Dodano: 31.10.14 - 11:39 | Dział: Mistyfikacja Nowej Ery

OPERACJA „NORTHWOODS”…



MISTYFIKACJA NOWEJ ERY

Sławomir M. Kozak














Mojej córce Małgosi dedykuję …












Część 38



OPERACJA „NORTHWOODS”…


13 marca 1962 roku, Lyman Lemnitzer, Przewodniczący Połączonych Szefów Sztabu przedstawił Sekretarzowi Obrony, Robertowi Mc Namara, plany operacji wojskowej pod kryptonimem „Operacja Northwood”.

W dokumencie proponował zorganizowanie ataków terrorystycznych w Zatoce Guantanamo, w celu dostarczenia pretekstu do przeprowadzenia interwencji wojskowej na Kubie.

Plany zakładały:
• rozgłaszanie plotek o działającej na Kubie tajnej rozgłośni radiowej,
• lądowanie zaprzyjaźnionych kubańczyków w bazie Stanów Zjednoczonych w celu inscenizacji ataku,
• wszczęcie zamieszek przed główną bramą bazy,
• wysadzenie w powietrze amunicji wewnątrz bazy i spowodowanie pożarów,
• sabotaż samolotów i statków w bazie,
• bombardowanie bazy granatami z moździerza,
• zatopienie statku przy wejściu do portu,
• inscenizowanie pogrzebów fikcyjnych ofiar,
• kampania terroru w Miami na Florydzie i w Waszyngtonie ...

i wreszcie ...
• zniszczenie samolotu pasażerskiego nad wodami Kuby.

W tym ostatnim przypadku, pasażerami mieli być agenci federalni udający studentów na wakacjach. Samolot CIA z bazy sił powietrznych w Eglin w Miami, miał zostać przemalowany i oznakowany identycznie, jak rzeczywiście istniejący zarejestrowany samolot cywilny. Na jego pokładzie znaleźliby się pasażerowie, podczas gdy prawdziwy cywilny samolot zostałby zamieniony w samolot bezzałogowy. Oba samoloty miałyby się spotkać na południu Florydy. Samolot z pasażerami wylądowałby w bazie Eglin, gdzie miano by ich ewakuować, natomiast samolot bez załogi wystartowałby i kontynuował lot nad wodami kubańskimi. Tam, miałby nadać sygnał niebezpieczeństwa, a nastepnie zostałby zdalnie wysadzony w powietrze. Czyż nie brzmi znajomo?


Ciąg dalszy w najbliższy czwartek – zapraszamy