Dodano: 13.07.20 - 10:13 | Dział: Głos Polonii

Jak głosowano za granicą





Jak podaje PKW, na podstawie danych z 99,97% Komisji Wyborczych, popierany przez Prawo i Sprawiedliwość prezydent Andrzej Duda zwyciężył w II turze wyborów prezydenckich z wynikiem 51,21% głosów. Kandydat KO Rafał Trzaskowski uzyskał 48,79%. Jak głosowali Polacy za granicą? Z całego świata spływają pierwsze dane.

Poniżej podajemy najnowsze dane za Portalem wPolityce.pl

Andrzej Duda wygrywa w USA
Na prezydenta Andrzeja Dudę zagłosowało w USA 19 701 wyborców, a na Rafała Trzaskowskiego - 16 144.

Duda zwyciężył w największych skupiskach Polonii - w okręgach konsularnych w Chicago oraz w Nowym Jorku. W Chicago różnicą blisko sześciu tysięcy głosów - 9863 do 4022. W Nowym Jorku jego przewaga wyniosła ok. 500 głosów - 7679 do 7150.


Trzaskowski wygrał natomiast w Los Angeles (2464 do 926), Waszyngtonie (1931 do 899) oraz Houston (577 do 334).

Przedstawione procenty i sumy oddanych głosów to wyliczenia PAP na podstawie danych z okręgów konsularnych przesłanych przez ambasadę RP w Waszyngtonie.

Z uwagi na sytuację epidemiologiczną głosowanie w USA odbyło się w formule korespondencyjnej, ale w drugiej turze konsulaty w Nowym Jorku i Chicago przyjmowały również pakiety wyborcze doręczane osobiście.

W drugiej turze wysłano w USA ok. 46 tys. pakietów wyborczych. Wybory cieszyły się rekordowym zainteresowaniem amerykańskiej Polonii - oddano ponad 35,8 tys. ważnych głosów. To więcej o ponad 9,7 tys. niż w pierwszej turze.

W głosowaniu sprzed dwóch tygodni Andrzej Duda uzyskał w Stanach Zjednoczonych 50,7 proc. głosów. Drugie miejsce zajął Rafał Trzaskowski (34,6 proc.). Trzeci był niezależny kandydat Szymon Hołownia (6,2), a czwarty Krzysztof Bosak z Konfederacji (5,5).

Wybory w USA przebiegły bez poważniejszych incydentów. Niektórzy Polacy narzekali w mediach społecznościowych, że z uwagi na późny termin dostarczenia pakietu do skrzynek pocztowych mieli mało czasu na oddanie głosu.

Ok. 5 proc. głosów oddanych korespondencyjnie było nieważnych z powodów formalnych - informuje Ewa Korczyc, obserwująca wybory w konsulacie w Waszyngtonie z ramienia Fundacji Odpowiedzialna Polityka. Przyczynami tego jest m.in. brak załączenia specjalnego oświadczenia, brak podpisu na nim lub kilka kart wyborczych wsadzonych do jednej koperty.

Trzaskowski wygrywa w Rosji
W Rosji, gdzie w II turze wyborów prezydenta RP oddało glosy ponad 500 polskich obywateli, wyborcy popierali przeważnie Rafała Trzaskowskiego. W Moskwie zdobył on 226 głosów, podczas gdy na urzędującego prezydenta Andrzeja Dudę padło 89 głosów.


W Petersburgu na Andrzeja Dudę głosowało 16 wyborców, a na Rafała Trzaskowskiego - 47.

W Irkucku zwyciężył Andrzej Duda, uzyskując 39 głosów; Rafał Trzaskowski uzyskał tam 10 głosów.

W Kaliningradzie, gdzie głosowanie zakończyło się w tym samym czasie co w Polsce, 26 wyborców oddało głos na Rafała Trzaskowskiego, a 18 - na Andrzeja Dudę.

W komisji wyborczej w Smoleńsku, gdzie mieści się agencja konsularna RP, na Rafała Trzaskowskiego padło sześć głosów, a na Andrzeja Dudę - dwa głosy.

Trzaskowski wygrywa na Litwie
Rafał Trzaskowski wygrał drugą turę polskich wyborów prezydenckich w głosowaniu, które zostało zorganizowane w Ambasadzie RP w Wilnie. Kandydat KO uzyskał 352 głosy. Na Andrzej Dudę zagłosowało 129 osób.


W Wilnie w polskich wyborach prezydenckich oddano łącznie 481 ważnych głosów, w tym 27 drogą korespondencyjną.

Lokal wyborczy w siedzibie Ambasady RP w Wilnie był jedynym na Litwie, w którym w niedzielę odbywały się wybory prezydenta Polski.

Duda wygrywa w Toronto
Drugą turę wyborów prezydenckich w Toronto, gdzie głosuje największa grupa Polonii w Kanadzie, wygrał Andrzej Duda uzyskując 3353 głosy (68,94 proc.). Rafał Trzaskowski otrzymał 1511 głosów, czyli 31,06 proc.


Jak powiedział w niedzielę PAP konsul generalny RP w Toronto Krzysztof Grzelczyk, pakiety wyborcze rozesłano do 7196 osób, wróciło 4920.
Liczona w ten sposób frekwencja wyniosła ok. 68,4 proc., o 9,5 pkt proc. więcej niż w pierwszej turze
—dodał.

Formalnie dzień głosowania w Kanadzie miał miejsce w sobotę, od 7-21 czasu lokalnego. Do godziny 21 mogły spływać przesyłki kurierskie i osobiście dowożone przez wyborców.

O 21 zabraliśmy pojemnik, do którego wrzucane były przesyłki, które następnie zostały przekazane komisji wyborczej. Oczywiście konieczne było sprawdzenie deklaracji z listą wyborców, umieszczenie koperty z głosem w urnie, to chwilę zajęło, potem komisja zaczęła liczyć głosy i skończyła ok. 6 nad ranem w niedzielę
—wyjaśnił Grzelczyk.

Kanada umożliwiła wyłącznie wybory korespondencyjne i to sprawiło części wyborców kłopot. Do PAP docierały informacje, że część z przesyłek wysłanych przez konsulat 2 lipca rano dotarła do wyborców w poniedziałek 6 lipca, ale niektórzy wyborcy jeszcze w drugiej połowie tygodnia nie otrzymali pakietów wyborczych.

Przygotowania pakietów wyborczych rozpoczęliśmy zaraz po otrzymaniu kart, 30 czerwca. W środę, 1 lipca, było kanadyjskie święto państwowe, Canada Day, więc ciężarówka poczty kanadyjskiej odebrała już gotowe do wysłania, ofrankowane pakiety w czwartek rano. Od Polonii wiemy, że dalej było różnie z terminami
—powiedział konsul. Na przykład do komisji wyborczej w Toronto dotarła duża przesyłka kurierska z Winnipeg w prowincji Manitoba, przesyłki z odległych części Ontario, a w samym Toronto zdarzyło się, że wszyscy członkowie rodziny, pod tym samym adresem, otrzymali pakiety z wyjątkiem jednej osoby.

Jak poinformował konsul, przesyłki, które dotrą spóźnione w nadchodzących dniach pozostaną w depozycie konsulatu, do czasu określenia ścisłych procedur dalszego postępowania.

W pierwszej turze wysłano 5674 pakiety wyborcze. Dla porównania - w ubiegłorocznych wyborach parlamentarnych zarejestrowało się ok. 4,2 tys. wyborców. Głosy w Toronto liczyła komisja licząca 13 osób.

Obwody głosowania w Kanadzie znajdowały się w okręgach Referatu ds. Konsularnych i Polonii Ambasady RP w Ottawie, Konsulatu Generalnego RP w Toronto, Konsulatu Generalnego RP w Montrealu oraz Konsulatu Generalnego RP w Vancouver.

Tryb otrzymywania i odbierania pakietów wyborczych w drugiej turze zależał od prowincji i regulacji dotyczących pandemii, np. w drugiej turze wyborów w konsulacie generalnym RP w Montrealu można było osobiście odebrać pakiety wyborcze i można też było osobiście dostarczyć koperty zwrotne.

W konsulacie generalnym RP w Vancouver w Kolumbii Brytyjskiej nie było możliwości osobistego odbioru pakietów wyborczych, ale koperty zwrotne można było przekazać nie tylko pocztą czy kurierem, także osobiście. Podobnie sytuacja wyglądała na terenie Ontario, gdzie w Ottawie mieści się Referat Konsularny przy Ambasadzie RP i w Toronto, w Konsulacie Generalnym RP.

Duda wygrywa na Białorusi
W niedzielnej II turze wyborów prezydenckich na Andrzeja Dudę zagłosowało na Białorusi 189 obywateli Polski, a na Rafała Trzaskowskiego – 179. Prezydent Duda prowadził w Grodnie, Trzaskowski – w Mińsku i w Brześciu.


Głosowanie w II turze wyborów prezydenta RP odbywało się w komisjach wyborczych utworzonych w ambasadzie Polski w Mińsku oraz w siedzibach konsulatów generalnych w Grodnie i Brześciu.

Jak poinformowali PAP przewodniczący komisji po opublikowaniu protokołów, w Mińsku na Andrzeja Dudę zagłosowało 60 osób, na Rafała Trzaskowskiego – 90. W Grodnie urzędujący prezydent zdobył 103 głosy, a jego oponent – 59. W Brześciu na Dudę zagłosowało 26 wyborców, na Trzaskowskiego – 30.

Na Białorusi nie obowiązują odgórne ograniczenia w związku z epidemią koronawirusa, w związku z czym nie było przeszkód dla tradycyjnego głosowania.

Wybory odbywały się przy zastosowaniu norm sanitarnych – obowiązywały maseczki, dezynfekcja rąk i zachowanie odległości, jednorazowe długopisy.

Część wyborców – 29 w Mińsku, 18 w Grodnie i siedmioro w Brześciu, oddało głosy drogą korespondencyjną.
kk/PAP

za: wPolityce.pl


.........................................................


Oficjalne wyniki II tury wyborów prezydenckich przekazane przez PKW:

Wybory wygrał Andrzej Duda, którego poparło 51,03% wyborców, natomiast Rafał Trzaskowski uzyskał 48,97%. Na Andrzeja Dudę oddano w sumie 10 440 648 ważnych głosów. Na Rafała Trzaskowskiego - 10 018 263. W sumie oddano 20 635 635 głosów. Tym samym ostateczna frekwencja wyniosła 68,18 proc. - 177 724 głosów było nieważnych, a 20 458 911 było ważnych.