Sobota 22 Lutego 2020r. - 53 dz. roku,  Imieniny: Małgorzaty, Marty

| Strona główna | | Mapa serwisu 

dodano: 09.02.20 - 10:44     Czytano: [157]

Kasta? Basta!


Punktualnie, w samo południe 8 lutego, przed siedzibą Trybunału Konstytucyjnego w Warszawie, modlitwa prowadzona przez ks. Małkowskiego rozpoczęła manifestację w obronie reformy sądownictwa. Następnie uczestnicy zgromadzenia wspólnie, z wielkim animuszem, odśpiewali hymn narodowy a morze biało-czerwonych flag i transparentów powiewały na prawie całej długości al. Szucha. Dziesiątki tysięcy ludzi z całego kraju, pokazało w ten słoneczny dzień, że bezwzględnie domaga się od rządu i prezydenta Andrzeja Dudy kontynuacji reformy sądownictwa. Bo jak nie teraz, to kiedy? Przecież tak niedawno odbyły się wybory do parlamentu krajowego, Polacy wybrali ponownie zjednoczoną prawicę, dali im mandat większościowy, m.in. po to, by dokończyli reformowanie ostatniego już filaru trójpodziału władzy – sądownictwa, które niestety przeszło z PRL-u do 3 RP suchą nogą. Efekty decyzji prof. Adama Strzembosza przed 30-u laty, że sądownictwo samo się oczyści, widzimy na co dzień. Każdego dnia media informują o skandalicznie niesprawiedliwych wyrokach wydawanych przez sędziów, o przedłużających się w nieskończoność rozprawach sądowych, podają przykłady bezkarności sędziów jak również niezgodne z Konstytucją zaangażowanie polityczne niektórych sędziów. Jest znakomita okazja aby to zmienić, by człowiek idący do sądu był pewien, że idzie po sprawiedliwość a nie po wyrok.



„Kasta? Basta!”, „Ani kroku w tył”, "Stop sądokracji", "Kasta do kasacji", „Precz z bezprawiem w sądach”, to tylko niektóre hasła goszczące na demonstracji, którą zorganizowali, komitet Suwerenni oraz Kluby „Gazety Polskiej”. Przemawiali m.in. Adam Borowski, Tomasz Sakiewicz, Krzysztof Wyszkowski, Andrzej Gwiazda, Jan Pietrzak i Marian Kowalski. Opowiadali również o swoich doświadczeniach w sądach pokrzywdzeni i działacze społeczni. Tak dalej być nie może, „ani kroku w tył”, niech rządzący wiedzą, że Polacy ich popierają. Najbliższe 3 miesiące będą dla Polski bardzo trudne, totalna opozycja, kasta sądownicza jak również i zagranica z centralą w Brukseli i Moskwie zrobią wszystko aby przeszkodzić reelekcji Andrzeja Dudy w majowych wyborach prezydenckich, to jest „ich” ostatnia nadzieja by nic nie zmieniać i jeszcze zachować jakieś wpływy na sprawy w Polsce.



Słuchając w mediach dyskusji na temat reformy sądownictwa, można stwierdzić, że właściwie opozycja nie ma argumentów merytorycznych, powtarza te same wyświechtane frazesy, często śmieszne, nie mające nic wspólnego z rzeczywistością. A naprawdę jest tak, że część kastowa sędziów chce być nadal nietykalna, chce stać ponad prawem, bo tak jest wygodnie i praktycznie nie tylko dla nich, ale również dla szeroko pojętego salonu postkomunistycznego, który jest przez sędziów traktowany nadzwyczaj ulgowo. Jak widać, jest to towarzystwo wzajemnej adoracji, mające niestety spore wpływy w UE, dlatego tak ciężko idzie rządzącym ta reforma. Można zapytać, którzy sędziowie nie chcą Izby Dyscyplinarnej? Otóż ci, którzy mają coś za uszami. Jakie to proste. A dlaczego niektórzy politycy tak desperacko bronią tego starego układu? Bo mają coś na sumieniu i boją się odpowiedzialności karnej, kiedy to już będzie wszystko działało jak należy. Wbrew temu, co słyszymy na co dzień, o złożoności problemu, przyczyny sporu są niezwykle proste, ma być tak jak było.



Ta dzisiejsza manifestacja była niezwykle ważna dla rządzących. Premier Mateusz Morawiecki a szczególnie prezydent Andrzej Duda, mając tak konkretne i efektowne poparcie, będą mogli sobie na więcej pozwolić, bardziej odważnie spełniać wyborcze obietnice. I oto chodzi w tym wszystkim. Ani kroku w tył, mamy wielką szansę na prawdziwe odejście od postkomunizmu, mamy ogromną szansę pozbycia się wreszcie tego bagażu hamującego nasz rozwój. Kilka lat temu, bodajże premier Morawiecki mówił o kamieniach w naszych plecakach, wyrzućmy je jak najszybciej, będzie lżej i prościej zmierzać do celu.

Zbigniew Skowroński
Foto: KWORUM

     



Wersja do druku

Roman T - 10.02.20 20:19
Panie Z.Skowroński -na Polsce teraz mści się brak surowego
rozrachunku z armią byłych rodzimych sługusów czerwonego
okupanta Polski w postaci CCCP!!! Nasza naiwna prawica PiS
ZGRYWA MIŁOŚNIKÓW NAD CZERWONYM ZŁEM! A ci czerwoni
cwaniacy i zdrajcy -jako nietykalni robią swoje,czyli podkładają
haki pod PiS! I tak sprawy lecą!

Lubomir - 10.02.20 16:55
Cieszy kiedy publicysta jest również osobą aktywną społecznie. W społeczeństwie gdzie wszyscy usiłują być jedynie biorcami pomysłów innych - zanika grono dawców. Redaktor Skowroński najwyraźniej staje po stronie dawców. To bardzo cenna postawa. Chyba Marek Cyceron byłby w szoku, gdyby zobaczył pracę wielu lewaków, przepraszam lewicujących prawników. Jednowymiarowi marksiści usiłowali zniwelować prawo do poziomu bezdusznych instrukcji i do poziomu jednej z gałęzi handlu lub biznesu. Wszystko musiało przynosić materialną korzyść. Wiele z tych socjalistycznych naleciałości - najwyraźniej pozostało w mentalności osób związanych z prawem. Cyceron czytelnie rozróżniał prawo naturalne, prawo stanowione {cywilne} i prawo zwyczajowe. Chociaż te sformułowania padły 'przed Chrystusem, wszystko wskazuje na to, że powinny być wciąż aktualne, również tysiące lat - 'po Chrystusie'. 'Legge uguale per tutti', prawo jednakowe dla wszystkich, takie napisy widzi się na rzymskich i na włoskich sądach. Oby ta sentencja stała się także częścią polskiej rzeczywistości. Współczesne prawo musi również obejmować trzy wymiary: wymiar duchowy, racjonalny i wymiar związany z tradycją państwową. Ta trójwymiarowość prawa na pewno przybliżałaby prawo do sprawiedliwości i obiektywizmu. Zmaterializowanie i interesowność prawa widoczne są przy sprawach tzw. spadkowych. Tutaj realny spadek zawłaszczają najcwańsi, całość długów cedując na Bogu ducha winną 'dziesiątą wodę po kisielu'. Z punku widzenia nękanych - dalszych członków rodzin, to wielce niesprawiedliwe i nieuczciwe. Trudno dziwić się, że Polacy liczą na dekomunizację polskiego prawa. To jest także test na światopogląd Brukseli.

Wszystkich komentarzy: (2)   

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami naszych Czytelników. Gazeta Internetowa KWORUM nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

22 Lutego 1947 roku
Zmarł Józef Kuraś, polski żołnierz, partyzant, dowódca oddziałów podziemia antykomunistycznego (ur. 1915)


22 Lutego 1900 roku
Aresztowanie Józefa Piłsudskiego i likwidacja drukarni "Robotnika"


Zobacz więcej