym samotnym przelotem z Ameryki Północnej do Europy, bez międzylądowania w 1927. W roku 1929, podczas lotu nad dżunglą na półwyspie Jukatan, zauważył ruiny miasta Majów. Od tej pory zajął się archeologią lotniczą, poszukując śladów dawnych kultur dokonał wielu odkryć. Generał brygady armii USA, doktor honoris causa wielu uczelni.
3.- 1 marca 1932 roku porwano mu dwuletniego synka, za którego życie zażądano okupu. Mimo poszukiwań zakrojonych na ogromną skalę dziecka nie odnaleziono. Wpłacenie okupu nie przyniosło efektu. Zwłoki dziecka znaleziono w maju, niedaleko posesji Lindbergh’ów. Lindbergh kazał spalić zwłoki dziecka, a prochy rozrzucił nad morzem. 2,5 roku później ujęto podejrzanego o kidnaping imigranta z Niemiec, którego uznano za winnego porwania i morderstwa dziecka. Bruno Richard Hauptmann został stracony 3 kwietnia 1936 roku na krześle elektrycznym.
4.- Heinrich Brüning (ur. 26 listopada 1885 w Münster, zm. 30 marca 1970 w Norwich w stanie Vermont, USA) był niemieckim prawnikiem, ekonomistą, historykiem i filologiem. Polityk, minister spraw zagranicznych i Kanclerz Niemiec w latach 1930-1932 w okresie Republiki Weimarskiej. W latach 1924–1933 zasiadał w Reichstagu jako poseł z Breslau (Wrocław).
5.- Rodzaj pierwowzoru dla tak zwanego oscylatora ekonomicznego wprowadzonego w życie w 1989 roku w Polsce przez Andrzeja Bagsika i Andrzeja Gąsiorowskiego, nazwany później oscylacyjną akceleracją kapitału.
6.- Komunistyczna Partia Polski - partia komunistyczna założona 16 grudnia 1918 roku na zjeździe połączeniowym SDKPiL i PPS-Lewicy, rozwiązana przez Komintern 16 sierpnia 1938 w ramach wielkiej czystki w ZSRR. W czasie swej działalności prowadziła działania propagandowe, szpiegowskie i sabotażowo-dywersyjne, skierowane przeciwko Państwu Polskiemu. Należeli do niej m.in. Alfred Lampe, Maria Koszutska (pseudonim Wera Kostrzewa), Jerzy Sochacki-Czeszejko, Adolf Warski. Na fali rozgrywek personalnych niemal wszystkich działaczy KPP w 1938 roku uwięziono, zesłano do łagrów lub rozstrzelano z rozkazu Stalina. Paradoksalnie przeżyli jedynie znajdujący się w polskich więzieniach. Przy życiu pozostały też osoby prowadzące bezpośrednią działalność szpiegowską lub należące do infrastruktury sowieckiej siatki szpiegowskiej w Polsce , jak np. Piotr Jaroszewicz, premier w czasach PRL.


CDN

Wersja do druku

Pod tym artykułem nie ma jeszcze komentarzy... Dodaj własny!

17 Lipca 1944 roku
We wsi Bogusze NKWD podstępnie aresztowało zaproszonych na rozmowy dowódców AK okręgu wileńskiego.


17 Lipca 1937 roku
Urodził się Stanisław Tym, znany i lubiany aktor, satyryk.


Zobacz więcej