Piątek 20 Września 2019r. - 263 dz. roku,  Imieniny: Faustyny, Renaty

| Strona główna | | Mapa serwisu 

dodano: 03.09.19 - 19:07     Czytano: [166]

OBRAZY Z DZIECIŃSTWA (J. Kliś)





MÓJ DZIADEK I RYBY
pamięci dziadka Pawła


pamiętam – w porannej mgle
toczyliśmy słońce łąkami
w podskokach polnych koników
i szeleście dzikich traw
do brzegów Wisłoki

a tam – rozmyślania w ciszy
z drzemiącymi wierzbami
i cienką nicią pajęczą
z wiśnią na haczyku
tonącą w rzece – przynętą

ja – w liściu łopianu beztroskim
On – w białym kaszkiecie lat
dwa światy iskrzące
na skrzydłach ważki
kołysał nad głębiną wiatr

nagle szarpnięcie ...plusk ! ...błysk !
skaczą do wody spłoszone
wiersze
kleń – oślepiająca błyskawica
tańczy na wygiętej wędce

w oczach śpiewanie natury
i żal się zaczynał
...i urywał gdy wypuszczaliśmy
na wolność żywe srebra
zygzakiem

...a potem wieczorne powroty
z księżycem rybim
i dniem naszym – szczęśliwym
nawiniętym na kołowrotek życia
jak żyłka – błyszczącym
pamiętam


Janusz Kliś
(prawa autorskie zastrzeżone)

Wersja do druku

Jacek Socha - 14.09.19 15:54
Pojmuję p. Janie, pojmuję pańskie zapienianie się ale dla ludzi czytających piekne wiersze Pana J. Klisia, pańska pianka nie ma żadnego znaczenia. A pańskie uwagi o Poezji są po prostu bzdurne.
Zresztą pan zasłynął już tutaj z udzielania rad i z komicznych oburzeń. Na redakcję Kworum też się pan rozgniewał i oświadczył pan, że zrywa wspólpracę, bo redakcji brakuje "rozwagi" ale, że nikt pana nie zatrzymywał więc... powrócił pan i to któryś raz z kolei /na co zwrócili uwagę też inni komentatorzy/. Uwagę o "nafaszerowaniu" oczywiście pojmuję tylko, że... odsyłam ją tam skąd wyszła...

Jan Orawicz - 14.09.19 2:38
I co wypisujesz na mnie Panie Socha? Zasady w pisowni,a nie przemijajaca
moda sa dla mnie ważniejsze,bo nie przemijają! No,ale Pan tego pewnie nie
pojmujesz! Oprócz tego Pana osobwosć jest wyrażnie nafaszerowana mocno
złośliwością! Radzę Panu przyhamowania nerwów i zarozumiałości!

Danuta Duszyńska - 13.09.19 20:12
Piekne wspomnienie wnuka z dziadkiem, kiedy rankiem toczyli wschodzace słońce aż do rzeki. Cisza obowiazująca przy połowie ryb, czasem zakłócona pluskiem wody, kreceniem kołowrotka... I wspólne powroty do domu. Takich chwil nigdy się nie zapomina. Niech trwa w sercu wrażliwej duszy poety i w jego pięknych wersach.

Jacek Socha - 04.09.19 1:15
Nie tak dawno p. Janusz przekazal nam swoj piekny wiersz a pod nim niejaki pseud. "Orawicz" skrytykowal Poete ze napisal go malymi literami. Ten wiersz "Obrazy z dziecinstwa" tez jest pieknym wspomnieniem napisanym "malymi literami", ciekawe czy i tym razem "krytyk" Orawicz uczepi sie i do niego.
Pozdrawiam Poete Janusza Klisia

Wszystkich komentarzy: (4)   

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami naszych Czytelników. Gazeta Internetowa KWORUM nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

20 Września 1920 roku
Wojna polsko-bolszewicka: rozpoczęła się bitwa nad Niemnem.


20 Września 1944 roku
51. d. Powst. Warszaw.: Wycofanie sił polskich z Czerniakowa. Niemcy mordują 1000 osób w magaz. "Społem" . Kom. Gł. AK ujawnia nazwiska oficerów


Zobacz więcej