Środa 1 Kwietnia 2020r. - 92 dz. roku,  Imieniny: Grażyny, Zygmunta

| Strona główna | | Mapa serwisu 

dodano: 01.03.20 - 11:54     Czytano: [261]

Zero tolerancji


Szanowni Państwo!



Pierwszy marca obchodzimy Narodowy Dzień „Żołnierzy Wyklętych”. Byli wyklęci przez komunistów, którzy ich nie tolerowali i zabijali. My natomiast wykazujemy się nie wiadomo dlaczego nadzwyczajną tolerancją wobec tych diabelskich czerwonych pomiotów. Zacznijmy się wreszcie domagać koniecznych zmian we wszystkich instytucjach opanowanych przez resortowe dzieci i wnuki komunistyczne. Lista jest długa, ale jeżeli nie wykażemy się stanowczością, grozi nam generalna zapaść.

Już teraz złodziej w todze może Łapiącemu go policjantowi pokazać immunitet sędziego i usłyszeć co najwyżej przeprosiny. Używanie słów wulgarnych w miejscach publicznych jest zabronione, ale znowu tylko teoretycznie. W praktyce można lżyć nawet głowę państwa i żaden policjant nie ośmieli się wylegitymować takiego osobnika, nie mówiąc już o wlepieniu mandatu. Właściwie dlaczego? Paragraf na to jest. W takiej sytuacji trudno wymagać, żeby w miejscu publicznym, jakim jest również teatr, ktoś reagował na zachowania obsceniczne. Na ulicy wulgaryzmy podlegają ochronie jako „wolność wypowiedzi”, a w teatrze czy galerii to „wolność artystyczna”. Można umieścić zawartość kubła z gnojem w galerii sztuki i kazać gawiedzi go podziwiać, bo autor legitymuje się dyplomem ASP. Taki „artyzm” wybija jak przepełnione artyzmem szambo na tak zwanych paradach równości w wielu miastach naszego kraju.

Państwo teoretyczne jest oczywiście bezsilne, bo zniewolone tolerancją dla wszelkiego draństwa i odrażających zboczeń. Czas powiedzieć – dość i zacząć to skutecznie zwalczać! Zero tolerancji.

Pozdrawiam i do następnej soboty,
Małgorzata Todd

KOMENTARZ DO FELIETONU

Ad. Narodziny Amelii 8/2020 (451)

Szanowna Pani Małgorzato

TAK – z pewnością europejscy decydenci są w swojej zajadłej walce z katolicyzmem bardzo konsekwentni. Jednak w uzasadnieniu (oczywiście niejawnym) potrzeby jej prowadzenia już nie tak bardzo. Z jednej strony, głoszą potrzebę wyczyszczenia przestrzeni publicznej z wszelkich symboli religijnych (a tak naprawdę, to tylko tych chrześcijańskich np. krzyża. Niedawno byliśmy świadkami takich działań we Francji, gdzie zdejmowano krzyże z kościelnych wież), z drugiej zaś, głoszą aprobatę dla islamskiej symboliki w tejże przestrzeni. Z jednej strony promuje się szeroko pojętą tolerancję i mieszczącą się w niej, wolność wyznawania określonych wartości – z drugiej strony istnieje jawna nietolerancja w stosunku do osób i instytucji opowiadających się po stronie etyki chrześcijańskiej. Głosi się, że najlepszym modelem życia społecznego jest ten oparty na neutralności światopoglądowej – czyli takim, w którym nikt nikogo nie powinien na siłę „nawracać”. Jednak w praktyce, narzucanie świeckiego, ateistycznego modelu życia, jest właśnie tym siłowym „nawracaniem”. Ideologia neomarksistowska ma być docelowo religią panującą w UE – to „widać i słychać". Oczywiście, dla niepoznaki, przemyca się ją jako zbiór zasad zwany wartościami europejskimi. Ukrywanie prawdziwych intencji i pokrętność działań elit europejskich skutkują jednak tym, że większość z nas zupełnie nie ma świadomości z jaką materią ma do czynienia i w związku z tym staje się wobec niej zupełnie bezbronna.

Serdecznie Panią pozdrawiam - Ewa Działa-Szczepańczyk

POLECAM



.........................................................







.....................................................................................................
.....................................................................................................


Małgorzata Todd zaprasza na łamy kolejnego wydania KABARETU INTERNETOWEGO, gdzie możecie Państwo przeczytać i obejrzeć całość. A jest to wielka uczta dla ducha i kompendium wiedzy z wielu dziedzin życia, nie tylko POLITYKI: Apele, Petycje, Audiobooki, Ciekawe filmy na You Tube, Gościnne występy, Kącik Muzyczny, Zaułek Sztuki, Ogłoszenia ITD…

29 lutego 2020 r. | Nr 9/2020 (452)

Wersja do druku

Lubomir - 03.03.20 16:37
Perth, a ty jak zwykle najmądrzejszy, niczym komunistyczny cenzor albo komunistyczny prowokator, pod pozorem irracjonalnej dekomunizacji - zwalczający niezależnych Polaków. A czepiaj się ty Aborygenów, jeżeli pozwolą ci na to! Zawsze miałem wielki szacunek dla Polski Walczącej i Żołnierzy Niezłomnych, i nie musiałem nigdy nikomu udowadniać tego. Tylko teraz mamy już XXI wiek i warto czasami zdać sobie sprawę z tego faktu.

Perth - 03.03.20 14:01
Panie; Małgosia i Ewa piszą o poważnym temacie, jaki przychodzi do Polaków - nie lewaków w Dniu Żołnierzy Wyklętych, a Lubomir po swojemu wyskoczył "jak filip z konopi" i to bardzo niepoważnie!!!!

Lubomir - 02.03.20 22:37
Wojny tetryków? Można obserwować jakieś przedziwne wyostrzanie się pamięci. Niekiedy można odnieść wrażenie, że wygodniej jest toczyć boje o zdezaktualizowane tematy, niż rozwiązywać bieżące problemy. W przeszłości miałem dosyć kontrowersyjnego, jakkolwiek - najważniejszego wychowawcę, bo wychowawcę w czasie, kiedy trwa formowanie młodych charakterów. Ten człowiek naginał wszystkich do komunistycznych standardów. Jak okazało się po latach - w młodości był żołnierzem Armii Krajowej. W późniejszym wieku oprócz zajmowania się edukacją młodzieży, został także pisarzem. Czy mam prawo po latach osądzać go za łamanie młodych umysłów, serc i charakterów. Przecież on sprawdził się w latach swojej młodości...Może uznał, że w latach 'nowego pozytywizmu' - nie warto romantycznie targać swoich szat...? Państwo potrzebowało kadr technicznych a my mieliśmy być w przyszłości taką techniczną kadrą. Dzisiejsze rozpolitykowanie, pieniactwo i ględzenie prowadzi często donikąd. Nawet Hindusi mogą pochwalić się Uniwersytetem Technologicznym w Bombaju czy wielkim Oratorium Salezjańskim w Kalkucie, podczas gdy my albo zaniechaliśmy rozwoju szkolnictwa, albo polikwidowaliśmy szkoły uczące praktycznych rozwiązań. Po płatnych doktoratach i profesurach - nadajemy się najczęściej jedynie do sprzątania Europy. I to też pod warunkiem, że zaznaczymy na umowie, że nie będziemy w pracy politykować i mówić po polsku. Jeszcze trochę a w przypływie jakiegoś ultra-patriotyzmu - zaczniemy oflagowywać każdego polskiego ziemniaka, jak robimy to często z każdym polskim jabłkiem. Ale czy naprawdę na tym polega współczesny patriotyzm gospodarczy?

Wszystkich komentarzy: (3)   

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami naszych Czytelników. Gazeta Internetowa KWORUM nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

01 Kwietnia 1656 roku
Król Jan II Kazimierz złożył we lwowskiej katedrze śluby, obierając Matkę Boską Częstochowską za patronkę i Królową Polski


01 Kwietnia 1548 roku
Zmarł Zygmunt I Stary, wielki książę litewski i król Polski (ur. 1467)


Zobacz więcej