Niedziela 15 Grudnia 2019r. - 349 dz. roku,  Imieniny: Celiny, Ireneusza, Niny

| Strona główna | | Mapa serwisu 

dodano: 16.11.19 - 16:07     Czytano: [436]

Życie rodzinne Zanussich

Rozmowy z Elżbietą i Krzysztofem



Z twórczością Barbary Gruszki - Zych pierwszy raz spotkałem się, aż dziw mnie teraz bierze - dopiero w roku 2015. I to nie z poezją, do której mi blisko, lecz z prozą, napisaną znakomicie biografią mojego ukochanego kompozytora Wojciecha Kilara, zatytułowaną *Takie piękne życie. Portret Wojciecha Kilara *Wydawnictwo Niecałe, Bytom 2015. W tym właśnie czasie niespodziewanie zachorowałem na bezobjawowe zapalenie płuca i w stanie zagrożenia życia zostałem przewieziony do szpitala w Szczecinie - Zdunowie. Bliska mi osoba dała mi wspomnianą książkę, abym mógł się z nią zapoznać, gdy będę w stanie czytać. Po tygodniu poddania mnie intensywnemu leczeniu, gdy jeszcze bardzo osłabiony wziąłem * Takie piękne życie* do ręki, zacząłem czytać i nie odłożyłem aż przeczytałem. Do tej uważam to za cud, bo mój stan zdrowia wówczas wykluczał przeczytanie choćby kilku zdań. Nigdy wcześniej nie czytałem tak wspaniale napisanej biografii, dzieła literackiego, które mocą zawartej w nim prawdy, wielością informacji, anegdot, czy też refleksji Mistrza o sprawach kardynalnych, nastrojem, pięknym językiem, głęboka duchowością kazało się w nim ( dziele) po prostu zadurzyć. Cóż, to tylko krótki tekst o zakochaniu. Stałem się oddanym miłośnikiem talentu Barbary Gruszki - Zych.



W roku tym roku ukazała się kolejna książka biograficzna *Życie rodzinne Zanussich. Rozmowy z Elżbietą i Krzysztofem*, Wyd. Działania Wizualne, 2019 myślę, że należy ją klasyfikować w bardzo rozszerzonej klasyfikacji, gdyż jest to sterowana, nawigowana przez kapitana - pisarkę rozmowa - rzeka z małżeństwem: Elżbietą Grocholską - Zanussi i Krzysztofem Zanussim dotykająca wielkiej ilości tematów, informacji, rozważań, wspomnień, zdarzeń z planów filmowych, czy też określając kolokwialnie, choć prawdziwie fragmentów ze zrealizowanego już scenariusza i kadrów z obrazu ruchomego zwanego życiem rodzinnym, wielce delikatnym, prywatnym.
Od strony warsztatowej frapuje mnie w jaki sposób autorka zapisywała owe rozmowy, czy korzystała z dyktafonu, czy jej pamięć zdołała zapisać taką wielość faktów i rozważań, a po pierwsze, co sprawiło, że interlokutorzy w sposób wręcz bez ograniczeń, otworzyli się przed nią. Zawierzyli jej całkowicie. Oczywiście, autoryzowali spisane czyny i rozmowy, lecz powiedzieli, to co możemy przeczytać: od rozdziału pierwszego: Jeżdżę i tęsknię do rozdziału dwudziestego ósmego, ostatniego: Ogród bez mojego spojrzenia. Na skrzydełku książki Krzysztof Zanussi tak podsumował zapis rozmów pomieszczony w książce: Pani Basiu, Po lekturze Pani książki o nas spodobaliśmy się sobie ( czy to dobrze?) Krzysztof Zanussi.

* Życie rodzinne Zanussich. Rozmowy z Elżbietą i Krzysztofem* Barbary Gruszki - Zych, to książka którą czyta się z wypiekami na twarzy lub w szczerej zadumie. Tajemnicą autorki jest to, że gdy wspominam fragmenty zapisanych rozmów, mam wrażenie, że w rzeczywistości słyszałem arcyciekawe dialogi, byłem tam, widziałem, uczestniczyłem dobrym spotkaniu szlachetnych osób. Tak jest i nie może być inaczej.

Ktoś powie: to zapewne na wzór i podobieństwo klasyki: * Krótka rozprawa między trzema osobami, Panem, Wójtem, a Plebanem, którzy i swe i innych ludzi przygody wyczytają, a takież i zbytki i pożytki dzisiejszego świata*– dialog napisany przez Mikołaja Reja, wydany w Krakowie w roku 1543 pod pseudonimem Ambroży Korczbok Rożek. Cóż, dialog - tak, reszta: kosmicznie niepowtarzalna i zaskakująca i powodująca zastanowienie czytelnika nad swoim bytowaniem i jego sensem. Proszę przeczytać. Fascynujące przeżycie. Przede wszystkim tchnienie prawdy.

„Życie rodzinne Zanussich” to pierwsza książka pokazująca dotąd mało znane życie prywatne Krzysztofa Zanussiego i jego żony Elżbiety. Tę sferę wybitny reżyser przez lata otaczał dyskrecją. Jego legendarna powściągliwość i arystokratyczny dystans sprawiają, że jest osobowością nie dającą się zamknąć w żadnym schemacie. Książka Barbary Gruszki Zych pozwala jednak dotknąć tajemnicy Zanussiego, którą w dużym stopniu pomaga odkryć jego żona Elżbieta. Tytuł tym bardziej zasługuje na uwagę, że w tym roku reżyser świętuje swoje 80 urodziny.
Oboje są artystami, ale o malarstwie Elżbiety, wywodzącej się z arystokratycznej rodziny Grocholskich, jest mniej głośno. Dała mężowi pierwszeństwo, uznając, że to on ma większy talent i możliwości oddziaływania, bo jego dzieła filmowe mogą „dotknąć czyjejś duszy” bardziej niż jej obrazy. Rzeczywiście, bez jego filmów, takich jak „Imperatyw”, „Barwy ochronne”, „Cwał”, „Życie jako śmiertelna choroba przenoszona drogą płciową”, nie można sobie wyobrazić polskiego ani europejskiego kina. Znakomity reżyser jeszcze nigdy nie dopuścił w rozmowie tak blisko nikogo ze swoich rozmówców. Na skrócenie dystansu wpłynął fakt, że prowadząca ją Barbara Gruszka Zych przyjaźni się z nim i jego żoną od ponad dwudziestu lat, co, naturalnie, narzuca inną perspektywę. Atutem książki jest dynamiczna formuła równoczesnej rozmowy z małżonkami, która nie tylko otwiera na nowe przestrzenie życia reżysera – między innymi poznajemy historię jego pierwszej miłości, dowiadujemy się, że po Powstaniu Warszawskim o mało nie trafił z matką do Oświęcimia. Uzyskujemy wiedzę o tym, co inspirowało go do tworzenia kolejnych filmów, skąd brał na nie pomysły, jakie problemy z życia znalazły w nich odbicie.*

Na zdjęciu: Elżbieta Grocholska - Zanussi, Krzyszof Zanussi, Barbara Gruszka - Zych

Fot. Błażej Zych

Opracował Lech Galicki

Wersja do druku

Pod tym artykułem nie ma jeszcze komentarzy... Dodaj własny!

15 Grudnia 1951 roku
W Warszawie odbył się pierwszy publiczny pokaz telewizyjny.


15 Grudnia 1970 roku
Masowe demonstracje w Gdańsku. Podpalony został budynek KW PZPR. Użyto broni palnej. Zginęło wiele osób.


Zobacz więcej