Środa 17 Lipca 2019r. - 198 dz. roku,  Imieniny: Aleksego, Bogdana, Martyny

| Strona główna | | Mapa serwisu 

dodano: 13.06.19 - 14:32     Czytano: [121]

Przegrany proces Owsiaka





Wczoraj, 12 czerwca 2019 roku, o godzinie 10.00, w sali nr 209, Sąd Apelacyjny w Warszawie prawomocnie ogłosił, że Jerzy Owsiak („Jurek”) poprzez pomówienia i zniewagi naruszył dobra osobiste Piotra Wielguckiego (Matka Kurka). Wyrok zapadł po pięciu latach od oszczerczej publikacji zamieszczonej na portalu www.kreciola.tv i jest pierwszym prawomocnym wyrokiem, jaki „hejter” Owsiak usłyszał za naruszenie dobór osobistych. Wcześniej „Jurek” przegrał proces karny, za te same czyny i to również był pierwszy taki przypadek, gdy sąd uznał „wielkiego dyrygenta” za oszczercę i „hejtera”. W sumie Owsiak przegrał prawomocnie dwa procesy, każdy z nich dotyczył „mowy nienawiści”, a przede wszystkich kłamstw na temat moich dochodów i źródeł utrzymania.

Niezwykle istotne jest to, że pozwany w ciągu siedmiu dni, licząc od dziś, musi zamieścić bardzo konkretną formę i treść przeprosin, zgodnie z sentencją wyroku I instancji, który został utrzymany przez Sąd Apelacyjny w Warszawie:
zobowiązuje pozwanego Jerzego Owsiaka do opublikowania w terminie 7 dni od daty uprawomocnienia się orzeczenia, przez okres 3 dni nagrania video na stronie głównej www.kreciola.tv, na którym Jerzy Owsiak odczyta oświadczenie o następującej treści: „Przepraszam Pana Piotra Wielguckiego, posługującego się pseudonimem „Matka Kurka”, za nieprawdziwe sformułowania dotyczące ukrywania przez niego dochodów, a także nieuzasadnione oceny określające go > oraz > (człowiekiem z marginesu społecznego), naruszające jego dobra osobiste w postaci czci i dobrego imienia w filmie opublikowanym w dniu 14 października 2014 r. na stronie www.kreciola.tv. Jerzy Owsiak.”

Zwracam najwyższą uwagę na fragment przeprosin, gdzie jest mowa o rzekomym ukrywaniu dochodów i życiu na cudzy koszt. Słowa te wypowiedział człowiek-kompromitacja, który od 27 lat żyje z tego, co dzieci nazbierają do puszek, który jako prezes zarządu WOŚP ma na koncie 15 wyroków WSA i NSA stwierdzających naruszenie ustawy o dostępie do informacji publicznej, w tym wyroki nakładające karę i wyrok stwierdzający niewykonanie prawomocnego wyroku NSA. Nieróbstwo i życie na koszt Żony zarzucił manipulant przez lata okłamujący opinię publiczną, że nie czerpie żadnych korzyści z fundacji WOŚP, podczas gdy na konto firmy swojej żony, Lidii Niedźwiedzkiej-Owsiak i partnera swojej córki, Jacka Stachery, przelewał z puszek dzieci miliony złotych.
Ukrywanie dochodów zarzucił mi ktoś, kto się całkowicie skompromitował i odmówił sądowi dostarczenia dokumentacji finansowej WOŚP oraz firm związanych z rodziną Owsiaków. O nieróbstwie i „bezrobociu” opowiadał ten sam Owsiak, który przez długie lata żył z dochodów uzyskiwanych przez firmy należące do jego bliskich i powiązane z fundacją WOŚP. „Murem” (żulem) żebrzącym na piwo i upośledzonym nazywał mnie typ biegający z obłędem w oczach po stole i posługujący się językiem marginesu społecznego, za co również usłyszał wyroki.

Wygrałem dwa procesy z Owsiakiem oraz dwa procesy z płatnym trollem Owsiaka, ponieważ w przeciwieństwie do notorycznych kłamców z WOŚP, dostarczyłem do sądu wszystkie dokumenty związane z dochodami, zarówno moimi jak i mojej Żony. Fakty i wyroki mówią, a wręcz krzyczą same za siebie. Po jednej stronie mamy potężną machinę propagandową, która z kłamcy i manipulatora posługującego się „mową nienawiści”, uczyniła transparentnego „filantropa”. Po drugiej mamy prostego chłopa z Biskupina, oblewanego szambem od 6 lat, przez wszelkie możliwe „autorytety” i „wolne media” i ten chłop bez profesjonalnego pełnomocnika wielokrotnie udowodnił, z jakim Owsiakiem mamy do czynienia.

Oddzielny watek tej i wszystkich pozostałych spraw, to finanse. Oskarżony i pozwany Owsiak na „hejcie”, „mowie nienawiści” i oszczerstwach najzwyczajniej w świecie zarabia. Pełnomocnictwo opłaca mu WOŚP z pieniędzy zebranych przez dzieci, natomiast zasądzone koszty procesów, a podkreślę, że za ten proces i wygrany proces karny, w sumie muszę zapłacić około 10 tysięcy złotych, idą na osobiste konto Owsiaka. I tak w skrócie działa „filantrop”, koszty przerzuca na puszki dzieci, zyski na swoje konto.

Zakończyłem pewien etap, ale intensywne prace nad „hejterem” i oszczercą recydywistą nadal trwają i zmierzają w stronę kolejnej sprawy karnej, jak również całej serii spraw przed WSA i NSA. Na koniec chcę jeszcze raz potwierdzić, że zasądzone koszty procesowe opłacę z własnej kieszeni i nie wezmę ani złotówki z konta zbiórki, co wcześniej obiecałem. Środki ze zbiórki będą służyć wyłącznie sfinansowaniu nowych spraw sądowych. Dziękuję wszystkim za wsparcie, bez Was nie zrobiłbym absolutnie nic i to nie jest żaden truizm, tylko DONIOSŁY FAKT.

Piotr Wielgucki - MATKA KURKA

Wersja do druku

Pod tym artykułem nie ma jeszcze komentarzy... Dodaj własny!

17 Lipca 1850 roku
Zmarł Franciszek Kacper Fornalski, polski oficer Wojska Polskiego, uczestnik powstania listopadowego (ur. 1806)


17 Lipca 1937 roku
Urodził się Stanisław Tym, znany i lubiany aktor, satyryk.


Zobacz więcej