Czwartek 14 Grudnia 2017r. - 348 dz. roku,  Imieniny: Alfreda, Izydora, Zoriny

| Strona główna | | Mapa serwisu 

dodano: 29.06.17 - 22:59     Czytano: [352]

"Wszyscy są równi wobec prawa" (Aktualiz.)





"Nikt nie stoi ponad prawem, jakkolwiek się nazywa; wszyscy są równi wobec prawa - tak szef MSWiA Mariusz Błaszczak skomentował w czwartek zapowiedź Lecha Wałęsy, że pojawi się on na kontrmanifestacji miesięcznicy smoleńskiej 10 lipca.

"Mówię stanowczo i wyraźnie: nikt nie jest ponad prawem, wszyscy są zobowiązani do przestrzegania prawa (...), a policja stoi na straży porządku i bezpieczeństwa" - powiedział minister spraw wewnętrznych. M. Błaszczak podkreślił: "Póki rządzi Prawo i Sprawiedliwość wszyscy są równi wobec prawa. Rzeczywiście poprzednio było tak, że byli równi i równiejsi - te czasy już się skończyły".

Lech Wałęsa zapowiedział, że pojawi się na kontrmanifestacji miesięcznicy smoleńskiej 10 lipca. "Potwierdzam swoją obecność" - napisał na Facebooku.

W czasie obchodów ostatniej miesięcznicy smoleńskiej na Krakowskim Przedmieściu w Warszawie kilkadziesiąt osób usiadło w poprzek jezdni, próbując w ten sposób zatrzymać przemarsz przed Pałac Prezydencki uczestników Marszu Pamięci. Policja skierowała 91 wniosków do sądu za blokowanie jezdni na drodze marszu. Wśród kontrmanifestujących był m.in. Władysław Frasyniuk.
PAP
Fot. PAP/Paweł Supernak

Stefczyk.info

..............................................................
30 czerwca 2017r.

Karol Guzikiewicz: To nie policja wyniesie Wałęsę z Krakowskiego Przedmieścia, a stoczniowcy

- Niewykluczone, że to nie policja, a stoczniowcy wyniosą Lecha Wałęsę z Krakowskiego Przedmieścia – powiedział w wywiadzie dla wp.pl Karol Guzikiewicz ze stoczniowej "Solidarności".

Były prezydent Lech Wałęsa dwa dni temu zapewnił, że pojawi się 10 lipca na kontrmanifestacji organizowanej przez Obywateli RP w miesięcznicę katastrofy smoleńskiej. Ramię w ramię stanie były prezydent stanie z Władysławem Frasyniukiem. Dziennikarka "Newsweeka" Renata Grochal i Dominika Wielowieyska cieszą się już, że będzie o nas znów głośno na świecie.

Na zapowiedź Wałęsy zareagowali też stoczniowcy z "Solidarności", którzy na dniach mają podjąć decyzję dotyczącą ich przyjazdu do Warszawy 10 lipca. W rozmowie z Wp.pl Karol Guzikiewicz podkreślił, że związkowcy chcą spojrzeć Wałęsie w twarz.

Do tej pory nie przeprosił tych, na których donosił. To skandal, że chce protestować na Krakowskim Przedmieściu ramię w ramię z KOD, ekipą związaną z SB, z ich potomkami

– mówił. Guzikiewicz tłumaczył, że związkowcy czują się przez Wałęsę oszukani, bo to Wałęsa wraz z Donaldem Tuskiem doprowadzili do zniszczenia Stoczni Gdańskiej.

Jeżeli on chce konfrontacji, to będzie ją miał. To nie policja wyniesie go z Krakowskiego Przedmieścia, a stoczniowcy
– zapowiedział Guzikiewicz.

Źródło: wp.pl

Tyg. Solidarność

Wersja do druku

Aaron Waxmann - 05.07.17 10:49
TW Bolek, Frasyniuk, Bujak i im podobni muszą tańczyć jak im dawni SB-cy zagrają. Chodzą nadal na powrozie dawnych SB-ków pod rygorem publicznego wyjawienia ile ukradli i gdzie schowali. Dlatego na karną trąbkę SB-ków zrywają się ze snu z zimnym potem czy czasami przed drzwiami nie stoją policjanci z nakazem aresztowania albo jacyś smętni panowie w kominiarkach w celu przypomnienia im ich obowiązków.
Dziwi zachowanie Wałęsy i Frasyniuka i innych "legendarnych", którzy na zarzuty członków Solidarności reagują agresją oraz lżeniem PiS-u i legalnie wybranych władz państwa.

Miliony dolarów pomocy szły do Zarządów Regionów "Solidarności" przez biuro Solidarności w Brukseli na szefa którego został mianowany przez Lecha Wałęsę zawodowy SB-ek Jerzy Milewski po zwolnieniu z tego stanowiska szefa Biura polskiej patriotki (teraz na emigracji w Australii). SB-ek Jerzy Milewski doskonale wiedział ile ci legendarni wzięli kasy i robi teraz z tego użytek dla celów dycyplinowania tych legend i ustawianiu ich w karnych szeregach pożytecznych idiotów.

Pieniądze z pomocy zagranicznej nigdy do końca nie zostały rozliczone w Polsce. Beneficjentami (odbiorcami) byli przewodniczący Regionów, którzy te wszystkie pieniądze różnymi kanałami otrzymywali. Do dzisiaj nie powstał jakikolwiek dokument potwierdzający ile tych środków wpłynęło i w jaki sposób i przez kogo zostały rozdysponowane oraz na jakie cele.

Dopóki nie nastąpi rozliczenie tych setek milionów dolarów przez tzw. legendarne postaci Solidarności (szefów Regionów) doputy społeczeństwo będzie wysuwało podejrzenia wobec tych osób będących pod wpływem szantażu byłych SB-ków w związku z nierozliczeniem tych wielkich kwot środków pomocowych z zachodu.

Większość z tych legendarnych postaci z gołodupców stała się nagle bogatymi biznesmenami lub uznanymi beneficjentami, autorytetami moralnymi, legendarnymi popstaciami "państwa teoretycznego" o którym mówił były szef MSW Bartłomiej Sienkiewicz z "Platformy Oszustów" - "państwo polskie istnieje tylko teoretycznie".
Wałęsa, Frasyniuk, Bujak i im podobni na kontrmanifestację miesięcznicy smoleńskiej marsz! I oni muszą to robić. A co maja robić jak dali sobie załóżyć powróz. Wdepnęli w g...o! Smród będzie za nimi ciągnął się po wsze czasy. Grzech pierworodny pozostaje do końca życia.

Panasiuk - 30.06.17 1:08
Taki "autorytet" nie powinien w ogóle występować publicznie. Swoje zrobił bezwstydnik.

Lubomir - 29.06.17 23:17
W epoce bezlitosnego wyścigu technologicznego, takie historyczno-histeryczne przepychanki - ośmieszają tylko uczestników tych przepychanek. Na przemysłowej i technologicznej mapie Europy i świata, Warszawa wciąż jest białą plamą. Nawet energetyką warszawską zawiaduje niemiecki kapitał. Gdzie się dwóch bije, tak korzysta Hanna G-W...

Wszystkich komentarzy: (3)   

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami naszych Czytelników. Gazeta Internetowa KWORUM nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

14 Grudnia 1995 roku
Podpisano układ w Dayton kończący wojnę w byłej Jugosławii.


14 Grudnia 1788 roku
Urodził się Piotr Szembek, hrabia, generał dywizji wojsk polskich w 1831 (zm. 1866)


Zobacz więcej