Czwartek 24 Stycznia 2019r. - 24 dz. roku,  Imieniny: Felicji, Roberta, Sławy

| Strona główna | | Mapa serwisu 

dodano: 02.12.18 - 23:05     Czytano: [238]

Pytania retoryczne





Wydaje się, że wielu Polakom, którym niemieckie media od Axela wraz z GW i TVN skutecznie już wyprały mózgi coraz bardziej tęsknią do powrotu starej władzy, dziś totalnej opozycji.

Chcą najwyraźniej powrotu i szansy na ponowne podniesienie wieku emerytalnego, tym razem pewnie już nawet, nie do 67 lat, ale może nawet 70 lat, likwidacji programu 500 plus, ponownego zamrożenia płac w sferze budżetowej, zamiast 7 proc. wzrostu, całkowitej likwidacji walki z korupcją, choćby poprzez likwidację CBA. Chodzi o to, żeby już nigdy tak „szlachetni i kryształowi ludzie jak poseł PO St.Gawłowski nie trafiali do aresztu, a tacy wybitni jak poseł Sławomir Neuman nie musieli przerywać konferencji, żeby łaskawie pofatygować się do prokuratury w sprawie postawienia zarzutów. Po co nam właściwie sędziowie w koszulkach z napisem Konstytucja - skoro to zwykła opozycja - po co program „Dobry Start” - 300 plus, skoro są Jugendamty i europosłanka PO Julia Pitera. Po co nam polskie media skoro są TVN, Newsweek, Fakt czy RMF, po co nam Baltic Pipe skoro ma być Nord Stream II, a Niemcy gwarantują, że to tylko biznes, a nie polityka. Po co nam wielkie lotnisko CPK, skoro mamy lotnisko w Berlinie, po co polski złoty skoro można mieć euro, po co nam Łuk Triumfalny Bitwy Warszawskiej skoro, możemy mieć pomnik „Bolesława” Wałęsy, po co nam Via Carpatia skoro idąc za klasykiem - ministrem rządu PO Wł. Karpińskim można po prostu ogłosić „ch… z tą Polską Wschodnią”, wydaje się, że już wkrótce włodarze dużych miast, gdzie wygrało PO i KO w Łodzi, Warszawie, Wrocławiu, Gdańsku czy Poznaniu „nagrodzą” swoich wielkomiejskich, europejskich wyborców gigantycznymi podwyżkami wszystkiego co się da: wody, wywozu śmieci, cen komunikacji, parkowania, a nawet podatku od nieruchomości i czynszów komunalnych. Cierp teraz ciało, jeśliś chciało. W końcu wyborczy głos zawsze ma swoje konsekwencje. Niewykluczone, że wielu wyborców PO, N, PSL i KO już zatęskniło za nieograniczonym przyjmowaniem muzułmańskich imigrantów, za likwidacją kopalń, bezkarnym rabunkiem dochodów podatkowych, nie tylko w VAT-u i za cotygodniowym „harataniem w gałę” rządzących, za obradami szefów komisji sejmowych na cmentarzu czy negocjacjami ministrów z wydawcami prasy nocną porą przy śmietniku. Po co znów się narobić, ryzykować w biznesie narkotycznym skoro znów będzie można bezpiecznie i bezkarnie robić w wapnie, prętach stalowych, lewych fakturach i karuzelach podatkowych. Po co Polakom wzrost PKB ponad 5 proc. skoro była „Zielona Wyspa” przy 1,5 proc. wzroście gospodarczym. Przecież było tak pięknie, przyjemnie, leniwie i europejsko i komu to przeszkadzało. Przecież drogi wyborco, zawsze „można zamiast sobie polepszyć, można sobie popieprzyć”, to uroki tzw. liberalnej demokracji. Pytanie tylko czy obecna władza ma w tym scenariuszu przybliżać jego realność czy przykładać rękę np. do podwyżek energii nawet z rekompensatą, choć to wina wieloletnich zaniedbań poprzednich rządów? Czy warto nadal przesuwać się do wyborczego środka by obłaskawiać liberalno-centrowego kotka, który może się okazać głodnym i bezideowym krokodylem?

Po co potwierdzać syndrom sztokholmski i odwiedzać gremialnie studia TVN, RMF czy TOK FM, po co nagłaśniać każdą kabotyńską wypowiedź przedstawiciela totalnej opozycji czy kosmiczne idiotyzmy, wypowiadane przez Lecha Wałęsę, Agnieszkę Holland czy pożal się Boże pisarki pokroju Marii Nurowskiej czy Manueli Gretkowskiej. Po co ciągle się tłumaczyć, przepraszać, wychodzić na przeciw i stosować się z największą powagą do każdej, nawet bezprawnej decyzji KE i TSUE, po co łamać głowę jak naprawić polskie państwo gdy każdy kto jej skutecznie szkodzi może zostać „Królem Europy” jak choćby były premier D.Tusk. To pytania retoryczne, ale jakże aktualne szanowni wyborcy.

Zapraszamy na profil Janusz Szewczak na Facebooku!

Janusz Szewczak
Polski analityk gospodarczy, nauczyciel akademicki i publicysta, poseł na Sejm VIII kadencji
wPolityce

Wersja do druku

Kojak - 10.12.18 0:15
Co pan panie Szewczak z kolegami z PIS zrobil zeby przestaly prac _ Nic . I okazuje sie ze wszelkie plany w tym temacie zostaly juz przez PS zarzucone !

Lubomir - 05.12.18 21:17
Panie MariaN-e, czasy są niezbyt bezpieczne i o 'krety', tak jakby coraz łatwiej. Niemcy wepchnęli nam swój złom z 'Panzerwaffe' a 'Luftwaffe' trzymają dla siebie. Jakoś bez przerwy jakaś 'niewidzialna ręka' stopuje zakup śmigłowców dla Wojska Polskiego. Czy to nie jest czasami 'niewidzialna', 'rosyjsko-niemiecka ręka'? Czy to nie ona zablokowała zakup 'Caracali' dla polskiego lotnictwa wojskowego? Czy miało jakiś sens bajdurzenie o polsko-ukraińskim śmigłowcu? Może z Madagaskarem zrealizujemy taki projekt? Jest czas myślenia i warto zmobilizować rozum, a nie usypiać go!

MariaN - 05.12.18 16:54
Sytuacja w Polsce jest trudna i nie kazdy rozumie co sie dzieje, dlatego za wcześnie na wyciąganie wniosków. Mądry czlowiek powinien wziąć na wstrzymanie i komentować tylko sytuacje zaistniale. Historycznie Polska dopiero od niedawna odzyskuje niepodleglość, jeszcze dluga droga przed nami i powinniśmy sie zastanowić jak pomóc rządzącym obecnie krajem a nie przeszkadzać i kopać po kostkach. Potrójna agentura w Polsce jest bardzo niebezpieczna, pamietamy jak po wojnie sowieci przyslali nam na bagnetach bolszewików, m.in do sądów, dziś ich wnuki sądzą Polaków. Nie ma co sie dziwić, że tak niesprawiedliwe są wyroki. Jak można to wszystko naprawić w 3 lata. Poprzednicy tylko patrzyli, gdzie zagarnąć dla siebie dobra wspólne, afer ponad 100. Teraz powoli wszystko zaczyna funkcjonować, ale droga dluga i kręta. Tak dużo krzywd Polakom wyrządzono z każdej strony świata, wielu ma jeszcze zakusy by tu nad Wislą zamieszkać, dlatego tyle nienawiści i zapieklości. Niech walec rządowy sunie dalej a psy wściekle niech szczekają, taka ich rola

Lubomir - 04.12.18 22:08
Polacy potrzebują Polski realnej a nie wirtualnej. Mówienie o gospodarce i technologii, to nie to samo co realna gospodarka i realna technologia. Mąciciele i prowokatorzy wojen - wmawiali nam, że całym nieszczęściem świata są zanieczyszczenia pochodzące z polskiego przemysłu. Pokornie zlikwidowaliśmy przemysł. Dzisiaj mąciciele i prowokatorzy wojen - wmawiają nam, że wszystko co złe na świecie, dzieje się z powodu polskiego węgla. Nie ma negatywnego oddziaływania na środowisko naturalne, ani przy bombardowaniu i paleniu szybów naftowych i pół naftowych na Bliskim i Środkowym Wschodzie, ani przy rabunkowej wycince Dżungli Amazońskiej. Teraz niemieckie sondażownie zainstalowane w Polsce - zaczynają wmawiać Polakom, że finansowani przez nich partyjniacy z PO i N - zaczynają brać w Polsce górę. Równocześnie trwa demolowanie polskich wartości i autorytetów - przez niemieckie media w Polsce. Oby w porę udało się rozgonić tych dywersantów!

W. Panasiuk - 04.12.18 3:37
Priorytetem tego rządu i największym osiągnięciem jest niewątpliwie propaganda, która nigdy wcześniej nie miała sobie równych. Polacy nie są głupi. Trzy lata to sporo czasu by się przekonać kto ile jest warty. Jeśli rząd nie może czegoś zrobić, to kto? Obiecanki nie wystarczą i nie ma co odkładać na drugą kadencję, bo tej może nie być. Pokazaliście państwo, że jeśli coś musicie zrobić, to zamykacie sprawę w przeciągu kilku godzin i nawet opozycja niczego nie blokuje.

Lubomir - 03.12.18 21:12
Można odnieść wrażenie, że polski rząd działa samotnie. Natomiast pewne, powiedzmy wprost - agenturalne partie, korzystają ze wsparcia obcych pieniędzy, obcej propagandy i obcych rządów. Czasami doszło wręcz do asymetrii. Wyborcami tzw. opozycji byli często posiadający prawo wyborcze - osadzeni kryminaliści. Czy tacy osobnicy głosowali za uczciwym rządem?. Na pewno nie! Złodziej i aferzysta nigdy nie będzie głosował za uczciwością w życiu publicznym!

Mario - 03.12.18 19:01
Po to Panie Januszu, że od kilku lat dostaję jałmużnę od Państwa w wysokości 480 euro (ojro) i proszę nie mówić, że jest wzrot płac w budżetówce bo właśnie w niej pracuję i przez ostatnie 4 lata dostałem raptem 250 zł tzw. podwyżki.
Dopóki Państwo nie wyrówna zarobków w całej UE to po co te Pańskie zachwalania.
Pensje wschodnie, ceny zachodnie.
Proszę się obudzić z letargu, a rozdawnictwo 500+ i inne niczego nie zmieni tylko przysparza nowych bezrobotnych, bo po co pracować jak mogę dostac od Państwa.
Wyrównajcie zarobki a potem dyskutujmy o cenach itd.

Lubomir - 03.12.18 18:59
Niektórzy nasi rodacy robią się debilami na własne życzenie. Bo cóż to za Polacy, którzy boją się i wstydzą komunikować ze sobą polszczyzną? Cóż to za Polacy, których cieszy postsowiecki żargon? Cóż to za Polacy, często także i Polki, których i które - sowietyzm np.: 'zajebisty' - nobilituje do rangi niby-to-elity? Czy takich bezmyślnych lemingów, można nazywać jeszcze Polakami? A przecież takich wypranych z polskości osobników widać nie tylko w przestrzeni wirtualnej ale i na coraz bardziej niebezpiecznych polskich drogach. Kultura to rzecz superważna a nie niechciany dodatek do wszystkiego! Warczenie i machanie 'gałęziami' to wyraz chamstwa a nie żadna asertywność, jak próbuje się przekonywać otoczenie

Panasiuk - 03.12.18 3:02
Pan szanowny poseł wymienił wszystkie zasługi swojego rządu jednakże zapomniał o jego wadach i niespełnionych obietnicach wyborczych. Zdaje się wad jest tyle samo, co zalet. Nikt nie chce powrotu poprzedniej władzy, jednak poczynania obecnej mogą skłonić za rok wyborców do zmiany. To już tylko rok. Ciągłe porównania osiągnięć do niczego dobrego nie doprowadzą, więcej czynów, bo czas krótki.

Wszystkich komentarzy: (9)   

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami naszych Czytelników. Gazeta Internetowa KWORUM nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

24 Stycznia 1965 roku
Zmarł Winston Churchill, brytyjski polityk, premier (ur. 1874)


24 Stycznia 1925 roku
Polski rząd podjął decyzję o budowie pomnika Grobu Nieznanego Żołnierza w Warszawie


Zobacz więcej