Poniedziałek 19 Października 2020r. - 293 dz. roku,  Imieniny: Michała, Piotra

| Strona główna | | Mapa serwisu 

dodano: 25.07.15 - 14:21     Czytano: [1859]

„Stefan Michnik – morderca!”


„Stefan Michnik – morderca!”, „Precz z komuną”, „Raz sierpem, raz młotem w czerwoną hołotę” – takie okrzyki rozległy się w szwedzkim mieście Göteborg przed domem, w którym mieszka Stefan Michnik. To kibice Śląska Wrocław postanowili pozdrowić komunistycznego zbrodniarza przy okazji wyjazdowego meczu z IFK Göteborg.

Jak ustalili kibice Śląska, Stefan Michnik mieszka obecnie w domu spokojnej starości pod adresem Doktor Allards gata 4 D lgh 1102 413 23 w Göteborgu.

Przygotowali oni akcję uświadamiającą informując okolicznych mieszkańców, że tuż obok nich mieszka nieukarany komunistyczny zbrodniarz.

- Niedawno skazany zostałem za skorzystanie z wolności słowa w Polsce, a teraz okaże się, jakie skutki będzie miało skorzystanie z niej poza jej granicami - mówi portalowi niezalezna.pl Roman Zieliński, kibic Śląska Wrocław, redaktor naczelny portalu FanSlask.com.

Kibice udostępnili portalowi niezalezna.pl zdjęcia z protestu.










fot.: fanslask.com - dom starości gdzie mieszka Stefan Michnik

Znany publicysta Tadeusz Płużański wielokrotnie pisał o zbrodniach Stefana Michnika - w tekście sprzed dwóch lat przypominał:

Pracę w Wojskowym Sądzie Rejonowym w Warszawie Stefan Michnik rozpoczął 27 marca 1951 r. Już dwa tygodnie później skazał na dożywocie żołnierza Narodowego Zjednoczenia Wojskowego Stanisława Bronarskiego ps. Mirek. On też ma symboliczny grób na „Łączce”. W lipcu 1951 r. Michnik skazuje na karę śmierci mjr. Karola Sęka, przed wojną szefa kontrwywiadu RP w Wilnie i Siedlcach (doprowadził do schwytania wielu agentów sowieckich i niemieckich), żołnierza Narodowych Sił Zbrojnych, po wojnie komendanta Okręgu Podlaskiego NZW.

Innego majora AK, Andrzeja Czaykowskiego, żołnierza Września, cichociemnego, dowódcę batalionu „Ryś” i „Oaza-Ryś” w Powstaniu Warszawskim, odznaczonego za bohaterstwo krzyżem Virtuti Militari, skazał na karę śmierci Stefan Michnik razem z innym krwawym sędzią – ppłk. Mieczysławem Widajem. Dowodów na działalność szpiegowską nie przedstawiono. Mord sądowy miał miejsce 30 kwietnia 1953 r., już po śmierci Stalina. 10 października 1953 r. Michnik uczestniczył w egzekucji AK-owca w więzieniu mokotowskim w Warszawie. Czaykowski został prawdopodobnie zrzucony do dołu śmierci na „Łączce”.


Paweł Kukiz o bracie Adama Michnika: Komunistyczny bandyta, mordował polską elitę

Stefan Michnik dostąpił nawet zaszczytu orzekania w sprawie, którą prowadziła inna bestia w wojskowym mundurze – prokurator Helena Wolińska. Tadeuszowi Jędrzejkiewiczowi (oskarżonemu o działalność kontrrewolucyjną w Szkole Morskiej w Gdyni) udało się jednak ujść z życiem – mimo dwukrotnej kary śmierci wyrok złagodzono mu do 10 lat więzienia. Był „święcie przekonany o winie oskarżonego na podstawie przeprowadzonych na rozprawie dowodów” – tak o roli Michnika w procesie redaktora naczelnego „Przeglądu Kwatermistrzowskiego”, płk. Romualda Sidorskiego, mówił wspomniany już Mieczysław Widaj. Michnik zignorował fakt, że Sidorski nie przyznał się do rzekomej działalności szpiegowskiej. Wyrok: 12 lat pozbawienia wolności. 22-letni Edward Staniewski, AK owiec, po wojnie zaangażowany w antykomunistyczne harcerstwo, w lutym 1952 r. został skazany na siedem lat więzienia. Po latach wspominał: – Przewodniczący sądu był obwieszony medalami jak choinka, do tego dwóch bardzo młodych asesorów ze stopniami podporucznika. Potem dowiedziałem się, że jednym z nich był Stefan Michnik, mój równolatek.

Płużański podkreśla również: Stefan Michnik nigdy nie przyznał się do winy, nigdy nie przeprosił swoich ofiar i ich rodzin. Dziś ma czelność twierdzić, że przeszłość jest jego prywatną sprawą.

Niezależna.pl

Wersja do druku

Ania - 07.12.17 9:03
Panie Tomaszu żydobolszewicy wymordowali 60 milionów Słowian zza Buga, w tym roku jest setna rocznica żydowskiego zamachu stanu w Rosji.
Kto w Polsce ma wiedzę a do tego odwagę złozyć hołd tym ofiarom ???

Władysław Panasiuk - 07.12.17 1:49
Decyzja o nietykalności komuszków zapadła przy okrągłym meblu i nadal obowiązuje. Oto dlaczego są nietykalni.

Tomasz K - 06.12.17 21:44
Panie Janie Orawiczu, my Polacy w duzym procencie
mamy zamazane komuna nasze głowy.Inny narod to
całe czerwone zbrodnicze towarzycho,by dawno - jak
trzeba własciwie rozliczyl! Komuchy dlugo siedzieli na
wiodacych w kraju stanowiskach i oduczali nas tego,
co oznacza termin sprawiedliwosc.A wiec bandytyzm na
naszym narodzie, popelniony przez czerwonych bandytow,
naslanych na Pokske przez ZSRR- nadal jest nietykalny!!
A rozrachunku z jego bandytami, nasłanymi na Polskę
do tej pory nie ma! A zbrodnie nie podlegaja
przedawnieniom. A o czym to swiadczy?! A no o tym,ze
bandycka zgraja posowiecka jest nietykalna!! Do tego
dochodza tzw.przebaczacze, domykajac pancerne drzwi,
chroniace dostep polskiego prawa do krasnych bandytow.
Wszyscy uczciwi Polacy powinni na ulicach i placach licznie
zaprotestowac przeciw temu - narzuconemu nam bezprawiu!

J.Orawicz - 19.08.15 17:23
Bandyckie wyroki na żołnierzy polskiego podziemia to jego prywatna
sprawa! Proszę, taki debil czerwonego koloru, zamordyzm na ludziach
sprywatyzował sobie w tym wrednym łbie. O,dookolny świecie,co można
sądzić o tobie?! Całe długie lata, w kraju i za krajem komunistyczni bandyci
nie tykalni jak świętę krowy w Indiach! A o czym to świadczy? A to w
prostej linii świadczy o panujacym bezprawiu,które jest w ochronie wiadomego
krasnego elementu. A jest tego w naszym kraju tyle,że głowa boli! Gdzie Polaku rzucisz okiem, jest krasny tłumok za tłumokiem na wiodącym stanowisku.

MKM - 29.07.15 2:11
My możemy sobie tylko pogwizdać za płotem zbrodniarza!!
Jak do tej pory żadna władza nie ściga tego bandytę. Broni
go żydowska mafia w czerwonym kolorze.Twórca czerwonego
bandytyzmu to przecież z pochodzenia Żyd Marks.To ten jest
twórcą ideologii bandytyzmu,która rozlała się po świecie.
Opanowała głównie chińskiego kolosa.

Wszystkich komentarzy: (5)   

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami naszych Czytelników. Gazeta Internetowa KWORUM nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

19 Października 1984 roku
Funkcjonariusze SB porwali, a następnie zamordowali nad Zal. Wiślanym w okolicy Włocławka ks. Jerzego Popiełuszkę (od 2010 błogosławiony)


19 Października roku
Narodowy Dzień Pamięci Duchownych Niezłomnych


Zobacz więcej