Czwartek 24 Maja 2018r. - 144 dz. roku,  Imieniny: Joanny, Zdenka, Zuzanny

| Strona główna | | Mapa serwisu 

dodano: 22.08.17 - 16:05     Czytano: [216]

Wycieki z podsłuchu


Trudno oprzeć się brzydkiemu poczuciu schadenfreude, czytając kolejny fragment rozmówek w byłej knajpie Sowy. Panowie z minionej elity pogrążają się w błocie bez udziału żadnych wrażych sił, siłą własnego ciężaru... umysłowego. Tematyka podstawowa: kto kogo, kto komu, na poziomie Pudelka.



Podziękować można za precyzyjne etykietki: debil, tchórz, żulik...To pewna wygoda dla felietonistów, nie muszą szukać oględnych słów na opisanie określonego typa z watahy, która sama się dorzyna/dożyna (obie formy poprawne). Opinia partyjnego koleżki, znającego postać od zera do zegarka, ma swoje znaczenie. Z tym, że Radkowi koleżeństwo się kończy. Po dywagacjach, co zrobi, kiedy zostanie prezydentem (!), raczej z Chobielina nie wystawi już nosa. Nawet sołectwo mu przepadnie. Obecna opozycja rutynowo przekierowuje medialne emocje na tajne moce, które miały czelność podsłuchiwać wybitnych platfusów, a teraz robią użytek z nagrań. Dedukcja oraz intuicja, drogi Watsonie, prowadzą do wniosku, że główny nagrywacz wywodzi się z kręgu ówczesnej władzy. Chciał mieć haki na rywali ze swego grona. Do głowy wówczas PO-wcom nie wpadło, że zostaną „zusammen do kupy” odstawieni od koryta z ośmiorniczkami. Gdyby przewidzieli taki rozwój wypadków, podsłuchiwaliby raczej pogaduchy Kaczyńskiego z kotem. Zważywszy, że nie pojawiły się taśmy Schetyny ani Tuska, do tej dwójki należy zawęzić podejrzenia, który z nich był inicjatorem mikrofonizacji restauracji. Jak to jednak bywa, trefne materiały wypsnęły się z brudnych rączek i wyciek zaczął płynąć własnym nurtem, co ma pewne pozytywne skutki. Mianowicie obnaża nędzę i żałość teoretycznego rządu Tuska. A propos, przy okazji wizyty w prokuraturze, p. Donald jak zwykle zapomniał o normach obowiązujących unijnego urzędnika i rzucił do kamer kilka wrednych zdań na polskie tematy, że przyszłość Polski stoi pod znakiem zapytania, że trwa szowinistyczna wycinka Puszczy, żubry mają dość pisowskich gajowych, a korniki żądają ochrony przed siepaczami Szyszki… Burzliwe mamy lato 17 roku, ale i śmieszne do rozpuku…

Jan Pietrzak
Tyg. Solidarność

Wersja do druku

Pod tym artykułem nie ma jeszcze komentarzy... Dodaj własny!

24 Maja 1878 roku
Urodziła się Helena Mniszkówna, powieściopisarka, działaczka społeczna ("Trędowata") Zmarła w 1943 roku


24 Maja 1949 roku
Utworzono z Trizonii (amerykańskie, brytyjskie i francuskie strefy okupacyjne Niemiec) Republikę Federalną Niemiec.


Zobacz więcej