Wtorek 23 Października 2018r. - 296 dz. roku,  Imieniny: Edwarda, Marleny

| Strona główna | | Mapa serwisu 

dodano: 20.07.18 - 20:00     Czytano: [326]

Stocznia Gdańska wraca w polskie ręce





Agencja Rozwoju Przemysłu podpisała w czwartek umowę o przejęciu całości udziałów spółki od ukraińskiego inwestora. Kolebka „Solidarności” ma w przyszłości konkurować z zagranicznymi stoczniami. Eksperci wskazują jednak na możliwe problemy w drodze do założonych celów.

– Dzisiaj Agencja Rozwoju Przemysłu przejmuje kontrolę nad Stocznią Gdańską i firmą GSG Towers, to jest ważny moment, spełniły się efekty prac wielomiesięcznych zespołów negocjacyjnych – powiedział Andrzej Kensbok, wiceprezes zarządu Agencji Rozwoju Przemysłu.

Do tej pory 81 proc. akcji Stoczni Gdańskiej i 50 proc. udziałów GSG Towers znajdowało się w rękach ukraińskiego inwestora. Co jak podkreślał Andrzej Kensbok nie pozwalało na rozwój stoczni.

– Dotychczasowe działania, które były podejmowane, pozwalały trwać tym podmiotom. Nam natomiast zależy na tym, aby one się rozwinęły – akcentował wiceprezes zarządu Agencji Rozwoju Przemysłu.

Cały proces negocjacyjny trwał ponad siedem miesięcy. Przejęcie stoczni to kluczowy moment w historii polskiego przemysłu stoczniowego - podkreśla Adam Krzemiński, wiceprezes Zarządu Stoczni Gdańskiej i GSG Towers.

– Będziemy mogli rozpocząć przebudowę tych zakładów w aspekcie nowych kierunków działania, nowych technologii i nowego sposobu organizacji – wskazywał Adam Krzemiński i dodał, że stocznia poza przemysłem okrętowym zajmie się także energetyką wiatrową.

– Będziemy wprowadzać nowe produkty, jeśli chodzi o obszar okrętownictwa. W obszarze energetyki wiatrowej chcemy wejść na nowy rynek dla nas czyli elektrownie wiatrowe obszarowe – mówił wiceprezes Zarządu Stoczni Gdańskiej i GSG Towers.

Jednak zakład ukierunkowany będzie przede wszystkim na współpracę z innymi firmami dodaje Marcin Chludziński, były prezes Agencji Rozwoju Przemysłu.

– Jest w Polsce wiele podmiotów, które są produkcji stoczniowej i one mogą ze sobą synergicznie współpracować. Budowa statku to nie jest jeden podmiot, to jest wiele podmiotów, które muszą współpracować i składać się na produkt ostateczny, a więc stocznia ma szanse w łańcuchu dostaw europejskich – podkreślał obecny prezes KGHM Polska Miedź.

W procesie przygotowania stoczni prowadzone będzie kształcenie nowych specjalistów, którzy wypełnią braki w kadrach stoczni.

To destruktywne dla stoczni działania rządu PO-PSL doprowadziły do wyjazdu z kraju wielu wykwalifikowanych pracowników – zauważa Marcin Roszkowski, prezes Instytutu Jagiellońskiego.

– Przemysł stoczniowy przez lata był zaniedbany i tak naprawdę przenosił się w ramach Unii Europejskiej do naszych niemieckich przyjaciół. To, że otwieramy się na morze jest też konsekwencją, że będziemy mieli też stocznie – wskazywał ekspert.

W Stoczni Gdańsk i GSG Towers pracuje obecnie prawie 860 osób. To o wiele mniej niż w roku 2006, gdy stocznia zatrudniała prawie 10 tysięcy pracowników.



Radio Maryja

Wersja do druku

Bogdan Dziuma - 25.07.18 15:23
DLA POLSKIEJ GOSPODARKI STOCZNIE STANOWIĄ LOKOMOTYWĘ PRODUKCYJNĄ DLA KOOPERANTÓW ALE I SAME STOCZNIE POSIADAJĄ OKREŚLONE MOŻLIWOŚCI PRODUKCYJNE A ONE SĄ WYPADKOWĄ POSIADANYCH NARZĘDZI TECHNOLOGICZNYCH .WYZNACZNIKIEM SANACJI BUDOWNICTWA OKRĘTOWEGO JEST STOCZNIA GDYNIA KTÓRA ZOSTAŁA POĆWIARTOWANA ZE SKUTECZNOŚCIĄ RÓWNĄ DETONACJI ROZRYWAJĄCEJ !ABY ZAISTNIEĆ NA RYNKU TRZEBA BYĆ MINIMUM W PIERWSZE DZIESIĄTCE PRODUCENTÓW STATKÓW ,STATKÓW KTÓRE SĄ PROJEKTEM WŁASNYM !DOBRYM NA TYLE ŻE POSIADANIA TEGO PRODUKTU JEST INWESTYCJĄ POSZUKIWANĄ !

OBECNY TONAŻ BUDOWANY W POLSCE TO JEDNOSTKI BUDOWANE W WARUNKACH MANUFAKTUR GDZIE LUCKI MOZÓŁ JEST PRZERAŻAJĄCY ! A SZUKANIE RYNKU PUSZCZA TAKIE MANUFAKTURY W BUDOWANIE NP. 5 KOLEJNYCH STATKÓW I KAŻDY Z TYCH STATKÓW JEST PROTOTYPEM ! TAKI ZABIEG MOŻE ZABIĆ KAŻDĄ MANUFAKTURĘ STOCZNIOWĄ ! I GENERUJE ZOBOWIĄZANIA BANKOWE !

REASUMUJĄC :PRZEMYSŁ STOCZNIOWY ALBO JEST SILNY ,OPARTY NA WŁASNYM ZAPLECZU NAUKOWO- TECHNICZNYM I PERSONALNYM I WTEDY MOŻNA OCZEKIWAĆ EFEKTU "ŚNIEŻNEJ KULI" ALBO JEST KULĄ U NOGI KTÓRĄ SIĘ ZA SOBĄ CIĄGNIE!

Było by wielka sprawą GDYBY NIEPODLEGŁA POLSKA stała morzem ! Pomnik odsłonięty w Gdyni jest jednym małym zbukiem ! Jak i skala myślenia o POLSCE MORSKIE w tym pomniku wykuta , to będzie to POLSKA ZAKOMPLEKSIONA,WALCZĄCA Z LODAMI ZAPRZAŃCÓW W LODZIARNI PRZEZ SZYBĘ !

Lubomir - 20.07.18 20:49
Cóż, niemiecka Piąta Kolumna pod przykrywką rzekomej solidarności, załatwiła na cacy stocznię i stoczniowców. Zresztą nie tylko tą jedną polską stocznię. Oj zawarczy Merkel i s-ka złożona z folksdojczów, na wiadomość o odnowie polskiego przemysłu stoczniowego. Polska poskramia proniemieckich renegatów, niczym w czasach króla Stefana Batorego. Zresztą uwikłanie się Berlina w związki z Rosją, spowodowało, że nie wiadomo do końca, kto kontroluje niemiecką branżę okrętową. Polska ma teraz drogę otwartą do współpracy z czołowymi producentami statków w Europie i na świecie. Koszmar sabotażu i likwidacji wydaje się odchodzić w niebyt.

Wszystkich komentarzy: (2)   

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami naszych Czytelników. Gazeta Internetowa KWORUM nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

23 Października 1915 roku
Urodził się Józef Kuraś, polski żołnierz, partyzant, dowódca oddziałów podziemia antykomunistycznego (zm. 1947)


23 Października 2005 roku
Odbyła się II tura w wyborów prezydenckich, w której Lech Kaczyński pokonał Donalda Tuska.


Zobacz więcej