Wtorek 21 Sierpnia 2018r. - 233 dz. roku,  Imieniny: Franciszka, Kazimiery

| Strona główna | | Mapa serwisu 

dodano: 06.08.18 - 16:43     Czytano: [86]

Dział: Interwencje

Domagamy się ukarania HGW





1 sierpnia 2018 roku podczas VII Marszu Powstania Warszawskiego organizowanego przez narodowców doszło do niebywałego skandalu. Prezydent Warszawy Hanna Gronkiewicz-Waltz podjęła decyzję o rozwiązaniu zgromadzenia.

Już przed marszem doszło do policyjnej prowokacji. Policja zarekwirowała wlepki, które sprzedawały organizacje narodowe. Według policjanta hasło “BANDERA STOP” było podstawą do zarekwirowania wlepek z powodu mowy nienawiści na tle narodowościowym. Film z akcji policji możecie Państwo zobaczyć pod linkiem – https://youtu.be/SbISEGF8dhQ

Tuż przed decyzją o rozwiązaniu zgromadzenia Robert Bąkiewicz szef Stowarzyszenia „Marsz Niepodległości” usłyszał informację przekazaną dowodzącemu akcją ze strony policji, która brzmiała – To jest ten moment! W tym momencie rozpoczęły się skoordynowane działania oddziałów policyjnych, które rozpoczęły blokadę marszu. O narażeniu uczestników VII Marszu Powstania Warszawskiego mówił tuż po marszu w studiu Mediów Narodowych Robert Bąkiewicz. Nagranie dostępne pod linkiem – https://youtu.be/WUBaH-DLLls

Organizowany przez Obóz Narodowo-Radykalny Marsz Powstania Warszawskiego od lat przechodzi ulicami Warszawy 1 sierpnia. Choć w latach wcześniejszych wydarzenie gromadziło tłumy Warszawiaków i zawsze przebiegało pokojowo, bez poważniejszych incydentów, to w tym roku postanowiła go zakłócić sama Hanna Gronkiewicz-Waltz, prezydent Warszawy.

.........................................................

TREŚĆ APELU

Prezydent Warszawy Hanna Gronkiewicz-Waltz

Pani Prezydent,
jesteśmy zbulwersowani decyzją podległego Pani pracownika Urzędu Miasta Warszawy o rozwiązaniu zgromadzenia VII Marszu Powstania Warszawskiego. Skandaliczna była nie tylko sama decyzja, ale również działania mające na celu prowokowanie uczestników tego wydarzenia i postawienie Policji w sytuacji ryzyka zagrożenia dla bezpieczeństwa uczestników marszu. Urzędnik w sposób haniebny naruszył konstytucyjne prawa do zgromadzeń dziesiątek tysięcy maszerujących obywateli i zakończył manifest związany z upamiętnieniem Powstania Warszawskiego.

Decyzja została wydana w sposób bezprawny i z naruszeniem przepisów ustawy z dnia 25 lipca 2015 roku „Prawo o zgromadzeniach”. Przewodniczący zgromadzenia nie został poinformowany o przyczynach rozwiązania, a jedynie przekazane zostały wydrukowane wcześniej paragrafy przepisów prawnych, które bez podania żadnych dowodów rzekomo zostały złamane w trakcie zgromadzenia.

Zważywszy na udział kilkudziesięciu tysięcy uczestników zgromadzenia, którzy pomimo upału chcieli uczcić pamięć Powstania Warszawskiego, wydanie takiej decyzji w tych warunkach spowodowało zagrożenie dla ich zdrowia, a nawet życia. W szczególności zagrożenie to dotyczyło osób starszych, kobiet i dzieci.

Tuż po zablokowaniu przez policję VII Marszu Powstania Warszawskiego doszło również do prowokacji z udziałem Pani pracowników. Akurat w tym czasie, kiedy emocje z powodu decyzji Pani urzędnika były największe, dwa samochody Urzędu Miasta Warszawy przejeżdżały przez tłum ludzi napływających z ulicy Alei Jerozolimskich w kierunku zablokowanej dla maszerujących ulicy Nowy Świat. Zgodnie z definicją zawartą w artykule drugim kodeksu drogowego, nie były to w samochody uprzywilejowane, a byliśmy świadkami taranowania poprzez powolny ruch pojazdów ściśniętej grupy uczestników zgromadzenia.

W związku z tak skrajnie nieprofesjonalnymi i stronniczymi działaniami wymierzonymi w kierunku przeciwnej Pani ideowo grupie ludzi, informujemy o przygotowaniu przez naszych prawników zawiadomienia do prokuratury, dotyczącego rażącego przekroczenia uprawnień Prezydenta miasta Warszawa i podległych jej urzędników. Żądamy wyciągnięcia surowych konsekwencji w stosunku do osób, które bezprawnie nadużyły swojej władzy względem dziesiątek tysięcy zgromadzonych 1 sierpnia ludzi.

List zostaje również przekazany do wiadomości:
– Rzecznika Praw Obywatelskich Adama Bodnara
– Amnesty International Polska

Obóz Narodowo-Radykalny,
Stowarzyszenie „Marsz Niepodległości,
i wszyscy podpisani pod listem petycyjnym




(red)

Wersja do druku

Jan Orawicz - 12.08.18 2:09
Panie Lubomirze tak się dzieje w naszym kraju,że chwilami
nie wiadomo kto tu rządzi?! Nasza zwycięska prawica - do
tej pory nie rozliczyła postkomuny,która rzecz oczywista nie
ma chęci do pełnej odbudowy RP! Z tej prostej przyczyny to
nasze lewactwo posowieckie w różnisty sposób torpeduje to
wszystko,co zwycięski PiS stawia na nogi! To zauważy każdy
widzący i myślący Polak! Takie postępowanie rządzących zagraża
Polsce powrotem czerwonych złodziejaszków do wwaaadzdzyyy!!
To też świadczy,że wśród rządzacych mamy czerwone wtyczki,
które chcą usilnie tego żeby było tak jak było! Intelektualiści po
prawicy też tak się zachowują jakby byli porażeni debilizmem!
A więc komuna jeszcze nie kuna,bo gdzie rzucisz okiem to UNA!!!

Perth - 09.08.18 7:20
PANOWIE DWAJ, A CZY NIE LEPIEJ PO PROSTU PODPISAĆ APEL. CO WY NA TO?

Lubomir - 08.08.18 16:50
Nietykalna jak Najsztub i ludzie Sorosa. Te typy tak mają. Czy nie są to już nowi...nadludzie, czy może tylko odwiedzający nas kosmici?

Lubomir - 07.08.18 11:29
Dziwi fakt, że kryminalistka może wciąż pełnić publiczną funkcję. Widać malwersacje finansowe i malwersacje własnością państwa i obywateli, nadal mogą być traktowane jako swoista przedsiębiorczość. Nadal napotykamy na opór przy prywatyzacji ogrodów działkowych a z całą powagą akceptujemy oligarchów typu rosyjskiego. Ględzenie o demokracji i praworządności, to najwyraźniej tylko temat zastępczy. Polacy wciąż dosyć często stają się zadłużonymi po uszy najemnikami. Najemnikami u obcego albo własnego gangstera. Po epokach wyburzania budownictwa jednorodzinnego i wyburzania zakładów przemysłowych, wciąż trudno mówi się nam o jakiejkolwiek polskiej własności. Jedynie ulice pozostają nam do okolicznościowych marszów. Chociaż jak się okazuje, też nie zawsze. Czasami może tego zabronić nawet jakaś ścigana polskim prawem uzurpatorka.

Jan Orawicz - 07.08.18 3:51
Powszechna tolerancja czerwonej - posowieckiej łobuzerni trwa w Rzeczypospolitej Polskiej! H.Gronkiewicz Waltz nie jedyną osobą
uprawiającą antyrządowe wyczyny - zupełnie bezkarnie.!!! Ta
banda - granda posowiecka chce w Polsce rozlewu krwi,by powrócić
do czubatych koryt po trupie Polskiej Prawicy - w skrócie PiS.To jest
rzecz oczywista,jak słońce na błękicie!."Nasze polskie wygranie Polski"
jest poważnie zagrożone przez Żydokomunę!! To zagrożenie wzbiera
na sile! Czas wielki na rychłe odrodzenie Solidarności w zakładach pracy!
Nie wolno am dopuścić do rozlewu krwi i przejecia władzy nad RP przez
zdrajców i wrogów z posowieckiej Żydokomuny!!!

Wszystkich komentarzy: (5)   

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami naszych Czytelników. Gazeta Internetowa KWORUM nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

21 Sierpnia 1944 roku
21 d. Powst. Warszaw.: Natarcie oddz. żoliborskich i Grupy AK Kampinos w celu połączenia Żoliborza ze Starym Miastem. Niemcy wysadzili "Pawiak"


21 Sierpnia 1975 roku
Zmarł Adolf Dymsza, polski aktor filmowy i teatralny (ur. 1900)


Zobacz więcej