Sobota 26 Maja 2018r. - 146 dz. roku,  Imieniny: Eweliny, Jana, Pawła

| Strona główna | | Mapa serwisu 

dodano: 19.01.18 - 9:29     Czytano: [345]

Dział: EKOInformacje

„Teraz Polska”





Jakość, cena i pochodzenie produktu to najważniejsze kryteria, jakimi kierują się Polacy podczas zakupów. Ponad 80 proc. osób zwraca uwagę na kraj pochodzenia produktu, a 90 proc., jeśli ma możliwość wyboru, kupuje produkty polskie – wynika z badania „Decyzje zakupowe Polaków” przeprowadzonego na zlecenie Fundacji Polskiego Godła Promocyjnego. Na wzrost sprzedaży wpływa więc odpowiednie oznakowanie produktów, m.in. Godłem „Teraz Polska”. Z badań wynika, że dzięki niemu w branży FMCG wzrosty sięgają nawet 30 proc.

– Polacy powoli zmieniają swoje decyzje zakupowe. Coraz częściej zwracają uwagę na jakość produktu i usługi. Na kolejnych miejscach jest cena i co pojawiło się po raz pierwszy, ale za to bardzo mocno, również kwestia kraju pochodzenia, czyli polskości wskazuje w rozmowie z agencją informacyjną Newseria Biznes Krzysztof Przybył, prezes zarządu Fundacji Polskiego Godła Promocyjnego „Teraz Polska”.

Z badania „Decyzje zakupowe Polaków” przeprowadzonego przez ASM – Centrum Badań i Analiz Rynku na zlecenie Fundacji Polskiego Godła Promocyjnego wynika, że jakość i cena to najważniejsze wskaźniki, jakimi kierujemy się podczas zakupów. Wskazało na nie odpowiednio 73 i 65 proc. osób. Blisko 9 na 10 badanych podkreśla, że są gotowi zapłacić więcej za wysokojakościowe produkty.

Ponad 80 proc. respondentów odpowiedziało twierdząco na pytanie, czy zwracają uwagę na kraj pochodzenia produktu podczas codziennych zakupów. Jeszcze większy odsetek podkreśla, że mając do wyboru polskie i zagraniczne produkty z danej kategorii, wybierze te pierwsze.
– Dzisiaj zdecydowana większość społeczeństwa – co wiąże się na pewno również z elementem edukacji i bogacenia się społeczeństwa – zwraca uwagę na to, skąd pochodzi produkt. Coraz więcej produktów polskich wypiera te zagraniczne, zarówno w branży budowlanej, spożywczej, jak i w branży kosmetycznej, chemicznej, odzieżowej. Mamy coraz więcej produktów, z którymi Polacy sięgają po największe laury w Europie czy na świecie – przekonuje Przybył.
Polacy wiedzą, że decyzja o zakupie rzeczy produkowanych w kraju i z polskich surowców przekłada się na gospodarkę.

– Dzięki temu, że kupujemy polskie produkty, podnosimy PKB – to najprostszy wyznacznik. Jeśli kupujemy polskie produkty, dajemy pracę polskim pracownikom w polskich firmach, podatki są płacone w Polsce, dzięki temu bogaci się cały kraj. To machina wzajemnie się napędzająca – tłumaczy Krzysztof Przybył.

Kluczowe dla sprzedaży artykułów polskiej produkcji jest wyraźne oznakowanie kraju pochodzenia. Temu służyć ma Godło „Teraz Polska”.
– „Teraz Polska” to znak, który wpływa na zwiększenie sprzedaży. Dynamika wzrostu zależy od branży. W przypadku firm FMCG może sięgać nawet 30 proc. Inaczej sprawa wygląda w przypadku dóbr mniej masowych. Jednak laureaci podkreślają, że wzrosty są zauważalne. Znak „Teraz Polska” to narzędzie, które służy wykreowaniu pozytywnego wizerunku firmy, wpływające na to, jak klienci patrzą na ofertę danej firmy, i budujące przewagę konkurencyjną – wyjaśnia Michał Lipiński, dyrektor konkursu „Teraz Polska”.

Godło „Teraz Polska” jest odbierane przez konsumentów jako znak potwierdzający polskie pochodzenie (98 proc.) i stabilną jakość (96 proc.). Niewiele mniej osób uważa, że znak ten wpływa na rozpoznawalność produktu (94 proc.) i prestiż (70 proc.).
– Godło „Teraz Polska” od prawie 30 lat firmuje najlepsze polskie produkty i usługi. Zanim firma zdobędzie znak „Teraz Polska”, musi zgłosić do konkursu produkt bądź usługę, a te są następnie poddawane wnikliwej ocenie ekspertów z instytutów badawczych, ewentualnie z wyższych uczelni, których zadaniem jest ocena weryfikacyjna produktu i wykazanie, że rzeczywiście to, co jest napisane w materiale przez firmę, ma potwierdzenie w rzeczywistości – podkreśla Michał Lipiński.

Znak promocyjny „Teraz Polska” jest przyznawany w drodze konkursu, którego 28. edycja właśnie się rozpoczęła. Jak ocenia Lipiński, Godło otrzymuje co czwarta firma, która zgłasza się do konkursu.
– Konkurs „Teraz Polska” jest adresowany do wszystkich firm prowadzących działalność gospodarczą, zarówno małych, rodzinnych, działających lokalnie, jak i dużych przedsiębiorstw oferujących swoje produkty i usługi na arenie międzynarodowej. Wielkość firmy nie ma znaczenia, podobnie jak wielkość jej kapitału czy skala działania. Głównym kryterium oceny w konkursie jest jakość, innowacyjność i satysfakcja klienta – wskazuje dyrektor konkursu „Teraz Polska”.

Zgłoszenia do konkursu będą przyjmowane do 2 lutego 2018 roku.
– Aby wziąć udział w konkursie, należy najpierw zarejestrować taką chęć. Następnie odsyłamy do każdej firmy ankietę weryfikacyjną i w oparciu o nią należy przygotować opis produktu lub usługi, która jest zgłaszana do konkursu. My takie materiały przekazujemy ekspertom, którzy przez kolejne dwa miesiące dokonują oceny weryfikacyjnej – przypomina Michał Lipiński.

Laureatów tegorocznej edycji konkursu poznamy 18 czerwca.
Newseria Biznes

PPR.pl

Wersja do druku

Jan Orawicz - 20.01.18 18:21
Panie Lubomirze,to jest skryta robota handlowych mafii,które żerują sobie
w naszym kraju - zupełnie bezkarnie!! To wyczyniają głównie Niemcy!
Oczywiście, regionalni urzędasy w regionalnych urzędach dostają spore
łapówki w łapy od niemieckich cwaniaków itp. Od wschodniej granicy, dzieją
się te same handlowe siupy.Nie ma nad tym żadnej kontroli.Bo jak się
znajdzie taka kontrola, to dostaje w łapę sporą gotówkę i jest fajnie! Na te
tematy szkoda gadać i pisać,bo to tyle pomaga,co umarłemu kadzidło!
Dziennikarze takie tematy obchodzą kolem,by nie dostać się w kleszcze
mafii,bo wtedy takiego dziennikarza itp. rychło szlak trafi!!! A nasi sprzedawcy-
w tym wypadku ryb, szukają miejsca na sprzedaż swojego towaru.
Tak się dzieje we wszystkich dziedzinach życia,bo do tej pory nie ma komu
zaprowadzić w kraju konieczny porządek rzeczy Wszędzie siedzą czerwoni,
którym zależy bardzo mocno na tym,by ich wwaadzdzaa wrócila za stery!
Polski. Pozdrawiiam!

Lubomir - 19.01.18 18:50
Ciągle w polskich sklepach dostępne są polskie śledzie...'Bismarck'. Czyżby jeden z największych polakożerców wszech czasów, wciąż zasługiwał na rozgłos?. Może polskie śledzie dałoby się produkować i sprzedawać pod marką: 'Chrobry', 'Jagiełło' lub np. 'Batory'?. Czy to naprawdę takie niemożliwe?. Bismarck raczej nie zajmował się przyprawianiem śledzi. Bezczelność lobby niemieckiego nie zna granic. Swego czasu germanofile usiłowali sprzedawać we Włoszech wino...'Hitler'.

Lubomir - 19.01.18 18:07
Tak się porobiło, że nawet mamy produkt 'Volkswagen Polska'. Podczas kiedy cała Ameryka i Europa potępia motoryzacyjne dziecko Hitlera za oszustwa nazwane Dieselgate i podczas, gdy kary nałożone na 'Wolfsburg' sięgają 25 miliardów dolarów amerykańskich, my dzień i noc reklamujemy produkty toksycznego producenta. Chyba czas najwyższy dołączyć do Wolnego Świata. Chyba czas wyzwolić się spod niemieckiej propagandy i polityki!.

Wszystkich komentarzy: (3)   

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami naszych Czytelników. Gazeta Internetowa KWORUM nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

26 Maja 1966 roku
W Warszawie procesja wiernych zostaje rozpędzona przez milicję, aresztowano 400 osób.


26 Maja 1831 roku
Powstanie listopadowe: wojska powstańcze poniosły klęskę w bitwie pod Ostrołęką.


Zobacz więcej