Wtorek 26 Marca 2019r. - 85 dz. roku,  Imieniny: Dory, Olgi, Teodora

| Strona główna | | Mapa serwisu 

dodano: 13.02.19 - 22:14     Czytano: [204]

Sen żołnierza (Danuta Duszyńska)





Śniła się tobie Ojczyzna miła,
pachnąca kwiatem i zbożem.
Z łąką zieloną, lasem szumiącym,
z błękitnym polskim morzem.

Śniłeś o polskiej, jasnej stolicy,
dumnej Warszawie nad Wisłą.
o Saskiej Kępie i o Łazienkach
z Chopina cudną muzyką...

Przyśniła ci się matka rodzona,
co cię witała radośnie.
Biegniesz do matki, wyciągasz dłonie,
słysząc wołanie donośne.

I przyśnił ci się Bóg Wszechmogący,
by cię zaprosić do nieba...
Otworzył wszystkie bramy niebieskie,
...do Boga iść mi trzeba...

Już aniołowie z pieśnią ruszyli,
aby powitać żołnierza.
Wnet huk się rozległ, ostatni pocisk!
Ostatni wyraz pacierza.

Ojczyzno miła, jasna stolico!
Skropiona krwią żołnierską.
Kwiatami ścielesz groby swych synów,
łuną oświetlasz śmierć bohaterską.

Autor - Danuta Duszyńska nick "australijka"
Perth, dnia 13.02.2019 r.

Wersja do druku

Lubomir - 18.02.19 11:01
Pani Danuto, według mnie już ten jeden, zacytowany przez Panią wiersz Krupińskiego, jest genialny. Myślę, że szczególnie w Gdańsku ten poeta powinien stać się sławny a na jego poezji kolejne pokolenia gdańszczan, Pomorzan i Polaków powinny się uczyć człowieczeństwa i patriotyzmu. Pozdrawiam Panią serdecznie. Może kiedyś ktoś wpływowy potrafi wydać tomiki poezji Krupińskiego...? To przecież także szlachetny człowiek i do końca solidarny ze sobą i swoją oddaloną Ojczyzną

danutaduszynska@yahoo.com - 18.02.19 5:58
Do Pana Lubomira. Po przeczytaniu pańskiego wspisu na temat zmarłego Mirosawa Krupińskiego, zaczęłam szukać w internecie jego poezji. Otóż podobno wydał kilka tomikow wierszy, ale ich nie odnalazlam. Natomiast pod informacjami o Jego śmierci znalazłam ten bardzo dojrzały wiersz:




Alianci


Sami, w milionów zagubieni tłumie,
labirynt ścieżek wydeptując swoich,
krążymy... Tłum nas nie zna, nie rozumie,
jeśli dostrzega - to pewnie się boi...


Sześć mamy palców, choć nie widać tego,
ukryte oko, co na wylot widzi,
duszę rogatą - co tęskni do swego...
Goście z zaświatów. Ziemianie Hybrydzi...

Rentgenem wzroku poznajemy myśli,
szóstego palca dotykiem - ich plany,
wiemy o innych - jak żyją , skąd przyszli,
gdy dla nich mózg nasz ciągle jest nieznany...

Gdy umieramy, co i nam się zdarza,
przyleci UFO i w kosmos zabierze
do czarnej dziury gwiezdnego cmentarza,
gdzie wiatr kosmiczny śpiewa swe pacierze...

Niepełna pamięć zostanie tu po nas
i na pomnikach, co nam kiedyś wzniosą ,
ziemskie pięć palców wyrzeźbią na dłoniach.
Lecz trzecie oko ukryte pod włosem
i na pomniku ciągle będzie żywe,
widząc ich czyny i myśli prawdziwe...

Gdy innym życiem nas kosmos obdarzy,
by znów na Ziemi być okiem Wszechświata,
z zapisów oka poznamy po twarzy
tych co zdradzili, co sprzedali brata,
przy tym udając, że są godni, święci...
Z nieba ich wtedy porwiemy w Zaświatach

strącając w piekło zbudzonej pamięci...

* * *

Gdy Świat ich pozna, zrozumie głęboko,
jaka ich rola była w jego biedach,
również Ziemianom Los da trzecie oko

i Świat ponownie oszukać się nie da



autor Mirosław Krupiński
***

Agamemnon - 17.02.19 22:53
Przepiękny wiersz, nie ustępujący najlepszym.

Danuta Duszynska - 17.02.19 11:54
"Pieśń o żołnierzach z Westerplatte" Konstantego Ildefonsa Gałczyńskiego jest perełką literacką. Ja, Oleńko, napisalam dwa wiersze (ten wyżej i jeszcze jeden, oczekujacy na publikację) z okazji prezentacji wystawy pt. Fime for heroes", ktora dzisiaj miala uroczyste otwarcie w KLubie Polskim Gen. Sikorskiego w Perth w Australii. To piękna wystawa, mówiąca o heroicznych walkach polskiego żołnierza, o zniszczeniu Polski i stolicy, o pomocy Polaków Żydom. Mamy jeszcze w Perth kilku bohaterow z czasu wojny i powstania warszawskiego, ktorzy byli młodziutkimi chłopcami w owym czasie. Dzisiaj dotarl do nas jeden z nich wraz z małzonką. Mimo, ze zaliczył az pięć obozów, nie przyznaje się, że jest bohaterem. Były wiersze, piosenki żołnierskie i krótkie filmy. Oleńko, cieszę się, że mój wiersz jest kwiatem słów na grobie Twojego Dziadka. Niech chociaż slowa dzisiaj będą podzięką.

Olenka - 16.02.19 0:11
JAKA ROZNICA
Autorka, Poetka, tak czystego, tak pieknego i wzruszajacego wiersza oddala hold naszym Ojcom i Dziadkom, - w tym i mojego Dziadka - Zolnierza sniacego o jego kochanej Ojczyznie pod Krzyzem na cmentarzu w Gdansku - przy boku TYCH co "Czworkami szli do nieba" .Autorem wiersza jest "Australijka"!

"Australijczykiem" i "historykiem", autorem slow, ze "wiekszosc Polakow to ciemniacy do kwadratu", a wiec potomstwo bohaterskich Zolnierzy, wypelniajace idealy sny i marzenia swoich Dziadkow i Ojcow - zostalo ponizone - i na dodatek przyklejone zostalo slowo "antysemita/antysemitka".
Taka jest roznica! Taka przepasc dzielaca ludzi -Emigracje- tam w Australii.
Pani Duszynskiej dziekuje za ten wiersz - najpiekniejszy bukiet kwiatow z najprawdziwszych slow zlozony na grobie mojego Dziadka.

MariaN - 15.02.19 19:35
Jak wielka jest przepasć między ludzmi wystarczy choć na chwile popatrzeć z góry, kto z Jezusem widzi wiecej, widzi wszystko, kto sam dla siebie bogiem ślepy jest, plugawi status człowieka. My wierzymy, że żołnierz poległy za Ojczyznę widzi nas spadkobierców jego chwały, widzi ze jego walka nie poszła na marne, cieszy sie bo Polska powoli staje sie wolna i niezależna, ONI nie wierzą w ten lepszy byt, myślą ze życie tylko jest na ziemi dlatego tak ciężko jest z nimi polemizować, człowiek odbija sie od ściany. Ale to nic, my wierzymy i tak żyjemy, jak ten zołnierz niedoczekawszy wolnego kraju i to jest najważniejsze. A ONI to tylko tło tego świata bezimienne, nikomu nie potrzebne kilogramy ani tu ani tam w lepszym swiecie

Lubomir - 15.02.19 12:31
Słowo 'żołnierz' w poezji brzmi dostojnie. Jednak rzeczywistość zmienia błyskawicznie jego znaczenie. Dzisiaj nasi żołnierze próbują wytłumaczyć polskim dziennikarzom, co nasze F-16 robią na Bliskim Wschodzie? Czy tylko fotografie? Dużo mówi się o przeniesieniu izraelskiej produkcji wojskowej do Polski. Jednak w czasach niekończących się bliskowschodnich wojen i w czasach zacieśniania się sojuszu rosyjsko-irańsko-tureckiego, czy potrzebna jest nasza aktywność wojskowa w egzotycznym dla nas terenie? Przecież na Bliskim Wschodzie nie ma ani uczestników NATO, ani nie jest to obszar geograficznej czy politycznej Europy. Czy nie jesteśmy postrzegani zatem jako niechciani intruzi? Najwyraźniej nikt nie zamierza dziękować nam za szczere chęci. Raczej możemy liczyć na plucie i to z wielu kierunków na raz. Jednak wolę żołnierzy ze strof wiersza. Przynajmniej znam ich dokonania.

Wszystkich komentarzy: (7)   

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami naszych Czytelników. Gazeta Internetowa KWORUM nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

26 Marca 1881 roku
Zmarł Florian Ceynowa, kaszubski działacz narodowy, lekarz, badacz folkloru i języka kaszubskiego (ur. 1817)


26 Marca 1973 roku
Zmarł Gustaw Konstanty Żebrowski, oficer służby stałej i porucznik WP, major NSZ (ur. 1896)


Zobacz więcej