Wtorek 21 Sierpnia 2018r. - 233 dz. roku,  Imieniny: Franciszka, Kazimiery

| Strona główna | | Mapa serwisu 

dodano: 21.12.08 - 13:38     Czytano: [2552]

Dział: Godne uwagi

Ani kroku dalej




Belgijski dziennik "La Libre Belgique" obwieścił w czwartek, że dzięki mediacji tamtejszych środowisk żydowskich, "wykluwa się kompromis w sprawie oddalenia" od byłego obozu Auschwitz papieskiego krzyża, który od 1988 roku stoi na Żwirowisku, tuż za murami byłego obozu Auschwitz.
"Konkretnie, krzyż mógłby być przeniesiony uroczyście w procesji poza obóz, w porozumieniu z hierarchią kościelną. (...) Byłoby to zwycięstwo dialogu międzyreligijnego i najpiękniejszy hołd złożony ofiarom Auschwitz" - napisał autor publikacji w "La Libre Belgique".

Zdaniem publicysty, ma to być zasługa belgijskiej organizacji "Sauvegarde Auschwitz", która pilotowała prace nad tworzeniem w Państwowym Muzeum Auschwitz-Birkeanu nowej, stałej ekspozycji belgijskiej, a także byłego szefa federacji belgijskich organizacji żydowskich, Lazarda Pereza.

Według gazety, "nowa nadzieja Pereza, który chce rozwiązania pokojowego i międzyreligijnego", ma wynikać m.in. z postawy dyrektora muzeum Piotra M.A. Cywińskiego. "Ale klucz honorowego kompromisu spoczywa bez wątpienia u biskupa Tadeusza Rakoczego (ordynariusz diecezji bielsko-żywieckiej - PAP). Człowiek ten jest od długiego czasu bardzo wrażliwy na sprawę (krzyża - PAP) i jest gotów zaangażować się, aby Auschwitz-Birkenau odnalazło absolutną ciszę w obliczu śmierci. Tę troskę podziela kardynał Dziwisz" - pisze belgijska gazeta.


Przedstawiciele kurii diecezjalnej byli w czwartek nieuchwytni.

Dyrektor muzeum Piotr M.A. Cywiński w rozmowie z PAP powiedział, że artykuł może być elementem nacisku na biskupa i - jego zdaniem - roztrząsanie medialne tematu było czymś "najmniej rozsądnym, co Belgowie mogli zrobić". Zaznaczył zarazem, że tezy wynikające z artykułu są "lekką nadinterpretacją".

Dyrektor potwierdził, że delegat środowisk więźniarskich z Belgi rozmawiał z biskupem Rakoczym. Środowiska byłych więźniów belgijskich poprosiły, by rozważyć przestawienie krzyża do klasztoru karmelitanek, położonym w pewnym oddaleniu od byłego obozu. Biskup wyjaśnił, że sytuacja nie jest łatwa i wymaga dyskusji oraz namysłu.

Wojna o krzyż i międzynarodowy skandal

Papieski krzyż stoi na Żwirowisku, tuż za murami byłego obozu, nieopodal Bloku 11. Symbol był elementem ołtarza, przy którym na terenie byłego Auschwitz II Birkenau modlił się w 1979 roku, podczas pierwszej pielgrzymki do kraju, Jan Paweł II.
W 1988 roku, za zgodą Kościoła katolickiego, krzyż został przeniesiony w procesji na Żwirowisko, gdzie podczas wojny rozstrzelano 152 polskich więźniów politycznych. Jego usunięcia domagały się niektóre środowiska żydowskie.

W 1998 roku w obronę symbolu zaangażował się działacz przedsierpniowej opozycji Kazimierz Świtoń. Akcja zaowocowała ustawieniem przez różne, radykalne środowiska katolickie ponad 200 mniejszych krzyży i międzynarodowym skandalem.
Pod koniec maja 1999 roku wszystkie krzyże, z wyjątkiem papieskiego, zostały przeniesione do pobliskiego klasztoru franciszkanów w podoświęcimskich Harmężach. Zarówno władze państwowe, jak i kościelne zapewniały wówczas, że papieski krzyż nie zostanie przeniesiony.
Obecnie teren Żwirowiska należy do Państwowego Muzeum Auschwitz- Birkenau.
Tylko na terenie Żwirowiska Niemcy nie tylko rozstrzelali 152 polskich więźniów politycznych, ale wielu z nich, szczególnie księży i profesorów Uniwersytetu Krakowskiego w brutalny sposób zakatowali na śmierć. Są to zeznania świadków Polaków, więźniów KL. Auschwitz odwiedzających mnie w ciągu rocznego czuwania pod Krzyżem Papieskim na Żwirowisku.
KL. Auschwitz jest Polskim cmentarzem, tu mordowani byli tylko Polacy, Żydzi mają swój cmentarz w KL. Birkenau, tam byli mordowani.

Dlatego apeluję do mojego Polskiego Narodu !
A szczególnie do rodzin Więźniów KL. Auschwitz.

Naszym świętym obowiązkiem jest stanąć w obronie znaku naszego Narodu, Krzyża stojącego na Żwirowisku, na największym Cmentarzu Polaków w świecie, gdzie pogrzebany jest św. Maksymilian Maria Kolbe.

Kazimierz Świtoń
Założyciel "Stowarzyszenia Pamięci Polaków Zamordowanych przez Niemców w KL. Auschwitz im. św.Maksymiliana Marii Kolbego"
40-066 Katowice ul.Mikołowska 30/7 tel. 0-602-842-174

Więcej na ten temat:
www.aferyprawa.com

Wersja do druku

Marian - 06.01.09 21:34
Jak to jest, że Polacy godzą się jak barany, na dominację obcych. Przecież to tak, jakby do mojego mieszkania przyszła sąsiadka i kazała zdjąć krzyżyk ze ściany bo jej przeszkadza a ja zacząłbym z nią pertraktować, zamiast wywalić na zbity pysk......

Lubomir - 06.01.09 17:12
To raczej Polacy powinni domagać się, by z terytorium Polski poznikały gwiazdy Dawida. Przecież samoloty wyposażone w te znaki rozpoznawcze bestialsko bombardują terytorium Palestyny, wcześniej bombardowały bezbronny Liban. Dla ofiar barbarzyńskich nalotów w/w gwiazda lokuje się na tym samym poziomie bandytyzmu, co czerwona gwiazda marksistowsko-leninowskiego imperium w dniu 17 września i bezpośrednio potem.

Solo - 30.12.08 18:08
Musimy bronić polskości. Krzyż jest postawiony na Żwirowisku dla naszych bohaterów i męczenników. Nikomu ten tragiczny symbol religijny nie przeszkadza. A ciągłe ustępowanie żydom, nic nie daje. Oni i tak będą nam ubliżać i nazywać nas antysemitami, choćbyśmy we wszystkim im ustępowali. Nawet to, że wielu Polaków zginęło dla nich i przez nich, nie powstrzymuje ciągłych ataków tej podłej nagonki.

Lubomir - 24.12.08 22:09
Robi się wszystko by pozbawić Kościół ludzi z charyzmą. Tytani ducha, urodzeni duchowi przywódcy, zagryzani są przez kundli prowadzonych na smyczach obcych wywiadów i fundacji. Robi się wszystko by nie narodził się nowy biskup krakowski, póżniejszy kardynał Zbigniew Oleśnicki czy duchowny podobnego formatu. Celowo, wręcz ambulatoryjnie podtrzymywani są duchowni, całkowicie nieprzystający do dynamicznie zmieniających się realiów współczesności. Polska ma umierać stojąc, prowadzona przez usypiających ją ciamajdów. Zbrodniarze obserwują z boku, czy proces przebiega prawidłowo. Kiedy jest najgorzej, solidarnie klaszczą.

Leo - 23.12.08 6:03
Polska i Polacy są ciągle pouczani co mają robic .Zydzi są tym narodem ,który próbuje nakazywac innym co dobre a co złe.
Na szczescie nie wszyscy uznają dominacje Zydów i tym razem Polacy maja prawo we własnym jeszcze kraju decydowac o symbolach swojej wiary.
Skandalem jest że nie ma jednego odważnego ,który potrafi powiedziec:odpieprzcie sie od nas!!
Krzyż ma pozostać tam gdzie sie teraz znajduje ,basta!

Lubomir - 21.12.08 18:28
Syjonistyczne grandziarstwo. Jakoś Polska nie ingeruje w sprawy enklawy judzkiej. Nigdy nie mówi, co i gdzie Żydzi mają stawiać czy demontować w miejscach pomiędzy palestyńską Strefą Gazy a palestyńskim Zachodnim Brzegiem. A przecież Polska jest wielkim, europejskim państwem a nie azjatycką czy afrykańską miniaturką.

Wszystkich komentarzy: (6)   

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami naszych Czytelników. Gazeta Internetowa KWORUM nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

21 Sierpnia 1968 roku
Praska wiosna: wojska Układu Warszawskiego wkroczyły do Czechosłowacji. (noc z 20 na 21 sierpnia)


21 Sierpnia 1975 roku
Zmarł Adolf Dymsza, polski aktor filmowy i teatralny (ur. 1900)


Zobacz więcej