Piątek 27 Listopada 2020r. - 332 dz. roku,  Imieniny: Franciszka, Kseni

| Strona główna | | Mapa serwisu 

dodano: 27.07.20 - 20:02     Czytano: [573]

Dział: Godne uwagi

POWYBORCZE DYRDYMAŁKI





Tak sobie pomyślałem: Wybory mamy już za sobą. Prezydent Duda wygrał - no i dobrze, bo jakiż to byłby zamęt, gdyby zwycięstwo przypadło jego przeciwnikowi - i nadal będzie nam miłościwie panował przez kolejne pięć lat. A skoro były PRZEDWYBORCZE DYRDYMAŁKI, to dlaczego nie może być powyborczych. Usiadłem więc i napisałem. Nie wiem czy dorównują przedwyborczym, bo gdy wszystko jest rozstrzygnięte, ciśnienie wyraźnie opadło i trudniej jest o "natchnienie". Ale może warto przeczytać.


POWYBORCZE DYRDYMAŁKI

***

Wybory wygrałem
I dobrze się czuję,
Za co wam, Rodacy,
Serdecznie dziękuję!

I tych, co na Rywala
Oddali swe głosy,
Przygarnę do serca
Jak karmelita bosy.

Wszak Bóg nakazuje,
Jam wierny rab jego,
więc będę miłował
I wroga swojego.

Dlatego od razu
Do pałacu gostka zaprosiłem.
A gdy on odmówił,
Mocno się zmartwiłem.

Ale pies go drapał
I doradców jego...
Nie chcą - to nie muszą!
Rządzę i bez tego.

Razem z Mateuszem
Program realizuję
I dostatnią Wielką Polskę
Wszystkim obiecuję.

Niech znikną podziały,
A naród się cieszy,
Że ich król i władca
Głupotą nie grzeszy.

Teraz wzmocnię wszystkie
Służby narodowe,
Bym mógł przez pięć latek
Mieć spokojną głowę.

Niech lud się bogaci,
A Zachód się złości,
Że już nie jeździmy
Na ich pola, w "gości".

Taką politykę
Będę dziś prowadził.
Czy Salomon lepiej
By mi dziś doradził?


***

Czort dostał "odprawę",
Szybko się oddalił,
Bo wyborcy mu pod ogon
Pieprzu nasypali.

Na progu się potknął,
Mocno trzasnął drzwiami:
Nie będę rozmawiał
Z takimi chamami!

Ze mnie był kandydat
Z miasta - postępowy,
A wyborcy Dudy
Nadal pasą krowy...

Jam człowiek lewicy.
Dla mnie to się liczy,
By, nie robiąc wiele,
Zawsze głośno krzyczeć.

Gdy cię ktoś przyłapie
Z ręką w swym skarbczyku,
Wcale się nie tłumacz,
Lecz rób dużo krzyku:

Złodzieje Kaczora
Wszystko kontrolują,
Choć biednym rozdają,
Bogatych szabrują!

Za to cię pochwali
Donald i Bruksela,
Zagraniczna prasa,
A nawet Angela!

Ja im wiernie służę
I moja w tym głowa,
Żeby polską młodzież
Do reszty skołować!

Taką, co za modą
Dziarsko postępuje,
A tych, co ich żywią,
Palcem w oczy kłuje.

Niech gonią za trendem,
Co z Zachodu idzie.
Będziem ich wodzili
Na ich własnym wstydzie.

Prosto ku przepaści,
A gdy ich zepchniemy,
Wtedy bez problemu
Na tronie siądziemy.

I będziemy władać
Długo i szczęśliwie...
A oni? Ta młodzież?
Niech gryzie igliwie!

I na europejskich polach
Znowu się lansuje.
Kto nie ma rozumu
Często pokutuje!

Wiesław Hop (pisarz i publicysta)
Bircza, dnia 24.07.2020 r. polach

Wersja do druku

Pod tym artykułem nie ma jeszcze komentarzy... Dodaj własny!

27 Listopada 1953 roku
Urodziła się Edyta Geppert, piosenkarka, (Jaka róża, taki cierń, Kocham cię życie)


27 Listopada 1942 roku
Urodził się Jimi Hendrix, w Seattle; legendarny gitarzysta (zm. 1970)


Zobacz więcej