Środa 17 Lipca 2019r. - 198 dz. roku,  Imieniny: Aleksego, Bogdana, Martyny

| Strona główna | | Mapa serwisu 

dodano: 15.06.19 - 13:18     Czytano: [206]

Osuszanie bagna


Szanowni Państwo!



Przez polskie miasta przetaczają się demonstracje dwóch nurtów. Pretensjonalnie teatralne parady zboczeńców, na przemian z marszami ludzi spragnionych utrzymania normalności. Nie można być jednocześnie Polakiem i lewakiem, bo to pojęcia wykluczające się wzajemnie. Lewactwo w ramach skłócania Polaków, których są nieprzejednanymi wrogami, stosuje zacieranie znaczeń słów i wprowadza relatywność oceny zachowań, żeby wszystko było względne, aby w razie potrzeby nietrudno było pochylić się z troską i zrozumieniem nad przestępcą, a ofiarę oskarżyć o sprowokowanie napastnika.

Myślę, że daje nam się we znaki ta rzeczywista, ale przeklęta polska tolerancja. Mam bowiem nadzieję, że to nie strach przed tym, co ludzie, czyli „ci prawdziwi Europejczycy”, powiedzą. Wiadomo, co powiedzą: że są notorycznie szykanowani przez reżim, który za mało im płaci za opluwanie wartości cennych dla Polski. „Wielka artystka” znowu się poskarży, że ktoś jej robi na głowę. Bo to przecież ona jest od tego, żeby Polakom na głowę – powiedzmy – wchodzić.

A może czas wreszcie zmienić reguły gry, przestać używać mecenatu państwa jak głupiej, dojnej krowy? Mecenas to ktoś, kto zna się na sztuce i nie daje sobie wciskać badziewia. Niechby teatry przedstawiały swoje plany, co i za ile chcą realizować, a mecenasi, którym projekt się podoba, niech wykładają pieniądze po realizacji przedstawienia. Czas na dobrą zmianę w tych zatęchłych bajorkach, którymi stały się teatry.

Pozdrawiam i do następnej soboty
Małgorzata Todd

KOMENTARZ DO FELIETONU

Ad. Wspólny ogródek 23/2019 (414)

Szanowna Pani Małgorzato

Ma Pani słuszność pisząc, że w polityce nie wystarczy wytyczyć godne cele by je osiągnąć, bo efekt może być dokładnie odwrotny do zamierzonego. Tak to działa w demokracjach (jeżeli nie są fasadowymi), bowiem elektorat to wielce „chimeryczna i nieprzewidywalna panna”, o której względy trzeba ciągle zabiegać by wygrać wybory i tym sposobem przejąć władzę. Ale nie do tego chciałabym się odnieść, bowiem jest to oczywista oczywistość. Swoim tekstem zainspirowała mnie Pani do innego przemyślenia. W obecnej dobie zdecydowanie przeceniamy nasz wpływ na działania polityków. W zasadzie, ten wpływ rozpoczyna się i kończy podczas trwania wyborów. Potem politycy co do swoich poczynań podlegają nie naszej kontroli, a kontroli wielkich finansowo-gospodarczych bytów – rodzimych, albo gorzej, tych których centra zawiadowcze znajdują się w innych państwach (co czasami sprawia wrażenie, że są realizowane cele polityczne tych państw, a tak wcale nie musi być). W warunkach Polski mamy do czynienia z tym drugim wariantem. To od nas zależy, czy wybierzemy w kolejnych wyborach opcję polityczną, która podczas pełnienia władzy spolegliwie wypełni te żądania, czy też taką formację, która będzie chociaż próbowała coś „ugrać” dla naszego państwa. To zadanie niezmiernie trudne, w sytuacji gdy jest ono słabe. Z punktu widzenia realizacji interesów wielkich korporacji i innych ponadnarodowych bytów gospodarczych – właśnie o to chodzi, by eksploatowane państwa były słabe. Stąd taka konsekwentna walka z państwami narodowymi, z rzekomo odradzającym się faszyzmem i innymi odradzającymi się "izmami". A sprawa jest prosta – sprawnie działające państwo stanowi skuteczną zaporę dla ekspansji gospodarczej, więc trzeba je zniszczyć. Elementem tego rozkładu jest korumpowanie ludzi władzy danego państwa, co w konsekwencji prowadzi do tego, że na poczynania polityków nie mamy żadnego wpływu. Nawiasem mówiąc, w USA – tej sztandarowej światowej demokracji – wcale nie jest lepiej – tyle tylko, że ludzi władzy szantażuje i korumpuje rodzimy kapitał, czego skutki widoczne są chociażby w "bardzo konsekwentnej” polityce zagranicznej prezydenta Trumpa. Ale to nie pierwszy i ostatni prezydent w historii USA, który wykonał polityczną woltę przypodobując się elitom finansowo-gospodarczym jednocześnie mając "w szanownym poważaniu" obietnice przedwyborcze.

Serdecznie Panią pozdrawiam - Ewa Działa-Szczepańczyk

.........................................................

POLECAM


Skoro nawet sam Google, to jak tu się sprzeciwiać?


Ambasador Izraela jest też za, no przynajmniej nad Wisłą.


A może to kibic przegranego meczu 4:0?


Ach, ci dzielni Moskale! Co za odwaga!


Nowa twarz komunizmu!

.........................................................
.........................................................







.....................................................................................................
.....................................................................................................


Małgorzata Todd zaprasza na łamy kolejnego wydania KABARETU INTERNETOWEGO, gdzie możecie Państwo przeczytać i obejrzeć całość. A jest to wielka uczta dla ducha i kompendium wiedzy z wielu dziedzin życia, nie tylko POLITYKI: Apele, Petycje, Audiobooki, Ciekawe filmy na You Tube, Gościnne występy, Kącik Muzyczny, Zaułek Sztuki, Ogłoszenia ITD…

15 czerwca 2019 r. | Nr 24/2019 (415)

Wersja do druku

Pod tym artykułem nie ma jeszcze komentarzy... Dodaj własny!

17 Lipca 1936 roku
Urodziła się Danuta Rinn, polska piosenkarka, aktorka (zm. 2006)


17 Lipca 1989 roku
Polska nawiązała stosunki dyplomatyczne ze Stolicą Apostolską


Zobacz więcej