Środa 17 Lipca 2019r. - 198 dz. roku,  Imieniny: Aleksego, Bogdana, Martyny

| Strona główna | | Mapa serwisu 

dodano: 22.06.19 - 20:44     Czytano: [249]

Gdy rozum śpi


Jak to jest, gdy dochodzi do sytuacji, że w państwie, w pewnym momencie ujawniają się osoby, instytucje, które w sposób ewidentny zmierzają do chaosu, rozbicia czy utraty suwerenności własnego kraju.
Dzierżąc tymczasowo władzę lokalną, czy też instytucjonalną, wykorzystują ją nie dla dobra wszystkich obywateli i dobra Polski, lecz dla korzyści wyraźnie zdefiniowanego własnego środowiska, lub próżniaczo, przeciwko rządzącym, tworząc przy okazji wielkie podziały w społeczeństwie i groźbę destabilizacji kraju. Należy zatem postawić pytanie, czy to dobrze przygotowana akcja czy „tylko” głupota i beznadzieja autorów tych wyczynów.

Jak to jest, że prywata, zawiść, pragnienie zemsty i w efekcie kompromitacja, przebija wielkość, uznanie i dobro ogółu, doprowadzając całą sytuację do śmieszności, a najciekawsze jest to, że sprawcy nie widzą tego obiektywnie. Internet aż pęka w szwach od memów i filmików, które świetnie obrazują pustkę intelektualną, bezradność i miałkość zachowań „salonu 3RP”. Widzimy tu takie tuzy jak były prezydent Lech Wałęsa, bredzący coś o kosmitach i rozłupanej planecie, czy też ostatnio, przewodniczący Schetyna z koalicjantką Lubnauer, którzy buńczucznie zapowiedzieli liczne przedwyborcze spotkania na dole i rozmowy ze zwykłymi ludźmi, szczególnie na wsi. Oni chcą usłyszeć, czego ci ludzie pragną a wtedy wrócą, usiądą i napiszą super program wyborczy, który im pozwoli wygrać wybory.
A przecież ci politycy mają cały czas ten sam program, odsunąć PiS od władzy, objąć stanowiska, synekury i rządzić. Rządzić cały czas, bezterminowo zgodnie z wytycznymi UE (czyt. państwa niemieckiego). I nic tu nowego nie wymyślą, bo rządząca Polską od prawie 4 lat ekipa Prawa i Sprawiedliwości wszystko zagospodarowała. Totalni mogą jedynie obiecać „gruszki na wierzbie”, co niestety dla nich, coraz trudniej zrealizować, bo ileż razy już to w 3RP przerabialiśmy, ileż razy można sobie pluć w brodę i zapowiadać, że więcej się nie dam wyrolować.

Taka opozycja w Polsce to nie ma lekko, rządząca prawica co obiecała parę lat temu to realizuje, pomimo rzucania wielkich rozmiarów kłód pod nogi. Przecież pamiętamy jak już parę dni po wyborach w 2015 roku ukonstytuował się front przeciwników opcji wygranej KOD i bezlitośnie sypał tony piasku w tryby, licząc na rychły koniec i wykolejenie. Nie udało się, nie pomogła ulica ani zagranica. Mija 4 lata totalnej wojny. Która doprowadziła tylko do zabetonowania sceny politycznej i wzmocnienia władzy a opozycja została z ręką w nocniku, bez programu, zaufania, godności i perspektyw, ale to nie mój problem.

Właściwie to nie o tym zamierzałem dziś napisać, bo te fakty znamy doskonale, ale trudno się powstrzymać od kolejnych komentarzy i podsumowań, gdy widzi się taką beznadzieję po „tamtej stronie”. Dziś planowałem napisać parę zdań na temat przedziwnej reakcji rzecznika praw obywatelskich Adama Bodnara na aresztowanie zwyrodnialca, co niniejszym czynię.

Gdy w ubiegły czwartek nadeszła wiadomość, że w lesie znaleziono zamordowaną brutalnie 10-letnią dziewczynkę, postawiono na nogi wszystkie służby w kraju, sprawa stała się priorytetowa, co dało efekt, że już po 3 dniach zlokalizowano zabójcę, wysłano po niego specjalną ekipę i właśnie sama akcja doprowadzenia go przed oblicze prokuratora sprowokowała rzecznika do działania.

Adam Bodnar znany jest z tego, że widzi krzywdy ludzkie bardzo nieobiektywnie, wybiórczo, można by rzec, w krzywym zwierciadle. Tym razem panu rzecznikowi nie spodobało się, że morderca dziewczynki (przyznał się do zabójstwa) miał założone kajdanki na nogi, że funkcjonariusze prowadzili go na bosaka i tylko w krótkich spodenkach, że nie pozwolono mu się ubrać itd., stwierdził w swoim oświadczeniu m.in., że „takie zachowanie narusza godność zatrzymanego”.
W pierwszej chwili uznałem, że to fake news, ale nie, ukazał się oficjalny komunikat i się zaczęło. W mediach publicznych dyskutowano przez kilka dni w tym temacie, uznano, że rzecznik praw obywatelskich powinien raczej zająć się matką zamordowanej dziewczynki a nie oprawcą. Komentatorzy przypominali wcześniejsze kontrowersyjne wypowiedzi rzecznika, mówiono o nieobiektywnym traktowaniu obywateli. No cóż, tak jak przy innych sprawach tak i tu w zależności od opcji politycznych były różne zdania. Jedni potępiali rzecznika inni chwalili. Przy okazji ujawniono, że pan rzecznik ma poważne problemy wychowawcze ze swoim nieletnim synem.

Rzecznik KGP insp. Mariusz Ciarka, odpowiedział Adamowi Bodnarowi, że raczej powinien złożyć kondolencje rodzinie 10-latki, a policjantom i prokuraturze podziękować za skuteczne i szybkie działania
Inspektor pytał:, „Ale gdyby został zabity czy ranny policjant – a mieliśmy do czynienia z okrutnym sprawcą zbrodni – to jak skomentowałby RPO takie zdarzenie. Policjanci to nie ludzie, o których prawach również powinien pamiętać?

W „GW” oczywiście peany na cześć RPO i wielki tytuł w gazecie: „Lincz na rzeczniku praw obywatelskich”, natomiast w „SE” „Bodnar broni mordercy”. I właśnie w takim duchu trwała dyskusja.
Gdy sprawa przyschnie i ludzie zapomną będzie następna i znów dyskusja i zawsze dwugłos, bez względu na istotę rzeczy i racjonalne argumenty.

Od 4 lat trwa morderczy pojedynek między dobrem i złem. Nie ma tu jasnych zasad i regulaminów, przeciwnik jest groźny i wyrachowany u którego argumenty nie grają głównej roli. Na szale stawiane są wartości i przyszłość narodu polskiego. Jedyne co pewne to to, że jedynym arbitrem w tej grze jest właśnie polski naród, który już jesienią wybierze tę właściwą opcję, kontynuację reformowania naszego kraju i przewidywalną przyszłość, czy też…, no nie, trudno to sobie dziś wyobrazić, że Polacy będą chcieli sobie zaszkodzić i na złość mamie odmrozić sobie uszy.

Zbigniew Skowroński

Wersja do druku

Jan Orawicz - 02.07.19 21:50
MariaN z Twej strony jest Twoja racja.Tak się obecnie maja polskie sprawy! Gratuluję poznawczego spojrzenia!!! Pozdrawiam!

MariaN - 02.07.19 10:27
Okopali sie przeciwnicy dobrej zmiany i zawsze jak tylko nadarzy sie okazja będą ryć, bez wzgledu na to czy to sie oplaci czy nie . Opozycja totalna nie ma programu wyborczego i nie będzie go miała bo rzeczywiście prawica madrze wzięła wszystko co dla ludzi potrzebne. A teraz opozycja na czele z pseudo rzecznikiem może tylko robić odwrotnie co czasami wygląda śmisznie i biedroniowo...

sem - 30.06.19 15:50
To są głównie ludzie wyznania handlowego z zmienionymi nazwiskami.

Kojak - 23.06.19 17:14
TEN BONDAR NIGDY NIE POWINIEN ZOSTAC RZECZNIKEM ! ZNANY BYL BOWIEM WCZESNIEJ Z WSZELKIGO LEWACKIEGO LAJDACTWA .PRAWDOPODONIE POTOMEK ZBRODNIARZY Z UPA PRZESIEDLONY W RAMACH AKCJI ,,WISLA ,,,!

Jan Orawicz - 23.06.19 3:54
Temu A.Bednarowi wyrażnie poplątało się w łapetynie!!!
A to jest zapewne lewak! A lewactwo w kraju ma zadanie
takie,by wszystko,co tworzy pozytywnego PiS,to jest beee!!!
No cóż lewacy nie mogą tego przeżyć,że przegrali z kretesem
POLSKĘ! A dla Polski, to jest wielkie szczęście,gdyż ,by nam
Polskę ożarli od głowy do stóp!!!

Wszystkich komentarzy: (5)   

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami naszych Czytelników. Gazeta Internetowa KWORUM nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

17 Lipca 1916 roku
Urodził się Aleksander Gieysztor, polski historyk mediewista, odznaczony Orderem Orła Białego (zm. 1999)


17 Lipca 1944 roku
We wsi Bogusze NKWD podstępnie aresztowało zaproszonych na rozmowy dowódców AK okręgu wileńskiego.


Zobacz więcej