Wtorek 12 Listopada 2019r. - 316 dz. roku,  Imieniny: Konrada, Renaty

| Strona główna | | Mapa serwisu 

dodano: 29.04.19 - 19:04     Czytano: [705]

Dlaczego przestałem być lewakiem?

Wstrząsające świadectwo człowieka, który odkrył Boga i świat wartości konserwatywnych.


Książka pt. „Dlaczego przestałem być lewakiem” (wyd. Biały Kruk) została napisana przez Niemca, który – jak sam podkreśla – w wyniku grzechu młodości wstąpił do socjaldemokratycznej partii SPD i przez wiele lat funkcjonował wśród „towarzyszy i towarzyszek”, bezkrytycznie powielał najbardziej nawet absurdalne slogany lewicy i był jednym z tych, których lata później miał nazwać „bezmyślnymi multiplikatorami opinii”.

Napisany porywającym językiem esej Manfreda Kleine-Hartlage to barwny opis jego drogi od zagorzałego socjalisty do wyznawcy wartości konserwatywnych i chrześcijańskich. Od groteski do normalności. Od oszustwa do prawdy. Kleine-Hartlage właśnie w tym miejscu czyni największy zarzut politykom i działaczom lewicy: że kłamią i oszukują, wykorzystując przy tym tych, którzy są najbardziej podatni na manipulację – biednych, młodych, obcych, naiwnych czy samotnych. Lewica obiecuje im raj na ziemi, posługując się nieznajdującymi w niczym pokrycia hasłami, ale plącze się przy tym w zeznaniach i wpada we własne sidła.

Niemiecki autor sam przez wiele lat znajdował się w takiej pułapce i podkreśla, że jeszcze kilkanaście lat temu zemdlałby z wrażenia, gdyby przeczytał swoje dzisiejsze słowa. Ślepo wierzył w to, co mówiły mu tzw. autorytety mediów i uniwersytetów zdominowanych przecież w zupełności przez czerwony i zielony żywioł. Niemniej człowiek trzeźwo myślący nie może bez końca tkwić w ułudzie i kłamstwie, skoro otaczająca go rzeczywistość w niczym nie przypomina tego, co próbuje mu wmówić jego otoczenie.

I właśnie w tym momencie zaczynają się pojawiać pytania.
Dlaczego ludzie, którzy głoszą na sztandarach swój pacyfizm, zarazem sympatyzują otwarcie z organizacjami terrorystycznymi?
Dlaczego lewica popiera związki homoseksualne, a równocześnie hołubi islam, który domaga się kary śmierci dla gejów?
Dlaczego żąda tolerancji, ale nie pozwala na dyskusje wobec podstaw własnej ideologii?
Dlaczego socjalizm jako ustrój działa tylko w teorii, a w praktyce każde państwo doprowadził do ruiny?
Dlaczego wreszcie lewicowiec ciągle napotyka na zjawiska, których być nie powinno, jeśli to, w co on wierzy, jest prawdą?

Książka „Dlaczego przestałem być lewakiem” odpowiada na te z pozoru paradoksalne pytania. Opowieść jest tym bardziej wiarygodna, że pochodzi od człowieka, który stał po obu stronach barykady i wcale nie został konserwatystą dlatego, że ktoś go do tego namówił czy zmusił. Manfred Kleine-Hartlage sam do tego doszedł, bo po prostu myślał logicznie, niezależnie i w końcu zauważył te liczne nieścisłości i absurdy, które cechują myślenie lewicy.

Między innymi dla takich osób jest ta książka: dla tych oszukanych, którzy dali sobie wmówić, że kwestia 70 różnych płci jest wyrazem wolności, a zabijanie dzieci nienarodzonych prawem człowieka. Przefarbowani marksiści dzisiaj zwą się globalistami, a zamiast o socjalizm walczą właśnie o prawa człowieka, ale pojmowane w sposób dość ograniczony.

Ta książka równocześnie jest i dla tych, którym daleko do lewicy, ale którzy szukają argumentów w walce z socjalistyczno-liberalną dialektyką i nowomową; wszakże ta abstrakcyjna, pseudonowoczesna i niedorzeczna myśl opanowała w dużej mierze uniwersytety i współczesny dyskurs publiczny (dzięki mass mediom). Myśl tak idiotyczna, że tylko intelektualista byłby w stanie w nią uwierzyć – albo ktoś, kto do tej rzekomej elity chce za wszelką cenę należeć.

Książka „Dlaczego przestałem być lewakiem” rozbija ten mit w pył i krzyczy na cały głos: król jest nagi! Prawda jest prawdą, kłamstwo kłamstwem, a głupota głupotą! Tym samym publikacja ta staje się znakomitym narzędziem, swoistym podręcznikiem argumentacji w czasach, gdy właśnie lewica intelektualna chce podać wszystko w wątpliwość; albo poddać dekonstrukcji, jakby sama, niby uczenie, powiedziała.
Tymczasem wystarczy włączyć myślenie, zrzucić klapki z oczu i odważnie podnieść wzrok, aby spostrzec te idiotyzmy, przed którymi ostrzega Kleine-Hartlage. Dlatego ta książka stymuluje zdrowy rozsądek. Tylko tyle. Aż tyle.



Dlaczego przestałem być lewakiem,
wyd. Biały Kruk,
136 stron,
format 142 x 202 mm,
ISBN 978-83-7553-268-5

Więcej o książce: https://bialykruk.pl/ksiegarnia/ksiazki/dlaczego-przestalem-byc-lewakiem



Nadesłał: Adam Sosnowski

Wersja do druku

Jan Orawicz - 07.05.19 17:16
Lubomirze,ale kopiowaliśmy- bezkrytycznie sierpomłotowe
bolszewickie dyrdymały! I to dość spory czas!!! Jeszcze w Polsce
żyje wielu sierpomłotowców,którzy teraz się wybielają z czerwieni!
Ta pierwsza armia z PPR i PZPR już schrupała próchnice swoich
trumien! Pozostali czerwoni bezbożnicy daja też fikołki w dołki!
Wielu z nich ostatnim oddechem proszą Pana Boga o ratunek i
odpuszczenie bolszewickich grzechuw,co to ubliżały Panu Bogu!
Pozdrawiam

Lubomir - 01.05.19 9:00
My mamy wystarczająco dużo znakomitych Polaków do naśladowania. Nie musimy kopiować 'zawróconego' niemieckiego socjalisty czy ziomka Karla Marxa. Historia to cała głębia dziejów a nie niemiecko-rosyjski tzw. ruch robotniczy. Europa to potężna tradycja humanistyczna a nie historia anarchii, chaosu i ciągłych rewolucji.

Wszystkich komentarzy: (2)   

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami naszych Czytelników. Gazeta Internetowa KWORUM nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

12 Listopada 1943 roku
Został zamordowany przez Niemców w egzekucji ulicznej 21 letni Andrzej Trzebiński polski poeta, dramaturg, krytyk literacki i publicysta.


12 Listopada 1982 roku
Zmarł Jan Ciszewski, polski dziennikarz i komentator sportowy (ur. 1930)


Zobacz więcej