Środa 26 Czerwca 2019r. - 177 dz. roku,  Imieniny: Jana, Pauliny, Rudolfiny

| Strona główna | | Mapa serwisu 

dodano: 11.04.19 - 19:39     Czytano: [479]

W modlitwie i pamięci





Powoli z godnością, w chłodny kwietniowy dzień, przez centralne ulice niezłomnego miasta, najbardziej doświadczonego w czasie ostatniej wojny, idzie Marsz, marsz bardzo długi, bo na 96 portretów, twarze poważne, zamyślone, zatrzymane w kadrze, jakby chciały dziękować za pamięć i modlitwę, ale również prosić o prawdę, prawdę oznajmioną oficjalną, bez bojaźni, kunktatorstwa i geopolityki.

Po 9 latach, kiedy przez więcej niż połowę tego czasu trwał comiesięczny bój o prawdę i spokojną modlitwę w intencji poległych 10 kwietnia 2010 roku, gdy byliśmy, świadkami zbydlęcenia dziwnych a raczej dzikich ludzi, ludzi bez sumienia, honoru i kultury, po 9 latach od największej tragedii narodowej po 2WŚ, państwo polskie nie zamknęło jeszcze śledztwa, mało tego, nie ma nawet, dostępu do wraku, który ekipa Władimira Putina ogrodziła podwójnym płotem i postawiła wartowników.



Jak to możliwe, że w XXI wieku, w Europie, tej unijnej, podobno bardzo wrażliwej na wszelakie przejawy faszyzmu, nazizmu, wykluczenia, niesprawiedliwości i praworządności, jest miejsce na cynizm i polityczną ślepotę. Tu, w tej oświeconej unijnej Europie, debatuje się miesiącami nad głupotami, zamiast rozwiązywać prawdziwe problemy, dotyczące krajów członkowskich.

Jak długo będziemy jeszcze czekać na przedstawienie tych prawdziwych i niezależnych wyników śledztwa tragedii, jak długo jeszcze będzie trwała żałoba smoleńska, kiedy polegli na nieludzkiej ziemi nasi rodacy doczekają się sprawiedliwości? Te pytania na razie pozostaną niestety bez odpowiedzi, ale kiedy prawo w Polsce zacznie działać, zależy przede wszystkim od nas, od naszych działań, choćby takich jak wczorajszy Marsz Pamięci z portretami, przed którymi wielu przechodniów pochylało swe głowy i wpadało w zadumę, za co należy podziękować organizatorom Marszu, którym od wielu lat jest Stowarzyszenie Solidarni 2010.

Niżej podpisany, uczestnik Marszu z Portretami
Zbigniew Skowroński

Poniżej film z Marszu autorstwa Józefa Wieczorka

Wersja do druku

Perth - 25.04.19 4:27
Poczytajcie sobie raz jeszcze jak rozmawiają pod tytułem "W modlitwie i pamięci" - refleksja p. Zbigniewa Skowrońskiego
ci dwaj towarzysze z trollowni. Lubomir ten od "fornali" i ten Jan Orawicz Nowicki pobity po gębie przez tego pierwszego. Lubomir poleca mi abym sobie popatrzył i powąchał "wiosenne kwiaty", a tu masz, w Perth są już tylko jesienne róże - bo jesien strząsa liście z drzew w pobliskim Langley Park. No, a ten Jan z przywidzeniami upiera się, że Perth jest "uroczym miastem" - takim jak widzi go na obrazku tam w USA. I grozi mi sądem za nadużywanie nazwy.... miasta. No cóż jeśli stanę przed oblicze SN, to zacznę się podpisywać p. Kangurowski jak to już sugerował pewien Pan Znany. Wspaniały materiał do rozprawy ponuro-fantastycznej pt. "Historia matołectwa internetowego". A na razie to oni obydwaj powinni siedzieć w dybach, za dotychczasowe kłamstwa i bzdury przez lata pisane, a ostatnio związane (jak poniżej) z KATASTROFĄ, w której zginęło 96 osób.

Znalazłem czas i miałem to szczęcie być na spotkaniu Polonii australijskiej (marzec 2015.) z prof. Wiesławem Biniendą i mec. Marią Szonert-Biniendą oraz z dr Grzegorzem Szuladzińskim, autorami ekspertyz dla Zespołu Parlamentarnego d/s zbadania katastrofy smoleńskiej. Dlatego bajdurzenie o Smoleńsku tych dwóch bezsenstatorów wyrzucam do śmieci.
Czytelnikom Kworum, którzy zauważyli powagę, i sens treści zawartej w refleksji p. Zbigniewa Skowrońskiego pt. "W modlitwie i pamięci", polecam szczerze wydaną właśnie w Polsce książkę dr Grzegorza Szuladzińskiego pt "Ostatnie sekundy lotu" (W-wa, Wyd. W promieniach, 2019 ). Uwagę Autora zajmują szczególnie ostatnie chwile (ale nie tylko) przed zniszczeniem Tupolewa, albowiem końcową fazę lotu zignorowano w raportach MAK i Millera.
Pan dr. Grzegorz Szuladziński uzyskał doktorat w zakresie mechaniki struktur na Uniwersytecie Południowej Kalifornii - specjalność, to zachowanie się konstrukcji, m.in. pod działaniem wybuchów. Jest także bohaterem filmu dokumentalnego pt. POLACY autorstwa Marii Dłużewskiej z 2013 roku. Od 1981 roku mieszka i kontynuuje pracę inżynierską w Australii, kierując firmą konsultingową Analytical Service Pty Ltd w Northbridge koło Sydney. Wspaniały Polak! Mądry Człowiek!

Kojak - 23.04.19 16:39
Sledztwo ? Kazdy kto ma elementarna wiedze z zakresu prawa uwaza te sledztwo za co najmniej pozoranctwo ! Nie przeprowadzono elementarnych czynnosci sledczych co widac golym okiem ! Pytanie ;dlaczego tak sie dzieje ? A tu jeszcze w tle troska o zmarlych ?

Perth - 15.04.19 1:46
Lubomirze, dziękuję za krzepiące słowa, ale wypowiedziane bardzo hipokrytycznie. Osobiscie wole się tutaj komunikowac, zaprzeczać czy tez zgadzac sie z adwersarzem. Nie widze wiekszego sensu, by wsród ludzi, ktorzy przychodza tu porozmawiac, pisanie o kłonicy było szczytem elokwencji, to jest dla mnie nieco chore.
Lubomirze, Wielki Tydzień jest świętem sam w sobie. Szkoda, by ów czas został zmarnowany, na wyśmiewanie się z fornali, którzy jako robotnicy na folwarku zajmował się końmi i wykonywali nimi prace na roli. Poczciwa praca nie hańbi.
Lubomirze, nie jeden faryzeusz w ciągu wieków zmieniał swój strój, stawał się nawet obleśnie pokorny, ale nie zmieniał swego fundamentalnego przeświadczenia, że jest solą ziemi, która nigdy nie zwietrzeje. Inni się zatracają, nie ON. Ma sumienie czyste jak wypolerowane szkło. Jest w nim całkowita nieuległość Bogu i całkowita uległość sobie. Faryzeusz ma ekskluzywną wiedzę, czego Bóg od nas wymaga. Z niej rodzi się fałsz samowystarczalnej pychy, wynikający z wiary w jakąś wiarę, a nie w Boga. Współczesny lewacki faryzeusz, jest typowym kapitalistą skarbów duchowych, uzurpującym sobie prawo do wyroków i naznaczania pokuty. Sam jednak boi się Boga. Dba o czystość Kościoła, ale ODWRACA znaczenie tych słów, w swej faryzejskiej gorliwości, zatracając poczucie tego, co dobre i złe, kiedy o tym mówi!. Twoja lewacka "poczciwość" Lubomirze, może odkryć swoje przerażające oblicze! Dla jednostki, jak i dla społeczności KATOLICKIEJ nie ma nic groźniejszego jak, faryzejskie poczucie wyższości moralnej. Żegnaj na czas, przynajmniej do czasu Zmartwychwstania Pana.
Amor vincit omnia!, miłość wszystko zwycięża/ VERITAS VINCIT!/ Prawda zwycięży./
PS. Znajdź czas, aby poczytać sobie jak lewactwo robi sobie kpiny z tzw. fornali. Tak jak robiło ze Smoleńska! I to kto? Nauczyciele robią prześmiewcze spoty o świniach i krowach, że jest 500+ na krowy, wyśmiewając rolników ludzi ze wsi, też piszą o kłonicach - a ponad 90% polskich nauczycieli jest ze wsi. A skąd i ty jesteś Lubomirze? Zobacz jak można kalać własne gniazdo i udawać, że jest się kimś innym niż jest się w rzeczywistości. Popatrz i uporządkuj też własne - może jeszcze polskie i katolickie gniazdo! I tego ci szczerze życzę!

W panasiuk - 15.04.19 0:17
Panie Perth. Prosiłem, by nie wymieniał pan więcej mojego nazwiska, a pan nadal swoje. Czy nie uważa pan, że należy uszanować czyjąś wolę, a nie jątrzyć wciąż to samo. Życzę spokojnych Świąt i wyciszenia.

J.Orawicz - 14.04.19 19:51
Panie Lubomirze szkoda czasu na czytanie takich wypocin nijakiego
osobnika,co to się ukrywa aż pod nazwą uroczego miasta Perth!!
Za używanie nazwy miasta,jako pseudonimu może stanąć przed sądem!
Czyżby o tym nie wiedział

Lubomir - 14.04.19 13:03
Perth, nie wal już na oślep tą swoją kłonicą. Już zrobiłeś dokładny kogel-mogel, wymieszałeś wszystko, co tylko usłyszałeś. Ogarnij się na Święta. Nie ziej już tą swoją nienawiścią. Dzisiaj już jest przecież Niedziela Palmowa. Kochaj bliźniego, jak siebie samego! To nasz język nas kwalifikuje, albo do fornali, albo kulturalnych osób. Nie dyskredytuj sam siebie - w dyskusji. Nie rób z dialogu - monologu. Nie rób z siebie, z jednego z dyskutantów - omnibusa i dyktatora. Pogodnych Świąt życzę! Stress zabił już niejedną osobę. Warto o tym pomyśleć. Popatrz na piękne wiosenne kwiaty, posłuchaj pięknej muzyki. To lepsze niż leki na uspokojenie.

Perth - 14.04.19 6:39
Gdy rozum śpi, budzą się upiory!

O zmarłych mówimy dobrze
Albo porządny człowiek milczy
A oni nad trumną mają wciąż apetyt wilczy
Harce urządzali i liczne pokazówki
Kto im u licha wydał te wskazówki?
Za kilka słów uznania dla Redaktora Kworum, za mądrą informację O Modlitwie i Pamięci zostałem nazwany samozwańcsamozwańczym ochroniarzem Redaktora Skowrońskiego. A tylko czekać kim i jak zostanę nazwany za słowa uznania, za mądry i rzeczowy komentarz p. Grażyny Tatarskiej. Jak? Po tym Lubomirze można się spodziewać już wszystkiego, ale i przecież chronić mądrych i prawych ludzi nie jest żadną skazą na życiorysie. Sam będącą ochroniarzem p. Władysława Panasiuka, dla którego nie było miejsca w moim poprzednim wpisie, już zaraz stał się ochroniarzem Jana Orawicza-Nowickiego, którego wpierw kilka tygodni temu wykpił, postraszył kłonicą i jak się sam tutaj pochwalił wytrzaskał po pysku aby bronić swojej własnej Lubomirowskiej godności i swoją wielość rozważanych wątków.
Wybili Polaków w Katyniu, Miednoje
Nie brońcie złego wy wierutne gnoje
Nazwijmy w końcu rzecz po imieniu
Nie damy odpocząć waszemu sumieniu!
(Ci) Co tam się udali. Ci, co nie znali kultury Rosjan i ich wrogości do nas Polaków, to sobie bezmyślnie lecieli na
KATYŃSKIE GROBY!
Wojna się zaczęła, gdy ujrzeli wynik
Nie mógł się nadziwić parszywy cynik
Nawet nie próbował schować odrazy
Dostał przyzwolenie od samej bazy,
Niszczyli słowem, niszczyli spotem
Robili to przedtem, robią to potem.

Spekulować można w nieskończoność. Komorowski nazwał pielgrzymkę do katyńskich grobów i śmierć w katastrofie, Bizantyjskim Orszakiem, Orawicz-Nowicki, bezmyślnością wycieczkowiczów, a patriotyzm ujął w cudzysłowiu... Braun uznany przez Lubomira za Żyda swego miał sugerować, (gdzie i kiedy) że za Katastrofą mogli stać Niemcy - tak jak przekonywali Rosjanie o Katyniu... Tak samo mozna powiedziec, ze to PiS podłożył bombę w tupolewie by naród Polski znienawidził PO oraz Rosję. Tak na każdym kroku żerują na katastrofie Smoleńskiej. Lewackie węże kąsają film "Smoleńsk, znany tutaj z innego wpisu 'politologa' - Daniel Pasent, żyd, nazwał zaledwie 2 dni temu Marsz Smoleński głupotą - pasującą do kontekstu smoleńskiego, który od dziewięciu lat jest okazją do formułowania najgorszych oskarżeń i areną kłamstw. Nawiązując do dziwadeł Orawicza przypomniałem sobie australijskiego lewaka-dziwaka karykaturzystę, który skomentował wylot do Smoleńska idiotyzmem ... jak wsiadający w Warszawie do samolotu lecącego do Smoleńska wyrzucają spadochrony do skrzyni na śmieci z okrzykiem: God,Honour,Fatherland. /Bóg, Honor, Ojczyzna./ Albo ten w belgijskim brukowcu - równy wpisowi Orawicza o nieznajomości (tych) co tam się udali /na wycieczkę/ cyt. Ci, co nie znali kultury Rosjan i ich wrogości do nas Polaków - jak z samolotu już nad lotniskiem w Smoleńsku wyskakują Polacy - 96 osób - bo niewiedzieli dokąd lecą, a dopiero w samolocie się zorientowali, że Ruscy skierowali samolot na Syberię. Lepsza śmierć niz syberyjskie życie skomentował ten brukowiec!
Przykładów jest bardzo wiele!

To co jest najważniejsze w poszukiwaniu prawdy, to, to, w jaki sposób obwieszczano światu, to co się zdarzyło w Smoleńsku. Natychmiast była przygotowana jedna wersja przebiegu zdarzeń. To była wersja, która obciążała stronę polską, czyli te wielokrotne próby lądowania na siłę, ta rzekoma nieznajomość języków, ten rzekomy błąd pilota, który powinien sam podjąć decyzję i odlecieć znad lotniska, na którym nie mógł lądować, bo były złe warunki pogodowe. Ta wersja, która była bardzo szybko przekazywana przez najwyższych przedstawicieli władz rosyjskich.
To co Lubomior pisze o niemieckiej wersji Brauna jest bzdurą. G.Braun na spotkaniu w kwietniu 2016 r. z Polonią w Kanadzie mówił o zamachu warszawsko-smoleńskim. Wspomniał, że od 7 do 9 kwietnia w Warszawie jak podaje MON, przebywał Gen. David Petraeus, on został później szefem CIA. W roku 2010. był jednym z najwyższych dowódców armii imperium globalnego, Armii Stanów Zjednoczonych. Po wojnie Afgańskiej której dowodził, nie wiemy dokładnie co robił w 2010 r., nie wiemy jaki był cel jego wizyty. I dodał: Naszym zadaniem na najbliższe miesiące, sezony, jest nie pójść na wojnę, nie dać się popchnąć na wojnę, jakiekolwiek by nie były zamiary
I tym kończę - jak przekonuje Lubomir - moje 'przywalanie kłonicą'.

Lubomir - 13.04.19 19:56
Panie Janie, nie może Pan wyrażać szczerze swoich poglądów, bo samozwańczy ochraniarz Redaktora Zbyszka Skowrońskiego, od razu 'przywali Panu kłonicą'. Też miałem taką przygodę z imć Perthem. Podobnie Pan Władysław Panasiuk. Wielość rozważanych wątków prowadzi do prawdy i jest niezbędna w ustaleniu faktów. Atmosfera panująca w Polsce przed odlotem najważniejszego polskiego samolotu - nakazywała niepokój o los najważniejszych osób w Rzeczpospolitej Polskiej. Nienawiść wisiała w powietrzu. Padały groźby z wielu stron. Były to czasami nawet groźby, zaliczane do gróźb karalnych. Swego czasu dotarłem do scenariusza zamachu na Hitlera. Właśnie - pod Smoleńskiem. Wtedy wniesiono bombę na pokład samolotu. Na szczęście dla Hitlera bomba nie wybuchła. Czasami można mieć skojarzenie, że skorzystano z gotowego scenariusza zdeponowanego w archiwach Abwehry/Stasi/BND. Kto skorzystał? Swego czasu p. Braun sugerował, że za 'katastrofą' mogli stać Niemcy. Wielu czynnych polityków, to weterani niemiecko-rosyjskich służb, Stasi i KGB. Niczego zatem nie można wykluczyć. Chciałoby się żeby w Smoleńsku czekał na polską delegację państwową polski gospodarz, Wojewoda Smoleński. Mamy jednak Trzecią a nie Pierwszą Rzeczpospolitą. Media, często antypolskie - mocno judziły zarówno w Polsce, jak i w Rosji. To przełożyło się na kolejną naszą tragedię narodową. Skorzystali na tym bez wątpienia Niemcy. Oni teraz mogą nam współczuć i nas pouczać. I jak tu od takich przyjaciół - domagać się odszkodowań wojennych, jak np. domagał się odszkodowań za zniszczenie Warszawy Prezydent Lech Kaczyński?

Perth - 13.04.19 14:31
Tak, Redaktor Skowroński napisał w krótkierj relacji to co powinno na zawsze pozostać w nas na zawsze! Smoleńsk był potężnym uderzeniem w nasze państwo, a prawdę o Smoleńsku musi usłyszeć Polska i cały świat. Tak jak prawdę o Katyniu! Prawda i sprawiedliwość rodzą się powoli, prawda przeżyje Putina, Merkel i Trumpa. Tusków i Komorowskich, Klichów i Sikorskich Za prawdę o Katyniu ginęli ludzie, Polacy i patrioci, przeżywali tortury więzienia, za cenę prawdy, trzeba poświęcić wiele. Za prawdę o Smoleńsku, też już zginęli ludzie i dalej będą ginąć. Ale prawda zwycięży.
Rzeczowy i wzruszający komentarz przekazała Pani Tatarska, ale i na tym, czyste i logiczne komentarze jak na razie się skończyły. Bo jak wytrwać w dochodzeniu do prawdy, kiedy w nas rodzi się obojętność, i sieje się zwątpienie, i to pogodzenie się, że tej prawdy już nie poznamy.
Nie ma zbrodni doskonałej, tak jak nie ma wiary, na daną okazję. Albo jest albo jej nie ma!
Nie komentuję wpisu człowieka, który już nie kontroluje żadnego swojego słowa - bo to już jest bezsens i kłamstwo, którego nie można skomentować ale ten człowiek chce, powiedzieć, że "ci co nie znali kultury Rosjan, to sobie bezmyślnie lecieli na KATYŃSKIE GROBY", albo, że w tamtym czasie ten człowieczek z przyjaciółmi mieli obawy już gdzieś tam w USA, że z tej "patriotycznej" wycieczki (ci bezmyślni) mogą nie wrócić - człowieku, opamiętaj się albo milcz, dlaczego to słowo piszesz w cudzysłowie? Z jakiej wycieczki? Co i kiedy wiedziałeś o samolocie i jego odlocie? Człowieku o śmierci Polaków i Prezydenta dowiedziałeś się, podobnie jak inni Polacy. 10 kwietnia przed godz. 9.30 - rzecznik MSZ poinformował, że samolot z prezydentem Lechem Kaczyńskim na pokładzie rozbił się, podchodząc do lądowania na lotnisku w Smoleńsku. W USA o tej tragrdii poinformowano (ze względu na czas) o kilka godzin później! Zamilcz w czasie Żałoby!

Grażyna Tatarska - 13.04.19 10:12
Przeczytałam wszystkie komentarze i zgadzam się z treścią, ale zdanie Pana MarianaN ;
"Warto wracać do pierwszych dni po zamachu, kiedy to słyszeliśmy różne dziwne wypowiedzi i to przeanalizować, sami stwierdzimy że sprawa cuchnie na kilometr."= teraz jest najważniejszą wskazówką.

Przypominać emocje z pierwszych chwil. Przypominać.
Niechaj Naród się ocknie. Przypominać. Zwycięstwo zawarte jest w cierpieniu, w pokucie.
Coraz mniej ludzi patrzy z zadumą na idący Marsz 96 Ofiar.
Arktyczne zimno wywiało przechodniów, puste ulice. Pamiętam, inne rocznice Pamięci. Zatrzymujących się ludzi, ich smutek i zadumę na twarzach. Było pojednanie. Teraz obojętność.
Pan Redaktor Zbigniew powiedział, że warto było przejść w Marszu Pamięci choćby dla tych dwóch osób, które zatrzymały się i z pochyloną głową oddali część 96 Ofiarom na portretach niesionych przez Solidarnych2010.
Widziałam inne nagrania tegorocznego Marszu, ale ten film oddał istotę Marszu. Dziękuję za relację słowną i w kadrze.

Jan Orawicz - 13.04.19 0:44
Nie ma szans na prawdę o przyczynie tamtej tragedii Tupolewa z naszymi
Polakami,co lecieli na Katyńskie groby?! Gdyby nie lecieli do wrogiej nam Rosji
nie byłoby tragedii tych nieszczęśników, co tam się udali. Ci, co nie znali
kultury Rosjan i ich wrogości do nas Polaków,to sobie bezmyślnie lecieli na
KATYŃSKIE GROBY! A to się bardzo nie widziało- jeszcze skomunizowanym Rosjanom! To był ogromny błąd naszych wycieczkowiczów na mogiły naszych braci, zamordowanych przez wiadomych sowieckich zbirów! W tamtym czasie
z moimi przyjaciółmi mieliśmy duże obawy,że nasi patrioci i nasze patriotki mogą nie wrócić cali i zdrowi z tej "patriotycznej" wycieczki do wrogiej nam
Rosji! No i nie pomyliliśmy się ani kropelki!! Osobiście nigdy nie marzyłem o
takiej wycieczce,ponieważ w styczniu 1945r - jako 10 -letni chłopiec widziałem
na własne oczy sowieckich wyzwolicieli,chłodnych,głodnych i pijanych,a zarazem złodziei i gwałcicieli kobiet,co póżniej- jako już dorosły wiedziałem z
opowiadań ludzi.

Maryan z Topoli - 12.04.19 16:17
Brytyjczycy mieli ujawnić po 50 latach swoje archiwa w sprawie śmierci generała Sikorskiego i do dziś tego nie zrobili i wątpię by kiedykolwiek to zrobili.
Działania wywiadów amerykańskiego i brytyjskiego w Europie to największa zagadka za którą nawet tzw. dziennikarze śledczy się nie biorą.

MariaN - 12.04.19 11:01
Coraz mniejsze szanse na prawde o zamachu smolenskim, to jest za gruba sprawa, żeby tak po prostu swiat dowiedział sie o zamachowcach. Niestety wg mnie znowu Polska stała sie rozgrywana przez inne nacje dominujące w świecie. Chwala wszystkim którzy pamiętają o tragedii i chodza na wiece i marsze różnego rodzaju. Warto wracać do pierwszych dni po zamachu, kiedy to słyszeliśmy rózne dziwne wypowiedzi i to przeanalizować, sami stwierdzimy że sprawa cuchnie na kilometr. Warto sie zastanowić, kto odniósł największa korzyść po katastrofie i już mamy winnych. Widać wyraznie kto mataczy i broni wersji Putina, ten ma coś na sumieniu. Patrząc na to tak wydaje sie bardzo proste, ale własnie dlatego nie do rozwiazania w układzie kiedy Merkel jest u władzy, kiedy Putin jest u władzy i kiedy Tusk jest u władzy. Trump też nie chce pomóc bo ma ...powody rodem z TelaVivu?

Lubomir - 11.04.19 21:46
Chociażby cały świat znał bolesną prawdę o Tragedii Smoleńskiej, to 'Onet' i podobne spółki powiązane kapitałowo z Berlinem i Moskwą, będą rozpisywały się na temat pechowo rosnącej brzozy. Aneksja Krymu i Doniecka niemalże w stu procentach przypomina zajęcie Austrii i Czech. Jednak Europa więcej uwagi poświęca Rosji, niż poszkodowanej Ukrainie. To przykre! To zakłóca europejską równowagę i stabilizację. Najwyraźniej na poglądy Europy, zbyt duży wpływ mają Niemcy, a ci najwyraźniej nigdy nie wyrzekli się antyeuropejskiego, niemiecko - rosyjskiego paktu,
zawartego w przeszłości przez swoich ministrów spraw zagranicznych.

Jan Orawicz - 11.04.19 21:29
Szanowny Panie Zbigniewie za prawdziwymi wynikami - mówiącymi o
autentycznej przyczynie tej bolesnej tragedii na rosyjskiej ziemi jeszcze
długo będziemy czekać! I wątpię w to,czy się doczekamy!Od tego naszego wschodniego sąsiada nie możemy na to liczyć. Zapewne ten odwieczny nasz wróg nie poda prawdy o tym,że jest sprawcą tej tragedii! My Polacy od wieków mamy stosy dowodów wrogości do nas ze strony tego wschodniego sąsiada!
Kultura tego kolosa jeszcze podlega długiemu procesowi dojrzewania
kulturowego. "Hasło rjezać Palaków nada "- jeszcze trwa w tym wschodnim-
wciąż głodnym i chłodnym kolosie!! Pozdrawiam

Wszystkich komentarzy: (15)   

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami naszych Czytelników. Gazeta Internetowa KWORUM nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

26 Czerwca 1295 roku
Przemysł II został koronowany na króla Polski w Gnieźnie. Od tego dnia Orzeł Biały jest symbolem Polski.


26 Czerwca 1953 roku
Nikita Chruszczow przeprowadził zamach stanu w Moskwie. Aresztowano Ławrientija Berię.


Zobacz więcej