Sobota 27 Lutego 2021r. - 58 dz. roku,  Imieniny: Gagrieli, Liwii, Leonarda

| Strona główna | | Mapa serwisu 

Polecamy:
Nowe komentarze:
Ania
24.02.21 20:17
Demokratycznego "polityka" można przekupić najniższą łapówką a często wcale nie trzeba mu nic wręczać, wystarczy w gazecie napisać co ma robić. Gdyby PO bylo dalej u koryta sytuacja byłaby identyczna.

 -------------------------------
Konfederata
24.02.21 9:20
Przy rządzie najjaśniejszej Rzeczpospolitej działa wiele agencji potrzebnych w wielu kwestiach zarządzania państwem i podejmowania decyzji. W dobie tzw. wrażego wirusa na czoło wysuwa się Agencja Oceny Technologii Medycznych i Taryfikacji. Jak możemy doczytać się ze strony internetowej skład osobowy agencji tworzą tzw. autorytety medyczne z pierwszych stron mediów rządowych i tzw. nierządnych. W zespole ekspertów znajduje się 17 osób plus trzy osoby tzw. redakcji naukowej agencji. Agencja jak sama nazwa wskazuje zajmuje się m.in. oceną poziomu technologii medycznych i taryfikacją usług medycznych cokolwiek miałaby ta taryfikacja oznaczać. Skład ekspertów podejmuje również decyzje doradcze w sprawach wykazu leków leczących schorzenia Covid 19. Grono ekspertów działających w agencji jest powoływane przez wojewodów na wniosek ministra zdrowia. Wśród znanych nazwisk możemy dostrzec nazwisko pana Krzysztofa Simona i prawej ręki premiera Morawieckiego pana Andrzeja Horbana, niemalże wyroczni w sprawach wyrobionego politycznie wirusa koronowego. By zasiadać w tym znamienitym gronie ekspertów zgodnie z prawem eksperci musieli wypełnić tzw. "deklarację konfliktu interesów" w której musieli odpowiedzieć na pytania o braku związku z firmami farmaceutycznymi i lobbystami finansowymi w zakresie podejmowanych decyzji eksperckich obecnie i w przeszłości. I co okazało się. 10 osób z grona ekspertów wykazało w swoich deklaracjach, że, istnieje wyraźny KONFLIKT INTERESÓW między zasiadaniem w radzie ekspertów agencji a ich zależnością lobbingową i współpracą z firmami farmaceutycznymi. W tym momencie do akcji powinny wkroczyć służby państwa t.zn. Agencja Bezpieczeństwa Wewnętrznego oraz służby kontrwywiadu. Nic takiego jednak nie nastąpiło. Tych 10. ekspertów mających oczywisty konflikt interesów nadal sprawuje swoje funkcje w rządowej agencji. Na tym jednak nie koniec. Otóż okazało się, że jedna osoba z grona ekspertów nie wypełniła w ogóle "deklaracji konfliktu interesów". Tą osobą jest prawa ręka pana premiera, wyrocznia w sprawach Covid 19 pan prof. Andrzej Horban. Czego obawia się pan A. Horban i dlaczego nadal sprawuje funkcję eksperta w państwowej Agencji mimo niespełnienia wymogów określonych prawem? Otóż okazuje się, że pan prof. rzekomo współpracował z firmami farmaceutycznymi od których rzekomo pobierał tzw. granty. Piszę rzekomo gdyż z ostrożności procesowej opieram się na informacjach w sieci internetowej podawanych przez niektóre portale i witryny WWW. Mimo oczywistych konfliktów interesów ta cała 11. ekspertów powinna zostać niezwłocznie odwołana z Agencji Oceny Technologii Medycznych i Taryfikacji. Dlaczego jednak tak nie dzieje się? Pozostawiam to ocenie czytelników. Czy w Polsce istnieje Prawo i Sprawiedliwość? Wielu szczegółów można dowiedzieć się tutaj: https://www.youtube.com/watch?v=70vHy1iDDkY W programie m.in. ekspert UJAWNIA nowe szokujące fakty ws. szczepionek na COVID-19!?

 -------------------------------
Aaron Waxmann
23.02.21 8:27
"Ministerstwo Prawdy" z Orwell`a w praktyce! Katarzyna Tretter-Sierpińska z portalu wprawo.pl: "...Największym producentem FAKE-NEWS dotyczących Covid-19 jest rząd..." Czy w Ministerstwie Zdrowia funkcjonuje Ministerstwo Prawdy tak jak w orwellowskim "Roku 1984"? Dane opracowane przez Narodowy Instytut Zdrowia ,,,, i Higieny. Zestawienie przypadków grypy i podejrzeń: - rok 2015 - 3,6 mln osób - przypadków grypy i podejrzeń - rok 2016 - 4,0 mln osób - " - rok 2017 - 4,8 mln osób - " - rok 2018 - 5,0 mln osób - " - rok 2019 - 4,5 mln osób " " - rok 2020 - 4,2 mln osób przypadków grypy i podejrzeń + Covid 19. O jakiej pandemii mówią dezinformatorzy w "ministerstwie prawdy"? Z przytoczonych danych jw. wynika jasno, że mamy w Polsce spadek zachorowań na grypopodobne i covidopodobne w stosunku do lat poprzednich. W przypadkach zgonów jest podobnie. Rzeczywiste zgony na Covid wynoszą ok. 5500 osób jak policzył jeden z internautów. Jak to ma się do 70 000 osób zmarłych w 2020 r. na inne choroby niż Covid spowodowane ograniczeniem dostępu do służby zdrowia i tym samym braku profilaktyki i leczenia. Te wszystkie fale i mutacje to tylko straszenie ludzi i tworzenie pozorów do ciągłych obostrzeń i terroru sanitarnego. Realizacja planów PLANDEMII trwa. Pytanie zasadnicze brzmi. Dlaczego ludność świata dała się tak bardzo zastraszyć i uwierzyła w te oczywiste brednie "Ministerstwa Prawdy" ? Czy aż tak bardzo wpływowe są media "Ministerstwa Prawdy"? Czy populacja rodzaju ludzkiego zatraciła już instynkt samozachowawczy? Specjaliści od wirusologii i polityki międzynarodowej mówią jednoznacznie o międzynarodowym spisku związanym z planami ogólnoświatowej rewolucji lewicowej (neobolszewickiej) wdrażanej przez "starszych i mądrzejszych". Na pierwszy plan poszła likwidacja małych i średnich firm jako "ostoja burżuazji" i "kapitalistycznego wyzysku" (zakazy działalności gospodarczej niezgodne z prawem). Ludność świata ma być wyzwalana. Czy czeka nas "Nowy Wspaniały Świat" taki jak książce Huxley`a. Wg prof. Ehrilcha z Pensylwanii z tzw. dobrymi korzeniami w "nowym wspaniałym świecie" ma pozostać tylko ok. 1 miliard populacji ludzkiej na ziemi. A co z pozostałymi 7 miliardami żyjących? Trzeba będzie tych ludzi zutyl.....ać? Czy aby ten proces właśnie zaczął się? Wiele oznak i wniosków wskazuje, że mamy do czynienia z PLANDEMIĄ a w Polsce nie występuje nawet epidemia. Czy cały rząd w Polsce stał się orwellowskim "ministerstwem prawdy" a rzeczywistość huxleyowskim "nowym wspaniałym światem"? Informacje na ten temat m.in. w linku jn. https://www.youtube.com/watch?v=ZpcZcgU_jgs

 -------------------------------
Marian Kałuski
22.02.21 23:17
Myślę, że w swoim powyższym artykule poruszyłem ważne sprawy dotyczące Kościoła katolickiego i pośrednio Polski. Napisałem go jako katolik, który szczerze martwi się dokonywanym na naszych oczach upadkiem wiary wśród ludu i kryzysem występującym w samym Kościele. To sprawy bardzo poważne. Dlatego zachęcałem do poważnej dyskusji na ten temat. Tymczasem występujący tutaj "obrońcy czystej wiary i Kościoła" - w swoim mniemaniu oraz tego co się obecnie dzieje w Kościele, a dzieje się wiele złych rzeczy, zaatakowali mnie swoimi złośliwymi uwagami i nic mądrego nie wnieśli do dyskusji. Biedni ci ludzie. Udowodnili tym samym, że są de facto pseudochrześcijanami (bo prawdziwy chrześcijanin nie pluje jadem na drugiego człowieka, mając w pamięci słowa Boga i Chrytusa o miłości bliźniego, a nawet nieprzyjaciół!) i ludźmi, którzy tak naprawdę nie troszczą się upadkiem wiary i dymem Szatana, który wślizgnął się do Kościoła (słowa papieża Pawła VI). Bo intelektualnie ich na to nie stać. Ta uwaga dotyczy także wielu księży, których także nie stać na prowadzenie dyskusji na ten temat. Przykre to, ale prawdziwe. Bo kto jak kto, ale księża powinni tymi sprawami się interesować i nas oświecać, a nie szczuć swoich parafian na człowieka, który ma inne zdanie od nich. Mam namacalny dowód, że księża adresaci mojego artykułu otrzymali go. Przykre, że któryś z nich kłamie. Chyba, że to kłamstwo wymyślił jeden z tutejszych autorów złośliwości o mnie. Pozwalam sobie na przedruk artykułu człowieka, który tak jak ja troszczy się o pielęgnowanie nauki Kościoła i prawdziwej wiary. No chyba, że i jego - wy pseudochrześcijanie uznacie także za wroga wiary i Kościoła. Mądrzy katolicy pod tym artykułem na pewno się podpiszą. Marian Kałuski Zupełnie nie martwi mnie nawoływanie do apostazji. Może Kościół w końcu przestanie być masowy? wPolityce 23 grudnia 2020 Akty apostazji, profanacje, szyderstwa, bluźnierstwa. Tak, druga połowa tego feralnego roku jest naznaczona uderzeniem w uczucia chrześcijan. Ja jednak zraniony się nie czuję. W najmniejszym stopniu. Nie dlatego, że mam na wolność słowa spojrzenie libertariańskie i uważam, że ochrona opinii (nie mylić z pomówieniem czy fałszywym świadectwem) powinna być rozciągnięta do granic możliwości. Mnie te wszystkie prowokacje nie obrażają, bo moja wiara wznosi się wysoko ponad nimi... Polemika z głupstwem, nobilituje to głupstwo bez potrzeby-pisał klasyk. Trzymam się tej maksymy, nie chcąc też produkować świeckich męczenników. Widok infantylnych, prostackich i po prostu gówniarskich prowokacji zarówno realnych chrystofobów, jak i tych, którzy bezsilnie wyżywają się na chrześcijaństwie w reakcji na czyny znanych hierarchów katolickich ( ostatnie lata pokazały, że czyste, demoniczne zło przeniknęło niestety mury Watykanu), pokazuje z jakim przeciwnikiem chrześcijanie mają do czynienia... Jest jednak w tym całym żenującym spektaklu pozytyw. Nawoływanie do apostazji i jej dokonywanie przez kolejne osoby mnie zupełnie nie martwi. Odejście ze wspólnoty katolickiej ludzi, którzy poza chrztem nie mają z nią nic wspólnego, może przynieść katolikom dobre owoce. Może w końcu widzimy odejście od destrukcyjnego masowego katolicyzmu, który uśpił ewangelizacyjny zapał, tych którzy stracili kontakt z pokoleniem, które szuka dziś wartości wszędzie poza katolicyzmem. Kościół powinien być mały, ale trzymający się Ewangelii. To Kościół oderwany od polityki i będący zawsze znakiem sprzeciwu wobec rządzących. Z każdego ustroju politycznego. To Kościół Chrystusa, którego Królestwo jest gdzie indziej. Taki Kościół nigdy nie zostanie zniszczony. Choćby starali się go zniszczyć zarówno chrystofoby, jak i sami wyzawcy totemów, uważający się za katolikow oraz zdemoralizowani i skorumpowani hierarchowie. Wrogowie Kościoła zapominają, że on będzie trwał dopóki żyje jego ostatni przedstawiciel. Odrodzenie Kościoła przyjdzie znów z katakumb, co przewidywał najwybitniejszy teolog ostatniego półwiecza,czyli Joseph Ratzinger. Nie zapominajmy jednak, że obiecał nam to przecież TEN, którego narodziny pojutrze świętujemy. Autor Łukasz Adamski Krytyk filmowy i publicysta. Współpracownik wPolityce.pl, Sieci, TVP Kultura i Polskiego Radia. Autor książki Bóg w Hollywood

 -------------------------------
Ostatnio dodane:
Polecamy:

RADIO CHRYSTUSA KRÓLA

Fundacja Pomocy Antyk
www.radiownet.pl
Strony Patriotyczne
  
Statystyki:

Od 2.10.2006
odwiedzono nas:
1494481 razy.

Powitanie



Drogie Rodaczki,
Drodzy Rodacy
w Kraju i na Emigracji.

Środki medialne odgrywają znaczącą rolę w naszym życiu codziennym, jak również w formowaniu poglądów politycznych i w zaangażowaniu w sprawy społeczne. Informacje medialne, podobnie jak każdy inny rodzaj informacji, oddziaływają na naszą świadomość a także na sferę naszej podświadomości. Każdy rodzaj informacji, zły czy dobry, prawdziwy czy nieprawdziwy, powtarzający się przez dłuższy czas o identycznej lub podobnej treści, formuje nasze poglądy, które mają wpływ na nasze decyzje, np. w czasie wyborów, przy ocenie rządu, w gospodarce państwa, w bezpieczeństwie obywateli, w służbie zdrowia itd.

Opcja polityczna, trzymająca w swych rękach środki medialne i korzystająca z możliwości dezinformacji i manipulacji wyborców, ma największe szanse wyborczego zwycięstwa. Taka opcja polityczna powstała w Polsce podczas kameleonowej transformacji okrągło stołowej i Magdalenki, kiedy to władza socjalistyczno-bolszewicka, pod sztandarem demokracji i dobrobytu kapitalistycznego, przerodziła się w władzę socjalistyczno-libertyńską, zaś w celu uwiarygodnienia się, staro-nowa opcja polityczna przeprowadziła między sobą nowy podział kluczowych stanowisk państwowych poprzez zmiany personalne z byłej opcji politycznej, lub tylko zmianą ich nazwisk. Tą samą drogą transformacji podążały również środki medialne, które z małymi wyjątkami, jak np. tygodnik "Nasza Polska", pozostały w rękach staro - nowej nomenklatury, zamieniając tylko dotychczasowego patrona, Moskwę na Brukselę.
Niestety wielka część Polaków emocjonalnie zdezorientowana hasłami patriotycznymi, kościelnymi i narodowymi, zagubiła się w morzu dezinformacji i sloganów o demokracji, wolnej Polsce, dobrobycie w kapitalizmie i w Unii Europejskiej. W ten sposób udało się medialnie otumanić i upasywnić wielką część Polaków lub zachęcić ich do głosowania na niekompetentny elektorat, pochodzący często z nowo powstałych pseudopolskich i pseudonarodowych partii politycznych, inspirowanych przez komunistyczne służby specjalne. Jednak my Polacy nie jesteśmy bez winy, że władzę państwową w naszym kraju przejęły żydokomunistyczne partie SLD i Unii Wolności. Jak wyraźnie ukazały doświadczenia z ostatnich 16-stu lat, bezkrytycznie przyjmujemy informacje medialne i łatwowiernie ulegamy pustym obietnicom przedwyborczym. Mało troszczymy się o nasze życie społeczne i często jesteśmy obojętni na sprawy naszego państwa, a przeci Państwo to My! Zapominamy również o tym, że komu oddaliśmy w czasie wyborów parlamentarnych czy prezydenckich nasz mandat, temu oddaliśmy władzę. Zaś rządy fikcyjnej lewicy czy prawicy nadużywają zaufania wyborców, służą osobistym oraz klanowym interesom i prowad

Czy raczej nie jest tak, że świadomego i narodowo myślącego Polaka ogłupić nie można, zaś innych ogłupiać nie trzeba?
Nasza Ojczyzna jest dla nas Polaków ziemią świętą, jest naszym najcenniejszym skarbem jaki posiadamy. A my, ulegając propagandzie medialnej, oddajemy Ją w ręce nieudolnych, antypolonizmem zatrutych politykierów.

W ciągu 40 lat trwania dyktatury bolszewickiej nie udało się reżimowi złamać duszy naszego narodu. Dopiero w ostatnich l6 latach udaje się mediom libertyńsko-agenturalnym poważnie osłabić naszą świadomość narodową i patriotyczną, oraz honor i godność Polaków.
Naród pozbawiony świadomości i patriotyzmu oraz przywódców narodowych i duchowych, jest narodem słabym i bezbronnym, aby się skutecznie oprzeć libertyńskiej okrągłostołowej władzy. Byliśmy tego świadkami w czasie ostatnich wyborów parlamentarnych i prezydenckich, kiedy to fikcyjne "prawicowe" partie polityczne, były wspierane przez niektóre pseudopatriotyczne oraz pseudokościelne koła, celowo rozbijające jednoczący się ruch narodowy, jako znaczącą siłę polityczną w kraju. Brakuje nam dziś takich autorytetów, jakimi byli Dmowski, Piłsudski, Paderewski, ks. Skorupko, ks. Meisner, ks. Popiełuszko, Prymas Tysiąclecia ks. kard. Stefan Wyszyński i inni.

Postępująca anemizacja świadomości narodowej i patriotyzmu, szczególnie u młodszego pokolenia, jest alarmująca. Odrodzenie świadomości narodowej bezprzykładnego wychowania w rodzinie, w szkole i w patriotycznych organizacjach młodzieżowych, bez literatury narodowej oraz wychowawczego programu środków medialnych, będzie trudne do osiągnięcia. A środki te znajdują się w rękach nieprzychylnej Polsce i polskości masonerii, promującej interesy żydowskie a ostatnio coraz wyraźniej interesy niemieckie.
Nasz kraj, zdewastowany również gospodarczo, stojący na granicy bankructwa finansowego, bez współpracy z Polonią, stanowiącej 1/3 naszego narodu, w kraju często nie docenianej a nawet marginalizowanej, nie ma realnych szans na odbudowę praworządności, polskiej gospodarki i zabezpieczenia państwowej suwerenności.
Ten stan rzeczy musi zostać zmieniony między innymi poprzez przepływ informacji między krajem i emigracją za pośrednictwem patriotycznego środka medialnego. O taki środek medialny w rodzaju gazety, radia lub telewizji stara się już od dwu lat polsko-polonijna Organizacja Narodu Polskiego-Liga Polska.

Na wniosek prezesa tej organizacji, sprawa polsko-polonijnego kontaktu medialnego była przedmiotem dyskusji na X. Walnym Zebraniu Unii Stowarzyszeń i Organizacji Polskich Ameryki Łacińskiej, które odbyło się w Punta del Este w Urugway w dniach 21 - 24 listopada 2004 roku, na którym jednogłośnie przyjęto następujące Stanowisko:
"X. Walne Zebrania USOPAŁ w Punta del Este, odbywające się w dniach 21 - 24 listopada 2004 roku, uznaje za konieczne powstanie polsko-polonijnego Tygodnika, jako środka medialnego o zadaniu społeczno-wychowawczym, budującym świadomość narodową i patriotyzm w kraju i na Emigracji.
Ten polsko-polonijny środek medialny, byłby również bezpośrednim sposobem kontaktu między krajem i Polakami żyjącymi za jego granicami. Spełniałby także rolę nośnika informacji dla Polaków żyjących w różnych krajach i na wszystkich kontynentach".

Wzywamy wszystkie organizacje polskie i polonijne, do poparcia tej bezprecedensowej idei.
Powstanie polsko-polonijnego środka medialnego będzie w tej trudnej sytuacji kraju najistotniejszą pomocą Polonii dla Polski.
Jednak uruchomienie polsko-polonijnego tygodnika, radia lub telewizji pociąga za sobą wielki kapitał inwestycyjny, przekraczający obecnie nasze wspólne możliwości finansowe. Od czterech lat jest dostępna strona internetowa: www.onp-lp.org, redagowana przez polsko-polonijną Organizację Narodu Polskiego-Ligę Polską, która stała się jednak nie wystarczająca dla obecnie rosnących wymogów w pogarszającej się gospodarczej i politycznej sytuacji kraju. Korzystając z doświadczeń naszej strony internetowej, dotychczasowy jej Redaktor, Sekretarz Rady Naczelnej i Biura ONP-LP pan Zbigniew Skowroński, przygotował technicznie i organizacyjnie nową Polsko-Polonijną Gazetę Internetową KWORUM, której został Redaktorem Naczelnym.
W ramach możliwości, KWORUM będzie również spełniało rolę forum dyskusyjnego na ważne i palące tematy polityczne i społeczne w kraju i wśród Polonii.
Nicią przewodnią nowej strony internetowej będzie: wzmocnienie i ożywienie łączności między krajem i Rodakami na emigracji w duchu jedności niepodzielnego Narodu Polskiego, który jest Ojczyzną wszystkich Polaków, niezależnie od miejsca ich zamieszkania. Szerzenie idei odrodzenia patriotycznego, świadomości oraz dumy narodowej, tak bardzo potrzebnej młodemu pokoleniu w jego trudnej sytuacji. Promowanie polskiej kultury i nauki oraz osiągnięć w kraju, wśród Polonii i na arenie międzynarodowej. Dbałość i dobre imię Polski i Polaków przy równoczesnym zwalczaniu kłamstw historycznych oraz wszelkiego rodzaju antypolonizmów.
Dziś, dnia 2 października 2006 roku, inaugurujemy już dawno oczekiwaną Polsko-Polonijną Gazetę Internetową www.kworum.com.pl.
Spełnienie tego ambitnego przedsięwzięcia będzie zależało również od współpracy z Wami.

ZAPRASZAMY

Za Radę Redakcyjną
Dr hab.med. Jan Pyszko

Dr Jan Pyszko zmarł 18 października 2009 w Szwajcarii.



Szanowni Czytelnicy
Mam przyjemność zaproponować nowe medium internetowe, utworzone z inicjatywy dr hab. med. Jana Pyszki i pracy tych, dla których nadrzędnym celem było i jest działanie na rzecz promowania polskości i utrwalania własnej tożsamości. Polsko-polonijna Gazeta Internetowa >KWORUM< powstała, jako antidotum na liczne objawy antypolonizmu, płynące ze środowisk nieprzychylnych Polsce, jak również po to, by odpowiadać na wątpliwości związane z nierzetelnym i często kłamliwym przekazem, w polskojęzycznych mediach.

Pragnę zakomunikować, że oto w dniu dzisiejszym włączamy się do wielkiej debaty na temat drogi, jaką powinna przejść nasza Ojczyzna, by stać się domem naszych marzeń.
Bardzo liczę na Waszą - drodzy Czytelnicy, aktywność w kwestii współredagowania Gazety >KWORUM<. Każdy, któremu na sercu leży dobro Polski, będzie mógł uczestniczyć w tej dyskusji, poprzez przysyłanie do Redakcji swoich opinii, poglądów i propozycji. Nie mogą to być jednak teksty, w których propagowana będzie niczym nieuzasadniona nienawiść do innych ludzi i nacji.
Wierzę, że wokół Gazety >KWORUM< skupią się środowiska wierne polskiej tradycji, działające w naszym kraju jak również poza jego granicami.

Mam nadzieję, że szata graficzna jak również zawartość merytoryczna poszczególnych działów tematycznych przypadnie Państwu do gustu. Jednocześnie Redakcja >KWORUM< informuje, iż jest otwarta na różne konkretne propozycje wzbogacenia Gazety o nowe elementy i prosi o listy.
Będąc przy technicznej tematyce Gazety, pragnę dodać, iż każdy, kto choć w minimalnym stopniu zetknął się z aspektem informatycznym takiego przedsięwzięcia wie, jak ciężka i mozolna jest to praca, wymagająca od twórcy dużej wiedzy i ogromnej wyobraźni a przede wszystkim talentu. Dlatego na miejscu będzie gorące podziękowanie, złożone na ręce Krzysztofa, autora >KWORUM<, który jeszcze się uczy i kariera Informatyka dopiero przed nim.

To wspaniałe, rozumieć Polskę - jej troski i radości. To wspaniałe, myśleć po Polsku i mieć wolną, niczym nie skrępowaną możliwość decydowania o swoim losie. Na naszych oczach toczy się historia, niech toczy się z naszym udziałem.

Życzę miłej lektury i owocnej współpracy
Redaktor naczelny
P-P GI KWORUM
Zbigniew Skowroński
www.kworum.com.pl

27 Lutego 2015 roku
W wieku 93 lat zmarł Bohdan Tomaszewski, żołnierz ZWZ AK (ps. „Mały”), Powstania Warszawskiego, legenda i symbol polskiego dziennikarstwa sport.


27 Lutego 2020 roku
W wieku 58 lat zmarł Paweł Królikowski aktor filmowy, telewizyjny, teatralny i dubbingowy, prezes ASP. (Kusy z serialu "Ranczo", "Na dobre i na złe" oraz "Pitbull")


Zobacz więcej