Czwartek 3 Grudnia 2020r. - 338 dz. roku,  Imieniny: Hilarego, Franciszki, Ksawery

| Strona główna | | Mapa serwisu 

dodano: 16.11.20 - 18:55     Czytano: [128]

Weto Polski i Węgier?





Stały Przedstawiciel RP przy UE Andrzej Sadoś na spotkaniu unijnych ambasadorów przedstawił stanowisko, że Polska odrzuca polityczne porozumienie między negocjatorami PE i niemiecką prezydencją w sprawie mechanizmu warunkowości w budżecie UE - poinformowało PAP źródło unijne.

Jak przekazało źródło, Polska na poniedziałkowym spotkaniu ambasadorów państw UE w Brukseli przekonywała o poparciu dla pakietu budżetu UE, jednakże wskazywała, że nie ma jednomyślnego poparcia krajów członkowskich dla mechanizmu warunkowości.

Stały Przedstawiciel RP przy UE na spotkaniu przedstawił stanowisko, że - jak przekazał rozmówca PAP - Polska odrzuca polityczne porozumienie między negocjatorami PE i niemiecką prezydencją w sprawie mechanizmu warunkowości w budżecie UE. Sadoś podkreślał, że akceptacja dla budżetu UE i funduszu odbudowy wymaga jednomyślnej zgody na wszystkie elementy pakietu budżetowego, a więc też w sprawie mechanizmu.

Polski ambasador przekonywał, że mechanizm warunkowości w budżecie UE nie może powielać procedury artykułu 7 zawartej w traktatach, ograniczając role Rady. Wskazywał, że oddzielny mechanizm dotyczący praworządności, inny niż procedura art. 7, nie ma podstawy prawnej w traktatach.

Przekazał też, że Polska jest przeciwna zainicjowaniu pisemnej procedury w kwestii zasobów własnych budżetu i wyrażaniu zgody co do zasady dla budżetu UE. Podkreślił, że tekst prawny dotyczący budżetu jest dla Polski do zaakceptowania, jednak nie może formalnie go poprzeć z powodu kształtu rozporządzenia dotyczącego praworządności. Wskazał również, że Polska nie była przeciwna zwiększaniu środków w budżecie UE na nowe priorytety i poparła większe środki m.in. na ochronę zdrowia.

Z informacji PAP wynika, że Sadoś przekazał też ambasadorom unijnym, iż Polska chce osiągnięcia porozumienia w sprawie budżetu UE tak szybko, jak to możliwe.
Co dalej?

Stały Przedstawiciel RP przy UE na spotkaniu unijnych ambasadorów przekazał również, że należy ściśle przestrzegać konkluzji szczytu UE z lipca br., gdzie osiągnięto porozumienie w sprawie budżetu UE. Poinformował też ambasadorów innych krajów UE, że wyjście poza te konkluzje może spowodować, że parlamenty krajowe nie zaakceptują pakietu budżetowego.

Parlamenty krajowe muszą zaakceptować decyzję w sprawie nowych zasobów własnych w pakiecie budżetowym, żeby mógł on wejść w życie.

Z informacji PAP wynika, że obok sprzeciwu Polski i Węgier, Słowenia wezwała do dalszych prac nad kompromisem.

Niemcy zostały zapytane przez Danię, czy większość kwalifikowana dla regulacji dotyczących praworządności oznacza, ze Niemcy przekażą tę decyzję szybko do PE, żeby była tam głosowana. Niemiecki ambasador odpowiedział, że nie oraz wyjaśnił, że prezydencja chce w następnym kroku skontaktować się z państwami członkowskimi i starać się znaleźć pole do konsensu. Do takiego konsensus wezwała Słowenia
—relacjonował PAP przebieg części spotkania jeden z unijnych dyplomatów.

Kompromis większość kwalifikowanej

Kompromisowy tekst rozporządzenia ws. uwarunkowania funduszy unijnych od przestrzegania praworządności został potwierdzony większością kwalifikowaną państw członkowskich - poinformował na Twitterze rzecznik stałego przedstawicielstwa Niemiec, Sebastian Fischer.

Według źródła PAP zbliżonego do spotkania unijnych ambasadorów, na którym zapadła ta decyzja, przedstawiciele Polski i Węgier opowiedzieli się przeciw. Ambasadorowie tych dwóch krajów mieli podkreślać, że wszystkie elementy, to znaczy warunkowość, wieloletni budżet i fundusz odbudowy składają się na jeden pakiet i powinny być przyjmowane przez kraje członkowskie UE jednomyślnie.

Państwa członkowskie nie osiągnęły jednomyślności ws. wieloletniego budżetu UE i decyzji ws. funduszu odbudowy - poinformował w poniedziałek rzecznik niemieckiego przedstawicielstwa przy UE Sebastian Fischer.
Jak napisał na Twitterze dwa kraje członkowskie wyraziły sprzeciwu wobec jednego elementu pakietu, ale nie co do istoty porozumienia ws. wieloletnich ram finansowych.

Źródła podały, że krajami tymi były Polska i Węgry, które są przeciwne rozporządzeniu ws. powiązania środków unijnych z praworządnością.

Fisher podkreślił, że przez brak jednomyślności państwa UE nie mogły też zainicjować procedury pisemnej ws. przyjęcia decyzji o zasobach własnych UE. Jest ona konieczna by UE mogła ustanowić fundusz odbudowy po koronawirusie. Rzecznik niemieckiego przedstawicielstwa przy UE zaznaczył, że zastrzeżenia w tej sprawie zgłosiły dwa kraje członkowskie.
kk/PAP

wPolityce.pl

Wersja do druku

Aleksander Jara - 20.11.20 17:07
Jak czytamy, stare kraje unijne nie chca wspolnie z Polska pozyczac pieniedzy na sprawy zdrowotne, aby ich wiarygodnosc kredytowa nie zmalala. Bardzo wysoko cenia ta swoja "wiarygodnosc kredytowa", a przeciez w jednym worku z Niemcami jest tam tez i np. Grecja...
Pozyczajcie sobie sami, mowia Polsce, sadzac ze wystraszona taka perspektywa zgodzi sie na socjaldemokratyczna warunkowosc praw, jak kiedys "zgodzila sie" na sprawiedliwosc socjalistyczna w miejsce tej zwyklej sprawiedliwosci. Przykleili wiec do w/w pozyczek takze i sprawy zwyklego budzetu Unii, ktory nie jest pozyczany. Ta sklejka, jak to sklejka, nie wytrzymuje na deszczu.
Proponuje, aby dodac do tych "praw czlowieka" nie tylko nowy Kodeks Cywilny wspolny dla wszystkich dzieci i ich zaadoptowanych "rodzicow", ale tez "wspolny jezyk". Juz za pare lat dzieci mowiace wspolnym jezykiem (wazne dla szkoly!) nie beda mialy problemow z jednonarodowoscia, a po eutanazji wielojezycznych rodzicow bedzie sie mogl Soros wreszcie pochowac.

Wszystkich komentarzy: (1)   

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami naszych Czytelników. Gazeta Internetowa KWORUM nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

03 Grudnia 1977 roku
Urodził się Adam Małysz, skoczek narciarski, medalista olimpijski i trzykrotny mistrz świata.


03 Grudnia 1971 roku
Wybuchła wojna pomiędzy Indiami a Pakistanem.


Zobacz więcej