Czwartek 13 Grudnia 2018r. - 347 dz. roku,  Imieniny: Dalidy, Juliusza, Łucji

| Strona główna | | Mapa serwisu 

dodano: 21.11.07 - 18:37     Czytano: [1613]

Dział: Godne uwagi

Normalizacja?

Prawo i Sprawiedliwość ustami sekretarza klubu, Krzysztofa Tchórzewskiego, uroczyście oświadczyło, że przez 100 dni PiS nie będzie atakował rządu Donalda Tuska.
Nie byłoby w tym nic nadzwyczajnego, gdyby poprzednia opozycja a dzisiejsi rządzący przestrzegali tej zasady w niedalekiej przeszłości.

Oczywiście, zaraz PiS dodaje, że nie znaczy to, iż wszystkie poczynania rządu, szczególnie te szkodliwe dla państwa polskiego, będą tolerowane i przemilczane.
Dlatego z nieskrywaną ciekawością będziemy śledzić, zarówno działania poszczególnych ministrów i oczywiście premiera, jak również opozycji – czyli PiS i porównywać z wcześniejszymi deklaracjami.

Warto w tym miejscu zasygnalizować również pewien fakt, powolnej, aczkolwiek definitywnej kapitulacji PO wobec pisowskiego bojkotu, w Senacie i speckomisji.
Jak pamiętamy PO chciała, by speckomisja liczyła 5 członków - dwóch z PO i po jednym z pozostałych klubów. Z kolei PiS domagało się 7-osobowej komisji. Padła wówczas, dość nieśmiało a raczej w otoczce żartu, również propozycja jednego z posłów PiS-u, aby każdy miał po jednym członku komisji.
Skończyło się na tym, że Sejm zmniejszył liczbę członków komisji do 5-ciu członków. Wówczas PiS wycofało swoich kandydatów.

I oto dziś Platforma odpuściła i...zaproponowała wariant 4-osobowej speckomisji. Natychmiast szef klubu parlamentarnego PiS, Przemysław Gosiewski zaaprobował ten pomysł i skorzystał z okazji by podkreślić, że Prawo i Sprawiedliwość będzie protestowało w każdym przypadku, w którym naruszane są prawa i zwyczaje demokracji. Gosiewski dodał, że będzie bronił też praw opozycji, gdyż klub PiS jest największym klubem opozycyjnym w Sejmie.
Mówi się także, iż konflikt z wicemarszałkami w Senacie może się rozwiązać, także po myśli PiS-u i drużyna Borusewicza przestanie blokować kandydaturę Zbigniewa Romaszewskiego na wicemarszałka Senatu.

Gdyby rzeczywiście te i inne sprawy zostały pozytywnie załatwione, byłby to znak, że wszystko normalnieje i znaczyłoby, że Donald Tusk i jego kompani ...tracą wilcze zęby.
Jak w takiej sytuacji zachowa się PiS, zobaczymy już niebawem, na kolejnym posiedzeniu w gmachu Sejmu, na Wiejskiej.

Jan Krępak

Wersja do druku

Jan Pyszko - 27.11.07 21:46
Podejrzenie z dwulicowości PiS-u powoli potwierdza się. Platforma i " Prawo i Sprawiedliwość" to przecież ideowo i strategicznie ta sama formacja polityczna, sterowana tą samą żydomasonerią.
Ich podział był stuczny, by razem zyskać w czasie wyborów większość polskiego elektoratu.
No cóż, jednooki jest królem między ślepymi.

Mario - 24.11.07 11:55
Zmienić się nic nie zmieni, bo i Kaczyński nic nie zmienił w kursie na socjalizm, więc Tusek nie ma potrzeby "zawracać Wisły kijem".
Jedyne co wybije Polakom z główek, to lustrację "największych patriotów" i tu jest pies pogrzebany. A, tak poza tym, psy szczekają, a karawana ciągnie dalej, od lat siedemnastu z hakiem. Na dobrą sprawę w Polsce i na Ziemiach polskich nigdy nie było kapitalizmu, więc i dlaczego ma być lepiej?

Włodzimierz Kowalik - 22.11.07 12:35
Podejrzanie długi jest ten "miodowy miesiąc". Niby dlaczego aż 100 dni ? Wygląda na to że, PiS wchodzi w okres "impotencji" a Jarosław jest już "wypalony".
Potrzebna jest już całkowicie nowa formacja polityczna bo bardzo wątpliwe są możliwości reinkarnacyjne współczesnego PiSu.

niedźwiadek - 22.11.07 0:57
cd. Bezkarne powierzenie spraw zagranicznych doktorowi "dementis causa" może mieć fatalne skutki dla Państwa i Narodu. Wszystko co Pan "profesor" jest w stanie zrobić to ubrać w język polski instrukcje Berlina dla "uśmiechnietego
ss-mana", wyrażnie skofundowanemu pozycją którą uzyskał mając kwalifikacje nie wyższe niż
pruski czynownik trzeciego stopnioa. Apeluję do
Pana Jarosława, stosowanie zasad wobec łajdaków nie jest praktyczne.

niedźwiadek - 22.11.07 0:49
Decyzja wysoce niepraktyczna. Przykład, który mnie bulwersuje to moliwość przejęcia przez Schetynę kompletnej dokumentacji lustracyjnej
i jej zniszczenia. Przeciwko temu jak i wielu innym
zagrożeniom sprawiedliwe prawo musi reagować energicznie i skutecznie. 100-u dniowe milczenie
może przynieść więcej strat taktycznych niż korzyści strategicznych, które wobec rozgardiaszu wokół lidera wyglądają dziś jak gruszki na wierzbie.
Odnoszę wrażenie, że nie jest to decyzja Jarosława
a wypocona idea współpracowników.

wątpiący - 21.11.07 22:49
Mamy pytanie do opozycji-m.in.Pisu .Co będzie jeśli w ciągu 100 dni zostaną podjęte działania przeciw Polsce i Polakom ? Dziś już zobaczyliśmy początek.Czy to normalizacja?

Wszystkich komentarzy: (6)   

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami naszych Czytelników. Gazeta Internetowa KWORUM nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

13 Grudnia 1642 roku
Holenderski żeglarz Abel Janszoon Tasman odkrył Nową Zelandię.


13 Grudnia 1981 roku
Junta wojskowa (WRON) pod przewodnictwem Wojciecha Jaruzelskiego wprowadziła stan wojenny w Polsce. Zginęło bezpośrednio około 100 osób. SW trwał do 22.07.1983 r.


Zobacz więcej