Piątek 20 Września 2019r. - 263 dz. roku,  Imieniny: Faustyny, Renaty

| Strona główna | | Mapa serwisu 

dodano: 29.07.19 - 11:22     Czytano: [260]

Strzelec z nad Wisły (D. Duszyńska)

- Numer: 140583



(Wiersz napisany w hołdzie dla Zbigniewa Glass - pseudonim „Szklanka” stopień: porucznik)


Gdy lat czternaście chłopiec skończy - pewnie, jak innym, w jego wieku,
przyszłość świetlana będzie śnić się - w dumnej Warszawie - nad Wisłą - rzeką.
Marzenia barwne, jak bukiety, wirować będą w głowie chłopca,
Liceum Męskie u Marianów, życie w Ojczyźnie - matki, ojca...

Nie czas na wojnę i jej zbrodnie, gdzie śmierć się czai tuż za rogiem,
nie czas, by jeszcze dzieci prawie, uczyć się miały strzelać z wrogiem.
Ale czas naglił, rośli szybko, idąc śladami starszych braci,
jako harcerze ratowali rannych cywili i żołnierzy.

Opowieść tutaj jest o Zbyszku, chłopcu warszawskim, co mu przyszło
już jako dziecko pójść do pracy, mieszkając wtedy na Powiślu.
I tak dorastał w trudzie, w znoju - strzelec warszawski - dziecko Bielan,
gotowy oddać swoje życie - w czasie powstania - będzie strzelał!

Potem przysięgę dumnie złożył, że bronić będzie bram Ojczyzny.
Armia Krajowa jego domem i niepodległa mu się przyśni.
Odtąd "Zbych- Szklanka" w Bartkiewiczu walczy o każdy róg ulicy,
lecz w niezrównanej walce z wrogiem - Warszawa tylko trupy liczy.

Lecz nieśmiertelni poszli dalej - kapitan Żmudzin ich dowódcą,
Trzydziesty szósty pułk piechoty, trzeci batalion AK - strzelców.
Powstanie padło, z nim Warszawa. Straszliwe potem jeńca dzieje:
obóz w Pruszkowie i w Fallingbostel, Dorsten i Krefeld - nad rzeką Ren.

W ostatniej drodze męski strzelec zdołał się wyrwać z jarzma wroga,
i w wyzwolonym mieście - Brunswick - skończy się jego straszna wojna.

***

I przyszedł lepszy czas dla strzelca - znalazł swój żagiel na okręcie;
australijski ląd przystanią, w miejscu Subiaco - dzielnicy pięknej.
Tutaj zbudował nowe życie - odnalazł swoją miłość, spokój,
doczekał także medali kilku od wyzwolonej, nowej Polski.

Strzelcu odważny, strzelcu Warszawy! Dziś hołd składamy za Twoje czyny.
Niechaj przestrogą pozostanie historia naszej polskiej stolicy.
Wierzę, że będą zapisane wersy o chłopcu z Bielan, Powiśla,
o "Zbychu - Szklance" który walczył o wolność kraju -
nad rzeką Wisłą.

Autor - Danuta Duszyńska nick "australijka"

Wersja do druku

Bożena Zylla - 30.07.19 19:09
" Niezbadane są wyroki boskie" , i w Jego Dłoniach życie wszelkiego jestestwa i losy tej ziemi.
Ludzie potrafią siać bardzo dużo dobra i zła na tej ziemi, ale ostatnie słowo zawsze będzie należeć do Boga.
Pani Danusiu , to kolejny bardzo dobry wiersz.
Pozdrawiam Panią serdecznie i czekam na kolejne, takie wiersze.

Wszystkich komentarzy: (1)   

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami naszych Czytelników. Gazeta Internetowa KWORUM nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

20 Września 1942 roku
W wyniku połączenia Organizacji Wojskowej Związek Jaszczurczy i części Narodowej Organizacji Wojskowej powstały Narodowe Siły Zbrojne


20 Września 1939 roku
Zmarł Tadeusz Dołęga-Mostowicz, polski pisarz autor m.in. "Kariery Nikodema Dyzmy" (ur. 1898)


Zobacz więcej