Wtorek 20 Października 2020r. - 294 dz. roku,  Imieniny: Ireny, Kleopatry

| Strona główna | | Mapa serwisu 

dodano: 04.03.20 - 23:03     Czytano: [413]

Dział: Interwencje

Skandaliczny wyrok!





Skandaliczny wyrok w Gdańsku! Sąd Apelacyjny zdecydował, że Natalia Nitek-Płażyńska ma przeprosić Hansa G. i wpłacić pieniądze na cele społeczne.

Wyrok jest prawomocny. Został wydany przez trzyosobowy skład sędziowski pod przewodnictwem sędzi Małgorzaty Zwierzyńskiej.

Nitek-Płażyńska ma przeprosić niemieckiego przedsiębiorcę, który, jak słyszymy na nagraniach, mówił, że „zabiłby wszystkich Polaków”. Kobieta ma nie tylko przeprosić Hansa G., który sam siebie nazywał nazistą, ale też wpłacić 10 tysięcy złotych na WOŚP. Niemiec też usłyszał wyrok. Ma zapłacić na cele społeczne tyle, ile Polka.

Obie strony postąpiły w sposób niegodny, który podważa podstawowe wartości, na których opiera się demokratyczne społeczeństwo: pozwany nie umiejąc zapanować nad swoimi emocjami wielokrotnie dawał im upust odwołując się do wyjątkowo negatywnych i szkodliwych stereotypów na temat osób narodowości polskiej, wypowiadając się o nich poniżająco i pogardliwie, nie bacząc, że są to osoby, z którymi na co dzień współpracuje, powódka [Natalia Nitek-Płażyńska dop. red.] natomiast przez kilka miesięcy, w sposób zaplanowany nadużywała naturalnego zachowania, jakim każdy człowiek obdarza swojego rozmówcę i zaufania, jakie żywi przełożony względem swojego pracownika. Aprobata takiego postępowania, zarówno powódki, jak i pozwanego wyklucza szczerą i efektywną komunikację, a z kolei bez takiej komunikacji trudno budować jakąkolwiek wspólnotę
– brzmi ustne uzasadnienie wyroku.

Do sprawy odniosła się na Twitterze Nitek-Płażyńska:

W Gdańsku, polskim mieście, sąd wycenia niżej godność Polaka, opluwanego przez Niemca zwącego się hitlerowcem, aniżeli poczucie prywatności tego Niemca
– czytamy w jej wpisie.
Wyrok jest w moim przekonaniu niesprawiedliwy. Mimo wszystko nie żałuję niczego. Tę sprawę trzeba było nagłośnić. Gdybym mogła jeszcze raz wybrać, zrobiłabym to samo
– przekonuje żona Kacpra Płażyńskiego.

Udostępniła też nagranie, na którym komentuje wyrok:
Jestem zbulwersowana, ale nie poddaję się! Będzie kasacja, będę dalej walczyła. Tu chodzi o NASZĄ POLSKĄ GODNOŚĆ. Proszę Państwa, bądźmy razem. Tu chodzi o Nas, Polaków

- czytamy.

Mam przeprosić Hansa G., który sam nazywał siebie nazistą i nawoływał do zabijania Polaków. Mam przeprosić za to, że dokonałam nagrań, które potwierdzały fakt jego skandalicznych zachowań
– mówi Nitek-Płażyńska na nagraniu.

wPolityce.pl

Wersja do druku

Lubomir - 05.03.20 9:14
Źle się dzieje w Królewskim Grodzie nad Motławą. Obóz pomorskich germanofilów dał się już poznać kilkakrotnie. M.in. wówczas, gdy nadał Guenterowi Grassowi, piszącemu po niemiecku weteranowi Waffen-SS tytuł Honorowego Obywatela Gdańska. Zastanawia również niemiecka nad-aktywność w czasie niszczenia polskiego przemysłu w Gdańsku i w czasie rozwalania polskiej gospodarki państwowej. Niemiecki kapitał państwowy ma tutaj prawo istnieć. Polski kapitał państwowy był nie do zniesienia - dla wielu proniemieckich wywrotowców. To oni z iście niemiecką dumą a raczej pogardą - pokazują ruiny polskich stoczni. To oni do dzisiaj prześladują obrońców polskości i Polski. Obrońców stanu polskiego posiadania. Czy nie czas demaskować taką antypolską kolumnę...?

Wszystkich komentarzy: (1)   

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami naszych Czytelników. Gazeta Internetowa KWORUM nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

20 Października 1973 roku
Dokonano uroczystego otwarcia opery w Sydney.


20 Października 1773 roku
Urodził się Adam Naruszewicz, jezuita, polski pisarz (zm. 1796)


Zobacz więcej